Reklama
#890909 12.03.2012 17:37:55
zgodnie z sugestią utworzyłam kącik zwany piaskownicą...
) zdaję sobie jednak sprawę, że moje poczucie humoru może nie wszystkim przypaść do gustu więc jestem otwarta na inne pomysły co do nazwy
))
#891016 12.03.2012 19:07:22
Jak dla mnie dobra nazwa rowniez dopisuje mi humor 
No ok pomijajac czasem ze gderam ale to hormony niestety nie ja
No ok pomijajac czasem ze gderam ale to hormony niestety nie ja
#891244 12.03.2012 22:00:11
Łopatkę już mam, tylko, kurcze, gdzieś to wiaderko wcięło...
no i grabki by się przydały..
a o czym tu będziemy pisać?
no i grabki by się przydały..
a o czym tu będziemy pisać?
#891708 13.03.2012 15:52:33
Kurna, seksistki.. 
dzieci to potrzebne są, gdy trza po pifko do delikatesuf lub do kiosku po fajki...
a tak to tylko smrodzą, gnoją i wyżerają z lodówki..
eee... też mi interes..
pzodro
dzieci to potrzebne są, gdy trza po pifko do delikatesuf lub do kiosku po fajki...
a tak to tylko smrodzą, gnoją i wyżerają z lodówki..
eee... też mi interes..
pzodro
wpis edytowany 13.03.2012 15:53:34
#891772 13.03.2012 17:15:47
Jakby kazdy tak myslal jak ty nie bylo by ciebie dzis tu na forum, a dorosli nie brudza i nie smrodza jak i rowniez nie jedza? bo tak z tego zrozumialam...Dzieci nie przelicza sie jako interes i by chodzily po piwo do sklepu tylko za istote zyjaca ktora sie kocha a jak sie nie jest gotowym na okazanie milosci lepiej ich nie robic taka moja opinia 
I zaraz ktos bedzie pewnie chcial mnie zjechac ze kogos teraz moze pojechalam a nie mam zamiaru pojechac ale jakas dziwna poprostu wypowiedz, ja mam synka ktorego kocham nad zycie, balagani,psoci,zachowuje sie glosno, nocy nie przesypiam ale wciaz go kocham jak jedyny skarb na swiecie dlatego zdecydowalam sie miec tez i kolejne
I zaraz ktos bedzie pewnie chcial mnie zjechac ze kogos teraz moze pojechalam a nie mam zamiaru pojechac ale jakas dziwna poprostu wypowiedz, ja mam synka ktorego kocham nad zycie, balagani,psoci,zachowuje sie glosno, nocy nie przesypiam ale wciaz go kocham jak jedyny skarb na swiecie dlatego zdecydowalam sie miec tez i kolejne
#892484 14.03.2012 10:41:58
Nieźle pojechałaś Zoi
Myślę, że Twój przedmówca żartował, ale co tam....porządek musi być. Masz rację - trzeba dmuchać na zimne i upewnić się, że ród męski zna swoje miejsce w szeregu...bez urazy panowie
.Sama mam 3-letnią córkę i wiem jak to w praktyce wygląda. Bardzo chciałabym postarać się o rodzeństwo dla mojej małej, ale kto później powiąże koniec z końcem? Niestety rzeczywistość brutalnie sprowadziła mnie na ziemię. Polityka prorodzinna w Grecji jest taka sama jak w Polsce, czyli żadna. Często dane jest mi odczuć, że posiadanie dziecka tylko "przeszkadza". Pracodawcy nie rozumieją, że oprócz pracy jest jeszcze dziecko, którym trzeba się kiedyś zająć. Szkoda mówić...Najlepiej żeby siedziało w kącie, o jedzenie nie wołało, samo się sobą zajęło i broń Boże nie chorowało. A najlepiej, żeby się je dało zakneblować, wsadzić do kieszeni i zabrać ze sobą do roboty. Chora polityka...
