Grecja - forum…

Czy jechać do Grecji
T#423935
Facebook
Reklama



stavros
poziom 4
Użytkownik
#2144691 17.07.2015 21:23:43
    Janusz777 pisze:

    Sorry że włączę się w tą wymianę uprzejmości. Każdy z tutaj obecnych jedzie na wypoczynek do Grecji więc pozwólcie żeby każdy podróżował tak jak chce i śpi jak chce. My z północy mamy "najbliżej" wesoły. W moim przypadku nocuję na Węgrzech za Budapesztem ale następnego dnia już jadę ciupasem na Peloponez i jak mi się zachce spać parę godzin drzemiię w autku. To wszystko po to żeby nie tracić pierwszego dnia urlopu tj. planowany przyjazd na miejsce ok 12 w południe. Każdy musi sam ocenic swoje możliwości.W końcu jedziemy odpocząć. Pozdro wszystkim aniołek


Kroniki wypadków pełne są tych co "ocenili swoje możliwości".

Spanie zgiętym za kierownicą sposobem na odpoczynek?
szugar
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
Ilość edycji wpisu: 1
#2144769 18.07.2015 00:04:30
    Janusz777 pisze:

    ... i jak mi się zachce spać parę godzin drzemiię w autku...W końcu jedziemy odpocząć.

Śmierdzący, bez prysznica, oczy na zapałki, kwintesencja turystyki "made in Poland", cywilizowana część Europy takie dystanse pokonuje w camperach.
wpis edytowany 18.07.2015 03:38:27
ssaternu
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2144832 18.07.2015 08:59:54
Wina i kuchnie Serbii i Macedonii są naprawdę warte zatrzymania na nocleg.
My z rodzinką już wtedy czujemy, że jesteśmy na wczasach i wypoczywamy.
Poranny prysznic, pyszne śniadanko i nie ważne już jest, że do Grecji jeszcze 1000km, człowiek ma już inne nastawienie.
Natomiast bezpośrednio przy drodze w Macedonii nie polecam, na stacji dali na w pół surowe mięso.
wpis edytowany 18.07.2015 09:00:36
stavros
poziom 4
Użytkownik
#2144879 18.07.2015 10:29:56
    ssaternu pisze:

    Wina i kuchnie Serbii i Macedonii są naprawdę warte zatrzymania na nocleg.
    My z rodzinką już wtedy czujemy, że jesteśmy na wczasach i wypoczywamy.
    Poranny prysznic, pyszne śniadanko i nie ważne już jest, że do Grecji jeszcze 1000km, człowiek ma już inne nastawienie.
    Natomiast bezpośrednio przy drodze w Macedonii nie polecam, na stacji dali na w pół surowe mięso.


Przed samą grecką granicą jest stacja benzynowa, hotel i kilka knajp, bardzo dobrze tam karmią.
Janusz777
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Olsztyn
Ilość edycji wpisu: 1
#2144964 18.07.2015 15:30:22
    stavros pisze:

      Janusz777 pisze:

      Sorry że włączę się w tą wymianę uprzejmości. Każdy z tutaj obecnych jedzie na wypoczynek do Grecji więc pozwólcie żeby każdy podróżował tak jak chce i śpi jak chce. My z północy mamy "najbliżej" wesoły. W moim przypadku nocuję na Węgrzech za Budapesztem ale następnego dnia już jadę ciupasem na Peloponez i jak mi się zachce spać parę godzin drzemiię w autku. To wszystko po to żeby nie tracić pierwszego dnia urlopu tj. planowany przyjazd na miejsce ok 12 w południe. Każdy musi sam ocenic swoje możliwości.W końcu jedziemy odpocząć. Pozdro wszystkim aniołek


    Kroniki wypadków pełne są tych co "ocenili swoje możliwości".

    Spanie zgiętym za kierownicą sposobem na odpoczynek?


Niekoniecznie spanie zgiętym, niekoniecznie ......

