Reklama
#680200 08.04.2011 13:59:14
Witam
Zamierzamy się wybrać w drugiej połowie września do Grecji.
Rodzina 2+1 (dziecko 2-letnie). Szukamy przyjaznych dziecku miejsc (obligatoryjnie piaszczyste plaże) jednocześnie mających dorosłym dużo do zaoferowania (tawerny, kafejki, bliskość zabytków). Czas wolny chcemy spędzać mniej więcej w ten sposób: do obiadu plaża i morze, lub basen, po obiedzie wypad w poszukiwaniu zabytków, zwiedzanie miasteczek itp. Wieczorkiem tawerna, kafejka.
Planujemy wykupienie wycieczki w jednym z biur podróży. Przelot samolotem (ważne aby droga z lotniska do docelowego miejsca trwała nie dłużej niż godzinę, maks. 1.5 godz.). Zastanawiamy się też nad podróżą we własnym zakresie, żeby mieć samochód na zwiedzanie odleglejszych miejsc (z dzieckiem ciężko będzie podróżować stopem, komunikacją czy daleko na piechotę). Czy polskie prawko się w Grecji liczy?
Liczymy na rodzinne wakacje tak aby i dziecko nie było zbytnio umęczone długimi wyprawami w poszukiwaniu ciekawych miejsc i miało gdzie się bawić na plaży oraz żebyśmy my mogli nacieszyć się kulturą i historią grecką a wieczorem zażyć lokalnej atmosfery tawernianej.
Bardzo dziękuję za wszelkie sugestie i porady.
Zamierzamy się wybrać w drugiej połowie września do Grecji.
Rodzina 2+1 (dziecko 2-letnie). Szukamy przyjaznych dziecku miejsc (obligatoryjnie piaszczyste plaże) jednocześnie mających dorosłym dużo do zaoferowania (tawerny, kafejki, bliskość zabytków). Czas wolny chcemy spędzać mniej więcej w ten sposób: do obiadu plaża i morze, lub basen, po obiedzie wypad w poszukiwaniu zabytków, zwiedzanie miasteczek itp. Wieczorkiem tawerna, kafejka.
Planujemy wykupienie wycieczki w jednym z biur podróży. Przelot samolotem (ważne aby droga z lotniska do docelowego miejsca trwała nie dłużej niż godzinę, maks. 1.5 godz.). Zastanawiamy się też nad podróżą we własnym zakresie, żeby mieć samochód na zwiedzanie odleglejszych miejsc (z dzieckiem ciężko będzie podróżować stopem, komunikacją czy daleko na piechotę). Czy polskie prawko się w Grecji liczy?
Liczymy na rodzinne wakacje tak aby i dziecko nie było zbytnio umęczone długimi wyprawami w poszukiwaniu ciekawych miejsc i miało gdzie się bawić na plaży oraz żebyśmy my mogli nacieszyć się kulturą i historią grecką a wieczorem zażyć lokalnej atmosfery tawernianej.
Bardzo dziękuję za wszelkie sugestie i porady.
#680213 08.04.2011 14:27:08
Witam serdecznie,
Przede wszystkim by mieć możliwość zwiedzania samochodem Grecji nie muszą Państwo przyjeżdżać tym samochodem z Polski. W każdym zakątku Grecji znajdą Państwo wypożyczalnię samochodów - można również wcześniej zarezerować przez internet i tu polecamy nasze usługi. Polskie prawo jazdy jest oczywiście honorowane. Na pierwszy w Grecji polecam Kretę, bo jest różnorodna, fascynująca, ma świetne piaszczyste plaże (np. moja ulubiona Falassarna), zabytki, doskonałą kuchnię i można tak wymieniać bez końca. Skłaniam się do wyboru przez Państwa zachodniej części Krety, okolic Chanii. Mogę przygotować Państwu również ofertę pobytową.
Pozdrawiam serdecznie,
Małgosia
Przede wszystkim by mieć możliwość zwiedzania samochodem Grecji nie muszą Państwo przyjeżdżać tym samochodem z Polski. W każdym zakątku Grecji znajdą Państwo wypożyczalnię samochodów - można również wcześniej zarezerować przez internet i tu polecamy nasze usługi. Polskie prawo jazdy jest oczywiście honorowane. Na pierwszy w Grecji polecam Kretę, bo jest różnorodna, fascynująca, ma świetne piaszczyste plaże (np. moja ulubiona Falassarna), zabytki, doskonałą kuchnię i można tak wymieniać bez końca. Skłaniam się do wyboru przez Państwa zachodniej części Krety, okolic Chanii. Mogę przygotować Państwu również ofertę pobytową.