#892567 14.03.2012 13:07:10
Tak jest bodajze wszedzie ze pracodawca nie zrozumie ze ktos tez i ma dzieci, ja jak narazie wogole nie pracuje tylko maz, ja zajmuje sie domem i rodzina taka jak narazie moja praca 
Ja zdecydowalam sie z mezem na posiadanie kolejnego dziecka tymczasem chce miec dziewczynke ale jesli bedzie kolejny chlopczyk tak samo bede go kochac
Co do meskich szeregow
Mezczyzni czesto najmniej sie przy dzieciach napracuja a najwiecej o tym krzycza tak przynajmniej z obserwacji chodzby tez i z obserwacji mojego meza i znajomych niemowie o kazdym ale to co zaobserwowalam dotychczas 
Niechcialam rowniez by to wygladalo jako pojechanie kogos ale jedynie czasem irytuja mnie jak ktos zle okresla dzieci moze jestem przeczulona a moze znow ciaza za mnie przemawia? mam nadzieje ze nikt nie ma mi niczego za zle bo nie do tego chcialam dazyc
Ja zdecydowalam sie z mezem na posiadanie kolejnego dziecka tymczasem chce miec dziewczynke ale jesli bedzie kolejny chlopczyk tak samo bede go kochac
Co do meskich szeregow
Niechcialam rowniez by to wygladalo jako pojechanie kogos ale jedynie czasem irytuja mnie jak ktos zle okresla dzieci moze jestem przeczulona a moze znow ciaza za mnie przemawia? mam nadzieje ze nikt nie ma mi niczego za zle bo nie do tego chcialam dazyc
#892832 14.03.2012 18:07:36
bo zaraz zabiorę Wam te grabki, łopatki i wiaderka...
)) Swoją drogą też myślę, że jannik z lekka żartował sobie
) zoi, podziwiam, że decydujecie się na drugie dzieciątko w dobie "greckiego" kryzysu
ale nie zamierzam - broń Panie Boże - krytykować
Bo w końcu jeśli nie chcecie zbyt dużej różnicy wieku to jednak trzeba teraz
Pewnie ciężko będzie Wam z jedną pensją, ale pewnie dziadkowie trochę pomogą...Co do tatusiów...taurus, jak najbardziej tatusiowie powinni się również wypowiadać...to czy i jak zajmują się na dłuższą metę pociechami to już inna para kaloszy
)) W Grecji strasznie pocieszne są takie obrazki - niejednokrotnie widziałam - jak dwóch tatusiów pcha wózki przed sobą z tak dumnymi minami, że nic tylko wychwalać w niebogłosy
) jedno co mi się w Grecji nie podoba - jeśli chodzi o tatusiów i dzieci - to to, że wożą takie maluchy (3-4 letnie) "na stojaka" na skuterach :/ z jednej strony wygląda to słodko...ale z drugiej włosy dęba człowiekowi stają
No...to pierwsze koty za płoty...zakładajcie sobie temaciki jakie Wam się żywnie podobają...i dyskutujcie o kupkach, pieluszkach, mleczkach itp do upadłego
) Bylebyście tylko nie naparzali się grabkami...i nie sypali piaskiem po oczach
)chociaż...jeśli byłby to ów złoty piasek ze Skiathos...
) to może przymknęłabym oko
)))
wpis edytowany 14.03.2012 19:14:44
#892864 14.03.2012 18:40:10
Ja tam nie zamierzam nikogo obsypywac piaskiem i naparzac grabkami mam poprostu czasem napiecia ciazowe 
Co do planowania dzieci w Grecji to powiem tak,jest ciezko na jednej wyplacie tescie jako tako pomagaja bo tesciu wydaje cala prawie ze kase na polowania ale wiemy ze na przekor tego co mowia i pisza media damy rade,mamy przeciez rece,nogi i glowe a to wystarcza by dac wspolnie rade,wystarczy tez wiecej zrobic oszczednosci i bedzie wporzadku
Znam ludzi co i maja po 4 dzieci w wynajmowanym mieszkaniu na jednej pensji i jakos daja rade a my nie damy rady?
Zawsze cos mozna wymyslec, rozmyslamy tez nad tym by zajac sie hodowla koz by zawsze jakis cent wskoczyl do kieszeni, wojaszek namawia na pszczoly i by sprzedawac miod ale pierw trzeba jeszcze wiedziec jak ten miod zrobic a pozatym pszczoly i dzieci jakos nie chodza w parze
Co do planowania dzieci w Grecji to powiem tak,jest ciezko na jednej wyplacie tescie jako tako pomagaja bo tesciu wydaje cala prawie ze kase na polowania ale wiemy ze na przekor tego co mowia i pisza media damy rade,mamy przeciez rece,nogi i glowe a to wystarcza by dac wspolnie rade,wystarczy tez wiecej zrobic oszczednosci i bedzie wporzadku
Znam ludzi co i maja po 4 dzieci w wynajmowanym mieszkaniu na jednej pensji i jakos daja rade a my nie damy rady?
