Reklama
#1844468 18.05.2014 21:58:41
Jako, że nadszedł czas na kolejną grecką wyspę, w tym roku wybieram się już z żoną na podróż poślubna, na Kretę.
Jednakże, nie wiemy, który region na pierwszy raz wybrać.
Interesuje nas piaszczysta plaża, spokój, jak najmniej obcokrajowców, szczególnie UK, bo jeżeli oni są, to zatarte jest prawdziwe oblicze Grecji, ponieważ wszystko jest pod nich robione.
Dojazd oczywiście autem, czas urlopu 14-21 dni.
Jednakże, nie wiemy, który region na pierwszy raz wybrać.
Interesuje nas piaszczysta plaża, spokój, jak najmniej obcokrajowców, szczególnie UK, bo jeżeli oni są, to zatarte jest prawdziwe oblicze Grecji, ponieważ wszystko jest pod nich robione.
Dojazd oczywiście autem, czas urlopu 14-21 dni.
wpis edytowany 18.05.2014 22:00:25
#1844493 18.05.2014 22:15:07
Fallasarna ?? Ale nie zaręczę, że Anglików nie będzie. Albo dzikie południe Krety ale tam trudno o piaszczyste plaże (raczej pebbles). Nie pamiętam jaka plaża jest we FrankoCastello na południu 
Poczytaj i pooglądaj
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Fallasarna
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Frangocastello:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dobrze pamiętałem, że jest "pebbles" ale też jest piaszczysta. Zdaje się, że obok piaszczystej są jakieś przyzwoite apartamenty - muszę jutro pogrzebać w emailach i notatkach
Poczytaj i pooglądaj
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Fallasarna
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Frangocastello:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dobrze pamiętałem, że jest "pebbles" ale też jest piaszczysta. Zdaje się, że obok piaszczystej są jakieś przyzwoite apartamenty - muszę jutro pogrzebać w emailach i notatkach
#1844513 18.05.2014 22:33:45
Jak podróż poślubna, to polecam romantyczne Rethymno.
Długa piaszczysta plaża, urokliwa starówka, z turystów raczej starsi Niemcy i Francuzi. Świetna baza wypadowa na wszystkie strony wyspy. 
Trochę miejsc do zobaczenia:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Nocleg i prawdziwa kuchnia kreteńska u Tsialiosów:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
.
Trochę miejsc do zobaczenia:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Nocleg i prawdziwa kuchnia kreteńska u Tsialiosów:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
.
Sklep z greckimi gadżetami http://odkryjgrecje.cupsell.pl/
Portal o Grecji http://www.odkryjgrecje.pl
Blog o języku greckim http://www.greekfreaks.blogspot.com
Nauka greckiego http://www.e-polyglots.com
Sprawdzony hotel na Peloponezie http://bit.ly/1KtYoYM
Sprawdzony hotel na Krecie http://bit.ly/1glBeHr
Portal o Grecji http://www.odkryjgrecje.pl
Blog o języku greckim http://www.greekfreaks.blogspot.com
Nauka greckiego http://www.e-polyglots.com
Sprawdzony hotel na Peloponezie http://bit.ly/1KtYoYM
Sprawdzony hotel na Krecie http://bit.ly/1glBeHr
#1844754 19.05.2014 08:17:13
Też odbyłem podróż poślubną na Kretę. Naprawdę ciekawa wyspa. Na żonie największe wrażenie zrobiła laguna Balos z różowym piaskiem. Elafonisi też jest piękna i można zostawić samochód przy samej plaży. Niestety tak urokliwe miejsca w sezonie nie puste.
Warto też pamiętać o butach do pieszych wycieczek bo wąwóz Samaria jest jedną z większych atrakcji.
Warto też pamiętać o butach do pieszych wycieczek bo wąwóz Samaria jest jedną z większych atrakcji.
#1844810 19.05.2014 09:35:41
Su2 pisze:
Też odbyłem podróż poślubną na Kretę. Naprawdę ciekawa wyspa. Na żonie największe wrażenie zrobiła laguna Balos z różowym piaskiem. Elafonisi też jest piękna i można zostawić samochód przy samej plaży. Niestety tak urokliwe miejsca w sezonie nie puste.
