A można inaczej

Większość turystów przylatujących samolotami i kupujących na miejscu takie zabawki pozostawia je po prostu w widocznych miejscach lub przekazuje tym, którzy jeszcze zostają dłużej

Mnie się to zdarzyło ostatnio, gdy mieszkająca po sąsiedzku holenderska rodzina spytała nas czy nie zechcielibyśmy przyjąć od nich prezentu: materace, piłka do siatkówki, koła do pływania

Ale na to oczywiście liczyć nie należy

A w samochodzie zawsze znajdzie się trochę miejsca na dmuchane sprzęty i niewielki samochodowy kompresorek