Zawsze cos mozna wymyslec, rozmyslamy tez nad tym by zajac sie hodowla koz by zawsze jakis cent wskoczyl do kieszeni, wojaszek namawia na pszczoly i by sprzedawac miod ale pierw trzeba jeszcze wiedziec jak ten miod zrobic a pozatym pszczoly i dzieci jakos nie chodza w parze
Reklama
#892912 14.03.2012 19:41:47
Życzę zdrowia Zoi, aby druga ciąża Ci służyła. No i szczęśliwego rozwiązania...a jeśli można, kiedy spodziewasz się dzidziusia? Zazdroszczę Ci. Ja w ciąży czułam się rewelacyjnie. Pod koniec jedynie dziecko naciskało mi na żebra i brakowało mi tchu. Noce również nie były fantastyczne...ale cóż, do dzisiaj nie są
Staram się pamiętać tylko te pozytywniejsze aspekty
#892943 14.03.2012 19:53:40
lekarz niby mi mowil ze termin mam na okolo 20-24 grudzien ale jak to bedzie sie okaze bo z poprzednim dawal mi termin na koniec czerwca a maly urodzil sie 12 czerwca co prawda cesarka bo malutki sie zaplatal w pepowine za nozke i pierw dostalam bole porodowe na wieczor w kafeteri po czym w szpitalu zaczely mi sie przedluzac do czasu co 30 minut az wkoncu znikly co i dla lekarza bylo zaskoczeniem jak i puls malego skakal z 60 na 160 i lekarz mowil mi ze cos dzieje sie zlego podnoszac tym samym mi puls no i rano znalazlam sie na sali operacyjnej maly urodzil sie zdrowy i wyglodnialy 
Ja w ciazy czulam sie calkiem dobrze pomijajac jedynie bole kregoslupa i bioder ktore mi towarzyszyly wowczas,mdlosci czy wymiotow nie mialam czy zgagi i innych problemow jedynie bylam szalona na chipsy octowe
przez to przytylam w ciazy z 70 kg na 110 kg ale po porodzie w przeciagu 3 miesiecy spadlam do 80 kg dalej juz ciezej zrzucic 
Ja w ciazy czulam sie calkiem dobrze pomijajac jedynie bole kregoslupa i bioder ktore mi towarzyszyly wowczas,mdlosci czy wymiotow nie mialam czy zgagi i innych problemow jedynie bylam szalona na chipsy octowe
#893616 15.03.2012 16:02:18
Nieźle...u mnie też było sporo do przodu, bo 30 kg. Do dawnej sylwetki nie wróciłam i chyba już nie dam rady. Mniejsza z tym...niech nam żyją nasze pociechy, w szczęściu i zdrowiu!!!
#893653 15.03.2012 16:53:07
To jest najwazniejsze by pociechy dobrze sie chowaly i byly zawsze zdrowe 
Ja ostatnio jedynie co odczuwam to straszny bol w podbrzuszu ciagnacy sie od lewej strony, zapach oliwy mnie powala z nog doslownie nie moge zniesc tego zapachu,zywnosc kwasna i z zawartoscia octu mile widziana z koleji ale dzis z koleji odrzucilo mnie od obiadu calkowicie, i tak sobie mysle ze chyba znow na kolejnego syna sie zanosi
Ale juz mi kiedys lekarz mowil podczas testow hormonalnych ze jestem doskonala na poczecie potomstwa meskiego i ze dziewczynka dla mnie ciezka do poczecia bedzie
Ja ostatnio jedynie co odczuwam to straszny bol w podbrzuszu ciagnacy sie od lewej strony, zapach oliwy mnie powala z nog doslownie nie moge zniesc tego zapachu,zywnosc kwasna i z zawartoscia octu mile widziana z koleji ale dzis z koleji odrzucilo mnie od obiadu calkowicie, i tak sobie mysle ze chyba znow na kolejnego syna sie zanosi
Ale juz mi kiedys lekarz mowil podczas testow hormonalnych ze jestem doskonala na poczecie potomstwa meskiego i ze dziewczynka dla mnie ciezka do poczecia bedzie