Warto też pamiętać o butach do pieszych wycieczek bo wąwóz Samaria jest jedną z większych atrakcji.
Też odbyłem podróż poślubną na Kretę. Naprawdę ciekawa wyspa. Na żonie największe wrażenie zrobiła laguna Balos z różowym piaskiem. Elafonisi też jest piękna i można zostawić samochód przy samej plaży. Niestety tak urokliwe miejsca w sezonie nie puste.
Warto też pamiętać o butach do pieszych wycieczek bo wąwóz Samaria jest jedną z większych atrakcji.
Różowy piasek to raczej Elafonisi
#1844860 19.05.2014 10:30:32
eystrasalt pisze:
Różowy piasek to raczej Elafonisi
Różowy piasek to raczej Elafonisi
Sprawdziłem na zdjęciach. Masz rację ten różowy piaseczek był na Elafonisi.
#1846567 21.05.2014 13:48:58
Fallasarna jak najbardziej albo Agia Gialini, która to miejscowość urzekła mnie do granic wytrzymałości
#1930991 02.09.2014 00:45:55
Kreta ? W całej swej rozciągłości jest przepiękna, wschodnia bardziej górzysta, więcej paliwa schodzi więcej i dłużej się przemierza kilometry, bo zakrętasy niemiłosierne. Pięknie się jedzie do Kato Zakros, osoby o słabych nerwach powinny przespać podróż
. Zakrętasy ostre, wymagają zjazdu na przeciwny pas...a tu autko z zza zakrętu... Ale warto, warto i jeszcze raz warto dla tych widoków tam się wybrać. Po drodze z Eloundy można Wąwóz Ha zobaczyć ( bo zwiedzanie tylko dla uprawnionych graczy), tuż przed Kato Zakros - Wąwóz Umarłych, jaskinie , w których kiedyś Grecy chowali swoich bliskich. Wąwozem można zejść do samej plaży w Kato Zakros ( jak ktoś nie lubi jazdy zakrętami). A w Kato uwaga na szefową w Cafe Amnesia, oszukuje grecki urząd skarbowy i turystów, po równo.
Sama Elounda też urocza. Widok z hotelu Elounda Residence - bajeczny - cała zatoka Mirabello, półwysep i wyspa Spinalonga ( gdzie do 56 r. izolowano trędowatych ), z każdego prawie pokoju jest widoczna. To jest kurort dla gwiazd, więc nudy nie ma, ale nadmiernego hałasu też nie ma, na wschód ciągnie mniej ludzi. Hotel położony wysoko na wzgórzu, także nocą w ciszy można podziwiać z góry rozświetlone miasto. A zaraz za górką - cudowne Agios Nikolaos- miasteczko św. Mikołaja
z bezdennym jeziorem, jak do niedawna twierdzili Grecy.W AN jest duży port, całe mrowie kafejek, barów, sklepików. . Kilka kilometrów od AN leży miejscowość/ wioska Istro- plaża wąska ale woda powala na kolana swą barwą i przejrzystością .
Warto zjechać na południe wyspy, do Lerapetry – najdalej na południe wysunięte miasto Europu, skąd odpływają statki na malowniczą wyspę Chrisi. Można odwiedzić Myrtos z kamienistą plażą i dnem, które ustawiają ludzi w dziwacznych pozach. Jadąc trochę dalej na zachód natkniemy się
na Matalę, gdzie zatoka otoczona jest skałami, a w skałach jaskinie, które kiedyś hipisi zamieszkiwali. Bywają tu fale ścinające z nóg całkiem postawnych mężczyzn.
Trudno nie wspomnieć o Kritsie - wiosce wysoko górach, rzut beretem od Eloundy.
