Grecja - forum…

Bieganie w Grecji i nie tylko
T#423232
Facebook
Reklama



Rafii poziom 2
Lokalizacja: Piła
#2129315 21.06.2015 13:39:30
Witajcie
Nie znalazłem na tym forum nic na temat biegania aniołek
Są wśród nas jacyś zapaleni biegacze?
Ja osobiście przygodę z tym sportem zacząłem od stycznia, czyli nie całe pół roku. Chciałem zrzucić parę kilo bardzo szczęśliwy.
Obecnie tak mnie to wciągnęło, że nie wyobrażam sobie życia bez biegania. Przygotowuję się do debiutu w półmaratonie we wrześniu. Do Grecji wyjeżdżam za 10 dni. Wypadną mi tam treningi po 16 km.
I teraz do rzeczy aniołek
Czy macie jakieś doświadczenia w bieganiu w Grecji. Lepiej wcześnie rano, czy wieczorem? Chodzi o warunki pogodowe, ale też o ewentualny ruch drogowy - będę na Sithoni.
Piszcie o swoich doświadczeniach na pewno skorzystam z niektórych porad jęzor
niewiem1979 poziom 3
#2129326 21.06.2015 13:54:31
zaraz ide własnie pobiegac w grecji...
niewiem1979 poziom 3
#2129327 21.06.2015 13:56:35


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Wiciu
#2129345 21.06.2015 14:46:48
Witajcie,
No właśnie.. jak biegacie w Grecji. Ja jadę 28 czerwca i chciałbym podtrzymać formę.
Będę dwa tygodnie i myślałem o 6 treningach.
Napiszcie co i jak.
Wydaje mi się że chyba rano lepiej biegać.
mac641 poziom 2
Lokalizacja: Szczecin
#2129380 21.06.2015 15:35:39
Wcześnie rano, bo potem słońce jest wyniszczające. Ja robiłem wypady z Vourvoru do Laguny Livari. Z okolic plaży Karidi do końca laguny ponad 5 km w jedną stronę kąpiel i powrót. Bardziej rekreacyjnie, na poznanie okolicy, zatoczek niż jako trening. Początkowo wzdłuż lokalnej drogi o małym ruchu wcześnie rano , a potem na mierzeję gdzie stały uśpione jeszcze kampery, namioty itp.
Chciałem spróbować do Ormos Panagias, ale tam trzeba by dłuższy odcinek główną drogą, więc odpuściłem. Ale jak ktoś stacjonuje w Ormos Panagias to wzdłuż fajnej, długiej plaży, a potem pętelka z podbiegiem na wzgórze zamkowe ( ruiny ). No ale żeby wykręcić 16 km, to trzeba by kilka razy w tą i z powrotem.
Wiciu
#2129382 21.06.2015 15:39:27
Jak myślę o bieganiu ok 5:30 tak między 6-9km.
Będę w Kalamitisi oczko
egmont poziom 2
#2129389 21.06.2015 15:50:16
Podczas swoich wakacji w Grecji rok temu biegałem popołudniami. Niestety odległość jaką normalnie robię w Polsce przy średnim pulsie 135 tam robiłem w pulsie 150 i 15% dłuższym czasie...
niewiem1979 poziom 3
#2129408 21.06.2015 16:27:12


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

dzisiaj....
Wiciu
#2129420 21.06.2015 16:58:28
Fajnie pobiegane...
Trochę masz pochmurnie oczko
W okolicach Kalamitisi strasznie górzysto wesoły
No cóż potrenuje się oczko
Rafii poziom 2
Lokalizacja: Piła
Ilość edycji wpisu: 1
#2129543 21.06.2015 20:26:52
    mac641 pisze:

    Wcześnie rano, bo potem słońce jest wyniszczające. Ja robiłem wypady z Vourvoru do Laguny Livari. Z okolic plaży Karidi do końca laguny ponad 5 km w jedną stronę kąpiel i powrót. Bardziej rekreacyjnie, na poznanie okolicy, zatoczek niż jako trening. Początkowo wzdłuż lokalnej drogi o małym ruchu wcześnie rano , a potem na mierzeję gdzie stały uśpione jeszcze kampery, namioty itp.
    Chciałem spróbować do Ormos Panagias, ale tam trzeba by dłuższy odcinek główną drogą, więc odpuściłem. Ale jak ktoś stacjonuje w Ormos Panagias to wzdłuż fajnej, długiej plaży, a potem pętelka z podbiegiem na wzgórze zamkowe ( ruiny ). No ale żeby wykręcić 16 km, to trzeba by kilka razy w tą i z powrotem.


Ja właśnie będę stacjonował w Ormos Panagias.
Dzięki wszystkim za cenne wskazówki.
Na pewno trening będę robił wcześnie rano. Trase oblookam na miejscu oczko.
Już nie mogę się doczekać wesoły

wpis edytowany 21.06.2015 20:27:29
Reklama



surfvolf poziom 5
Lokalizacja: Athina
#2129546 21.06.2015 20:29:28
    Rafii pisze:

    Witajcie
    Nie znalazłem na tym forum nic na temat biegania aniołek (...)


No jak to "nic nie ma"?
Jest temat o Spartathlonie, a tego biegu nic w Świecie nie przebije! wesoły



Pozdrawiam
- -
The shore fishing vagrant
Rafii poziom 2
Lokalizacja: Piła
#2129554 21.06.2015 20:37:08
    surfvolf pisze:

      Rafii pisze:

      Witajcie
      Nie znalazłem na tym forum nic na temat biegania aniołek (...)


