Grecja - forum…

Szlak na Olimp - Ile czasu piechotą ?
T#342776 Prionia - Olimp
Facebook
Reklama



musiek
poziom 1
Użytkownik
#1870338 20.06.2014 22:46:22
Grefan - w zasadzie myślę o wycieczce jednodniowej, rano wyjdziemy, wieczorem wrócimy.
Faktycznie za mało czasu żeby wejść na szczyt, chociaż wszyscy jesteśmy w niezłej kondycji i sprawni fizycznie.
Myślisz że w 4 godziny dojdziemy z Prionii na Skalę ? może na Skolio ? To już byłoby nieźle.
Ewentualnie start z bazy KEOAX, tam jest chyba krótszy dystans do przejścia.

Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1871300 22.06.2014 13:12:44
nie ma szans na 4 godziny z prionii na skale. tak 5 i pół na maxa.

z bazy keoax dużo krócej.

gór sie nie przegoni. Widziałem jak ludzie zaprawieni w górach robili z prionii mitikasa, i wracali w dzień.
Wyglądali jak zombie i potem tydzien w okładach.

udawąło sie to studentom, młodym szczupłym wytrenowanym i lekkim.

najbardziej meczy i obciąza stawy schodzenie. nie chodziłem z kijkami ale spróbuję tego roku bo to super na zejscie.

wyjscie na olimp jest dośc specyficzne, bo prawie cały czas sie idzie stromo pod górę (od prioni). Po drodze są kupy osłów transportowych więc mnóstwo much, bardzo duzo odcinków po żwirze , samo podejście pod skalę to czesto lodowaty wiatr.

Mając koronę olimpu pare razy za soba (bez mitikasa bo mam lęk wysokości), proponuję tak. Wczesnie rano prionia. I wychodzić sobie na mumie. Chodzenie na mumie to takie wleczenie się, nie zaś dziarskie skakanie po kamieniach.

jest to jak najbardziej do zrealizowania ale na spokojnie. Nie forsownie.
grefan
Użytkownik
#1872413 23.06.2014 21:27:23
Jeżeli bardzo dobrze przygotujesz się do tematu,dasz radę w jeden dzień,Prionia,Skala, Mitikas ,Skala,Prionia myślę że przy świetnej kondycji wystarczy 12 godzin,ale to będzie wyścig,a tego w górach odradzam.
Byłem tam naocznym świadkiem kamiennej lawiny jaką na Kakia Skala spowodowała jedna idiotka pędząca po szlaku, upominaliśmy ją wcześniej żeby zwolniła,na samo wspomnienie tej akustyki mam ciarki na plecach,a byłem od tego zdarzenia kilkaset metrów na drugim szczycie Skala.
Skala tam warto się posilić przed głównym atakiem i zostawić zbędny bagaż większe plecaki kijki wodę.
Pamiętaj trzeba jeszcze tam dojechać i na noc gdzieś wrócić,a jeszcze jedno,bierz poprawki na kapryśną górską aurę,oraz specyfikę Olimpu,która podobno często tylko do południa, bezchmurnym widokom sprzyja.
Jeśli zrezygnujesz z Mitikasa zaoszczędzisz do 2 godz,ale stracisz to co tam jest najcenniejsze,w tych zaledwie 50 m różnicy wysokości,jest zawarte kilka barier i granic,których nie sposób opisać słowami,tak samo jak satysfakcji z ich pokonania....,tam nieomal każdy krok wymaga głębszej analizy.

Szlaku z KEOAX nie znam,zresztą na mojej mapie jest wyraźnie oznaczony- dla narciarzy,a nie jak szlak pieszy,z dopiskiem tylko dla klubów wspinaczkowych.
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1872935 24.06.2014 14:00:19
No włąsnie a ktoś z forumowiczów wychodził na mitikasa z KEOAX ? czy do KEOAX jest droga asfaltowa?
grefan
Użytkownik
#1873292 24.06.2014 21:31:30
Szlaku z KEOAX nie znam,zresztą na mojej mapie jest wyraźnie oznaczony- dla narciarzy,a nie jak szlak pieszy,z dopiskiem tylko dla klubów wspinaczkowych.

Napisałem to co pisze na mapie,nie chcę kogoś zniechęcać,ale znając życie nie sadzę żeby jakiś mundurowy was zawrócił,to Grecja kraj wolnych ludzi.

Na mojej mapie z 2012r do samego KEOAX jest asfalt,z tamtąd do schroniska B Vrisopoules(wysokości 1800 m,60 miejsc noclegowych bez koców)jest zaledwie kilkaset metrów szutrem.
W jej opisie szlak Vrisopoules,A Antonios,Skolio wymaga 3 godz łatwego marszu,z Skolio na Skale na oko oceniam pół godzinki.
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1873376 24.06.2014 23:56:00
No to przetestuję
musiek
poziom 1
Użytkownik
#1874854 26.06.2014 16:52:43
Po konsultacjach z małżonką, też wybierzemy wersję KEOAX.
Wg info z forum cro.pl do bazy jest asfalt. Dalej na pewno trasa umożliwiająca przejście w jeden dzień bez napinania się.
Panuję wycieczkę przed 10 lipca , sprawdzimy, zdamy relację.
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1876553 29.06.2014 02:44:39
to my spróbujemy do 10 go :-)
edyta2312
Użytkownik
#1877279 30.06.2014 08:47:34
Czy orientujecie się czy ten szlak KEOAX jest jakość oznaczony? Czy może ktoś wrzucić skan mapki ze szlakiem KEOAX żeby się zorientować, którędy trasa przebiega i gdzie jest start.
Musiek czekam na relację. Ja planuję atak na Mitikas we wrześnie. Chcieliśmy z Pironii, ale jak jest możliwość krótszej trasy to chętnie byśmy skorzystali.
grefan
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1877473 30.06.2014 13:04:54


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


To co udało mi się wkleić
wpis edytowany 30.06.2014 13:19:09
Reklama



edyta2312
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1878136 01.07.2014 11:01:45
Świetnie, Dziękuję bardzo wesoły

A znacie jakieś namiary na kwaterkę prywatną w pobliżu KEOAX?
wpis edytowany 01.07.2014 11:09:20
musiek
poziom 1
Użytkownik
#1885726 10.07.2014 23:48:35
No i się poszło.
Po dwóch dniach leżakowania na plaży zrobiliśmy sobie wycieczkę w Masyw Olimpu.
Wcześniej padła decyzja - więcej jechać, mniej iść, czyli kierunek baza KEOAX, co jest jednoznaczne z ośrodkiem sportów zimowych VRISOPOULES. Od samej Leptokarii, non stop bardzo dobra droga asfaltowa. Po wyjeździe z Leptokarii bardzo kręta, duże nachylenie drogi, później zwykła górska droga, a przed bazą KEOAX znów serpentyny. Wysokościomierz w aparacie fotograficznym (pomiar na bazie ciśnienia i GPS) pokazał na parkingu 1710 m.n.p.m.
Wyszliśmy z parkingu około 12,00 greckiego czasu.
My po czterdziestce i dwaj modsi "kolesie" po 16 i 11 lat.
Żadnej chmury, słońce pali, żołnierze tylko spisali dane z dowodu osobistego i pokazali drogę.
Fajna "mordęga".
Wejście nie jest takie łatwe, nachylenie zbocza spore, piekące słońce, wiatr przeszywający , powietrze ma coraz mniejsze ciśnienie i mniej tlenu...
nie jest łatwo.
edyta2312
Użytkownik
#1885818 11.07.2014 07:57:55
musiek ile czasu zajął Wam dojazd z Leptokarii do bazy w KEOAX?
janusz.w.
poziom 2
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1885879 11.07.2014 09:16:38
    musiek pisze:

    No i się poszło.
    Po dwóch dniach leżakowania na plaży zrobiliśmy sobie wycieczkę w Masyw Olimpu.
    Wcześniej padła decyzja - więcej jechać, mniej iść, czyli kierunek baza KEOAX, co jest jednoznaczne z ośrodkiem sportów zimowych VRISOPOULES. Od samej Leptokarii, non stop bardzo dobra droga asfaltowa. Po wyjeździe z Leptokarii bardzo kręta, duże nachylenie drogi, później zwykła górska droga, a przed bazą KEOAX znów serpentyny. Wysokościomierz w aparacie fotograficznym (pomiar na bazie ciśnienia i GPS) pokazał na parkingu 1710 m.n.p.m.
    Wyszliśmy z parkingu około 12,00 greckiego czasu.
    My po czterdziestce i dwaj modsi "kolesie" po 16 i 11 lat.
    Żadnej chmury, słońce pali, żołnierze tylko spisali dane z dowodu osobistego i pokazali drogę.
    Fajna "mordęga".
    Wejście nie jest takie łatwe, nachylenie zbocza spore, piekące słońce, wiatr przeszywający , powietrze ma coraz mniejsze ciśnienie i mniej tlenu...
    nie jest łatwo.


Atak szczytowy na Mitikasa się powiódłpytajnikwykrzyknik
Dosyć późno startowaliście...

pozdr
wpis edytowany 11.07.2014 09:18:13
grefan
Użytkownik
#1886361 11.07.2014 19:14:38
Musiek gratuluje Wam wyczynu i pogody,widzę że zupełnie wyluzowani się tak późno wspinaliście.
Bardzo proszę po powrocie o podzielenie się osobistymi świeżymi wrażeniami,
Polacy tam rzadko chodzą i brak jest jakichkolwiek info ,czy spotkaliście wiele ludzi na tym szlaku,
jest tam w ogóle jakieś drzewo czy krzew po drodze,o której zaczyna grzać tam słońce,
co to za schronisko Vrisopoules,czy jest tam do kupienia jadło i coś do picia,
ile czasu trwał wasz wspin od parkingu i gdzie docelowo najwyżej wchodziliście,
czy na szczyt Ag Antonis warto zboczyć w prawo przy podchodzeniu.
Ja zapomniałem się tam zabezpieczyć kremem UV i w październiku przysmażyłem kończyny na raka,
tam też dostałem ostro w du.. a raczej w nogi i tam złapałem bakcyla górskiego.
Pozdrawiam
anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#1888063 13.07.2014 12:45:55
na mnie ten Olimp czeka i czeka...ciekawe czy się doczeka...oczko Dawajcie tu relacje i zdjęcia...chociaż sobie popatrzę "z daleka" oczko



Kreta-marzenia w kolorze Blue
musiek
poziom 1
Użytkownik
#1889556 14.07.2014 18:12:17
To tak chronologicznie :
Stacjonowaliśmy w NEA MESAGKALA i z tego miejsca do bazy KEOAX jest jakieś 2 godziny spokojnej jazdy autem czyli z Leptokarii w 1:30 da się dojechać.
Ja jechałem spokojnie, bo po pierwszych 15-20 minutach szybszej jazdy - serpentyny u moich synów zaczęły wzbudzać odruchy wymiotne...
Jeśli chodzi o drzewa , to niestety na wysokości parkingu przed bazą, są ostatnie. Cała trasa od bazy jest nieosłonięta, jeśli brak chmur, słońce może zrobić krzywdę. Trzeba się zabezpieczyć kremami, może czapka na głowę i na pewno trzeba zabrać coś ciepłego, bo na górze może być bardzo zimno.
Ośrodek sportów zimowych działa zimą, latem wszystko zamknięte. Nic do kupienia.
TRASA : Przechodząc z parkingu kierujemy się na wyciąg narciarski. Idziemy wzdłuż I wyciągu , po trasie zjazdowej. Kiedy kończy się I wyciąg robimy krótki postój - picie wody, odsapnięcie w cieniu pod daszkiem jakiejś małej budki obsługi wyciągu. To jest na wysokości około 2050m.n.p.m.
Dalej idziemy do góry, teraz wzdłuż II wyciągu. Na jego końcu jest małe schronisko - kilka prycz, podstawowy prowiant, woda, latarka, apteczka, itp. dla ewentualnego podróżnika, którego zastaną jakieś ciężkie warunki.
Tam było jakieś 2300 m.n.p.m.
Następnie idziemy wydeptaną (a raczej wyjeżdżoną, bo są dwa ślady) ścieżką. Nie ma innej.
Zgram zdjęcia do kompa, to wkleję kilka obrazków i będę dalej pisał.


Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1889943 15.07.2014 01:36:28
no włąsnie a co udało wam się zdobyć?
musiek
poziom 1
Użytkownik
#1891026 16.07.2014 01:12:35
Nie wiem jak tu wkleić zdjęcia...
Poddaję się.
Tę wydeptaną ścieżką porośniętą małymi, kolorowymi kwiatkami, dochodzimy do wspaniałego miejsca widokowego.
Wysokość jakieś 2600 m.n.p.m. Wieje, jest zimno, słońce pali.
Na wprost - szeroki, stromy uskok skalny z którego mamy panoramę na dużą część masywu olimpu.
Na lewo - widać trasę z XEOAX , na prawo - jest skalna ścieżka po zboczu góry do wejścia wyżej.
Wchodzimy dalej.
No i jesteśmy na 2700 m.n.pm.
Widać Skolio, Skalię i Mitkas pomiędzy nimi.
Mamy za sobą 2 godziny 30 minut drogi.
Są dwie możliwości - trasa w prawo na Aghios Antonios (2816m), albo w lewo zboczem Skolio (2905m)
Tak na oko jeszcze jakieś 30-45 min, na Skolio.
Ale jest tak zimno, że palce mi skostniały jak trzymałem aparat. Wiatr porywający. Najmłodszy się trzęsie i ma sine usta...
Więc robimy tylko zdjęcia i schodzimy.
Niestety.
Ale widoki są tak przepiękne z tego miejsca, taka przestrzeń, to jest powalające.
Na prawdę warto. Nie chodzi o zdobywanie szczytów , czy miejsc, ale poznawanie Grecji z różnych stron, nie tylko morskich.
Dla mnie - "bajka"
Faktycznie - jeśli jeszcze się pojawię w tej okolicy, spróbuję wejść wyżej, nie ma Mitkas, ale wystarczy Skolio, pewnie będzie jeszcze ciekawiej, ale muszę się lepiej przygotować, a dzieci 11 lat w takich warunkach nie zawsze dadzą sobie radę.
Schodzenie oczywiście szybsze, jakieś 1:40 zajęło nam dotarcie na parking.
Aha - na tej tasie widzieliśmy tylko 1 człowieka. Jakiś miejscowy schodził sobie z góry z koniem.
Żadnych innych ludzi.
Polecam taką wycieczkę i tę trasę.


Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1892278 17.07.2014 00:28:59
poprawimy to już niedługo dzieki za informacje. ja tez nie wiem jak wklejac, co próbuję to albo gołe baby, albo reklama kasyna internetowego
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!