Malownicza mieścina, ze stylowymi greckimi lepiankami, przed każdą wystawione rękodzieła na sprzedaż, od sandałów po serwety, obrusy, poduszki, etc. Kilka kafejek i przemili ludzie. Prawdziwie grecki klimat. W Kritsie kręcono sceny do Greka Zorby, podobnie jak na plaży w Stawros niedaleko Chanii (zachodnia Kreta). W zachodniej Krecie na uwagę zasługuje właśnie Chania i jej piękna starówka, dawna stolica wyspy, także Rethymno , jak dla mnie to i Heraklion ma coś w sobie, ale nie wszystkim przypadł do gustu. Nie można nie pojechać na Elafonisi - plażę o różowym piasku i cudownej lagunie, na południowy zachód od Chanii. Cała Kreta jest piękna, mnie ciekawi każda wioska, a w niej każdy kamień, wyrastająca ze skał roślinka, wciąż na nią wracam nie mogąc się nasycić i za każdym razem odkrywam nowe urocze miejsca.
A w domu słucham nieustannie greckiej muzyki, przeglądam zdjęcia, internet w poszukiwaniu nowych informacji, i oby do kolejnego urlopu.
Sama Elounda też urocza. Widok z hotelu Elounda Residence - bajeczny - cała zatoka Mirabello, półwysep i wyspa Spinalonga ( gdzie do 56 r. izolowano trędowatych ), z każdego prawie pokoju jest widoczna. To jest kurort dla gwiazd, więc nudy nie ma, ale nadmiernego hałasu też nie ma, na wschód ciągnie mniej ludzi. Hotel położony wysoko na wzgórzu, także nocą w ciszy można podziwiać z góry rozświetlone miasto. A zaraz za górką - cudowne Agios Nikolaos- miasteczko św. Mikołaja
Warto zjechać na południe wyspy, do Lerapetry – najdalej na południe wysunięte miasto Europu, skąd odpływają statki na malowniczą wyspę Chrisi. Można odwiedzić Myrtos z kamienistą plażą i dnem, które ustawiają ludzi w dziwacznych pozach. Jadąc trochę dalej na zachód natkniemy się
na Matalę, gdzie zatoka otoczona jest skałami, a w skałach jaskinie, które kiedyś hipisi zamieszkiwali. Bywają tu fale ścinające z nóg całkiem postawnych mężczyzn.
Trudno nie wspomnieć o Kritsie - wiosce wysoko górach, rzut beretem od Eloundy.
Malownicza mieścina, ze stylowymi greckimi lepiankami, przed każdą wystawione rękodzieła na sprzedaż, od sandałów po serwety, obrusy, poduszki, etc. Kilka kafejek i przemili ludzie. Prawdziwie grecki klimat. W Kritsie kręcono sceny do Greka Zorby, podobnie jak na plaży w Stawros niedaleko Chanii (zachodnia Kreta). W zachodniej Krecie na uwagę zasługuje właśnie Chania i jej piękna starówka, dawna stolica wyspy, także Rethymno , jak dla mnie to i Heraklion ma coś w sobie, ale nie wszystkim przypadł do gustu. Nie można nie pojechać na Elafonisi - plażę o różowym piasku i cudownej lagunie, na południowy zachód od Chanii. Cała Kreta jest piękna, mnie ciekawi każda wioska, a w niej każdy kamień, wyrastająca ze skał roślinka, wciąż na nią wracam nie mogąc się nasycić i za każdym razem odkrywam nowe urocze miejsca.
A w domu słucham nieustannie greckiej muzyki, przeglądam zdjęcia, internet w poszukiwaniu nowych informacji, i oby do kolejnego urlopu.
#2089505 13.04.2015 16:23:34
Tak z ciekawości. Czy są na Krecie jakieś pamiątki po operacji Merkur z okresu drugiej wojny światowej?
Wiosna!
Reklama
#2120851 08.06.2015 15:18:51
Muzeum Historyczne w Heraklionie posiada eksponaty z różnych okresów historycznych, w tym także z II Wojny Światowej, niedaleko znajduje się też muzeum całkowicie poświecone operacji Merkur. Warto zobaczyć pomnik postawiony na cześć niemieckich żołnierzy batalionu “Sturmregiment” w okolicach Chanii, a nieco dalej w głąb wyspy w wiosce Askifou znajduje się też prywatne muzeum poświęcone Bitwie o Kretę. Odwiedzić można też cmentarze z grobami żołnierzy w okolicach lotniska Maleme i wspomnianej już Chanii.
