Grecja - forum…

PIESKIE ŻYCIE W GRECJI
T#334852
Facebook
Reklama



Zoi
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Messolongi Grecja
#1452508 19.05.2013 06:54:17
Ludzie dzis slowem kocham szastaja na lewo i prawo juz wiele razy spotkalam sie rowniez ze ktos kocha nawet buty jęzor
Ludzie czasem wstawiaja slowo kocham zamiast lubie, ale to juz ich wybor oczko



Slodki wina smak,serce spiewa,dusza gra,dzis opowiem wam,jak bylo tam.
Czysty slonca blask,czar zabytkow,urok gwiazd,w Grecji zakochana jestem,mowie wam!



cArnidis
poziom 4
Użytkownik
#1453493 20.05.2013 02:43:44
napisz najprosciej jak sie da,

wielu ludzi, wychowuje zwierze tak, by staly sie emocjonalnymi kukielkami uzaleznionymi od wlascicieli, bo ich buduje emocjonalnie z epies sie cieszy jak ich widzi,. za to jak wyjda z domu to pies wyje sra pod siebie i gryzie meble.

To jest totalne spranie psychiczne zwierzecia.

Ale sa ludzie tacy dla ktorych to sie nie liczy, tylko jaraja sie tym,, zwlaszcza te baby co lataj po schorniskach, ze pies sie cieszy jak je widzi.

Kalectwo emocjonalne.

ci ludzie nie znaja psow pasterskich. mysliwskich , pilnujacych gospodarstwa. widza tylko skaczace kukuelki.



www.mojagrecja.com.pl
ozark
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Rybnik
#1721637 21.01.2014 10:18:33
Moi greccy przyjaciele

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

,

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

,

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

,

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

,

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Hertul
Użytkownik
Lokalizacja: gdynia
#1723702 23.01.2014 15:09:16
zdjęcia jakby robione w Gdyni bardzo szczęśliwy



stoły kuchenne FloriMeble
dubaj
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: siłownia Avaton
#1830658 01.05.2014 23:25:15
    cArnidis pisze:

    Podtrzymuje zdanie,
    baby zakochane w psach to pierdolnięte psychopatki,

    nie umiejące tworzyć relacji z ludźmi i gotowe tylko na psy co są żywymi kukiełkami.

    Bo one kochają tylko wybrane psy, a resztę należy zamknąc uśpić i wykastrowac.

    Polska to kraj miłośników psów mnóstwo schronisk i fundacji, a chyba nigdzie w świecie się tak psów nie morduje jak w Polsce.

    Taka to więc miłość.

    Taki typ jak stare krakowskie aktorki, baby 80 lat, z makijażem lolitty, co gdzieś latają po piwnicach i karmią koty.

    miłość jest pewnym uczuciem w którym jest i wola dobra dla drugiej osoby , chęc jej wolności i szczescia, a zarazem coś co jest odwazajemniane.Mozna kochać drugiego człowieka, ktoś w umyśle może kochac Boga.

    ale kochać zwierze to trochę nadużycie tego słowa. Do zwierzecia można byc przywiązanym, lubić je, ale kochac, to trochę platoniczna zoofilia.


Gdy zajrzałem do tematu chciałem się wypowiedzieć,
ale nie muszę,
bo cArnidis napisał wszystko.

Chłopie, lubię konkrety, masz u mnie piwo, jak może ruszasz w lipcu na Halkidikioczko
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1830996 02.05.2014 13:26:42
Co racja to racj.Sam trzymam dwa owczarki niemieckie,ale w eleganckim kojcu a nie na podusi w łużku i tak jak np moi teściowie.diabełPsy okazują się ważniejsze od ludzi.
wpis edytowany 02.05.2014 13:28:06
Zoi
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Messolongi Grecja
#1831207 02.05.2014 16:13:58
ja trzymam zwierzeta ale na zewnatrz i widze ze tam jest im najlepiej,w domu co jedynie mam to rybki i na czas zimy kanarka,zwierzeta lubie i nic im zlego nie robie,raz mi znajoma powiedziala z PL ze ryje zwierzeta psychike trzymajac je na zewnatrz a nie w cieplym domu,ale ja nie widze by mialy zryta psychike,sa szczesliwe,zadbane,najedzone i pod stala kontrola weterynaryjna,jak i maja zadaszenie w razie deszczow czy upalow.
Teraz z mezem sie zastanawiamy nawet nad zakupem kilku koni i napewno ich w domu nie postawie,mimo ze lubie zwierzeta jęzor



Slodki wina smak,serce spiewa,dusza gra,dzis opowiem wam,jak bylo tam.
Czysty slonca blask,czar zabytkow,urok gwiazd,w Grecji zakochana jestem,mowie wam!



Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1832751 04.05.2014 14:52:06
pies sie dobrze czuje na przestrzeni nie na kanapie
surfvolf
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Athina
#1988281 21.11.2014 19:57:23


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

.



Pozdrawiam
- -
The shore fishing vagrant
Monia
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1988563 22.11.2014 09:04:47
Nie zgodzę się co do tego, że pies trzymany w domu tyje, jest mu źle i w końcu w męczarniach umiera ( w dużym skrócie zakręcony) Opiekunowie zwierząt ponoszą za nie całkowitą odpowiedzialność i albo ktoś jest tego świadomy albo nie. Pies potrzebuje codziennych długich spacerów, obojetnie czy jest mały czy duży, taka jest jego pierwotna natura, potrzebuje ruchu, nowych bodźców i wtedy zawiązuje się największa więź z opiekunem, a nie wtedy jak się go karmi ludzkim żarciem przy stole, zwyczajnie pasie jak świnkę i pozwala leżeć na kanapie.

Ale nie o tym chciałam, tylko o tym co mi sie rzuciło w oczy w Grecji. W Polsce pies jest prawie w każdym domu i Polacy nie boją sie psów, w przeciwieństwie do Greków, którzy na widok większego psa zachowują duży dystans. Dziwne to o tyle, że w Polsce na spacerach większość psów jest agresywna, prowadzona na krótkiej smyczy i generalnie chce dziabnąć drugiego psa. Dobry pies, to zły pies. W Grecji psy chodzą luzem i są maksymalnie przyjazne w stosunku do innych psów i do ludzi.
Reklama



gojka
Użytkownik
#2354170 05.11.2016 11:06:56
    cArnidis pisze:

    W Grecji pies, często jest zwierzęciem gospodarczym , ma pilnować stada, obejścia, brać udział w polowaniu.
    W wioskach w zasadzie chyba nie wiadomo czyj pies do kogo należy, o ile należy, tak samo psy co sobie leżą na place czy pod akropolem, ewidentnie nie wychudzone w sumie nie wiadomo, czy mają gdzie spać czy nie.

    Nie ma za to specjalnie bestialstwa wobec zwierząt po prostu brak dbałości. Psy często wozi się w skrzynkach na tyle samochodu, nie ma tez takiego uwielbienia dla psów. Nikt nie robi z niego przyjaciela, rzadko domownika. Koty zdają się bardziej lubiane. Często kot sobie leży na krześle w tawernie, aptece albo jedzie na skuterze ze swoim, nie tyle właścicielem, co człowiekiem z którym mieszka.

    Co do wychudzenia. Chude psy żyją dużo dłużej niż domowe zapasione i chore z nadwagi i przejedzenia.
    Często koty czy psy w Grecji są chude, bo po prostu nie są przeżarte z uwagi na klimat.

    A komu żal psów niech w pierwszej kolejności zrobi akcję na Podhalu.

    Nie uważam, żeby w Grecji jakoś szczególnie źle traktowano zwierzęta. Po prostu jest inaczej. Pies sobie śpi pod domem, w dzień łazi gdzie chce, jak się smutno popatrzy to go nakarmią.

    Powtórzę, jak alternatywą dla wałęsającego się psa my być uśpienie lub wsadzenie do schroniska, to trochę tak, jakby kloszardów zamykano do więzienia albo zabijano. W imię miłości do nich.

    Ktoś chyba ma nie równo pod sufitem, jak pewna znana polska piosenkarka słynąca z blond loków.

    Mieliśmy na wsi psa, był na łańcuchu , bo na terenie gospodarstwa rzucał się na ludzi, zwłaszcza zakonnice. ja się jeździło w pole pies biegł przy furmance, gonił po polach, jak się szło po krowy, też pies szedł. Czasem jak się zerwał wracał poraniony, raz jadł zdechłą kurę co leżała na kupie gnoju. Nie cierpiał kąpieli, dożył 14 lat. Tej samej rasy suka, była w rodzinie ale w mieście, to po kilku latach już była otyła, potem stawy jej zaczęły wysiadać, pies się posypał, nie dożył 10. Mimo że cieplarniane warunki, otoczony miłością i dobrze karmiony.