Pozdrawiam serdecznie,
Małgosia
#680219 08.04.2011 14:32:30
myślę, że malgosia dobrze prawi, Kreta jest piękna, ma rozległe, magiczne plaże, a co miejscowość to inna atrakcja
#680229 08.04.2011 14:55:32
powiem szczerze, że miałam wątpliwości czy Kreta nadaje się do podróży z małymi dziećmi, ale odkąd zobaczyłam ludzi z takimi brzdącami - nawet półrocznymi - przestałam je mieć
Jedynie odradzałabym podróż w lipcu i sierpniu - bo wtedy są największe upały....maj, początek czerwca, albo wrzesień wydają mi się najbardziej optymalne
#680232 08.04.2011 14:58:28
Nasz syn, który urodził się w Chanii jest tego dobrym przykładem. W zeszłym roku o tej porze już się kąpał na Elafonissi, mając wówczas niecałe 2 lata.
#680233 08.04.2011 15:00:00
Tak, wiemy o upałach, dlatego planujemy pobyt w drugiej połowie września.
Chania wygląda bardzo bardzo ciekawie.
A jakieś inne alternatywne miejscowości, tak dla porównania?
Jest tyle artykułów o Grecji, tyle zachwalanych miejsc że trudno wybrać cos dla siebie bo kusi i to i tamto. Ale ze względu na syna i to w dodtaku tak malego (choć we wrześniu będzie miał ponad 2,5 roku więc nie będzie tak źle), to musimy ten wyjazd dostosowac głównie do jego możliwości i zeby miał frajdę.
Chania wygląda bardzo bardzo ciekawie.
A jakieś inne alternatywne miejscowości, tak dla porównania?
Jest tyle artykułów o Grecji, tyle zachwalanych miejsc że trudno wybrać cos dla siebie bo kusi i to i tamto. Ale ze względu na syna i to w dodtaku tak malego (choć we wrześniu będzie miał ponad 2,5 roku więc nie będzie tak źle), to musimy ten wyjazd dostosowac głównie do jego możliwości i zeby miał frajdę.
#680240 08.04.2011 15:16:07
Bardzo dziękuję, jeszcze dzisiaj podeślę propozycje. Dzieci w Grecji czują się bardzo dobrze, bo Grecy dzieci uwielbiają i rozpieszczają.
#680262 08.04.2011 15:56:41
nie wszyscy, nie wszyscy...zwłaszcza w sklepikach z pamiątkami, gdzie dzieciaki szału dostają z nadmiaru różnych fajnych rzeczy do dotykania a właściciele sklepików też dostają szału i apopleksji jak widzą takie dzieci macające wszystko dookoła ;D a już nie daj Boże zrzucające
) No ale może to tylko moja szefowa tak miała
I może to tylko nadwrażliwość na angielskie dzieciaki które naprawdę nie potrafią utrzymać łap przy sobie
a rodzice też uważają, że dzieciakom wszystko wolno 
wpis edytowany 08.04.2011 16:01:29
#680264 08.04.2011 15:58:40
poza tym Grecy nie traktują wszystkich dzieci tak samo, kolor skóry robi swoje
Reklama
#680269 08.04.2011 16:03:12
matia, słuszna uwaga...nawet nie kolor skóry, ale sam widok bardziej i mniej zamożnego turysty też robi swoje...niestety...ale nie będę straszyć tutaj przyszłych turystów, bo Grecja i Kreta jest cudowna i warta zobaczenia. Taki mały odskok od tematu nam się zdarzył 
#680273 08.04.2011 16:16:07
To nas chyba starsi ludzie z naszej wioski rozpuścili. Poza tym nasze dziecko to aniołek (odpukać) i zawsze wychodzi ze sklepów z fantami, ciasteczkami, itp. A babcie z wioski przynoszą świeże jajka, owoce i warzywa. Nie przeszkadza im, że my to "obcy".