Jeżeli chodzi o wybór miejsca odpoczynku - proponowałbym mniejsze miasto, np. Sitia albo mały kameralny kurort w okolicy większego ośrodka, np. wyżej wspomnianego Heraklionu. Jeżeli zamierzacie tam spędzić 2-3 tygodnie, to myślę że warto wybrać się z wycieczką też do innych rejonów Grecji
Jeżeli chodzi o wybór miejsca odpoczynku - proponowałbym mniejsze miasto, np. Sitia albo mały kameralny kurort w okolicy większego ośrodka, np. wyżej wspomnianego Heraklionu. Jeżeli zamierzacie tam spędzić 2-3 tygodnie, to myślę że warto wybrać się z wycieczką też do innych rejonów Grecji
wpis edytowany 17.05.2023 04:42:13
#2120867 08.06.2015 16:01:58
Jak najmniej turystów? No ba... to typowo Kreta. A Angoli to już w ogóle ponoć tam nie ma.... No chyba, że po sezonie tam śmigacie?
Podróż samochodem? Bo ba... najtaniej i najszybciej cała Grecja i jeszcze promu w cholerę. Urlopu zakładając 14 dni netto czy w tym 5-6 dni na podróż?
Mam spory spór z kumplem co to rok temu był na Krecie.
Ja Halkidiki i Grecja jest mega.
On Kreta i powiedział, że nigdy więcej Grecji.
Podróż samochodem? Bo ba... najtaniej i najszybciej cała Grecja i jeszcze promu w cholerę. Urlopu zakładając 14 dni netto czy w tym 5-6 dni na podróż?
Mam spory spór z kumplem co to rok temu był na Krecie.
Ja Halkidiki i Grecja jest mega.
On Kreta i powiedział, że nigdy więcej Grecji.
#2120997 08.06.2015 18:51:28
@Dubaj - są dwie krety: Pólnocna i Poudniowa (no może Fallasarnę czyli zachód bym dodał)
Na pólnocy resorty, tłumy, drożyzna. Na południu inna klientela. Nie ma umpa-umpa na plazy nie ma resortów (generalnie nie ma w środkowo i zachodniej części).
Na południu głownie apartamenty w wioskach, małe hoteliki, łatwo o puste zatoczki i małe plaże.
>>>>
niestety przez łatwość dolecenia tanimi liniami/czarterami, mnogość resortów ALL na północy Kreta jest zadeptywana w sezonie.
spójrz na zdjęcia satelitarne Elafonisi, na ilosć parasoli ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Na pólnocy resorty, tłumy, drożyzna. Na południu inna klientela. Nie ma umpa-umpa na plazy nie ma resortów (generalnie nie ma w środkowo i zachodniej części).
Na południu głownie apartamenty w wioskach, małe hoteliki, łatwo o puste zatoczki i małe plaże.
>>>>
niestety przez łatwość dolecenia tanimi liniami/czarterami, mnogość resortów ALL na północy Kreta jest zadeptywana w sezonie.
spójrz na zdjęcia satelitarne Elafonisi, na ilosć parasoli ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 08.06.2015 18:56:27
#2121401 09.06.2015 09:09:40
Gry nie znam ale domyślam się o co chodzi. Te rzymskie legiony zapewne ustawione w czworoboki ...
Dlatego popularne jest pływanie z Paleochory na Kedrodasos taką łodeczką na 15 osób.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pontonem da radę jak ktoś nie spanikuje na lewym dolnym narożniku krety
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Problemem jest to że przez całe Morze Śródziemne lecą falę najczęściej z Zachodu na Wschód (w sezonie letnim)
Przy wietrze północnym (praktycznie zawsze w wakacje) wyginają się lekko i opływają Kretę.
