Smutek w greckich sercach przyniósł obecny tydzień, kiedy to wiadomość o śmierci jednej z pereł ją tworzących obiegła świat...smutek też w naszych grekomaniackich sercach...
Pozwolę sobie wspomnieć Demisa Roussos, ponieważ w moim przypadku to właśnie od niego, jego utworu ,, Forever and ever" wszystko się zaczęło...6 lat temu, kiedy to pierwszy raz pojechałam do Grecji z książką Grek Zorba w rękach,słuchając największych utworów Roussos'a serce mi się otwarło i zawładnęła nim miłość do tego kraju...
Mam nadzieję, że reszta nie ma mi za złe wątku personalnego ale...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA