Reklama
#969119 06.07.2012 22:11:45
Kameleon pisze:
Cześć;
właśnie wróciłem z Zakynthos,z W-wy przez Kraków-Łysa Polana - Słowacja - Węgry wjazd do Serbii przez przejście Tompa-Subotuica dalej autostradą przez Serbię(na bramkach płaciłem kartą, za paliwo także-cena w Serbi to ok. 5,1-5,2PLN) dalej już tylko Macedonia (ważne aby mieć zieloną kartę bo sprwdzają (paliwo w Macedoni ok 4,2-4,4PLN/L) na 3. bramkach płaciłem kartą. Dalej to już prosto na Thesaloniki bramki w Grecji to 2.3 - 2.6 EUR ja natomiast aby nie płacić zjechałem przed Katheriną na główną drogę na Lamię i Larisę i następnie główną drogą krajową prosto do Patras.
W droodze do Polski czasowo wyglądało to tak z Patras 12:00 piątek do Macedoni 23:30 przerwa na sen i o 4:30 sobota dalej do Polski (przyjad do W-wy) ok 24:00
Drogi w Serbi i Macedoni niezłe myślę że nawet lepsze niż w Polsce natomiast nawierzchnia na autostrtach różna ale jest niźle. Słabe oznaczenie miejscowości (drogowskazy) w Grecji,
Cześć;
właśnie wróciłem z Zakynthos,z W-wy przez Kraków-Łysa Polana - Słowacja - Węgry wjazd do Serbii przez przejście Tompa-Subotuica dalej autostradą przez Serbię(na bramkach płaciłem kartą, za paliwo także-cena w Serbi to ok. 5,1-5,2PLN) dalej już tylko Macedonia (ważne aby mieć zieloną kartę bo sprwdzają (paliwo w Macedoni ok 4,2-4,4PLN/L) na 3. bramkach płaciłem kartą. Dalej to już prosto na Thesaloniki bramki w Grecji to 2.3 - 2.6 EUR ja natomiast aby nie płacić zjechałem przed Katheriną na główną drogę na Lamię i Larisę i następnie główną drogą krajową prosto do Patras.
W droodze do Polski czasowo wyglądało to tak z Patras 12:00 piątek do Macedoni 23:30 przerwa na sen i o 4:30 sobota dalej do Polski (przyjad do W-wy) ok 24:00
Drogi w Serbi i Macedoni niezłe myślę że nawet lepsze niż w Polsce natomiast nawierzchnia na autostrtach różna ale jest niźle. Słabe oznaczenie miejscowości (drogowskazy) w Grecji,
Super opis! Dzięki. Wyjeżdżam 16.07 rano z Łodzi.
Kurczę, taki szmat drogi :-)
Czy ktoś z Was nocował może w Grecji pod namiotem? Może to nie do końca związane z tematem wątku, ale chciałbym wiedzieć, czy da się spać w tej temperaturze. Ile kosztuje zwyczajne życie? Zakupy w sklepie spożywczym, komunikacja itp. - porównanie do polskich cen.
Czy po drodze można niedrogo rozbić namiot i się przespać? Umyć? Takie tam...
Tylko nie bijcie za odstęostwo od tematu. Albo bijcie, co mi am :-)
#969228 07.07.2012 08:58:01
Spac da sie ale w udrekach ja spie w domu i wyrobic nie moge mimo ze klimatyzacja cala noc zasowa ustawiona na 17 stopni 
Pozatym namiot nie wiem czy to taka az dobra rzecz majac w okolo tez i jadowite weze ktore wchodza rowniez i do domow wiec do namiotow raczej tez,a wchodza poniewaz jak prazy slonce chca sie skryc w cieniu, ja w kazdym badz razie bym uwazala
Co do zakupow ja wydaje co 2 tygodnie 50 euro - 210,89 PLN na zywnosc i chemie czyszczaca,no i tez wiadomo dodatkowe wydatki na dziecko typu mleko,owoce itd ale to juz inna sprawa
Wszystko zalezy od tego co chce sie jesc i ile,ja z mezem wiele nie jadam gdyz glownie jeden posilek nam wystarcza, wiec i rowniez wowczas nie potrzebujemy tez i wielkich zakupow robic tym samym minimalizujac koszty
Autobusy nie wiem w jakiej cenie sa teraz ale rok temu w Atenach byly bilety normalne w cenie 1.20 euro - 5,06 PLN, aktualnie nie korzystam z autobusow gdyz za male miasteczko by autobusem jezdzic wiec i biletow nie kupuje dlatego nie wiem jak to wyglada teraz
Pozatym namiot nie wiem czy to taka az dobra rzecz majac w okolo tez i jadowite weze ktore wchodza rowniez i do domow wiec do namiotow raczej tez,a wchodza poniewaz jak prazy slonce chca sie skryc w cieniu, ja w kazdym badz razie bym uwazala
Co do zakupow ja wydaje co 2 tygodnie 50 euro - 210,89 PLN na zywnosc i chemie czyszczaca,no i tez wiadomo dodatkowe wydatki na dziecko typu mleko,owoce itd ale to juz inna sprawa
Wszystko zalezy od tego co chce sie jesc i ile,ja z mezem wiele nie jadam gdyz glownie jeden posilek nam wystarcza, wiec i rowniez wowczas nie potrzebujemy tez i wielkich zakupow robic tym samym minimalizujac koszty
Autobusy nie wiem w jakiej cenie sa teraz ale rok temu w Atenach byly bilety normalne w cenie 1.20 euro - 5,06 PLN, aktualnie nie korzystam z autobusow gdyz za male miasteczko by autobusem jezdzic wiec i biletow nie kupuje dlatego nie wiem jak to wyglada teraz
#969235 07.07.2012 09:14:05
Zoi pisze:
Spac da sie ale w udrekach ja spie w domu i wyrobic nie moge mimo ze klimatyzacja cala noc zasowa ustawiona na 17 stopni
Pozatym namiot nie wiem czy to taka az dobra rzecz majac w okolo tez i jadowite weze ktore wchodza rowniez i do domow wiec do namiotow raczej tez,a wchodza poniewaz jak prazy slonce chca sie skryc w cieniu, ja w kazdym badz razie bym uwazala
Co do zakupow ja wydaje co 2 tygodnie 50 euro - 210,89 PLN na zywnosc i chemie czyszczaca,no i tez wiadomo dodatkowe wydatki na dziecko typu mleko,owoce itd ale to juz inna sprawa
Wszystko zalezy od tego co chce sie jesc i ile,ja z mezem wiele nie jadam gdyz glownie jeden posilek nam wystarcza, wiec i rowniez wowczas nie potrzebujemy tez i wielkich zakupow robic tym samym minimalizujac koszty
Autobusy nie wiem w jakiej cenie sa teraz ale rok temu w Atenach byly bilety normalne w cenie 1.20 euro - 5,06 PLN, aktualnie nie korzystam z autobusow gdyz za male miasteczko by autobusem jezdzic wiec i biletow nie kupuje dlatego nie wiem jak to wyglada teraz
Spac da sie ale w udrekach ja spie w domu i wyrobic nie moge mimo ze klimatyzacja cala noc zasowa ustawiona na 17 stopni
Pozatym namiot nie wiem czy to taka az dobra rzecz majac w okolo tez i jadowite weze ktore wchodza rowniez i do domow wiec do namiotow raczej tez,a wchodza poniewaz jak prazy slonce chca sie skryc w cieniu, ja w kazdym badz razie bym uwazala
Co do zakupow ja wydaje co 2 tygodnie 50 euro - 210,89 PLN na zywnosc i chemie czyszczaca,no i tez wiadomo dodatkowe wydatki na dziecko typu mleko,owoce itd ale to juz inna sprawa
Wszystko zalezy od tego co chce sie jesc i ile,ja z mezem wiele nie jadam gdyz glownie jeden posilek nam wystarcza, wiec i rowniez wowczas nie potrzebujemy tez i wielkich zakupow robic tym samym minimalizujac koszty
Autobusy nie wiem w jakiej cenie sa teraz ale rok temu w Atenach byly bilety normalne w cenie 1.20 euro - 5,06 PLN, aktualnie nie korzystam z autobusow gdyz za male miasteczko by autobusem jezdzic wiec i biletow nie kupuje dlatego nie wiem jak to wyglada teraz
Zoi, jesteś nieoceniona!!! Dzięki!