Na tym narożniku zawsze są konkretne. Min 0.5m max 1m. Długie, nie załamują się ale mogą przyprawić o ciarki zwłaszcza na tle wysokiej góry na tym narożniku i praktycznie braku zatoczek.
Im bliżej Elafonisi i brzegu to robi się potem spokojniej (laguna Elafonisi działa jak falochron)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dlatego popularne jest pływanie z Paleochory na Kedrodasos taką łodeczką na 15 osób.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pontonem da radę jak ktoś nie spanikuje na lewym dolnym narożniku krety
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Problemem jest to że przez całe Morze Śródziemne lecą falę najczęściej z Zachodu na Wschód (w sezonie letnim)
Przy wietrze północnym (praktycznie zawsze w wakacje) wyginają się lekko i opływają Kretę.
Na tym narożniku zawsze są konkretne. Min 0.5m max 1m. Długie, nie załamują się ale mogą przyprawić o ciarki zwłaszcza na tle wysokiej góry na tym narożniku i praktycznie braku zatoczek.
Im bliżej Elafonisi i brzegu to robi się potem spokojniej (laguna Elafonisi działa jak falochron)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#2121434 09.06.2015 09:58:06
ogorek pisze:
Gry nie znam ale domyślam się o co chodzi. Te rzymskie legiony zapewne ustawione w czworoboki ...
Gry nie znam ale domyślam się o co chodzi. Te rzymskie legiony zapewne ustawione w czworoboki ...
Ogórek dokładnie tak.
A jak wygląda wschodnia część Krety w sensie atrakcyjności turystycznej ?
#2121885 09.06.2015 21:45:48
ogorek pisze:
Problemem jest to że przez całe Morze Śródziemne lecą falę najczęściej z Zachodu na Wschód (w sezonie letnim)
Przy wietrze północnym (praktycznie zawsze w wakacje) wyginają się lekko i opływają Kretę.
Problemem jest to że przez całe Morze Śródziemne lecą falę najczęściej z Zachodu na Wschód (w sezonie letnim)
Przy wietrze północnym (praktycznie zawsze w wakacje) wyginają się lekko i opływają Kretę.
A to nie wiedziałem...
Rozumiem, że zachodnia część Peloponezu też dostaje latem mocnymi falami?
Przez morze Jońskie też fale skutecznie się rozpędzają?
#2121905 09.06.2015 22:10:31
Nawet na Lefkadzie jest wiele takich dni, dzie te najslynniejsze plaże od zachodu (na które pływają stateczki) są właśnie dla tych stateczków niedostępne. Przypomnij sobie relację forumwicza z Zakyntos gdzie czekał na pogodę.
A raz musieli zawracać (w drodze do wraku) gdyż pasażerowie zaczęli chorować.
Na Peloponezie dosyć spokojna jest zatoka lakońska (ta środkowa) zwłaszcza Gythio i na południe od Gythio (byle nie poza cypel). Argolidzka ma lokalne wiatry termiczne i albo są fale od strony Nafplio do Kiwieri (tak płn-wsch) i nie są wtedy duże, albo są to fale od płd-wsch i wtedy w okolicach kiwieri są już konkretne (0,5m do 1m)
Co do fal to można puścić animację na stronie Uniwerku w Atenach:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Trzeba pamiętać, że Kreta obrywa z zachodu ale silny wiatr z północy (częsty w lato) wykrzywia je.
Często w Chanii będą fale a w tym czasie w Paleochorze nie (przy silnym wietrze).
Co zabawne przy braku wiatru w Paleochorze będą fale bo te śródziemnomorskie jak nie są odpychane wiatrem to własnie gdzieś w okolicach Paleochory wracają do lądu łukiem. Stąd przy bezwierznej pogodzie (bardzo rzadkie w lato na Krecie) możesz mieć fajne fale w Paleochorze na głównej plaży miejskiej (tej na zachodzie) a przy wietrze ich brak.
Pamietaj, że Kreta i jej góry na zachodzie tworzą taką barierę, która osłania wybrzeże.
