Szumer pisze:
Cześć
........ nabyć u autochtona w Wojwodinie i jesteśmy kryci
Cześć
........ nabyć u autochtona w Wojwodinie i jesteśmy kryci
Celnik od Bratanków zawsze pyta o alkohol, z uśmiechem odpowiadam, że mam tylko wino greckie. Do tej pory udawało się przemycić parę literków rakijki z bazarów w Rosomanie.