Grecja - forum…

Do Grecji samochodem 2012-2014
T#140367 temat rzeka
Facebook
Reklama



pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1045479 06.11.2012 22:29:59
Ale szyby na bramkach to myli. jeszcze za czasów TitololWygląda,że ktoś tam likwiduje bałagan bo te ero od turystów to raczej trafiały do kieszeni.
zdzicho
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1073574 15.12.2012 19:49:44
W 2012r. w sierpniu byłęm dokładnie 20 dni w Grecji, dojechałem tam samochodem z biura Tęcza z Bielsko- białej (z biura byłem już po raz chyba 4 lub 5- biuro sprawdzone super). Jechałem przez Słowację-Węgry-Serbia-Macedonia cały czas jak tylko była autostradą, nocleg w Niszu w Serbii i powiem krótko to była moja pierwsza podróż do Grecji samochodem, rostrząsałem jechać nie jechać, może autokarem, patrząc się na opłacalność jazdy samochodem nie warto, ale jeśli ktoś chce jechać samochodem jechać śmiało to są normalne kraje ... nie ma się czego i kogo bać. W Niszu w Serbii w hotelu powiedziano mi, mimo tego, że samochód stał na ulicy pod hotelem (żadne tam miejsce chronione), że jest Security cool, no takie sekurity jak u nas na początku lat 90-tych, chyba się chłopcą z miasta hotelarz opłaca lol ale fak faktem samochód był cały i nawet stał na miejscu.

Będąc już w Grecji samochodem byłem na Meteorach, Larisa, Litochoro - podnóżek masywu Olimpu, Pantelemonas (cudowna wieś ukryta w górach- przepiękna), w Nei Pori - ciężko strawna dla mnie miejscowość gwar, poruszenie, beton i beton wokół (proszę nie krytykować mnie i nie bronić tej miejscowości, to jest tylko moja opinia, a nie żaden dogmat) przez ten beton strasznie tam gorąco jakoś wyjątkowo i w Kutsupii super miejscowość, jeden sklep, dwie tawerny i bardzo ładna plaża.
wpis edytowany 15.12.2012 19:52:14
zdzicho
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1074117 16.12.2012 14:31:55
    taurus pisze:

    Który to hotel i ile płaciłeś??


cena: 40 euro
Le Palace Apartments
Josifa Pancica 25, Niš

Warunki bardzo dobre, zdziwiony byłem hotel wygląda z zewnątrz nie pozornie, a w środku bardzo ładnie, nowe meble ... po prostu super.


Natomiast wracając z Grecji po ok. 1000km spałem na Węgrzech:

cena: 43 euro
Teke Bowling Centrum és Sport Hotel
Derkovits fasor 1-5., Segedyn

Dobry hotel jest co tam robić, warunki również bardzo dobre, jest to centrum sportowe nawet w kręgle można pograć i piwko wypić ...
wpis edytowany 16.12.2012 14:34:06
zdzicho
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1074162 16.12.2012 15:31:10
W niszu w hotelu Le Palace Apartments czy są to 3 osoby czy też 4 cena wychodzi tak samo, stąd rezerwowałem: http://www.booking.com

ja natomiast płaciłem za 3 osoby bo tyle nas jechało.
wpis edytowany 16.12.2012 15:37:38
MEGGI
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#1131210 06.01.2013 14:55:12
witam wszystkich
w tym roku czerwiec/lipiec wybieramy się po raz pierwszy do Grecji (samochodem)
wcześniej jeździliśmy do Chorwacji - 1300 km robiliśmy "na raz"
ciekawa jestem jak nam wyjdzie trasa na Chalkidiki - 1900 km
trochę się denerwuję Serbią, ale mam nadzieję, że będzie OK
goly78
poziom 4
Użytkownik
#1131443 06.01.2013 16:58:50
Serbią ? Niema czym. Ja jadac na wakacje denerwuje sie tylko Polską . A mam tylko 100 km do granicy wesoły
MEGGI
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#1131645 06.01.2013 19:20:38
    goly78 pisze:

    Serbią ? Niema czym. Ja jadac na wakacje denerwuje sie tylko Polską . A mam tylko 100 km do granicy wesoły

dobre, dobre ... faktycznie zapomniałam o Polsce,
mam nadzieję, że po powrocie będę miała takie same zdanie jak Ty. pozdrawiam
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1131736 06.01.2013 20:34:12
[quote=MEGGI]witam wszystkich
w tym roku czerwiec/lipiec wybieramy się po raz pierwszy do Grecji (samochodem)
wcześniej jeździliśmy do Chorwacji - 1300 km robiliśmy "na raz"
ciekawa jestem jak nam wyjdzie trasa na Chalkidiki - 1900 km
trochę się denerwuję Serbią, ale mam nadzieję, że będzie ok To pojedziemy w podobnym a może tym samym terminie.Był w ubiegłym roku w Angorze przedruk z Serbskiej prasy na temat mafii działającej na ich trasach,ale spoko trzeba przestrzegać kilku zasad i jest ok.aniołek
MEGGI
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#1131752 06.01.2013 20:52:00
[quote=pawelh]
    MEGGI pisze:

    witam wszystkich
    w tym roku czerwiec/lipiec wybieramy się po raz pierwszy do Grecji (samochodem)
    wcześniej jeździliśmy do Chorwacji - 1300 km robiliśmy "na raz"
    ciekawa jestem jak nam wyjdzie trasa na Chalkidiki - 1900 km
    trochę się denerwuję Serbią, ale mam nadzieję, że będzie ok To pojedziemy w podobnym a może tym samym terminie.Był w ubiegłym roku w Angorze przedruk z Serbskiej prasy na temat mafii działającej na ich trasach,ale spoko trzeba przestrzegać kilku zasad i jest ok.aniołek


właśnie czytałam o tym, ale w sumie nie wypowiedział się nikt kto zostałby okradziony - wszyscy tylko słyszeli, że jest niebezpiecznie, a tych, którzy piszą, że jechali i nic się nie przydarzyło jest całkiem sporo, więc chyba nie damy się zwariować, aczkolwiek dłuższych postojów czy snu na Serbię nie planujemy
goly78
poziom 4
Użytkownik
#1131755 06.01.2013 20:55:50
Ktoś gdzieś , kiedyś napisał o tych mafiach ze jak nie śmigasz najnowszym Audi,Porsche czy Mercedesem to raczej nic ci nie grozi wesoły . My spalismy na stacji benzynowej pod koniec Serbii i nic nam sie nie stało .
Reklama



pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1131758 06.01.2013 20:57:42
Spokojnie ofiarami są ci co się o to starają.Kima na dużej stacji blisko kamer i świateł jest bezpieczna.Serbowie są bardzo mili i uczynnianiołek
goly78
poziom 4
Użytkownik
#1131773 06.01.2013 21:07:50
Ktoś gdzieś , kiedyś napisał o tych mafiach ze jak nie śmigasz najnowszym Audi,Porsche czy Mercedesem to raczej nic ci nie grozi wesoły . My spalismy na stacji benzynowej pod koniec Serbii i nic nam sie nie stało .
goly78
poziom 4
Użytkownik
#1131785 06.01.2013 21:15:11
Coś mnie "zreapleyowało" wesoły sorki
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1132858 07.01.2013 18:44:16
W 2012 moja trasa do Grecji była niesamowita pod względem czasu jak i zdarzeń wesoły Zaczęło się od problemu z samochodem i to zaledwie 20km od domu.Na szczęście po drodze w Rzeszowie jest serwis Mazdy wiec po kilku godzinach kontynuacja(ja serwis a żona z dziećmi kino i galeria)oczkoZ kraju wyjechaliśmy przed samym zmrokiem a był plan w tym czasie dojechać do BudapesztudiabełDalej szło gładko aż do granicy z Serbią gdzie nastąpił nieplanowany postój na autostradzie-tylko 7godzin.TIR najechał na koniec kolejki i zmasakrował 11 samochodów,była 5.10 więc chyba zasnoł. Trzydzieści karetek,śmigłowiec i wszystkie możliwe służbyzły
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1132873 07.01.2013 18:56:08
Autostrada zamknięta 7godzin w obie strony to widok niecodzienny,ale i tak się cieszyłem bo gdybym jechał 3-5minut wcześniej to .............Początkowo nerwy i wielka niewiadoma i np.problem z toaletą,początkowo wszyscy się tajniaczyli,ale po kilku godzinach nawet najwytrwalsi szli za ekran........aniołekPonieważ byłem zmęczony nadmuchałem materac i spałem na jezdni obok samochodu inni zresztą teżehPo siedmiu godzinach policja usunęła autobusy i ciężarówki na pobocze nam nakazując zawrócić.Skierowali nas na przejście w Tompie,które nie jest przygotowane do obsługi takiej nawałnicy co skutkowało utworzeniem się kilkukilometrowej kolejki,która w zasadzie przez 30minut nawet nie drgneła
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1132879 07.01.2013 19:01:34
Decyzja-zawracamy stając po drodze na piknik w lesie-przecież kiedyś puszczą ruch.Po odpoczynku i kawie ruszamy w drogęaniołekKto jeżdzi to wie ilu Turków w tym czasie jedzie z całej Europy do kraju-są to tysiące,które jadą drogami zajmują wszystkie porkingi itd.a tu była mega kumulacja i tak na każdej granicy i każdej bramce poboru opłatdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabeł
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1132883 07.01.2013 19:09:07
Jestem wprawianym kierowcą i bywało na drodze różnie,ale to było ekstremalne przeżycie.Jazda była bardzo wyczerpująca i trwała dwie doby-dla porównania droga powrotna to 22godziny.Jeszcze jedno przykre zdarzenie czekało mnie w Belgradzie tzn.w miejscu dozwolonym wyprzedziłem Turka jak się okazało wjechałem w ich konwój.W pewnym momencie zauważyłem,że wyrzuca on puszki,ale się myliłem on celował w mój samochód zresztą celnie.Jak dla mnie dzikusydiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabeł
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1132884 07.01.2013 19:10:09
Dalej już było tylko lepiejaniołekaniołekaniołekaniołekaniołekaniołekaniołekaniołekaniołekaniołekaniołekaniołek
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1132888 07.01.2013 19:13:02
    taurus pisze:

      pawelh pisze:

      Decyzja-zawracamy stając po drodze na piknik w lesie-przecież kiedyś puszczą ruch.Po odpoczynku i kawie ruszamy w drogęaniołekKto jeżdzi to wie ilu Turków w tym czasie jedzie z całej Europy do kraju-są to tysiące,które jadą drogami zajmują wszystkie porkingi itd.a tu była mega kumulacja i tak na każdej granicy i każdej bramce poboru opłatdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabełdiabeł


    Paweł było zadzwonić do mnie. Podał bym namiary na inne przejścia - szybciej byś wjechał.

    I tak nic nie przebije awarii amerykańskiego auta na Bałkanach - najpierw jest drapanie się w głowę, potem zdanie - to będzie drogie - a później zdziwienie, ze kurier z Polski części w 24 godziny przywiezie i tylko 50 € będzie robocizny oczko

    W bieżącym roku Cro wchodzi do Unii i warto rozważyć trasę preferowaną przez Mariusza - goly78.
Dzięki,ale miałem nadzieję,że jakoś to pójdzie,ale niestety kolejki były do samej Grecjianiołek
MEGGI
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
Ilość edycji wpisu: 1
#1132904 07.01.2013 19:34:28
a jak tam z Waszego doświadczenia przejście graniczne Węgry/Serbia ok 20 czerwca,(z piątku na sobotę w nocy), długo się czeka?


i jeszcze pytanko czy końcówka Węgier jeszcze przed Serbią jest ok na spanie na parkingu ok 3-4 godzinki?, bo w Serbii wolelibyśmy już takich postojów nie robić
wpis edytowany 07.01.2013 19:36:30
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!