Reklama
#1070706 12.12.2012 21:30:51
Nigdy w Grecji nie byłem, ale mam zamiar to zmienić
W tym pomożecie mi Wy! Mam nadzieję... 
#1070725 12.12.2012 21:47:35
A co byś chciał zobaczyć? 
Sklep z greckimi gadżetami http://odkryjgrecje.cupsell.pl/
Portal o Grecji http://www.odkryjgrecje.pl
Blog o języku greckim http://www.greekfreaks.blogspot.com
Nauka greckiego http://www.e-polyglots.com
Sprawdzony hotel na Peloponezie http://bit.ly/1KtYoYM
Sprawdzony hotel na Krecie http://bit.ly/1glBeHr
Portal o Grecji http://www.odkryjgrecje.pl
Blog o języku greckim http://www.greekfreaks.blogspot.com
Nauka greckiego http://www.e-polyglots.com
Sprawdzony hotel na Peloponezie http://bit.ly/1KtYoYM
Sprawdzony hotel na Krecie http://bit.ly/1glBeHr
#1070877 12.12.2012 23:56:45
Cześć dqru. Piszesz, że nigdy w Grecji nie byłeś - a ja byłem. Masz zamiar to zmienić - zmień to. " W tym pomożecie mi Wy" - ja ci za bardzo nie pomogę bo byłem tylko raz i jestem za cienki na pomaganie ale napisz o co ci chodzi, inni bywalcy na pewno pomogą. " Mam nadzieję..." - nadzieja umiera ostatnia. Ja też zamierzam w przyszłym roku pojechać do Grecji, ale jak będzie to się okaże. Jedź do Grecji bo warto. Pozdrowienia.
#1070932 13.12.2012 08:19:35
Witam wszystkich!Jestem tu nowa.Pozdrawiam wszystkich kochających Grecję!
#1072180 14.12.2012 10:03:03
Ja w Grecji byłam wiele razy (Kreta, Kos, Thassos, Ateny). Do Krety czuje największy sentyment (tam wracam często), choć Thassos (byłam tam w zeszłym roku) też mnie urzekło. Chciałabym zwiedzić całą Grecję. Może się uda kto wie...
Reklama
#1074595 16.12.2012 22:20:52
Agatha pisze:
A co byś chciał zobaczyć?
A co byś chciał zobaczyć?
Oczywiście Kefalonia (oczywiście dla mnie
Na razie budżet, budżet budżet...
#1075342 17.12.2012 15:48:09
Witajcie!Też jestem tutaj świeżakiem...w Grecji byłam 2 razy no i ...zakochałam się na zabój!Po raz pierwszy z mężem pojechaliśmy w ciemno, zwiedzać Kretę, z noclegiem w sercu Aten, później w Chanii, aby po ciężkich ale i też przepięknych trudach dotrzeć do Matali i po tygodniu pobytu zmienić kurs na Falasarnę, która jest cząstką Raju na Ziemi...a w tym roku w czerwcu wybrałam się z Mamuśką swoją ( czyli jednocześnie od 10 lat bez męża) na Grecką Riwierę Olimpijską, za grosze dosłownie do Leptokarii. Trochę obawiałyśmy się, że za nocleg posłuży nam plaża ale ma to również swój urok
Na miejscu okazało się jednak wszystko okey, po 2 dniach wybrałyśmy się na wieczór grecki, gdzie poczułam się niczym Atena, tańcząc z pewnym niesamowicie przystojnym , uwodzicielskim, przemiłym i w ogóle ech...Grekiem, zwiedziłyśmy także wyspę Skiatos (naprawdę polecam - jest pięknie), poza tym wieczory i noce spędzałyśmy patrząc w gwiazdy i delektując się ouzo, świeżymi owocami, darami morza skrupulatnie zakupionymi podczas odbywania się tamtejszego targu, acha i ten słowik w nocy...ten jego przepiękny śpiew...aż w sercu na prawdę się coś robiło...Boże Kochany, a teraz grudzień, zimno, nasza szara polska rzeczywistość, ale połowa duszy mojej już Grecji oddana...i czekam na czerwiec...
#1075899 17.12.2012 23:19:56
Witam wszystkich greków
. Muszę przyznać ,że piękna
ta wasza Grecja i mam nadzieję ,że wkrótce będzie także i moja(szczególnie te schody na plażę Egremni). Chciałbym jeszcze w tym roku tam zawitać, ale muszę coś zrobić by foteliki przestały "gryźć" dzieci.Nie wyobrażam sobie jak pojedziemy 22 godziny z nimi jak 30 min nie mogą wysiedzieć w spokoju-może macie jakieś sposoby


