Reklama
#1926227 26.08.2014 19:33:57
jak wyżej...zmarł ukochany dziadek
strasznie mi smutno z tego powodu no i cóż tu gadać więcej...czy może mnie ktoś oświecić, bo do tego jeszcze nie doszłam - jak wygląda żałoba po grecku? Może to głupie pytanie, ale ciekawi mnie jak Grecy przeżywają taki trudny czas...może założyć osobny wątek na "tradycje i zwyczaje greckie"? Co myślicie?
#1926405 26.08.2014 22:41:50
Po smierci osoby w Grecji cialo jest przez 24h w domu zmarlego, drzwi do domu wowczas sa otwarte przez caly ten czas by mogli sie poschodzic bliscy jak i sasiedzi,by pozegnac sie z osoba zmarla.
Zona zmarlego ubiera sie na czarno zazwyczaj na cala reszte swojego zycia, nie podejmujac sie kolejnego zamaz pojscia, nieliczne kobiety po 5 letniej zalobie ubieraja sie ponownie w normalne ciuchy.
Udalo mi sie kilka razy uczestnczyc na takich ceremoniach i widok zmarlego nigdy nie przynosi radosci bez wzgledu na to czy byl to ktos z rodziny czy sasiadow.
Zona zmarlego ubiera sie na czarno zazwyczaj na cala reszte swojego zycia, nie podejmujac sie kolejnego zamaz pojscia, nieliczne kobiety po 5 letniej zalobie ubieraja sie ponownie w normalne ciuchy.
Udalo mi sie kilka razy uczestnczyc na takich ceremoniach i widok zmarlego nigdy nie przynosi radosci bez wzgledu na to czy byl to ktos z rodziny czy sasiadow.
#1926427 26.08.2014 23:08:56
dzięki, Zoi... to generalnie zawsze jest bardzo smutne wydarzenie, choć ponoć są kraje gdzie tańczy się i śpiewa
ale jakoś ciężko mi sobie to wyobrazić...u nas też jest czerń, i też coraz częściej zostawia się otwartą trumnę - tyle, że nie w domu...chociaż...nie wiem... u nas dziadek zmarł w szpitalu niestety

wpis edytowany 26.08.2014 23:09:15
#1926778 27.08.2014 12:03:20
ja cie rozumiem co czujesz sama stracilam lekko ponad rok temu babcie ktora zmarla w domu a ja nawet nie moglam przyjechac do PL gdyz wowczas bylam w zaawansowanej ciazy i lekarz nie wyrazil zgody na dluga podroz.
Wiec nawet sie z nia nie pozegnalam.
Wiec nawet sie z nia nie pozegnalam.