#680274 08.04.2011 16:16:47
no anitasz jak zawsze przyznaję Ci rację
Kreta to całkiem inni Grecy, ci drudzy są w mniejszości
#680285 08.04.2011 16:35:44
Małgosiu, starsze pokolenie Greków to zupełnie inna bajka...i wszyscy to podkreślają, nierzadko sami Grecy...ci starsi zwłaszcza
Młodsze pokolenie ma już inne priorytety, "pieniądz ponad wszystko"
ech, takie czasy...
matia: Kreta to KRETEŃCZYCY!!! :-)
matia: Kreta to KRETEŃCZYCY!!! :-)
wpis edytowany 08.04.2011 16:37:09
#716638 16.06.2011 12:56:08
karmelek pisze:
Witam
Zamierzamy się wybrać w drugiej połowie września do Grecji.
Rodzina 2+1 (dziecko 2-letnie). Szukamy przyjaznych dziecku miejsc (obligatoryjnie piaszczyste plaże) jednocześnie mających dorosłym dużo do zaoferowania (tawerny, kafejki, bliskość zabytków). Czas wolny chcemy spędzać mniej więcej w ten sposób: do obiadu plaża i morze, lub basen, po obiedzie wypad w poszukiwaniu zabytków, zwiedzanie miasteczek itp. Wieczorkiem tawerna, kafejka.
Planujemy wykupienie wycieczki w jednym z biur podróży. Przelot samolotem (ważne aby droga z lotniska do docelowego miejsca trwała nie dłużej niż godzinę, maks. 1.5 godz.). Zastanawiamy się też nad podróżą we własnym zakresie, żeby mieć samochód na zwiedzanie odleglejszych miejsc (z dzieckiem ciężko będzie podróżować stopem, komunikacją czy daleko na piechotę). Czy polskie prawko się w Grecji liczy?
Liczymy na rodzinne wakacje tak aby i dziecko nie było zbytnio umęczone długimi wyprawami w poszukiwaniu ciekawych miejsc i miało gdzie się bawić na plaży oraz żebyśmy my mogli nacieszyć się kulturą i historią grecką a wieczorem zażyć lokalnej atmosfery tawernianej.
Bardzo dziękuję za wszelkie sugestie i porady.
Witam
Zamierzamy się wybrać w drugiej połowie września do Grecji.
Rodzina 2+1 (dziecko 2-letnie). Szukamy przyjaznych dziecku miejsc (obligatoryjnie piaszczyste plaże) jednocześnie mających dorosłym dużo do zaoferowania (tawerny, kafejki, bliskość zabytków). Czas wolny chcemy spędzać mniej więcej w ten sposób: do obiadu plaża i morze, lub basen, po obiedzie wypad w poszukiwaniu zabytków, zwiedzanie miasteczek itp. Wieczorkiem tawerna, kafejka.
Planujemy wykupienie wycieczki w jednym z biur podróży. Przelot samolotem (ważne aby droga z lotniska do docelowego miejsca trwała nie dłużej niż godzinę, maks. 1.5 godz.). Zastanawiamy się też nad podróżą we własnym zakresie, żeby mieć samochód na zwiedzanie odleglejszych miejsc (z dzieckiem ciężko będzie podróżować stopem, komunikacją czy daleko na piechotę). Czy polskie prawko się w Grecji liczy?
Liczymy na rodzinne wakacje tak aby i dziecko nie było zbytnio umęczone długimi wyprawami w poszukiwaniu ciekawych miejsc i miało gdzie się bawić na plaży oraz żebyśmy my mogli nacieszyć się kulturą i historią grecką a wieczorem zażyć lokalnej atmosfery tawernianej.
Bardzo dziękuję za wszelkie sugestie i porady.
Ja polecam ofertę rainbow Tours z tzw Figloklubem - ceny nie są zaporowe a w programie jest całodzeinna niemal opieka nad dzieckiem. Jedziemy juz drugi raz na to. na Kretę do Chrispy World - jest tam super a opieka nad dzieckiem zapewniona
#719006 20.06.2011 11:21:29
Ja polecam ofertę rainbow Tours z tzw Figloklubem - ceny nie są zaporowe a w programie jest całodzeinna niemal opieka nad dzieckiem. Jedziemy juz drugi raz na to. na Kretę do Chrispy World - jest tam super a opieka nad dzieckiem zapewniona
[/quote]
reklama???
Reklama