Kurczę z tymi zwierzakami mnie trochę potrząsnęłaś :-)
#969237 07.07.2012 09:22:27
Powiedzialam rowniez i o tym gdyz pomyslalam ze warto i znac taka informacje, ja mam przykladowo duzo w ogrodzie wezy bo kryja sie pod lisciami cukini i innych warzyw by slonce ich nie prazylo, nie szczegolnie lubia slonce,czasem wchodza mi tez i do domu jak nie zamkne drzwi wejsciowych to zdarzaja sie wprowadzac,jedne weze okazuja swoja agresje gdy sa popychane miotla a inne pokornie opuszczaja dom 
#973192 14.07.2012 21:44:09
Właśnie wróciłem z okolic Patry.. Trasę tam rozłożyłem na 3dni, ruszyłem późnym popołudniem ,pierwsza nocka i pół dnia by dojechać do riwiery ,resztę dnia spędziłem na plaży,nocleg 20E w bungalowie, jest niespotykanie mało turystów!! ceny można troszke zbić np. ja z 25E, oczywiście można też i na pole namiotowe..
około 20 km za Lamią skręcisz na drogę E65 (nie próbowałem do tego miejsca dojechać innymi drogami jak autostrady...lepiej spokojnie jechać 120km/h niż męczyć auto krętymi drogami kosztem czasu i paru E) Zjeżdżając na E65 warto odbić zaraz po zjeździe z autostrady na wioske termopile dosłownie 1km od E65 stoi pomnik Leonidasa a 500 m wcześniej spod góry wypływają słynne gorące źródła(pluskanie free)...
Dalej jadąc drogą E65 masz zjazd na Delfy 12km. ceny biletów 9E- wykopaliska i muzeum, 6E same muzeum lub wykopaliska. dzieci free ,córka ma 12 lat.. Jeśli jedziesz na GPS ja na Auto Mapie dobrze zmienić typ trasy a tam Promy- ok drogi płatne- nie, inaczej staniesz przed skrzyżowaniem i będziesz kombinował skręcisz źle wylądujesz na moście) Sama Patra jak Zoii pisała nic specjalnego wręcz dziadostwo ,raczej służy jako przesiadka w dalszej drodze.odeon,stary zamek,może kościół św Andrzeja ze wzg. na żyrandol z drewna tekowego.. spotkaliśmy tam Polaka wynajmującego pokoje w willi z własnym jachtem ,dzięki niemu pare ciekawych miejsc zobaczyliśmy w okolicy.
około 20 km za Lamią skręcisz na drogę E65 (nie próbowałem do tego miejsca dojechać innymi drogami jak autostrady...lepiej spokojnie jechać 120km/h niż męczyć auto krętymi drogami kosztem czasu i paru E) Zjeżdżając na E65 warto odbić zaraz po zjeździe z autostrady na wioske termopile dosłownie 1km od E65 stoi pomnik Leonidasa a 500 m wcześniej spod góry wypływają słynne gorące źródła(pluskanie free)...
Dalej jadąc drogą E65 masz zjazd na Delfy 12km. ceny biletów 9E- wykopaliska i muzeum, 6E same muzeum lub wykopaliska. dzieci free ,córka ma 12 lat.. Jeśli jedziesz na GPS ja na Auto Mapie dobrze zmienić typ trasy a tam Promy- ok drogi płatne- nie, inaczej staniesz przed skrzyżowaniem i będziesz kombinował skręcisz źle wylądujesz na moście) Sama Patra jak Zoii pisała nic specjalnego wręcz dziadostwo ,raczej służy jako przesiadka w dalszej drodze.odeon,stary zamek,może kościół św Andrzeja ze wzg. na żyrandol z drewna tekowego.. spotkaliśmy tam Polaka wynajmującego pokoje w willi z własnym jachtem ,dzięki niemu pare ciekawych miejsc zobaczyliśmy w okolicy.
