Grecja - forum…

Grecja z biurem czy bez?
T#360300
Facebook
Reklama



roso
poziom 1

Użytkownik
#1724522 24.01.2014 12:51:19
    taurus pisze:

    Zdecydowanie bez biura - raczej wszędzie można znaleźć nocleg.


No nie wiem, czy wszędzie. Znajomi parę lat temu w Leptokarii nie znaleźli. Ja też miewałem problemy np. w Bułgarii, ale to inna historia ... .
Ale faktycznie jazda w ciemno i ten dreszczyk emocji niezapomniane.



Tanie wakacje w Grecji
Asiuniasia
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Koszalin
#1724526 24.01.2014 12:56:19
    cichy pisze:

    A dzięki aniołek Z żoną w kwietniu udajemy się na Karaiby( z biurem) ale i tak bardziej rajcuje przynajmniej mnie wyprawa samochodem do Grecji i nie mogę się już doczekać sierpniowej eskapady. Najlepsze to planowanie wyliczanie i ten przejazd to jest fajne, wykupienie w biurze to 15 minut roboty przez neta.Nuda.



Karaiby ! Zazdroszczę! Moi rodzice właśnie wygrzewają się na wycieczkowcu gdzieś w okolicach Dominikany . Piszą , że upał cool
taurus
poziom 6

Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1724529 24.01.2014 13:01:45
Wątek niebezpiecznie zbacza ale....

W sezonie z rodziną nie jeżdżę w ciemno, jeśli jednak już jadę to nie ograniczam się do miejscowości, a do np. regionu.
Takie planowanie pozwala zabezpieczyć się przed ewentualnymi niespodziankami.



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
cichy
poziom 4
Użytkownik
#1724533 24.01.2014 13:07:18
O to może i ja tam dotrę bo z Madrytu lecimy na Dominikane a potem rejs po wyspach.Ale juz i to sprawdziłem można z Paryża dolecieć na Martynikę wszak to kawałek Europy na Karaibach( nawet opłata za telefon jak w Unii)a tam już prywatnie można wynająć łódź i można zwiedzać.Nawet i stronę o Martynice po polsku znalazłem. Polak potrafi.
taurus
poziom 6

Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1724535 24.01.2014 13:10:47
    cichy pisze:

    O to może i ja tam dotrę bo z Madrytu lecimy na Dominikane a potem rejs po wyspach.Ale juz i to sprawdziłem można z Paryża dolecieć na Martynikę wszak to kawałek Europy na Karaibach( nawet opłata za telefon jak w Unii)a tam już prywatnie można wynająć łódź i można zwiedzać.Nawet i stronę o Martynice po polsku znalazłem. Polak potrafi.

Jak wrócisz wrzuć na forum relacje jak było i za ile było?? Kto wie może przetrzesz nowe szlaki...



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Darkos
poziom 5
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1724584 24.01.2014 14:34:28
Indywidualnie = PRZYGODA aniołekbardzo szczęśliwylol
wpis edytowany 24.01.2014 14:35:09
pandami
Użytkownik
#1724593 24.01.2014 14:52:55
Wole bez bóra podróży...wole sam podróżować własnym samochodem bo więcej można zwiedzić a jazda autem to dla mnie przyjemność i jestem niezależny...bez auta czuje sie jak bez nóg...a koszty są o wiele tańsze niż z bórem podróży...ostatnio latem 2013 byłem trasa okolice gdańska-Budapeszt/zwiedzanie Gora Gelerta,Kosciół Marcina, Baszty Rybackie,Katedra Stefana. plac niepodległości,Parlament, Oceonarium i głaskanie płaszczek..itp/ - Sarajewo/zwiedzanie stare miasto itp/ - Piramidy w Bośni i Hercegowinie - Czarnogóra/objazd kanionu Pivy, rafting Największym kanionem Europy na Tarze, Góry Durmitoru/lodowa jaskinia na wys ponad 2000 mnp- Zdobycie Bobotov kuk 2523mnp, Czarne jezioro, słynny most na rzece Tara ten z filmu "komandosi z Navarony", Kanion Nevidio, sanktuarium Ostrog, Mauzoleum na Lovcen, Kotor, Budva- tu 2-tyg pobytu/zwiedzanie Boki Kotorskiej statkiem i autem, objazd jeziora szkoderskiego,ruiny zamku Stary Bar, najstarsze drzewo oliwne okolo 2500 lat, najdłuższa plaża Czarnogóry w Ulcinj,itp...przejazd przez Albanie widokową trasą wzdłuż wybrzeża przez góry i przełęcze i kąpiel w morzy,; Grecja - Meteory /zwiedzone wszystkie 6 w jeden dzień i kąpiel w basenie pod Meteorami, Potem Lefkada;- plaże Porto Katsiki, Egremi, Plaża Kamieni..Plaza skał..itp; Mykeny-grobowiec Agamemnona...Epidauros- najsłynniejszy teatr na 14000 widzów z niesamowitą akustyką...Kanał Koryncki; Ateny.../przepiękne/ Maraton,- Delfy/pępek świata i wyrocznia.; Zdobycie Olimpu/cudowny widok ze szczytu/ powrót przez Macedonie,Serbie,Węgry,Słowacja-tu Jeszcze Tatralandia i aquapark, Zakopane, i przyjazd do domu...Uczestnicy rodzinka 2+1 córka 11 lat; 7100 km 6.5 lirt/100km diesel Czas pobytu 5-Tygodni Koszt-13500zł...Ciekawe ile bym zapłacił z biurem podróży pewnie z 5 razy więcej...Pozdrawiam...Teraz planuje wyjazd do Portugalii okolice Portimao....
atomi1
poziom 1

