Witaj.
Dubaj z tej strony....
kochający logikę oraz nienawidzący poprawności politycznej, dorosły facet, odpowiedzialny w swej nieodpowiedzialności, z męczącymi hobby;-)
Jedno z nich to indywidualne podróżowanie...z uwagi na uwarunkowania rodzinno-finansowo-urlopowe niestety tylko Europa i bliższe okolice (takie jak Maroko, Górny Karabach czy Bajkał), ale 45 krajami pochwalić się mogę

Oczywiście wspomniany Górny Karabach czy Naddniestrze liczone jako kolejna cyferka. Kraj to kraj;-)
Drugie hobby... pewnie pojawi się w podsumowaniu wyjazdu, bo dzięki połączeniu Ryanek* plus Booking.com* lecim family składem do Hellady.
Pozdrawiam wszystkich, szczególnie tych co omijają biura podróży

*-to nie reklama, to podpowiedź dla leniuchów