Każdy ocenia swoje możliwości i podejmuje decyzje. Prawda!!! Tylko napisałem jak podróżuję i nikogo nie oceniam, a jak ktoś chce się umyć to znajdzie takowe miejsce szugar.
wpis edytowany 18.07.2015 15:32:29
stavros
poziom 4
Użytkownik
#2145086 18.07.2015 23:12:55
    Janusz777 pisze:

      stavros pisze:

        Janusz777 pisze:

        Sorry że włączę się w tą wymianę uprzejmości. Każdy z tutaj obecnych jedzie na wypoczynek do Grecji więc pozwólcie żeby każdy podróżował tak jak chce i śpi jak chce. My z północy mamy "najbliżej" wesoły. W moim przypadku nocuję na Węgrzech za Budapesztem ale następnego dnia już jadę ciupasem na Peloponez i jak mi się zachce spać parę godzin drzemiię w autku. To wszystko po to żeby nie tracić pierwszego dnia urlopu tj. planowany przyjazd na miejsce ok 12 w południe. Każdy musi sam ocenic swoje możliwości.W końcu jedziemy odpocząć. Pozdro wszystkim aniołek


      Kroniki wypadków pełne są tych co "ocenili swoje możliwości".

      Spanie zgiętym za kierownicą sposobem na odpoczynek?


    Niekoniecznie spanie zgiętym, niekoniecznie ......

    Każdy ocenia swoje możliwości i podejmuje decyzje. Prawda!!! Tylko napisałem jak podróżuję i nikogo nie oceniam, a jak ktoś chce się umyć to znajdzie takowe miejsce szugar.


nóżki, jakby nie było, zgięte bardzo szczęśliwy
Janusz777
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Olsztyn
#2145168 19.07.2015 10:02:02
Stavros, niekoniecznie zgięte. Jak komuś taka forma nie odpowiada to niech podróżuje w taki sposób jaki mu odpowiada.
kubersy
Użytkownik
#2146891 22.07.2015 09:06:48
Czy jechać? A czemużby nie jechać? Obecnie wszystko funkcjonuje prawidłowo. Jestem na Chalkidiki, Sithonia, płacę kartą w sklepie, do bankomatów kolejek brak, w poniedziałek otworzyli banki i wszystko wróciło do normy. Ograniczenia wypłat z bankomatów obowiązują tylko Greków (kont w greckich bankach). W sklepach jest wszystko, na stacjach paliwo też, cena diesla 1,2E więc dramatu nie ma.
golibroda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2146898 22.07.2015 09:17:04
Jakoś się dogadali to sytuacja się uspokoiła.

A powiedz:

Ceny wzrosły na żywność, knajpy, noclegi (bo podwyżka VAT) ?
A benzynka po ile chodzi jęzor ?



Pozdrawiam
Piotr
surfvolf
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Athina
Ilość edycji wpisu: 1
#2146940 22.07.2015 10:22:24
    golibroda pisze:

    (...)
    A benzynka po ile chodzi jęzor ?


A

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

(pierwsza tabelka na pierwszej stronie, ceny średnie w Grecji).

W moim rejonie Aten w ciągu ostatnich siedmiu dni nie zauważyłem zmian ceny benzyny 95 okt.
wpis edytowany 22.07.2015 10:31:01



Pozdrawiam
- -
The shore fishing vagrant
Reklama



golibroda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2146944 22.07.2015 10:32:04
Od 1,55 do 1,7 bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam
Piotr
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#2147003 22.07.2015 12:53:24
Jechać śmiało.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
golibroda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
Ilość edycji wpisu: 2
#2147055 22.07.2015 14:51:42
    robertos pisze:

    Jechać śmiało.


No jak tak piszesz to nie ma innego wyjścia bardzo szczęśliwy

A jeszcze pytanie dotyczące tankowania.

Jak zatankuję do pełna paliwo w Macedonii przed granica z Grecją (w zasadzie gdzie jest ostatnia Macedońska stacja na trasie ?) to potem w kierunku na Peloponez mam same autostrady i droższe paliwo.

Rozumiem, czytając forum, że taniej dopiero na Peloponezie po zjeździe z autostrady ?

Czy tankować gdzieś wcześniej bo nie wiem jak daleko dojadę od Macedonii na zbiorniku ?
wpis edytowany 22.07.2015 14:55:56



Pozdrawiam
Piotr
golibroda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
Ilość edycji wpisu: 3
#2147256 22.07.2015 20:45:19
    bodek1 pisze:

    Macedonia to tylko 2h samej jazdy, no może z groszem.
    Musiałem tankować na wjezdzie do MK (Makpetrol).
    Na wyjeździe jest jakieś 20km ostatni Makpetrol przed granicą, poszukaj na http://makpetrol.mk/bstanici_mk.asp


Dziękuję, ja benzynka wesoły Rzeczywiście przy miejscowości Bogurodzica jest stacja Makpetrol, wcześniej Lukoil.

    bodek1 pisze:

    Zależy ile palisz na 100km aniołek
    Gdzie robisz nocleg pośredni w Gr.