Użytkownik
#1724601 24.01.2014 15:05:56
Wszystko fajnie. Dużo zwiedziłeś i pozazdrościć, ale nie wiem jak inny ale 5 tygodni urlopu wesoły Chciałbym widzieć minę szefa wesoły


    pandami pisze:

    Wole bez bóra podróży...wole sam podróżować własnym samochodem bo więcej można zwiedzić a jazda autem to dla mnie przyjemność i jestem niezależny...bez auta czuje sie jak bez nóg...a koszty są o wiele tańsze niż z bórem podróży...ostatnio latem 2013 byłem trasa okolice gdańska-Budapeszt/zwiedzanie Gora Gelerta,Kosciół Marcina, Baszty Rybackie,Katedra Stefana. plac niepodległości,Parlament, Oceonarium i głaskanie płaszczek..itp/ - Sarajewo/zwiedzanie stare miasto itp/ - Piramidy w Bośni i Hercegowinie - Czarnogóra/objazd kanionu Pivy, rafting Największym kanionem Europy na Tarze, Góry Durmitoru/lodowa jaskinia na wys ponad 2000 mnp- Zdobycie Bobotov kuk 2523mnp, Czarne jezioro, słynny most na rzece Tara ten z filmu "komandosi z Navarony", Kanion Nevidio, sanktuarium Ostrog, Mauzoleum na Lovcen, Kotor, Budva- tu 2-tyg pobytu/zwiedzanie Boki Kotorskiej statkiem i autem, objazd jeziora szkoderskiego,ruiny zamku Stary Bar, najstarsze drzewo oliwne okolo 2500 lat, najdłuższa plaża Czarnogóry w Ulcinj,itp...przejazd przez Albanie widokową trasą wzdłuż wybrzeża przez góry i przełęcze i kąpiel w morzy,; Grecja - Meteory /zwiedzone wszystkie 6 w jeden dzień i kąpiel w basenie pod Meteorami, Potem Lefkada;- plaże Porto Katsiki, Egremi, Plaża Kamieni..Plaza skał..itp; Mykeny-grobowiec Agamemnona...Epidauros- najsłynniejszy teatr na 14000 widzów z niesamowitą akustyką...Kanał Koryncki; Ateny.../przepiękne/ Maraton,- Delfy/pępek świata i wyrocznia.; Zdobycie Olimpu/cudowny widok ze szczytu/ powrót przez Macedonie,Serbie,Węgry,Słowacja-tu Jeszcze Tatralandia i aquapark, Zakopane, i przyjazd do domu...Uczestnicy rodzinka 2+1 córka 11 lat; 7100 km 6.5 lirt/100km diesel Czas pobytu 5-Tygodni Koszt-13500zł...Ciekawe ile bym zapłacił z biurem podróży pewnie z 5 razy więcej...Pozdrawiam...Teraz planuje wyjazd do Portugalii okolice Portimao....



Grecja last minute - mały poradnik
ajdadi
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: POZNAŃ
#1724716 24.01.2014 17:11:32
Idywidualnie
gdzie chcesz i kiedy chcesz się zatrzymujesz
żadnych sztywnych godzin postoju
możliwość ustawienia trasy pod konkretne miejsca, które chcesz zwiedzić
mimo nieraz zmęczenia, radość i przyjemność z jazdy samochodem
zdecydowanie taniej oraz chyba ciekawiej
frajda z szukania apartmanów i przygotowywania się do podróży
przygoda i nieraz dreszczyk emocji
efrodyta
Użytkownik
#1724718 24.01.2014 17:13:33

Dokładnie, ale w Polsce to szpan bo samolotem, bo basen.... prości ludzie zazwyczaj bez języka jadą z biurem.
Nie ruszają się z hotelu który zazwyczaj jest na zadup.. bo żarło zapłacone... ale oni przecież byli w Grecji a ta jest do du... przereklamowana...[/quote]

