OK
Umieściłem artykuł tylko z tego powody, by nie zaśmiecać forum swoimi ksenofobicznymi wywodami. Ale skoro to też przeszkadza... chyba o tym między innymi pisze Rymkiewicz, używając określenia "rozsądny"...

A tak poza tym to b. trudno oddzielić politykę od życia..

, bo czymże jest polityka?
Polityka ma bezpośredni wpływ na to czy będzie mnie stać w tym roku na wakacje w Grecji, czy też nie, czy będę miał pracę, czy sklepy będą zaopatrzone, czy paliwo podrożeje itp itd... na całe nasze doczesne życie polityka ma wielki wpływ.
A chowanie głowy w piasek i mówienie, że jest super... hm.. może i jest to metoda.. ale czy skuteczna?
powodzenia