Myślę,że po autostradach przy prędkości ok 130 wyjdzie 7-8 l/100 choć i miałem poniżej 7 i powyżej 8. Zależy od ruchu.

Chciałbym w połowie drogi po ok 1200 km, a to wychodzi w Serbii, gdzieś za Belgradem. Jazda od 6 rano do około 18-20 najpóźniej. Nie wiem co czeka mnie po drodze, dlatego będę szukał na gorąco. Nie wiem też czy to realne jęzor

A dlaczego pytasz ?

W Macedonii mają:
Ultra 95+ Economy
Ultra 100 Race Pro

Można lać tą bogatszą ? Niewielka różnica w cenie:

ULTRA 95+ Economy 71.50
ULTRA 100 Race Pro 73.50
wpis edytowany 22.07.2015 21:21:09



Pozdrawiam
Piotr
rafcio03
Użytkownik
#2147365 23.07.2015 00:24:05
    Machos pisze:

      golibroda pisze:

      Media jak pokazały wczoraj grecką ulicę to Armagedon, wszystko zamknięte, głodujący ludzie .... ale to media wesoły
      Coś się dziać musi wesoły
    Media kształtują opinię publiczną, każą wierzyć w to, co mówią, więc kto chce, niech sobie wierzy w słowa jakiegoś dziennikarza. Biorę co prawda pod uwagę ostatnie wydarzenia z Tunezji, bo życie jest najważniejsze, ale problem Grecji w polityce, to niekoniecznie problem żyjących normalnym życiem Greków, a zwłaszcza Greków dla turystów.

    Pomimo uwag ze strony bliższych i dalszych znajomych, jesteśmy w Gr od wczoraj. Droga bez problemów, bez imigrantów. Granice szybko ok. 10–15 minut. W Grecji stacje paliwowe otwarte, tak więc lejesz paliwo bez problemu. Sklepy i przydrożni sprzedawcy owoców i warzyw oferują sprzedaż. Podsumowując: jak zwykle przy każdym wyjeździe do Hellady tego się spodziewaliśmy i cieszymy się kolejnym wyjazdem.

    Piątka dla fanów Grecji, którzy mają gdzieś straszenie greckim kryzysem i po prostu korzystają z rewelacyjnej pogody i bardzo ciepłej wody.
Witam szkoda że nasze spotkanie na plaży było tak krotkie i nie wymieniliśmy się nr . telefonu bo moglismy się jeszcze umówić na jakieś zwiedzanie kolejnych pieknych plaż mam nadzieje że pobyt był udany i dzieciaki zadowolone bo my już najchętniej znowu wracalibysmy do Grecji Pozdrowienia dla całej rodzinki.
Machos
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 4
#2153218 04.08.2015 21:29:13
    rafcio03 pisze:

      Machos pisze:

        golibroda pisze:

        Media jak pokazały wczoraj grecką ulicę to Armagedon, wszystko zamknięte, głodujący ludzie .... ale to media wesoły
        Coś się dziać musi wesoły
      Media kształtują opinię publiczną, każą wierzyć w to, co mówią, więc kto chce, niech sobie wierzy w słowa jakiegoś dziennikarza. Biorę co prawda pod uwagę ostatnie wydarzenia z Tunezji, bo życie jest najważniejsze, ale problem Grecji w polityce, to niekoniecznie problem żyjących normalnym życiem Greków, a zwłaszcza Greków dla turystów.

      Pomimo uwag ze strony bliższych i dalszych znajomych, jesteśmy w Gr od wczoraj. Droga bez problemów, bez imigrantów. Granice szybko ok. 10–15 minut. W Grecji stacje paliwowe otwarte, tak więc lejesz paliwo bez problemu. Sklepy i przydrożni sprzedawcy owoców i warzyw oferują sprzedaż. Podsumowując: jak zwykle przy każdym wyjeździe do Hellady tego się spodziewaliśmy i cieszymy się kolejnym wyjazdem.

