Cześć
....
Wypatrzyli i chcieli mi sprywatyzować ,)dwa kartony po sześć serbskiego wina. Jak im powiedziałem, że od ich karajana zza granicy, to machnęli ręką. Zadziałało

,),) ... Nota bene, dobre winko było, półsłodkie.
I tanio wyszło
P.S. Ale tak musi być, bez lipy. Obejrzeli nalepke. Znają się jakie wino, czyje....Wiadomo, znawcy win


