fresh pisze:
Ja swój pierwszy raz w Grecji miałem na Krecie we wrześniu i bardzo sobie chwalę ...
Szczególnie polecam odwiedzenie pięknej plaży Balos oraz Elafonissi na południowym wybrzeżu.
Ważniejsze nie jest "gdzie" a "kiedy".
Najgorszym miesiącem na wyjazd jest sierpień. W lipcu chociaż "tubylcy" nie mają wakacji (czytaj Ateny/Saloniki).
W sierpniu do dużej ilości turystów dołączają rodzimi. Ceny rosną, wszędzie sporo ludzi.
Najlepszymi miesiącami (dla mnie) były wrzesień a nawet październik (póki dziatwy nie było)
Obecnie staramy się zawsze urwać ostatnie dni szkoły i wyjechać koniec czerwca plus cały lipiec.
Spotkałem małżeństwo z Austrii, którzy tak jak my byli na Krecie zanim pojawiły się dzieci (coś koło 15 lat temu) i pamiętają Elafonisi jako bajkową i PUSTĄ plaże (bez parasoli) nawet w Sierpniu.
Obecnie w lipcu/sierpniu to Elafonisi radzę odwiedzać po 16-tej kiedy ruszają w trasę powrotną autokary do Chanii lub spróbować przenocować w okolicznej wiosce i z samego rana pojawić się na plaży.
Szkoda, że przerwa wielkanocna jest taka krótka. Patrząc na zdjęcia to wiosna jest piękna w Grecji. Warto też pomyśleć o majówce. W tym roku w czasie naszej przerwy "majowej" na południu Krety było 30 C
