Grecja - forum…

Połączenia i grecki e-przewodnik po Riwierze...
T#370522
Facebook
Reklama



ssaternu
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1807725 08.04.2014 00:03:02
Ozark i medyk26, szanuje wasz wybór mimo, że nie podzielam waszego zdania (nie wierze, że Ozark zwiedził całą Grecję śpiąc w Panteleimonas, prawie niemożliwe logistycznie, chyba że ktoś dysponuje co najmniej śmigłowcem) i próbowałem was tylko namówić na przemyślenie zmiany, poległem przyznaje. W góry mam 30min od domu (jestem tam w każdą słoneczną niedzielę), a że nie lubię zdobywać ich w upale, wiec brakuje mi raczej morza i na tym skupiam się będąc w Grecji (nie próbuje was namówić na zmianę waszych upodobań).
Grecji nie da się porównać do innego miejsca na świecie (też trochę świata widziałem).
Prawdziwa Grecja, zaczyna się kilka kilometrów w głąb lądu. Ja poznałem ją dopiero, jak nawaliło mi auto i musiałem szukać tańszego noclegu na nieplanowane przedłużenie wakacji. Próżno jej szukać w takich miejscach jak Nei Pori. Arnidis będzie przeczył z uwagi na swoją profesję.
Ps. medyk26, gdybym nie sprowokował Ozarka, nie wiedziałbyś co tam jest warte uwagi, a ja co mnie ominęło.8)
wpis edytowany 08.04.2014 00:10:22
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1808903 09.04.2014 00:35:54
Nie wmawiaj mi profesji ssaternu, bo w Grecji 20 lat siedzę, i siedze tam gdzie mi dobrze i do salonik na imprezę skoczyć i do kokkino nero.

A nie wierze w jakieś bajki o prawdziwej grecji.

Po tak naprawdę wy szukacie miejsc odludnych a odludzia to nie zadna prawdziwa grecja.

To sa greckie zadupia.

A prawdziwa Grecja jest wszedzie odkąd porzekroczycie granicę grecką.

Tylko pare osób z miejsc ustronnych nagle zaczeło sobie robić jakąs mityczną krainę zwaną "prawdziwą grecją"

Prawdziwa grecja jest i w Nei Pori i w Salonikach i na krecie.


Nie lubie tej demagogii bo to teksty jak z PiSu prawdziwi polacy.

Po prsotu z tego co wam sie podoba w tym kraju usiłuje zrobić jedyna prawdziwą Grecję.

Mi to wygląda na traki lans, niezwykłych turystów, lepszych od innych, bo znajdują coś prawdziwego.

Jak dla mnie to jakas bzdura
ozark
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Rybnik
#1808981 09.04.2014 07:23:17
Drogi "ssaternu",pozdrawiam Ciebie z rana.Przez tyle lat udało mi się poznać wielką częćś Grecji.Bywało ,że na 20 dni tylko 3-4 noclegi spędzałem w Panteleimonas.Bywało ,że autko zostawało w Pireusie na parkingu lub na lotnisku.Niestety nie sposób poznać całej grecji za jednego życia.Zwłaszcza bywając raz w roku na kilka dni.Góry też są piekne,zapraszam na wędrówki drogi "ssaternu".Ja na Olimp wchodziłem we wrześniu więc temperatura fajna,a na wysokości powyżej 1500m to już zimno.Pozdrowionkabardzo szczęśliwy
ssaternu
poziom 5

Użytkownik
#1809188 09.04.2014 11:05:21
Ozark, na końcu drogi którą dało się jeszcze jechać autem, miałem 27stC (przy schronisku) na początku sierpnia. Dla mnie to nie zimno choć rzeczywiście chłodniej o 5stC w porównaniu do dołu. Jak pojadę kiedyś bez dzieci przed/po sezonem jak ty to pewnie skuszę się na wędrówki po górach (przedzieranie się w spodenkach przez te choinki średnio wspominam).

Arnidis, młody jesteś (nie masz żony) i szukasz imprezowni a nie romantycznych wspomnień z żona, rozmów z dziećmi i spokoju po pracy.
Dla ciebie gdy w promieniu 200m na plaży nie ma nikogo to zadupie, dla mnie raj. Potrzebujesz 3 lasencje na metr kwadratowy plaży i ocierać się o innych turystów od rana, odmawiać ciągle afroamerykanom, bo nie interesuje cię ta chńska podróbka perfum ani galaxy s4, nocne imprezy i poranne niedobitki, to rzeczywiście Nei Pori i okolice są stworzone dla was.
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1809452 09.04.2014 14:10:25
Dziękuję że wiek po 40 tce uznajesz za młody.
Lubię rano wyjść przed apartament, sąsiedzi na kawę zajrzą, to znów ktoś coś piecze za winklem to zawoła,
Potem obiad w Platonie i wieści różne, co tam nowego się dzieje w wsi, Potem sjesta w miedzyczasie albo kokkino nero, albo plaża w Messagali. Potem wieczór to albo gramy jakiś koncert albo jedziemy do palios pantaleimonas, potem impreza, albo wieczorne targi turystyczne w Platonie, gdzie po pracy schodzą się wszyscy z biur lokalnych.
To są moi przyjaciele i znajomi, ludzie z którymi znam się lata.