    Jak pies jest chowany w domu, to jak chwilę jest sam boi się, bo jest uzależniony od właścicieli, wyprany ze swej zwierzęcości i wykastrowany z atawizmu.

    Ja tam ma swoje zdanie o kochających psy, często nie umieją kochać ludzi


Jak nie masz bladziutkiego pojęcia o psychice psa ani nie potrafisz go wychować to może się nie wypowiadaj bo tylko narobisz szkody komuś kto wie może niec więcej niż Ty sam.Sam nie potrafiłeś własnego psa nauczyć podstawowej komendy jaką jest przychodzenie na zawołanie więc o czym Ty dyskutujesz?Pozwalałeś na to by pies był ranny i go nie leczyłeś? Średniowieczna mentalność.
To,że suka w mieście chorowała to wina tego,że nie miała zapewnionej dawki ruchu i suplementów.Twój pies także nie miał wiec skąd wiesz czy na przykład nie cierpiał z powodu dysplazji? Ale który wieśniak by się takimi pierdołami przejmował,nie? Pies ma stróżować i nie wchodzić do domu.
Naprawdę opinia człowieka pierwotnego....Smutne,że ktoś kto umie posługiwać się netem pisze takie bzdury,że psa nie można kochać.
gojka
Użytkownik
#2354173 05.11.2016 11:12:31
    Zoi pisze:

    nikt nie robi z grecji fiolka ale pierw trzeba tutaj byc,zobaczyc i szczerze sie wypowiedziec wesoły
    Bo jeden czy dwa psy zle trzymane przez ludzi to nie cala Grecja i nie warto komus odradzac podrozy tylko dlatego ze piesek byl uwiazany na lancuchu oczko

    Carnidis ma racje zwierzeta otyle zyja krocej i umieraja w wielkich meczarniach tak jak to bylo tez i w mojej rodzinie kiedy pies byl skarmiany sloninka,bo przeciez piesio lubi,pies jadl nawet i grzyby bo tez lubial tylko ze piesio poszedl do piachu w wieku 6 lat na martwice watroby.
    Zwierzeca natura jest na wolnosci bo tam czuja sie wspaniale wesoły

Masz podobne pojecie o psach jak Carnidis.Przez stulecia wyhodowano różne rasy psów-stworzone do różnych rzeczy.Nie każdy pies będzie czuł się dobrze na dworze,a bez ciągłego kontaktu z człowiekiem radzą sobie może ze dwie rasy.
Mój jamnik jest psem domowym-sądzę,że nikt normalny jamnika by na dworze nie trzymał-i nie czuje dobrze sam na dworze.
Miałam dom tymczasowy dla różnych znajd-także dla takich,których właścieciele uznali,że ich pies najlepiej będzie czuł się na wolności-czyli w lesie,tudzież na drodze,na którą został wywalony z auta.
Otyłość dla NIKOGO nie jest dobra-Ameryki nie odkryłaś.
Żaden z moich psów otyły nie był-wszystkie miały duuużą dawkę ruchu i odpowiednie karmienie zapewnione.
gojka
Użytkownik
#2354174 05.11.2016 11:13:21
    Arnidis pisze:

    pies sie dobrze czuje na przestrzeni nie na kanapie

Wytłumacz to mojemu jamnikowi,ok?
gojka
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2354204 05.11.2016 13:23:58
    bodek1 pisze:

    Jestem w stanie to zrozumieć, najgorszy miesiąc, słoneczka brak , za oknem pieska pogoda .

    Carnidis tyś jak Lenin wiecznie żywy.lol

    Tylko zostawcie gościa w spokoju , bo mu uszy swędzą i czkawka trzyma.
    Znany z radykalnych opinii już tu nie bywa , chyba że pod zmienionym nickiem .lol
    Tak na marginesie @Gojka cyt. "...odpowiednie karmienie zapewnione..." to jakie , gotowe czy z własnego przygotowania ?
    Wyciąganie starych tematów chwalebne.
    Po tegorocznym wyjeździe mam jeszcze pod autem sierść psiaka z Grecji a większy był od mojego labradora.
    Auto kierowcy jadącego przede mną w opłakanym stanie.

