Reklama
#836713 09.01.2012 18:11:08
Witam wszystkich! Od pewnego czasu obserwuję forum i jestem pod wrażeniem wielce przyjaznych kontaktów, wzajemnej pomocy i bezinteresownych porad. Dotychczas rodzina moja i moich przyjaciół (razem 9 osób) włóczyła się po Chorwacji i najdalej dotarliśmy do Czarnogóry i Bośni. Dalmację zjeździliśmy wzdłuż i wszerz,ale mając już prawie dorosłe dzieci, chcemy zmienić trochę kierunek naszych eskapad. Podróżujemy samochodami i zwykle poszukujemy apartamentów dla całej dziewiątki (4+5) w jak najbardziej spokojnej okolicy. W Grecji zdecydowaliśmy się na Chalkidiki, gdyż wydaje się nam to stosunkowo blisko. Wykorzystując wasze (a zwłaszcza taurusa) porady wytypowaliśmy kilka domów gościnnych na Sithonii i wysłaliśmy zapytania, ale okazało się, że na przełomie lipca i sierpnia ciężko znaleźć apartamenty w atrakcyjnej cenie. Innym problemem są słabiutkie strony prowadzone przez gospodarzy (pod tym względem daleko za Croatią), gdzie nie pokazane są szczegóły istotne podczas naszego pobytu.Ustalenie ceny z gospodarzami jest też dość trudne, bo nie rozumieją pytań, czasami mylą miesiące, wiek dzieci itp. Obecnie jesteśmy na etapie zaliczki- według mnie dość wysokiej , bo wynoszącej 1/3 kwoty. Czy takie są standardy w Grecji? Czy można w tych sprawach ufać greckim gospodarzom (W Chorwacji dba o to izba turystyczna), że znikną z zaliczką?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
#836885 09.01.2012 20:23:22
My w tamtym roku płacilismy 40% kwoty . Pomimo zapewniania przez Taurusa ze wszystk bedzie ok i niema sie czego bać .....jednak troszke niepewności i obaw było . Do Chorwacji zazwyczaj wysyłalismy 10%. Ale wszystko było w porządku . Zero problemów . W tym roku tez płacimy 40% tylko juz bez obaw . Oczywiście pisze tylko o "naszych" gospodarzach .Poprostu w Grecji chyba przyjęto zaliczki w takiej wysokści . Pozdrawiam
wpis edytowany 09.01.2012 20:23:55
#837063 09.01.2012 21:29:49
andykow pisze:
włóczyła się po Chorwacji
włóczyła się po Chorwacji
To tak jak ze mną tylko na odwrót...w ubiegłym roku pierwszy raz byłem w Chorwacji na tej zasadzie co Ty.
Różnica jest taka że Chorwaci siedzący w biznesie dość dobrze znają j. polski; bo na ogół mieli styczność z Polakami ,a język można nawet powiedzieć że podobny.. wiele słów ma podobne znaczenie,, z Grekami już ni huhu..
Ja w pracy mam dobre dofinansowanie...ale potrzebna Fvat.. I w tym momencie Grecja bije na głowę CR (za sprawą cen)..
Jak na 1 raz ( nie chcę aby to była reklama) polecam wyjazd zorganizowany Chalkidiki dojazd własny z "Neckermana" byłem 2 lata temu hotel "Philoxenia" wyżywienie HB.
(Cena śmieszna z wyżywieniem plus dzieciak lekko ponad 2 tyś za 12 dni pobytu..)należy się zastanowić nad taką opcją.
W tym roku jadę na Peloponez wczasy dla 3 na 12 dni pobytu to NIE całe 3 tyś z wyżywieniem...
A jeżeli chodzi o wynajęcie apartamentu NIE ma żadnego problemu.... Nie słyszałem o żadnych problemach
a dlaczego chcą ,aż 40% zaliczki wynikać to może ze sposobu bycia Greków "mi to LOTTO" a to oni głównie wynajmują pokoje w tym okresie..
wpis edytowany 09.01.2012 21:35:09
#837116 09.01.2012 22:02:48
Dzięki za powitanie. Niestety jeszcze w tym roku musimy się wybrać w takim terminie. W przyszłości będziemy preferować inne miesiące. Problemów językowych generalnie nie było, ale nie zawsze chcieli uznać takich fanaberii jak oddzielne łóżka dla dzieci. Udawali również Greka na pytanie o większą dokumentację fotograficzną lub dokładniejszy opis apartamentu.
Czy faktycznie ceny na Chalkidiki są wyższe niż w innym rejonie?
Czy faktycznie ceny na Chalkidiki są wyższe niż w innym rejonie?
#837449 10.01.2012 14:06:43
Im bardziej odwiedzane miejsce i popularne tym ceny wyzsze sa tak przynajmniej zaobserwowalam sama tutaj, no moze pomijajac Ateny bo tam mozna zawsze cos upolowac w przystepnej cenie.
Reklama


