Reklama
#1578374 23.08.2013 18:30:58
Od wielu lat jeżdżę do Grecji samochodem, w to samo miejsce. Nie potrafię wyobrazić sobie wakacji bez pobytu w Helladzie. Zatrzymuje się na campingu, gdzie co roku spotykam znajomych Greków i czuję sie jak w drugim domu.
Z Białegostoku mam 2200 km do punktu docelowego i zazwyczaj pokonuję tą trasę w ok 36 - 40 godzin, jadąc przez Słowację, Czechy, Węgry (nocleg przed serbską granicą), Serbię i Macedonię. W samej Grecji spędzam od 10 do 20 dni w zależności od ilości urlopu i jest to najpiękniejszy okres. Na miejscu wygrzewam w słońcu zmarźnięte kości, rozkoszuje się wysmienitą kuchnią (osmiornica z grila, feta, oliwki, rycyna, marynowane wodorosty, kalmary - mogę tak wymieniać bez końca
), staram się poznać język i samych Greków. Oczywiście w drodze powrotnej obładowuję samochód zapasami oliwy, oliwek, fety i słodyczy (Caprice Papadopoulos moje ulubione). A gdy ciemne chmury zakryją niebo na Podlasiu i zacznie sypać śnieg robię musakę i oglądam zdjęcia licząc DDW.
Znajomi zawsze się dziwią jak można co roku jeździć w to samo miejsce ale czytajć to forum widzę, że zakręconych grekomaniaków jest więcej i wszystkich Was serdecznie pozdrawiam!
Z Białegostoku mam 2200 km do punktu docelowego i zazwyczaj pokonuję tą trasę w ok 36 - 40 godzin, jadąc przez Słowację, Czechy, Węgry (nocleg przed serbską granicą), Serbię i Macedonię. W samej Grecji spędzam od 10 do 20 dni w zależności od ilości urlopu i jest to najpiękniejszy okres. Na miejscu wygrzewam w słońcu zmarźnięte kości, rozkoszuje się wysmienitą kuchnią (osmiornica z grila, feta, oliwki, rycyna, marynowane wodorosty, kalmary - mogę tak wymieniać bez końca
Znajomi zawsze się dziwią jak można co roku jeździć w to samo miejsce ale czytajć to forum widzę, że zakręconych grekomaniaków jest więcej i wszystkich Was serdecznie pozdrawiam!
Frodopoulos
#1578457 23.08.2013 20:18:13
Wielu tutaj ma to samo co Ty.Pozdrowionka.A retsiny w Polsce nie widziałem,coś podobnego ale nazywa się jodyna.Oczywiście żart,lubię się czasem tego napić ale tylko w Grecji.
#1578512 23.08.2013 21:56:11
W Warszawie w sklepach z winami, jak zapytasz o greckie wino, to sprzedawcy "Retsina" powtarzają jak mantrę 
#1587696 01.09.2013 13:18:49
Witam ja jestem z poza Białegostoku i też kocham Hellade!
Pozdrawiam..................:-D
Pozdrawiam..................:-D
#1589900 03.09.2013 11:53:19
frodo pisze:
tak na marginesie, czy w Polsce mozna ją kupić?
tak na marginesie, czy w Polsce mozna ją kupić?
bywa podczas tygodnia greckiego w Lidlu, ale schodzi jak ciepłe bułeczki
#1591546 04.09.2013 23:31:06
Dokładnie, sam kupiłem kilka butelek. Nigdy nie byłem fanem wina do wizyty w Grecji
Pozdrawiam Białystok z Białegostoku 
Reklama