Jakie to ma znaczenie,czy post napisany teraz czy trzy lata temu,skoro są w nim bzdury i trzeba trzeba je dla dobra innych i ich psów prostować.To nie są radykalne opinie to są opinie 11 wiecznego chłopa małorolnego.

I nie porównujcie proszę warunków jakie mają psy w Polsce do tych,jakie mają w Grecji.Moja znajoma była tam i pomagała zajmować się psami i końmi.Znalazła psa z obciętymi łapami w śmietniku,worki ze szczeniakami na autostradzie,psa,którego właścicielka jadąc na wakacje zamknęla w balaszanym garażu.Psy kulejące,z chorobami skórnymi,błakające się po parkingach,w portach to norma.Jak można nie pomóc choremu psu,skoro tu opieka weterynaryjna jest DARMOWA? Jak bardzo wypranym w z uczuć trzeba być by chorego,spragnionego czy głodnego psa tak po prostu minąć???
Ja po prostu w krajach gdzie jest duża ilość bezdomnych psów uważam na drodze i tyle w temacie.
wpis edytowany 05.11.2016 13:24:40
gojka
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2354205 05.11.2016 13:26:22
wpis edytowany 05.11.2016 13:29:44
gojka
Użytkownik
#2354206 05.11.2016 13:28:48
    gojka pisze:

      gojka pisze:

        bodek1 pisze:

        Jestem w stanie to zrozumieć, najgorszy miesiąc, słoneczka brak , za oknem pieska pogoda .

        Carnidis tyś jak Lenin wiecznie żywy.lol

        Tylko zostawcie gościa w spokoju , bo mu uszy swędzą i czkawka trzyma.
        Znany z radykalnych opinii już tu nie bywa , chyba że pod zmienionym nickiem .lol
        Tak na marginesie @Gojka cyt. "...odpowiednie karmienie zapewnione..." to jakie , gotowe czy z własnego przygotowania ?
        Wyciąganie starych tematów chwalebne.
        Po tegorocznym wyjeździe mam jeszcze pod autem sierść psiaka z Grecji a większy był od mojego labradora.
        Auto kierowcy jadącego przede mną w opłakanym stanie.

      Jakie to ma znaczenie,czy post napisany teraz czy trzy lata temu,skoro są w nim bzdury i trzeba trzeba je dla dobra innych i ich psów prostować.To nie są radykalne opinie to są opinie 11 wiecznego chłopa małorolnego.

      I nie porównujcie proszę warunków jakie mają psy w Polsce do tych,jakie mają w Grecji.Moja znajoma była tam i pomagała zajmować się psami i końmi.Znalazła psa z obciętymi łapami w śmietniku,worki ze szczeniakami na autostradzie,psa,którego właścicielka jadąc na wakacje zamknęla w balaszanym garażu.Psy kulejące,z chorobami skórnymi,błakające się po parkingach,w portach to norma.Jak można nie pomóc choremu psu,skoro tu opieka weterynaryjna jest DARMOWA? Jak bardzo wypranym w z uczuć trzeba być by chorego,spragnionego czy głodnego psa tak po prostu minąć???
      Ja po prostu w krajach gdzie jest duża ilość bezdomnych psów uważam na drodze i tyle w temacie.

    Bodek-odpowiednie karmienie zależy od wymagań psa.Jesli pies jest zdrowy,nie ma przeciwskazań to BARF,jesli ma alergię,jest staruszkiem,ma specjalne potrzeby żywieniowe to specjalne gotowe karmy.
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2354440 06.11.2016 09:07:34
Stary kotletaniołek
Psy ważny temat,ale i ludzi żyjących w psich warunkach jest pełno.
Nie uratujemy ani jednych ani drugich.
Należę do tej grupy co uważa,że psy można co najwyżej lubić z tym kochanie to przesada.
Proces i rozmnażania powinien być całkowicie kontrolowany i wszystkie powinny być z chipem, a kary za wyrzucenie ogromne.

gojka
Użytkownik
#2354484 06.11.2016 12:06:20
    pawelh pisze:

    Stary kotletaniołek
    Psy ważny temat,ale i ludzi żyjących w psich warunkach jest pełno.
    Nie uratujemy ani jednych ani drugich.
    Należę do tej grupy co uważa,że psy można co najwyżej lubić z tym kochanie to przesada.
    Proces i rozmnażania powinien być całkowicie kontrolowany i wszystkie powinny być z chipem, a kary za wyrzucenie ogromne.


Jak nie chcesz to nie uratujesz-to oczywiste.Ale wyobraź sobie,że ja z moją rodzina uratowaliśmy z różnych nieciekawych miejsc już naprawdę sporo psiaków.Miałam nawet psiaka z Rumunii-przewiezionego nielegalnie.I gdybym w Grecji spotkała psa potrzebującego mojej pomocy-na pewno bym mu jej udzieliła.Nie mogę uwierzyć,że normalni,zdrowi ludzie mijają psa utykającego,z chorobami skóry i nic z tym nie robią,zwłaszcza,że opieka weterynaryjna w Grecji jest DARMOWA.
Ja kocham moje psiaki bo skoro mieszkają z nami to są członkami naszej rodziny.
Przestalam pomagać ludziom bo ludzie mają większe możliwości niż na przykład psy.
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2354507 06.11.2016 13:06:24
Dlatego powinno być tak jak w moim wcześniejszym wpisie bo inaczej to zawracanie kijem Wisły.
Wcześniej pisałem o moich dwóch owczarka niemieckich mieszkających w kojcu, ale to się zmieniło tzn.w spadku po teściowej mamy dwa kolejne psy,które musiały pozostawić swoje kanapy.
Utrzymanie porządku w domu przy takim zwierzyńcu jest nie realne,dlatego one mają swój dom czyli kojec.
Dodatkowo mamy cztery koty (tylko jeden był planowany)więc 32 łapy biegają po mieszkaniu to przesada.
Dobrze jeszcze pamiętać,że na plaży większość patrzy nieprzychylne na psie towarzystwo i to też należy uszanować.
Tam gdzie jedni widzą swojego pupila to inni widzą ich odchody i zagrożenie.
gojka
Użytkownik
#2354568 06.11.2016 14:48:58
    bodek1 pisze:

      gojka pisze:

        pawelh pisze:

        Stary kotletaniołek
        Psy ważny temat,ale i ludzi żyjących w psich warunkach jest pełno.
        Nie uratujemy ani jednych ani drugich.
        Należę do tej grupy co uważa,że psy można co najwyżej lubić z tym kochanie to przesada.
        Proces i rozmnażania powinien być całkowicie kontrolowany i wszystkie powinny być z chipem, a kary za wyrzucenie ogromne.


      Jak nie chcesz to nie uratujesz-to oczywiste.Ale wyobraź sobie,że ja z moją rodzina uratowaliśmy z różnych nieciekawych miejsc już naprawdę sporo psiaków.Miałam nawet psiaka z Rumunii-przewiezionego nielegalnie.I gdybym w Grecji spotkała psa potrzebującego mojej pomocy-na pewno bym mu jej udzieliła.Nie mogę uwierzyć,że normalni,zdrowi ludzie mijają psa utykającego,z chorobami skóry i nic z tym nie robią,zwłaszcza,że opieka weterynaryjna w Grecji jest DARMOWA.
      Ja kocham moje psiaki bo skoro mieszkają z nami to są członkami naszej rodziny.
      Przestalam pomagać ludziom bo ludzie mają większe możliwości niż na przykład psy.


    Jedź do Grecji a zobaczysz ile bezpańskich psów ,jest tam sporo do zrobienia i do ratowania.aniołek
    Ja też swojego lubię może za bardzo, ale porządek i hierarchia wartości musi być.
    Tak go lubię ,że karmy gotowej nie kupuję.aniołek

Ależ ja jestem w Grecji przynajmniej raz w roku.Bywam w takich miejscach gdzie są całe stada kotów-psa widziałam jednego.Ale mam przyjaciółke,która dużo strasznych rzeczy naopowiadała mi o psach w Grecji bo tam pracowała w międzynarodowej organizacji. Jej własnego psa,z którym przyjechała-otruli lokalsi.
Ty nie rozumiesz po prostu co ja piszę.To,ze kocham zwierzęta nie oznacza,że pozwalam im robić co chcą.Kocham także swoje dziecko i jemu również nie pozwalam.Mylisz miłość z brakiem pomysłu na wychowanie i tłumaczenie tego uczuciem właśnie.
Mój jamnik mimo,że kochany nie śpi z w łózku,nie skacze po ludziach,nie zwraca na siebie uwagi w miejsach publicznych.Często w knajpie lezy pod stołem i nikt go nie zauważa.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!