Akurat Sycylia, Sardynia, Korsyka (to chyba już nie Italia chociaż na styk z Sardynią) to ładne rejony.
Możesz sobie polatać nad nimi
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJACo do kulinariów to mnie przerażały ceny w restauracjach takich specjałów o których piszesz (we Włoszech).
Na starość z małżonką straszne centusie się zrobiliśmy plus to były naprawdę spore kwoty (we Włoszech) w takich knajpach obleganych przez tubylców (nie przeczę, że smacznie).
Dobre jedzenie znajdziesz i w Grecji:
Duży przekrój owoców morza był w Paleochorze (Kreta) w kilku tawernach i to od ludzkich godzin typu 13-sta nawet.
W rybnym były ruszajace się krewetki, kraby, ośmiorniczki.
Właściciel rybnego z Paleochory (tam jest jeden sklepik) zjadł taką ruszającą się krewetkę "na żywca" zachwalajac, że nie ma jak świeża
Małże, kraby a nawet langusty były dostępne w takich plażowych tawernach dookoła Jeziora Limni Vouligmenisa ale tylko jak zamówiłeś z jednodniowym wyprzedzeniem.