Grecja - forum…

żeby odbiec nieco od polityki...;)
T#122959
Facebook
Reklama



anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#799009 09.11.2011 00:24:32
za co tak naprawdę kochacie Helladę? oczko Co ma w sobie takiego ten kraj, że jak się raz pojedzie - chce się tam wracać zawsze...przynajmniej ja tak mam oczko Od pierwszego dnia - miłość na zabój...miłość ślepa i bezwarunkowa...chociaż ostatnio nieco się to zmieniło - już nie tak ślepa ta miłość, niemniej jednak...ciągle tęsknię...Filakia!



Kreta-marzenia w kolorze Blue
jannik
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków - Majcherland
Ilość edycji wpisu: 2
#799097 09.11.2011 09:29:21
Podpisuję się pod Taurusowymi "za co.. ."
i dodam jeszcze od siebie

Za Greków i ich podejście do życia
Za ich "turystyczną" gościnność, uprzejmość bez włażenia w dupę, za zdrowy dystans i brak arogancji, za coś co nazywam NORMALNOŚCIĄ wesoły))

No i oczywiście za ich przepyszną kuchnię, za mięsko z grilla, za rybki, za oliwki i pyszne winogrona

Ale ponad wszystko to jednak za błękit i turkus morza,za błogie brzęczenie cykad, za piękne zachody i wschody, za spokój i leniwą atmosferę...

Za to że Grecja jest Grecją, a Grecy Grekami wesoły

pozdrawiam wszystkich zakochanych w Grecji

PS
he he.. ale najmniej za zabytki... choć szanuję Grecję za ich przeszłość i za myśli filozoficzną, za pierwszą demokrację (słusznie pojętą), za .. za i .. za .. wesoły
wpis edytowany 09.11.2011 09:31:12
ba2011
Użytkownik
#799233 09.11.2011 14:48:13
ja byłam tylko raz, na KOrfu, ale równiez jestem oczarowana : krajobrazami, błękitem i temperaturą morza, uśmiechniętymi Grekami, nie nachalnymi wobec turystów ale uczynnymi (załatwianie taksówki, informacje itp), zaufaniem do turystów - zamówiliśmy taksówkę w tę i z powrotem do sasiedniej miejscowości, taksówkarz nas zawiózł, chcielismy płacić a on powiedział ze zapłacimy jak po nas przyjedzie i nas odwiezie ! w tawernie miejsca z widokime na morze były zajęte, rozglądaliśmy się za innymi a własciciel zaraz zawołał kelnera i kazał przynieść dla nas stolik i postawic go tam gdzie chcielismy ! Było super i ja chcę do Grecji znowu !!!
anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#799532 09.11.2011 22:59:44
a mnie właśnie historia pchnęła pierwszy raz do Grecji...a potem przyszło wszystko inne o czym napisał taurus oczko jest coś w tym kraju co nie daje człowiekowi uciec od niego oczko



Kreta-marzenia w kolorze Blue
Zoi
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Messolongi Grecja
Ilość edycji wpisu: 2
#802071 14.11.2011 13:59:47
U mnie bylo nieco inaczej bo pierwsza milosc wywolal na mnie grek ktorego poznalam na internecie (ale to moze w innej opowiesci co i jak bylo oczko z ktorym jestem po dzis dzien, przylecialam do Grecji jak to mowiac w ciemno nie wiedzac co mnie czeka i jak wszystko sie potoczy (postawilam wszystko na jedna karte), zostalam przy nim i pokochalam jego kraj bardziej niz swoj wlasny i tak oto siedze tutaj bez mysli by stad odejsc kiedykolwiek, nawet czasem nie chce mi sie jechac juz do Polski w odwiedziny jedyne co mnie ciagnie tam to zobaczenie mojej rodziny.
A za co kocham ten kraj? za zyczliwosc ludzi, za to ze kazdy mowi prosto z mostu co o tobie mysli a nie usmiecham zaglusza falsz, za to ze jest tutaj wiecej slonca jak i piekno otacza nas w okolo, za to ze Grecja daje nam roznorodnosc kazdego dnia wesoły

Dal zainteresowanych mozna poczytac ciut tutaj, nie opisalam wszystkiego bo by za duzo pisac ale chociaz troche jest oczko


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 14.11.2011 14:06:48



Slodki wina smak,serce spiewa,dusza gra,dzis opowiem wam,jak bylo tam.
Czysty slonca blask,czar zabytkow,urok gwiazd,w Grecji zakochana jestem,mowie wam!



anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#802307 14.11.2011 23:37:58
zoi: to bardzo romantyczne oczko Ale w sumie tez ryzykantka z Ciebie oczko) Chociaz to dobrze - bo kto nie ryzykuje - ten nie ma nic oczko Powodzenia!



Kreta-marzenia w kolorze Blue
Zoi
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Messolongi Grecja
#802494 15.11.2011 12:46:42
Ja ryzyko lubie od dziecka juz jako dziecko podlanczalam nawet kable telefonowe do gniazdka tym samym palac cala instalacje w mieszkaniu a mi o dziwo nic nie bylo jedynie sie cieszylam ze telefon zaczal dzwonic lol
Podejmowanie sie ryzyka pozostalo mi do dzis bo zawsze jestem zdania "jak nie sprobujesz nigdy nie wiesz co ciebie ominelo" w kazdym badz razie w Polsce i tak zycia nie mialam, pracowalam w mc donald's za 500 zl bo za ubezpieczenie potracaja pieniadze niestety i oplacasz je z wlasnej kieszeni a by miec ciut wiecej z zarobkow pracowalam tez i noca na sprzataniu do 5 rano w mc donald's, nie bylo latwo zyc a tu przynajmniej oddetchnelam poczulam sie lzejsza o polowe i z mniejszymi zmartwieniami mimo kryzysu panujacego w Grecji, ujrzalam swiat ktory pokazywal zycie nie strudzonego potem czlowieka by mial za co wyzyc ale zycie lzejsze i ludzi bardziej wyrozumialych na innych problemy.
Maz do dzis dnia nie chce mnie wypuscic do pracy mimo ze sama az sie prosze by popracowac chodzby z 4 godzinki bo tyle pracuja kobiety co maja male dzieci, ale on sie uparl mowiac ze kobieta ma wystarczajaco duzo obowiazkow w domu i ze nie musi sie przemeczac dodatkowa praca jak i zgryzlywym szefem ktory bedzie zawsze trul bo od tego przeciez jest... kiedys mi powiedzial tak "wystarczajaco jest ze jest jeden malakas co robi dla innych w pracy i nie musi byc w domu dwoch" lol



Slodki wina smak,serce spiewa,dusza gra,dzis opowiem wam,jak bylo tam.
Czysty slonca blask,czar zabytkow,urok gwiazd,w Grecji zakochana jestem,mowie wam!



Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss