Nie wiem gdzie tu widzisz chojraczenie (chyba że z prędkością) ale uważam, że to nie loteria. Sobota popołudniu i wieczorem na początku sierpnia i pierwszy weekend lipca to największy armagedon, taki mój wniosek po przeczytaniu wielu wątków na cro.pl i własnych doświadczeniach. Piątek wieczorem już się zagęszcza a niedziele już luzuje. Zawsze ruszam w piątek rano i nie pamiętam abym gdzieś stał dłużej niż 30min (w tym roku 40min). Wracając w sobotę unikam jak ognia Roszke, w tym roku wypróbuję jednak backi vinogradi w niedziele rano ale czuje że się na tym przejadę.
My w tym roku ruszylismy w piatek 30.08 rano z Peloponezu i stalismy dwie godziny na granicy GR-MK, potem po pol godz na kazdej bramce, i na deser godzina na wjazd do Serbii.
gmax64 - przekraczałeś przejściem na autostradzie czy przez Sid jechałeś? Nie mam na mapie przejścia Sid - Tovarnik i kierowało mnie z Vukovar w dół na Lipovac do autostrady. Jakoś na pałe wyjechałem na Tovarnik, ale może lepszym wyborem jest autostrada i odbicie zaraz za granicą w górę na Vukovar.
tak jechałeem na wukowar ale w tym roku była zasadzka na drodze , poprostu rozebrali drogę i mgliście wyznaczyli objazd na dole masz moja trasę
My tez w tym roku z Drepano, pierwszy raz przez Chorwacje :-) mi przejscie graniczne wypadlo w Backiej Palance ze wzgledu na nocleg w Nowym Sadzie . Przejazd plynny, a w M6 jestem zakochana :-)
gmax64 - przekraczałeś przejściem na autostradzie czy przez Sid jechałeś? Nie mam na mapie przejścia Sid - Tovarnik i kierowało mnie z Vukovar w dół na Lipovac do autostrady. Jakoś na pałe wyjechałem na Tovarnik, ale może lepszym wyborem jest autostrada i odbicie zaraz za granicą w górę na Vukovar.
tak jechałeem na wukowar ale w tym roku była zasadzka na drodze , poprostu rozebrali drogę i mgliście wyznaczyli objazd na dole masz moja trasę
My tez w tym roku z Drepano, pierwszy raz przez Chorwacje :-) mi przejscie graniczne wypadlo w Backiej Palance ze wzgledu na nocleg w Nowym Sadzie . Przejazd plynny, a w M6 jestem zakochana :-)
Zapomniał dopisać - w okresie od października do czerwca . Ta godzinka, półtorej w weekend na obwodnicy Budapesztu z M5 do M1, to taki nieistotny szczegół
des4, ile razy jechałeś każdą z tych tras aby móc je oceniać?
M6 chyba z 10-15 razy, głównie służbowo
M5 chyba podobnie
różnicy nie widzę, i tu i tam w półtorej godziny dociera się do przedmieść Budapesztu
zależy w jaki dzień, rok temu wracając do PL w sobotę ok 14:00 na M5 staliśmy 2 godziny w korku przed Budapeszem, w tym roku M6 bez żądnych utrudnień, szybko, czysto i przyjemnie
Reklama
Grecja 2013 - czy ktoś już jechał i wrócił trasą przez Chorwację ? T#343315 Grecja, trasa przez Chorwację