Reklama
#661177 06.03.2011 19:23:48
coraz bardziej fascynuje mnie ten kraj...dziki, nieprzyjazny (klimat), pogrązony w chaosie...na jakiejś stronie zobaczyłam zdjęcia z Afganistanu, bez żołnierzy, baz wojskowych, wojny..."pure Afghanistan"
Piękne, dzikie, surowe krajobrazy, niesamowite góry Hindukuszu - robią wrażenie...i tak się zastanawiam czy będzie kiedykolwiek możliwe podrózowanie po tym kraju bez poczucia zagrożenia, bez oddechu żołnierzy i talibów na karku...oglądałam również zdjęcia zwykłych prostych ludzi - bardzo mną wstrząsnęły...dzieci opiekujące się dziećmi, kalekie dzieci, smutne, piękne oczy praktycznie na każdym zdjęciu ukazującym ludzi z tego kraju...wiem, że niektórzy ludzie są na tyle szaleni, że jeżdżą w te rejony
Pojechalibyście? 
#661580 07.03.2011 13:40:47
Afganistan - pomysł super lecz niestety jeszcze nie teraz (chociaż słyszałem już o turystach zapuszczających się tam, a nawet o pojedyńczych przypadkach, że ktoś tam się osiedla, np. o Niemcu, który otworzył i prowadzi tam knajpę).
Jeżeli chodzi o tamte okolice to jeżeli byś chciała już tam zajrzeć, proponuję Gruzję! To kolejny kraj który skrycie chodzi mi po głowie.
Pozdrawiam
#661598 07.03.2011 14:19:45
Afganistan, Irak, Iran - to kraje, które chyba nieprędko będą powszechnie dostępne turystycznie...jedynie amatorzy mocnych wrażen wybierają się w te rejony...Albania i Gruzja - też bardzo ciekawe...może kiedyś...
Ale Afganistan śni mi się ostatnio po nocach 
#661960 08.03.2011 06:35:55
Ja Afganistanu mam dosyc tutaj w Grecji i jeszcze jechac po wieksza nerwice? to nie dla mnie nawet jak beda jezdzic tam zlotymi rydwanami,to sa ludzie niecyliwizowani to pierwsze jak i nierozumni,nachalni i bez kultury to tyle ile zdazylam zaobserwowac ich kulture w Grecji,do tego napadaja na starszych ludzi i zjadaja ich psy...i to sa ludzie? moze ktos powie ze jestem rasistka ale co do pewnych spoleczenstw o ile mozna nazwac spoleczenstwem nie mam dobrego zdania i nie bede miec bo sami na taka opinie pracuja,w centrum aten zobaczyc psa czy kota na zewnatrz to cud bo wszystko juz wyjedzone, kolo mnie jeszcze jakies 3 psy sie ostaly choc w tamtym roku bylo ich o wiele wiele wiecej
Teraz jeszcze sie mowi tutaj o tym ze w miejscowosci Igumenitsa sa kanibale co zjadaja ludzi, to juz paranoja tutaj sie dzieje,zamiast wysadzic ich wszystkich z Grecji to oni sie zastanawiaja co z nimi teraz robic,chociaz troszke sie za nich biora ale wciaz nie za wiele 
#663361 10.03.2011 09:42:18
Zoi: naszych rodaków przebywających np w Anglii też czasem nazywają niecywilizowanymi ludźmi
) Poza tym nie wiem czy nie pomylił Ci się Afganistan z Albanią
Ja akurat lubię podróżować ... zr zarówno wśród jednych i drugich są normalni, porządni ludzie...zresztą jeśli chodzi o Afganistan - to piekło jakie przechodzą normalni, biedni ludzie w tym nieszczęsnym kraju przerasta nasze wyobrażenie. Poczytaj trochę Zoi a potem zacznij wrzucać wszystkich do jednego wora....jeśli chodzi o Albańczyków - też nie mogę powiedzieć złego słowa. Zresztą jako obca-kseni w Grecji - nie mam prawa krytykować innych emigrantów 
#663462 10.03.2011 12:40:30
Nie pomylilo mi sie z Albanczykami, o Afganistanie jak i Pakistanie duzo sie tutaj tez mowi w TV co wyprawiaja cudownego dla innych ludzi, a to czy przechodza pieklo w swoim kraju to wylacznie ich zasluga samych,dlaczego inni ludzie musza przechodzic tez to pieklo majac ich kolo siebie? dlaczego ma byc strach wyjsc na ulice chodzby do kiosku? w swoim kraju niech zjadaja nawet samych siebie ale w obcym kraju niech uszanuja panujace tutaj warunki i zasady...takie jest moje zdanie i to tyczy sie wszystkich nie tylko ich,ale rowniez i nas polakow.