Może wy jesteście odludkami po prostu. I szukacie sobie spokoju, ale to nie jest żadna "prawdziwa Grecja", tylko Grecja odludna.

Lubię towarzystwo i być wśród ludzi nie widzę w tym nic złego, ani gorszego od siedzenia w jakichś miejscach odległych. Po prostu mam swoje ulubione miejsca w Grecji. Lubię poznać nowe kobiety, przyżyć romans w wakacje, iść na koncert czy do klubu.

Taki mam styl życia bo taki sobie wybrałem.
ssaternu
poziom 5

Użytkownik
#1809526 09.04.2014 15:18:06
Myślałem że jesteś dobrze poniżej 40 lat. I ty się z dwudziestolatkami...
OK, tak sobie wybrałeś i masz pełne prawo.
Tak czy owak, mamy pełną jasność czego oczekiwać po riwierze olimpijskiej.
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1809622 09.04.2014 16:46:28
Nie chce rozwijać tematu jakie są 20 latki, a jakie 30 latki, to chyba nie to forum :-).

Wydaje mi się, że jest pewna korelacja, miedzy ludnością miejsc a ich wakacyjną atrakcyjnością, na przykład plażą, czy obecnością piekarni w okolicy A jak ktoś nie lubi tłumów, chyba większą role tu odgrywa termin niż miejsce.

anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#1809786 09.04.2014 20:06:08
czasmi ktoś szuka po prostu ciszy i spokoju...mniejsc najmniej uczęszczanych czy po prostu nie odkrytych przez tzw "masówkę"...i co w tym złego?? dla jednych prawdziwa Grecja to szał ciał na deptakach i w nadmorskich knajpach (może trochę racji w tym jest, że poniekąd tak wygląda obecnie prawdziwa Grecjaoczko)) a dla drugich ta prawdziwa (a może po prostu wymarzonaoczko) Grecja to miejsca nieskażone wszechobecną pogonią za pieniądzem, gdzie liczy się serce i gościnnośćoczko osobiście też bardzo chciałabym poszukać takich cudownych miejsc w Helladzie...i jak tylko będę miała okazję - to poszukam...i wiem, że znajdęoczko miejsca takie jak Riwiera Olimpijska to miejsca dla głównie dla imprezowiczów, aczkolwiek jestem zdania, że i tam szukający spokoju i wytchnienia od zgiełku znajdą fajne miejsca...np Paleo Pantelejmonas...albo chociażby Platamonas...jest tam znacznie spokojniej niż w Leptokarii czy w Paralii...ale się rozmarzyłam znowu...oczko PS. mam prośbę do tych co ostatnio bywali na Riwierze - wrzućcie parę fotek z Paralii, Leptokarii czy innych miejscowości Riwiery...chciałabym zobaczyć czy bardzo się zmieniły od mojego pobytuoczko Foto proszę kierować do kącika fotograficznegooczko



Kreta-marzenia w kolorze Blue
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1810000 10.04.2014 01:08:20
Riwiera już dawno nie jest imprezowa, to nie Mykonos, to się nam wydawało wielkim światem 20 lat temu jak wyjechaliśmy znad polańczyka czy bartkowej i było łał.

To zawsze były miejscowości rodzinne.

Tu stoją ruiny dyskotek.

grecja była szalona 20 lat temu jak grecy mieli pieniądze. teraz to taka zabawa, z winem na balkonie z sąsiadami.

MariaJerzy
Użytkownik
#1812298 12.04.2014 21:01:55
Szanowi Państwo,Grecja jest piękna od od granicy wschodniej do zachodniej,od północnej do południowej,i warto zwiedzić zarówno miasta i jak i "zadupia" ,góry i morze, wyspy i wszystko,wszystko.Piękny jest każdy "KRAJ" i wszystkie jego zakątki. Należy szanować wszystkich ludzi i ich poglądy.Pozdrawiam
Reklama



ozark
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Rybnik
#1812579 13.04.2014 09:22:40
Kochani ostatnio odkrywam nasz kraj na nowo.Podróżując po Polsce wybieram drogi 3-4 kategorii.Jakie u nas są perełeczki i jaka Polska jest piękna !.Ale człowiek wiecznie zagoniony nie widzi tego.W Grecji luzik i czas a człowiek zna lepiej ten kraj niż swoje województwo.
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1824843 25.04.2014 14:11:19
Mi się podoba w Polsce, zwłaszcza śnieg zimą i wiosenna eksplozja roślinności, Kraków szczególnie.
Dużo fajnych tras do biegania, życie nocne na poziomie. I każdego dnia pełne miasto. Kraków to takie śródziemnomorskie miasto w środkowej Europie.

Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!