a propo ubezpieczeń od kradzieży - powiecie Grecja ->, po co ?
ja chyba od 12stu (lub więcej) lat co rok autem
kilka lat od początku - pod rząd - Paleochora na południu Krety była
Pierwszy pobyt - domki nad samym morzem, zorganizowane plaże 400m w lewo i 400m w prawo czyli kilkaset etrów pustej żwirowej
i gospodarz mówiący, że można kamerę, portfel, żonę ( ...,) ) na plaży zostawić i nikt nie ruszy
kilka lat później z pontonem jesteśmy i abyśmy wszystko z pontonu zabierali i nie zostawiali bez nadzoru bo zginie - zwłaszcza paliwo ...
zmieniło się.
ja chyba od 12stu (lub więcej) lat co rok autem
kilka lat od początku - pod rząd - Paleochora na południu Krety była
Pierwszy pobyt - domki nad samym morzem, zorganizowane plaże 400m w lewo i 400m w prawo czyli kilkaset etrów pustej żwirowej
i gospodarz mówiący, że można kamerę, portfel, żonę ( ...,) ) na plaży zostawić i nikt nie ruszy
kilka lat później z pontonem jesteśmy i abyśmy wszystko z pontonu zabierali i nie zostawiali bez nadzoru bo zginie - zwłaszcza paliwo ...
zmieniło się.