Mam rodzine w Anglii gdyz nie jestem 100% polka i co do polakow w Anglii owszem sa takie opinie ale to dlatego ze na taka sobie zapracowali, w pubach czy lokalach slychac najglosniej polaka ktory chamsko sie odnosi do innych,beka i pierdzi za przeproszeniem,wiec gdzie ich cywilizacja wowczas?
Do anglikow mowia obrazliwe slowa w jezyku polskim bo odwagi nie maja powiedziec po angielsku tego samego...
Jak widac nie chodzi mi tylko o poszczegolne nacje ale o sam wzglad do zachowania na obczyznie, bo na co robic balagan wokolo i zyc gorzej jak pies z kotem,nie lepiej zapracowac na zaufanie ludzi swoja lojalnoscia i postawa?
Mam rodzine w Anglii gdyz nie jestem 100% polka i co do polakow w Anglii owszem sa takie opinie ale to dlatego ze na taka sobie zapracowali, w pubach czy lokalach slychac najglosniej polaka ktory chamsko sie odnosi do innych,beka i pierdzi za przeproszeniem,wiec gdzie ich cywilizacja wowczas?
Do anglikow mowia obrazliwe slowa w jezyku polskim bo odwagi nie maja powiedziec po angielsku tego samego...
Jak widac nie chodzi mi tylko o poszczegolne nacje ale o sam wzglad do zachowania na obczyznie, bo na co robic balagan wokolo i zyc gorzej jak pies z kotem,nie lepiej zapracowac na zaufanie ludzi swoja lojalnoscia i postawa?
#663469 10.03.2011 12:48:20
ok, Zoi...ale mój post dotyczył podróży do Afganistanu a nie chodziło mi o krytykowanie nacji jako takiej
Piekło Afgańczykom zgotowali najpierw Rosjanie, potem Talibowie a na końcu Amerykanie i sojusznicy...ale to tak w skrócie, jak się postarasz to trochę poczytasz
Nie usprawiedliwiam nikogo ze złego zachowania, ale wrzucanie wszystkich do jednego worka jest niesprawiedliwe. I tyle w temacie.
#1696454 27.12.2013 13:31:52
Zastanawiam się czy po 2 latach od kiedy pisaliście tu o Afganistanie coś się zmieniło pod względem turystyki w tamtym rejonie. Wydaje mi się, że nadal nie jest to region wycieczkowy, ale może się mylę i ktoś był? 
#1697360 28.12.2013 11:13:52
alicja_2512 pisze:
Zastanawiam się czy po 2 latach od kiedy pisaliście tu o Afganistanie coś się zmieniło pod względem turystyki w tamtym rejonie. Wydaje mi się, że nadal nie jest to region wycieczkowy, ale może się mylę i ktoś był?
Zastanawiam się czy po 2 latach od kiedy pisaliście tu o Afganistanie coś się zmieniło pod względem turystyki w tamtym rejonie. Wydaje mi się, że nadal nie jest to region wycieczkowy, ale może się mylę i ktoś był?
#1701900 01.01.2014 23:24:59
wszystko zalezy kto co lubi jak ktos preferuje hardcore to i Afganistan nie staje sie problemem na wycieczki gorzej jedynie z niego wrocic w calosci 
Reklama
#1723379 23.01.2014 09:15:04
Studiowałem nauki polityczne i Afganistan zawsze ukazywany był właśnie w ujęciu roli kraju i jego wpływu na sytuację w regionie (zdecydowanie destabilizująca), a ja natomiast chciałbym poznać taki prawdziwy Afganistan - codzienny, z udziałem nie żołnierzy czy polityków, ale zwykłych ludzi. W przyszłości musi się udać.


