Ja jeżdżę przez centrum Budapesztu, bo w piątek to są korki w stronę wyjazdu z tego miasta w stronę np. Balatonu.
W Polsce i Słowacji nie polecisz szybko, dopiero jak wskoczysz na Węgry to już masz autostradę i można troszkę więcej gazu dodać.
Winiety kupisz przez Internet, a na bramki to karta albo drobne euro.
W Polsce i Słowacji nie polecisz szybko, dopiero jak wskoczysz na Węgry to już masz autostradę i można troszkę więcej gazu dodać.
Winiety kupisz przez Internet, a na bramki to karta albo drobne euro.