      Piątka dla fanów Grecji, którzy mają gdzieś straszenie greckim kryzysem i po prostu korzystają z rewelacyjnej pogody i bardzo ciepłej wody.
    Witam szkoda że nasze spotkanie na plaży było tak krotkie i nie wymieniliśmy się nr . telefonu bo moglismy się jeszcze umówić na jakieś zwiedzanie kolejnych pieknych plaż mam nadzieje że pobyt był udany i dzieciaki zadowolone bo my już najchętniej znowu wracalibysmy do Grecji Pozdrowienia dla całej rodzinki.




Już wcześniej przeczytaliśmy wasz post, a więc jeszcze podczas wakacji w Grecji. Odpowiadamy dopiero teraz, ponieważ człowiek musi się otrząsnąć po powrocie z wakacji (a minął ponad tydzień), wrócić do rzeczywistości, aż w końcu coś napisać.

Nam też było bardzo miło, że w myśl piosenki "W życiu są piękne tylko chwile", udało nam się przez chwilę i to dosłownie wymienić parę zdań na plaży i w sumie dobrze chociaż, że wspomniałem o nicku z forum.

Co do wyjazdu do Grecji w tym, czy następnym roku, to niech żałują ci, którzy zbyt mocno ulegają wpływowi mediów i wg mnie, dopóki kałaszem nie strzelają, dopóty wsiadamy w samochód i jeździmy, zresztą Rafcio03, tak jak i wy. Szkoda, że wyszło tak jak wyszło, ale może będzie okazja na wspólne przetestowanie plaż i wody w Grecji kiedyś jeszcze. Póki co, zawsze to forum do komunikacji pozostaje. Mój nr telefonu łatwo znaleźć po wpisie www pod postem.
wpis edytowany 04.08.2015 21:32:25



www.radiobioslone.pl
ssaternu
poziom 5

Użytkownik
#2155472 09.08.2015 15:21:36
Dojechałem do Grecji przez Chorwację Czarnogórę Albanię i powiem że jak tylko wjechaliśmy do Grecji wszyscy zgodnie stwierdzilismy że jesteśmy w najlepszym możliwym miejscu na wypoczynek. O ile Chorwacja jest przynajmniej blisko to już tłukących się do Czarnogóry trochę nie rozumiem jeśli podobnym wysiłkiem możemy dostać się na chalkidiki.
stavros
poziom 4
Użytkownik
#2155629 09.08.2015 20:20:23
    ssaternu pisze:

    Dojechałem do Grecji przez Chorwację Czarnogórę Albanię i powiem że jak tylko wjechaliśmy do Grecji wszyscy zgodnie stwierdzilismy że jesteśmy w najlepszym możliwym miejscu na wypoczynek. O ile Chorwacja jest przynajmniej blisko to już tłukących się do Czarnogóry trochę nie rozumiem jeśli podobnym wysiłkiem możemy dostać się na chalkidiki.


Czarnogóra jest wielkości polskiego województwa z 100 km linii brzegowej, w sezonie jest to główny kierunek wakacyjny dla Serbów, w efekcie na każdym skrawku plaży tłoczy się milion ludzi

kraj ładny, ale jeśli to tylko we wrześniu
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2155654 09.08.2015 21:18:28
    ssaternu pisze:

    Dojechałem do Grecji przez Chorwację Czarnogórę Albanię i powiem że jak tylko wjechaliśmy do Grecji wszyscy zgodnie stwierdzilismy że jesteśmy w najlepszym możliwym miejscu na wypoczynek. O ile Chorwacja jest przynajmniej blisko to już tłukących się do Czarnogóry trochę nie rozumiem jeśli podobnym wysiłkiem możemy dostać się na chalkidiki.
Ja wracałem w odwrotnej kolejności i pozostaje tylko się zgodzićaniołek
weronika1964
Użytkownik
#2382992 14.01.2017 19:40:17
Byłam na Rodos w 2016 roku. Coś pięknego. Ponieważ nie umiem zbyt ładnie opisywać polecam opisy z blogahttp://niecodzienne-notatki.blog.pl/2017/01/12/informacje-o-rodos-cz-1-ogolnie/
Znalazłam tam również opisy Bułgarii.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!