    No jak to "nic nie ma"?
    Jest temat o Spartathlonie, a tego biegu nic w Świecie nie przebije! wesoły



Fakt kiedyś nawet czytałem oczko ale gdzie mi tam do tego poziomu ... lol
michal22michal poziom 2
#2129675 21.06.2015 23:36:05
ja też planuje biegać po nei poriwesoły
mac641 poziom 2
Lokalizacja: Szczecin
#2129684 22.06.2015 00:21:11
A w Nei Pori można po długiej plaży w strone Stomio

A więc jest trochę biegaczy.
bobeee
#2129955 22.06.2015 13:29:44
aniołek wg. mnie tylko rano i tak rano aby słońce Cię nie złapało ... rok temu miałem fajną trasę wzdłuż plaży i jak wyszedłem o 6 rano to było ekstra ponieważ zdążyłem wrócić na 7:00 - 7:30 zanim słońce mi wyszło zza budynków i zaczynało mi głowę oraz plecy przypiekać ... po południu dla mnie za duszno :-) :-)

Generalnie w większych miejscowościach bardzo dużo greków zażywa ruchu wieczorem ale w dużej mierze są to spacery wymuszone przez temperaturę i duchotę wieczorną. Nawet na boiskach światła zapalają się dopiero po 21 - 22 bo wtedy idzie jakoś grać :-)

W tym roku będę na przełomie lipca i sierpnia na Sithoni i planuje tylko rano a nastawiam się na trasy praktycznie szutrowe oraz plaże i tylko poranne bieganie ... poza tym nie mam zamiaru skazywać się na dodatkowe cierpienia w ciągu dnia odmawiając sobie zimnego piwa czy lokalnych trunków bo wieczorem chcę pobiegać bardzo szczęśliwy bardzo szczęśliwy
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2130103 22.06.2015 17:38:09
Taka moja mała dygresja: od każdego wysiłkowego sportu trzeba umieć sobie zrobić wakacje raz na pół roku.
Organizmu nie oszukasz.
Jako przedstawiciel tych mniej biegających, a więcej "podnoszących" z niepokojem patrzę jak ktoś na wakacjach biega szukając siłowni.
Ja rekomenduje wakacje, podładowanie akumulatorów...i z podwójnym powerem powrót na treningi w Polsce.



Oczywiście to tylko moje zdanie, każdy robi co chce i ja nie mam nic do tego.
Rafii poziom 2
Lokalizacja: Piła
#2130141 22.06.2015 18:36:17
    dubaj pisze:

    Taka moja mała dygresja: od każdego wysiłkowego sportu trzeba umieć sobie zrobić wakacje raz na pół roku.
    Organizmu nie oszukasz.
    Jako przedstawiciel tych mniej biegających, a więcej "podnoszących" z niepokojem patrzę jak ktoś na wakacjach biega szukając siłowni.
    Ja rekomenduje wakacje, podładowanie akumulatorów...i z podwójnym powerem powrót na treningi w Polsce.



    Oczywiście to tylko moje zdanie, każdy robi co chce i ja nie mam nic do tego.


Nie da rady oczko
To tak jakby nałogowemu palaczowi kazać przez urlop nie palić bardzo szczęśliwy
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2130332 22.06.2015 23:06:59
No to miłego biegania.

Tylko uważaj, bo z chodnikami to tam kiepsko (Afitoska autopsja), a na drogach (pamiętajcie o tym wszyscy piesi i szczególnie rowerzyści!!!) rządzą samochody.
hendii poziom 3
Lokalizacja: Świdnica
#2130377 23.06.2015 00:34:51
    Rafii pisze:

      dubaj pisze:

      Taka moja mała dygresja: od każdego wysiłkowego sportu trzeba umieć sobie zrobić wakacje raz na pół roku.
      Organizmu nie oszukasz.
      Jako przedstawiciel tych mniej biegających, a więcej "podnoszących" z niepokojem patrzę jak ktoś na wakacjach biega szukając siłowni.
      Ja rekomenduje wakacje, podładowanie akumulatorów...i z podwójnym powerem powrót na treningi w Polsce.



      Oczywiście to tylko moje zdanie, każdy robi co chce i ja nie mam nic do tego.


    Nie da rady oczko
    To tak jakby nałogowemu palaczowi kazać przez urlop nie palić bardzo szczęśliwy

Fatalne porównanie. Jeśli naprawdę tak myślisz to jesteś holikiem i twoje bieganie nie będzie miało wiele wspólnego ze sportowym/zdrowym stylem życia wykrzyknik
Rafii poziom 2
Lokalizacja: Piła
#2130455 23.06.2015 08:48:31
    hendii pisze:

    Fatalne porównanie. Jeśli naprawdę tak myślisz to jesteś holikiem i twoje bieganie nie będzie miało wiele wspólnego ze sportowym/zdrowym stylem życia wykrzyknik


Rozumiem, że nigdy nie biegałeś taki dziwny
Dla mnie jest to adekwatne porównanie, wcześniej byłem nałogowym palaczem (rzuciłem 14 miesięcy temu - ponad 20 lat palenia). W tej chwili moim nałogiem jest bieganie i mylisz się, że nie ma to nic wspólnego ze sportowym/zdrowym stylem życia. W ciągu 5 miesięcy schudłem 12 kg, zmieniłem sposób odżywiania i myślenie oczko. Wcześniej wejście na 2 piętro powodowało lekkie sapanie teraz wspominam to z uśmiechem.
Nie zrozumie biegacza osoba, która nigdy nie biegała (nigdy - w sensie regularnie jakiś czas).
Reklama



Bieganie w Grecji i nie tylko
T#423232
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!