Reklama
#687291 20.04.2011 22:15:58
Co sądzicie o takiej opcji dojazdu do Grecji:
autem do Wenecji, z Wenecji do Igoumenitsa promem, i potem autkie do miejsca docelowego?
Płynął ktoś?
Jakieś opinie o samych promach (nocleg na pokładzie etc.)?
autem do Wenecji, z Wenecji do Igoumenitsa promem, i potem autkie do miejsca docelowego?
Płynął ktoś?
Jakieś opinie o samych promach (nocleg na pokładzie etc.)?
#687387 21.04.2011 06:43:46
Ja to tak jechalam z Grecji do Polski autokarem w czerwcu i szczerze mowiac meczace to bylo bardzo 
Na promie sa rozni ludzie i ci normalni jak i ci szaleni, no i zazwyczaj spac mozna jesli nie ma sie kajuty na pokladzie gdzie strasznie wieje i wpryskuje sie do srodka woda z morza ale niektorzy tak spali majac ekstramalne wakacje
Samochodem wiadomo bedzie ciut lepiej jechac niz autokarem bo zawsze mozna sie zatrzymac kiedy sie chce i rozprostowac kosci czy nawet gdzies cos zjesc ale nie polecam na parkingach we wloszech kantyn z jedzeniem bo mysle ze one wszystkie takie sa same sprzedajac spagetti czy inna zywnosc gdzie w garku chodza muchy bo nikt tego nie przykrywa, w kazdym badz razie mialam 3 parkingi we wloszech i 3 lokale byly takie ze jesc tam sie nie dalo, kupowalam gotowe jedzenie z lodowki gdzie bylo zapakowane i bylo bardziej pewne jedzenie
Na promie sa rozni ludzie i ci normalni jak i ci szaleni, no i zazwyczaj spac mozna jesli nie ma sie kajuty na pokladzie gdzie strasznie wieje i wpryskuje sie do srodka woda z morza ale niektorzy tak spali majac ekstramalne wakacje
Samochodem wiadomo bedzie ciut lepiej jechac niz autokarem bo zawsze mozna sie zatrzymac kiedy sie chce i rozprostowac kosci czy nawet gdzies cos zjesc ale nie polecam na parkingach we wloszech kantyn z jedzeniem bo mysle ze one wszystkie takie sa same sprzedajac spagetti czy inna zywnosc gdzie w garku chodza muchy bo nikt tego nie przykrywa, w kazdym badz razie mialam 3 parkingi we wloszech i 3 lokale byly takie ze jesc tam sie nie dalo, kupowalam gotowe jedzenie z lodowki gdzie bylo zapakowane i bylo bardziej pewne jedzenie
#687388 21.04.2011 06:46:54
Adako pisze:
Co sądzicie o takiej opcji dojazdu do Grecji:
autem do Wenecji, z Wenecji do Igoumenitsa promem, i potem autkie do miejsca docelowego?
Płynął ktoś?
Jakieś opinie o samych promach (nocleg na pokładzie etc.)?
Co sądzicie o takiej opcji dojazdu do Grecji:
autem do Wenecji, z Wenecji do Igoumenitsa promem, i potem autkie do miejsca docelowego?
Płynął ktoś?
Jakieś opinie o samych promach (nocleg na pokładzie etc.)?
Jadąc do Grecji wybieram przedstawioną trasę. Na promie mozna spać na fotelach lotniczych lub na
materacu który proponuje zabrać z pojazdu idąc na pokład gdyż póżniej pokład samochodowy jest zamykany Obsługa promu nie zwraca uwagi gdzie kto śpi panuje atmosfera radosnego pikniku Radzę zabrać picie i coś do jedzenia. Inna opcja to kabina i restauracja. Podróż promem około 24 godzin. Pozdrawiam.
#687392 21.04.2011 06:53:25
Ja jak plynelam promem to ludzi wyganiano z kawiarni i restauracji zamykajac je o godz 3 w nocy zasuwajac kraty, to zalezy chyba na jakich ludzi sie trafi.
#687876 21.04.2011 22:54:25
Może ktoś napisac o kosztach tej trasy? np osobowka + 4 osoby. Oczywiscie oplaty drogowe i paliwo a potem prom itd. Dzieki
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Reklama


