Reklama
#862067 09.02.2012 13:27:11
W Grecji byliśmy pierwszy raz w lipcu 2011 roku. Efekt jest taki, że w 2012 wybieramy się ponownie. Wyprawa była wspaniała,oczywiście własnym pojazdem, niezbyt szybkim i niezbyt ekonomicznym. Trasa przez Słowację,Węgry,Serbię na Peloponez (Drepano), pobyt 2 tygodnie, później Olimpia, Albania, Czarnogóra, Chorwacja (po drodze BiH), Słowenia, Austria, Czechy. Wyszło 11 krajów i około 5700 km. Każdy dzień, szczególnie w Grecji był wspaniały. Dlatego znów chcemy wrócić na Peloponez.Rodzina z dwoma chłopakami (5 i 10 lat). Pozdrowienia dla wszystkich miłośników tego pięknego kraju.
#862080 09.02.2012 13:48:55
witaj :-)
też dzisiaj się zarejestrowałam.
Jestem pod gigantycznym wrażeniem twojej podrózy! to pokazuje, że życie rodzinne wcale nie musi zabijać tej awanturniczo-podróżniczej żyłki i skazywać na wycieczki z biurami podróży. super!
też dzisiaj się zarejestrowałam.
Jestem pod gigantycznym wrażeniem twojej podrózy! to pokazuje, że życie rodzinne wcale nie musi zabijać tej awanturniczo-podróżniczej żyłki i skazywać na wycieczki z biurami podróży. super!
Jutro popłyniemy daleko,
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)
#862103 09.02.2012 14:21:09
:-)
Bardzo miło przeczytać pierwszą odpowiedź. Witam Cię i potwierdzam, że wyprawy samochodem, z przyczepą czy z namiotem są możliwe dla rodzin (nasza łacznie liczy 6 osób ale część już sie troche postarzała i z rodziacmi niekoniecznie jeździ na wakacje). Wym roku również planujemy wyjazd własnym pojazdem i prawdopodobnie znów do apartamentu w Drepano (blisko wielu zabytków). Pozdrawiam
Bardzo miło przeczytać pierwszą odpowiedź. Witam Cię i potwierdzam, że wyprawy samochodem, z przyczepą czy z namiotem są możliwe dla rodzin (nasza łacznie liczy 6 osób ale część już sie troche postarzała i z rodziacmi niekoniecznie jeździ na wakacje). Wym roku również planujemy wyjazd własnym pojazdem i prawdopodobnie znów do apartamentu w Drepano (blisko wielu zabytków). Pozdrawiam
#862106 09.02.2012 14:22:32
cześć Tomki2:-) osobiście zazdroszczę wszystkim podróżującym własnym środkiem transportu...muszę stanowczo podziałać coś w tym kierunku
)
#862144 09.02.2012 14:45:38
Witam również :-)
Polecam: własny pojazd, trochę wolnego czasu i... wakacje udane.
Pozdrawiam
Polecam: własny pojazd, trochę wolnego czasu i... wakacje udane.
Pozdrawiam
#862219 09.02.2012 15:26:21
taurus pisze:
Witaj
W jakim terminie będziesz w Drepano??
Gdzie parkowałeś w Atenach???
Jakieś ceny ze sklepów i tawern??
Pozdrawiam
Witaj
W jakim terminie będziesz w Drepano??
Gdzie parkowałeś w Atenach???
Jakieś ceny ze sklepów i tawern??
Pozdrawiam
Witam
Prawdopodobnie będziemy 2-3 tygodnie w lipcu (8-29 ?)
Do Aten jadę w tym roku - w ubiegłym reszta naszej paczki jeździła albo własnym pojazdem - na popołudniówkę (podobno pod sam Akropol na parking), a inni samochodem do Koryntu i stamtąd kolejką do centrum - twierdzili, że szybko i wygodnie. Zamierzam z tego skorzystać.
W 2011 paliwo było co najmniej po 1,43 eur, mały chleb z miejscowej małej piekarni na śniadanie (wystarczał dla 4) 1,5-2 eur
Zaopatrzenie na dłużej: Lidl w Nafplio, ceny przystępne (ok.30% taniej niz w słonecznej Italii)
Kolacje dla 4 osób 2+2 z winem lub piwem, wodą w różnych miejscach (Drepano, Vivari, Nafplio)o średnim standarcie (tawerny, grillbary - często przy sklepie mięsnym), różne dania w różnych zestawach (choriatki, saganaki, burakaki, krokiety serowe, steki, krewetki, bakłażany z grilla, souvlaki, pitasouvlaki, itd.)łacznie od 30 do 45 eur.
Mam nadzieję, że poza ceną paliwa dużo się nie zmieni.
A może w przypadku bankructwa (oby jednak nie nastąpiło) będzie taniej?
Pozdrawiam
#862232 09.02.2012 15:36:04
Być może wybierzemy sie nad zatokę. Podobno ciekawa jest przejażdżka wąskotorówka Diakopto-Kalvrita
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Reklama