Oczywiście robię to dla szpanu, przelot samolotem ba, nie każdego przecież stać. No ale jesteśmy prości ludzie nie znający języka, więc wakacje na zadupiu z opłaconym żarłem nam odpowiada.
Proszę nie oceniaj innych.Czytaj PATRZ NA SIEBIE
Wybieramy taką formę bo jesteśmy wygodni, niecałe 3 godz i jestem na Krecie. Stać nas na wypożyczenie samochodu na miejscu. Język znamy i to grecki. A Europę mamy zjeżdżoną jak byliśmy studentami. Więc taka forma wyjazdu mam już nie odpowiada.
Pozdrawiam i trochę wiary w siebie. Mniej frustracji.
Reklama



taurus
poziom 6

Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1724753 24.01.2014 17:56:36
Zgadzam się z efrodyta - nie znamy statusu materialnego współ-forumowiczów, dlatego proszę nie oceniać sposobu podróżowania.
Posty takie będą kasowane.




Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
ssaternu
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1724984 24.01.2014 21:44:38
    efrodyta pisze:


    Dokładnie, ale w Polsce to szpan bo samolotem, bo basen.... prości ludzie zazwyczaj bez języka jadą z biurem.
    Nie ruszają się z hotelu który zazwyczaj jest na zadup.. bo żarło zapłacone... ale oni przecież byli w Grecji a ta jest do du... przereklamowana...


Oczywiście robię to dla szpanu, przelot samolotem ba, nie każdego przecież stać. No ale jesteśmy prości ludzie nie znający języka, więc wakacje na zadupiu z opłaconym żarłem nam odpowiada.
Proszę nie oceniaj innych.Czytaj PATRZ NA SIEBIE
Wybieramy taką formę bo jesteśmy wygodni, niecałe 3 godz i jestem na Krecie. Stać nas na wypożyczenie samochodu na miejscu. Język znamy i to grecki. A Europę mamy zjeżdżoną jak byliśmy studentami. Więc taka forma wyjazdu mam już nie odpowiada.
Pozdrawiam i trochę wiary w siebie. Mniej frustracji. [/quote]


Przecież napisałem "zazwyczaj", sam znam jeden wyjątek.
Ty do nich oczywiście nie nalezysz ale spotkałem wielu takich jak mi padła Vectra na Korfu.
Mnie ten hotel pasował bo miałem auto zastępcze i naprzeciwko był serwis Opla.
Jakie znaczenie ma status materialny? Przecież z biurem to nawet drożej niż samemu zorganizowany wyjazd.
wpis edytowany 24.01.2014 21:48:06
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#1725035 24.01.2014 22:17:55
    efrodyta pisze:


    Dokładnie, ale w Polsce to szpan bo samolotem, bo basen.... prości ludzie zazwyczaj bez języka jadą z biurem.
    Nie ruszają się z hotelu który zazwyczaj jest na zadup.. bo żarło zapłacone... ale oni przecież byli w Grecji a ta jest do du... przereklamowana...


Oczywiście robię to dla szpanu, przelot samolotem ba, nie każdego przecież stać. No ale jesteśmy prości ludzie nie znający języka, więc wakacje na zadupiu z opłaconym żarłem nam odpowiada.
Proszę nie oceniaj innych.Czytaj PATRZ NA SIEBIE
Wybieramy taką formę bo jesteśmy wygodni, niecałe 3 godz i jestem na Krecie. Stać nas na wypożyczenie samochodu na miejscu. Język znamy i to grecki. A Europę mamy zjeżdżoną jak byliśmy studentami. Więc taka forma wyjazdu mam już nie odpowiada.
Pozdrawiam i trochę wiary w siebie. Mniej frustracji. [/quote]

no to ja jestem prosty, mam AI, basen i szpanuję, no i nie znam powszechnego w PL języka greckiego, pewnie jestem sfrustrowany i zakompleksiony

nie to co globtroterska elyta i spędzająca wakacje w jedynie słuszny sposób bardzo szczęśliwy
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#1725036 24.01.2014 22:20:50
    Jalu pisze:

    biuro ma przewagę zdecydowaną w przypadku opcji All Inc dla rodziny z dziećmi do 14 roku życia, gdyż ich pobyt często jest bezpłatny (czasem 12lat), ponadto biuro nie zawsze oznacza samolot........
    Warto stawiać na pewne i sprawdzone biura- niestety są to przeważnie niemieckie.......


wskaż mi te bezpłatne hotele dla dzieciaków w wieku 12+
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#1725037 24.01.2014 22:21:50
    ssaternu pisze:

      Asiuniasia pisze:

      Moja rodzinka za duża - 2+ 2 i dzieci już nie w wieku zniżkowym...oczko Do lotniska w Berlinie - 4 godziny jazdy,gratów do zabrania mamy dużo : cały sprzęt do nurkowania , ponton itp. Nie lubię hotelów-molochów i chcę zasmakować jadła greckiego w knajpach , nie musieć być "na czas" na hotelowych posiłkach. Samochodu nie muszę wypożyczać na miejscu a mój jest ekonomiczny. Rezydent mi nie potrzebny , mam język bardzo szczęśliwy , poza tym , co trzeba , to wyczytam przez te ileś miesięcy , zanim wyjadę . I równie ważne , jeśli nie najważniejsze - droga: przygody , zwiedzanie , poznawanie , 5 czy 6 (!) stolic po drodze a przynajmniej świadomość , że przejeżdża się obok ( może dzieci się nauczą jaka czyja stolica ? ) A że ekonomiczna ze mnie bestia ...Jeździłam i z biurami i bez , jakoś mi zawsze ta opcja hotelowa zabiera dużo z uroku kraju , w którym jestem...

    Dokładnie, ale w Polsce to szpan bo samolotem, bo basen.... prości ludzie zazwyczaj bez języka jadą z biurem.
    Nie ruszają się z hotelu który zazwyczaj jest na zadup.. bo żarło zapłacone... ale oni przecież byli w Grecji a ta jest do du... przereklamowana...


podziwiam twoją komplikację bardzo szczęśliwy
roso
poziom 1

Użytkownik
#1725045 24.01.2014 22:30:33
Coś się nerwowo zrobiło.
Jedni jadą autem, bo mają na to ochotę, drudzy lecą samolotem, bo mają na to ochotę.
Nie rozumiem po co jednych, czy drugich opisywać jakimiś epitetami.
Oj, chyba Admin będzie tu sprzątał lol



Tanie wakacje w Grecji
taurus
poziom 6

Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1725049 24.01.2014 22:33:08
Pewnie będę.

Nie mniej jeszcze raz proszę o wyważone wypowiedzi.



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1725075 24.01.2014 22:59:16
Coś się pogubiły Wam cytaty i nie wiem kto kogo cytuje ...

A my kiedyś kupiliśmy w TUI pobyt w apartamencie we Włoszech niedaleko Peskary i kosztował nas 1000 PLN za dwa tygodnie. Żadnych więcej dopłat. Dojazd własnym autem. W tych samych apartamentach byli Polacy wynajmujący je od lokalnych agencji turystycznych lub właścicieli. Płacili od 3 tys PLN do 2400 PLN. To był ostatni tydzień sierpnia i pierwszy września. Co więcej - oni dopłacali za końcowe sprzątanie i zużycie prądu.

Duże biuro wynajmuje ileś takich apartamantów na cały sezon i ustala sobie własne ceny. Max na "high season" i niskie na "low season". Czasami może wyjść taniej przez biuro więc nie "odpuszczałbym" sprawdzania takich możliwości.

Dawno temu byliśmy z małzonką na Krecie tylko na 1 tydzień samolotem. Hotel ze śniadaniami. Wynajeliśmy auto i przejechaliśmy Kretę od krańca do krańca. Stołowaliśmy się w tawernach. Oferta była tańsza niż najtańszy przelot możiwy do załatwienia ...

I pisze to człowiek jeżdzący autem od kilku lat do GR ... na 6 tygodni minimum ...
Warto zawsze sprawdzić ofertę uznanych biur i porównać to z estymacją kosztów (a najlepiej z rzeczywistymi kosztami jakie ponieśliśmy sami przy wyjeździe organizowanym samemu).

Nie warto wmawiać sobie i innym, że wybieramy jedynie słuszną metodę wyjazdu.

Ja przykładowo uwielbiam swoje auto (w sumie rodzina też) ale 2500 tys w 3 dni to jest już dla nas zbyt dużo
wpis edytowany 24.01.2014 23:01:46
Torac
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: z Rivii
Ilość edycji wpisu: 1
#1725116 25.01.2014 00:15:46
Z biurem polecam wybrać się na pierwszy raz. JA tak miałem i nie żałuję. Można się zorientować co i jak i potem zorganizować sobie pobyt.

Jeśli miałby wskazać na wadę korzystania z biur to z uwagi na sprawy kosztowe, biuro będzie starało się zaooszczędzić na usłudze lub na lokalizacji.
Top 3 greckich wysp dla turysty polskiego to pewnie : Rodos , Kreta, Korfu - Czy najlepsze? Pewnie nie (może oprócz Krety)
wpis edytowany 25.01.2014 00:23:32



www.pontonami.pl
ozark
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Rybnik
#1725465 25.01.2014 11:28:57
A czym się różni prosty człowiek od prostaka ?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!