Takie dwa cyple między którymi jest kissamos osłaniają Chanię.
Ale przy silnym wietrze z północy w Chanii będą fale konkretne od tego wiatru (na dużej przestrzeni wiatr ten nie ma przeszkód)
>>>
Poniżej przykład słabszego wiatru popołudniu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zobacz zatokę lakońską na południe od Gythio - ciemny grant. Za to wysepka elafonisi dostaje wtedy falami powyżej 0,5m zwłaszcza plaża SAMOS (wtedy lepiej zacumować na wschodnim brzegu)
Fale wchodzą do zatoki Argolidzkiej. Dobra pogoda na powrót pontonem z falą z Monemvasii do Kiwieri
Kreta - na południu dosyć konkretne fale. Oczywiście brzeg w przybliżeniu to mnóstwo zatoczek wiec co rusz jest plaża ze spokojną wodą ale w takiej Paleochorze mogą być już fale do skakania a nie do pływania
A raz musieli zawracać (w drodze do wraku) gdyż pasażerowie zaczęli chorować.
Na Peloponezie dosyć spokojna jest zatoka lakońska (ta środkowa) zwłaszcza Gythio i na południe od Gythio (byle nie poza cypel). Argolidzka ma lokalne wiatry termiczne i albo są fale od strony Nafplio do Kiwieri (tak płn-wsch) i nie są wtedy duże, albo są to fale od płd-wsch i wtedy w okolicach kiwieri są już konkretne (0,5m do 1m)
Co do fal to można puścić animację na stronie Uniwerku w Atenach:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Trzeba pamiętać, że Kreta obrywa z zachodu ale silny wiatr z północy (częsty w lato) wykrzywia je.
Często w Chanii będą fale a w tym czasie w Paleochorze nie (przy silnym wietrze).
Co zabawne przy braku wiatru w Paleochorze będą fale bo te śródziemnomorskie jak nie są odpychane wiatrem to własnie gdzieś w okolicach Paleochory wracają do lądu łukiem. Stąd przy bezwierznej pogodzie (bardzo rzadkie w lato na Krecie) możesz mieć fajne fale w Paleochorze na głównej plaży miejskiej (tej na zachodzie) a przy wietrze ich brak.
Pamietaj, że Kreta i jej góry na zachodzie tworzą taką barierę, która osłania wybrzeże.
Takie dwa cyple między którymi jest kissamos osłaniają Chanię.
Ale przy silnym wietrze z północy w Chanii będą fale konkretne od tego wiatru (na dużej przestrzeni wiatr ten nie ma przeszkód)
>>>
Poniżej przykład słabszego wiatru popołudniu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zobacz zatokę lakońską na południe od Gythio - ciemny grant. Za to wysepka elafonisi dostaje wtedy falami powyżej 0,5m zwłaszcza plaża SAMOS (wtedy lepiej zacumować na wschodnim brzegu)
Fale wchodzą do zatoki Argolidzkiej. Dobra pogoda na powrót pontonem z falą z Monemvasii do Kiwieri
Kreta - na południu dosyć konkretne fale. Oczywiście brzeg w przybliżeniu to mnóstwo zatoczek wiec co rusz jest plaża ze spokojną wodą ale w takiej Paleochorze mogą być już fale do skakania a nie do pływania
wpis edytowany 09.06.2015 22:24:02
#2122052 10.06.2015 08:28:45
ogorek pisze:
Nawet na Lefkadzie jest wiele takich dni, dzie te najslynniejsze plaże od zachodu (na które pływają stateczki) są właśnie dla tych stateczków niedostępne.
Nawet na Lefkadzie jest wiele takich dni, dzie te najslynniejsze plaże od zachodu (na które pływają stateczki) są właśnie dla tych stateczków niedostępne.
Ale jest na to Ogórek jakaś konkretna reguła, kiedy faluje w sensie czasookresy, np. miesiące ? Pytam ponieważ wybieram się na Porto Katsiki pod koniec czerwca i byłbym lekko wkurzony gdyby nie udało się doprowadzić do inwazji na ląd stały.
Reklama