A ja wracając z wyspy Evia w piątek przekraczałem granicę grecko - macedońską rano około 8, a potem macedońsko-serbską z marszu (3 samochody przede mną), następnie spojrzenie na kamerki i przejazd przez Chorwację do Węgier (przejście Łyba - Ilok, puste). Niestety wjazd do Serbii od strony Choreacji sporo samochodów, chyba kolejne przejście rozpoznane, większość na tablicach D i A. Chciałem przez Sid - Tovarnik ale na kamerkach bardzo dużo samochodód. Reasumując mój powrót przebiegałbeż problemowo.