#973237 14.07.2012 23:06:24
qrzysieq pisze:
Właśnie wróciłem z okolic Patry..(...) spotkaliśmy tam Polaka wynajmującego pokoje w willi z własnym jachtem ,dzięki niemu pare ciekawych miejsc zobaczyliśmy w okolicy.
Właśnie wróciłem z okolic Patry..(...) spotkaliśmy tam Polaka wynajmującego pokoje w willi z własnym jachtem ,dzięki niemu pare ciekawych miejsc zobaczyliśmy w okolicy.
Dzięki wielkie. Ruszam za 2 dni z Łodzi. Bardzo cenne informacje. Choć ja nie dam rady jechać 15 godzin. Napisz, jeśli możesz, jak droga. Jak przejechałeś przez Belgrad? Jak granice poza UE? Jakim autem jechałeś?
Dzięki jeszcze raz.
#973498 15.07.2012 14:43:08
Obwodnica Belgradu puki co nie warta wjazdu...nie jest do końca gotowa utknąłem tam na 1h początek obiecujący dalej już światła i nawet ruch kierowany przez policje niewiele zmienił. z powrotem nawet przez sek nie myślałem o wjeździe na nią i dobrze zrobiłem,przy czym przejechać Łódź to jakby 4 razy przejechać Belgrad w obie strony..
Moja trasa pl-cz w Cieszynie, cz-sk w Cadca, sk-węgry w Rajka Węgry-srb w roszke dalej trasą nie ma co kombinować..Najgorsze przejście to w obie strony węgry-serbia..z naciskiem na węgrów przy powrocie oraz serbów w przypadku wielu niemców osmańskich jadąc tam.. oni są przyczyną korków...
Moja trasa pl-cz w Cieszynie, cz-sk w Cadca, sk-węgry w Rajka Węgry-srb w roszke dalej trasą nie ma co kombinować..Najgorsze przejście to w obie strony węgry-serbia..z naciskiem na węgrów przy powrocie oraz serbów w przypadku wielu niemców osmańskich jadąc tam.. oni są przyczyną korków...
#973596 15.07.2012 18:22:29
Mnie równiez niestety skończły sie wakacje i dzisiaj wróciłem z Lefkady 
Trasa taka sama jak grzysieqa - wczoraj na przejściach w Roszke tylko około 35 minut , ale jak widziałem w druga strone dłuuga kolejka ( ok godz. 15)
Cała trasa bez niespodzianek i szybko
Belgrad tym razem przez centrum ok 13 godziny równiez szybko i sprawnie . Zdecydowanie lepiej niż "obwodnicą".
Przez 2500 km widziałem Policje łapiąca kierowców :
- 0 Grecja
- 0 Macedonia
- 1 Serbia
- 0 Węgry
- 0 Slowacja
- 8 Polska ( nie licząc chyba kilkunastu aktywnych fotoradarów)
Niech żyje państwo przyjazne obywatelom
Trasa taka sama jak grzysieqa - wczoraj na przejściach w Roszke tylko około 35 minut , ale jak widziałem w druga strone dłuuga kolejka ( ok godz. 15)
Cała trasa bez niespodzianek i szybko
Belgrad tym razem przez centrum ok 13 godziny równiez szybko i sprawnie . Zdecydowanie lepiej niż "obwodnicą".
Przez 2500 km widziałem Policje łapiąca kierowców :
- 0 Grecja
- 0 Macedonia
- 1 Serbia
- 0 Węgry
- 0 Slowacja
- 8 Polska ( nie licząc chyba kilkunastu aktywnych fotoradarów)
Niech żyje państwo przyjazne obywatelom
#977573 22.07.2012 16:39:51
Dotarłem do Patras. Jesli Wam się przyda pobieżna relacja z podróży - możecie zajrzeć tutaj: http://www.mytravelblog.pl/podroze/dyziodarek/europa-grecja-patras.html
Po powrocie, mam nadzieję,że szczęśliwym - uzupełnię :-)
Po powrocie, mam nadzieję,że szczęśliwym - uzupełnię :-)
Reklama


