Grecja - forum…

Samochodem przez Rumunie,Bułgarię,Grecję powrót Albania,Czarnogóra,Bośnia,Chorwacja...
T#427334 Austria, Czechy...
Facebook
Reklama



robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#2176581 22.09.2015 07:52:55
Oczywiście że można na raz ale czy to nie odbija się na zdrowiu i bezpieczeństwie kierowcy i jego rodziny. Sam po sobie widzę że coraz większy kłopot robienia trasy na raz z polskiej granicy do Halkidiki. Sugeruję jednak 1 nocleg na trasiecool



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
Ilość edycji wpisu: 5
#2176811 22.09.2015 14:13:17
    robertos pisze:

    Oczywiście że można na raz ale czy to nie odbija się na zdrowiu i bezpieczeństwie kierowcy i jego rodziny. Sam po sobie widzę że coraz większy kłopot robienia trasy na raz z polskiej granicy do Halkidiki. Sugeruję jednak 1 nocleg na trasiecool


No właśnie. Nie jestem typowym polskim kierowcą, bo nie twierdzę, że husaria, ułani itd oczko Na wakacje zawsze jeżdze z noclegiem, bo wychodzę z założenia, że to nie rajdowy odcinek specjalny, tylko wyjazd wakacyjny xz rodziną, a po przyjeździe na miejsce chcę iść na plażę, a nie zaliczać zgon po kilkunastu czy więcej godzinach jazdy.

I prawdą jest, że nie robimy się młodsi, a rutyna "przejechałem milion km bez przygód" jest najgorszym wrogiem.

W tym roku wracaliśmy z Chorwacji nonstop, wcześniej planowałem z noclegiem na Węgrzech, ale niespodziewanie wyszło, że musiałem być w Polsce o określonej godzinie. Jazda od 14 po południu, bo wcześniejszego krótkiego dojazdu do promu i rejsu nie ma co liczyć. 1300 km, w międzyczasie drobne postoje na tankowanie i siku plus godzina na kolację w węgierskim zajeździe. Potem na 2 godziny zmieniła mnie żona . Trasa łatwa, bo autostrada bez ostatnich 300 km. Jednak ostatnie 100 km w Polsce akomodacja zaczeła mi siadać w błyskawicznym tempie. O dziwo senny nie byłem. Dojechaliśmy na 5 rano.

A już najlepsi są forumowi mocarze: "wracam z roboty w piątek o 18, godzina drzemki, szybkie pakowanie i ruszamy na noc w trasę"...na forum chorwackim jest trochę takich desperatów bardzo szczęśliwy

Ot, chociażby kolega pawelh:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 22.09.2015 14:33:41
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2176838 22.09.2015 15:30:15
No i się zaczęłoaniołekWypadki spotykają wszystkich i to w dalekiej trasie jak i pod domem.Jeśli ktoś czuje potrzebę to może jechać jak Odysaniołek
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2176840 22.09.2015 15:32:00
No i się zaczęłoaniołekWypadki spotykają wszystkich i to w dalekiej trasie jak i pod domem.Jeśli ktoś czuje potrzebę to może jechać jak Odysaniołek
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
Ilość edycji wpisu: 1
#2176918 22.09.2015 18:25:05
    pawelh pisze:

    No i się zaczęłoaniołekWypadki spotykają wszystkich i to w dalekiej trasie jak i pod domem.Jeśli ktoś czuje potrzebę to może jechać jak Odysaniołek


jasne, może mnie też trafić spadający kawałek satelity

fanatycy Tunezji po ostatnim zamachu też pisali, że w Polsce rocznie więcej ginie ludzi w wypadkach, a tak w ogóle można dostać zawału pod domem bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 22.09.2015 18:25:46
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2176968 22.09.2015 20:23:27
Lub nawet w domu.
ann.
poziom 1

Użytkownik
#2212329 10.12.2015 10:06:24
Owszem da sie pokonac trase. Wracalismy z grecji wyjazd rano z paralii przez bulgarie (objazdowka po sofii) i rumunie (objazdowka po bukareszcie). Przed trasa transfogarska przespalismy sie ze trzy godzinki na stacji (gosc nie mial nic przeciwko pokazal nam gdzie mozemy bezpiecznie stac autem) umylismy sie na stacji bez problemu. Warunki slabe ale nam wystarczyly. Po przejechaniu trasy 7c orzezwiajaca kapiel w strumyku i do przodu! Jechalismy cala trase naprzemiennie we dwojke. Zaznacze iz mieliśmy plan na nocleg. Ale jak przyszlo do platnosci babka wystukala na kalkulatorze wyzsza kwote niz sie wczesniej umawialismy. Myslala ze ma jeleni ktorzy o 3 w nocy desperacko zaplaca za srednie i tak warunki. A tu niee!! Zwyzywalam jej niecny plan i poszlam. Na pewno byla zaskoczona cool ale nie mozna sie dac frajerzyc. Wolalam spac w aucie zdziwiony
jannik
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków - Majcherland
#2218595 27.12.2015 08:34:49
Witaj Kamilo
Czy mógłbyś podać dokładnie trasę przez Rumunię i Bułgarię?
Czym się kierowałeś przy doborze trasy?
czy znasz jakieś drogi alternatywne (Rumunia Bułgaria)?

PS
Zawsze jeździliśmy przez Serbię-Macedonię, ale trochę się obawiamy, czy w 2016 nie będzie kłopotów na granicach ze względu na "imigrantów" smutny
jannik
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków - Majcherland
#2225037 11.01.2016 09:26:30
Witam ponownie\
Czy mógłby mi ktoś opisać w miarę dogodną drogę do Grecji przez Rumunię-Bułgarię?
Bardziej nam zależy na wygodnym i szybkim tranzycie, niż na widoczkach i zachwytach przyrodniczych wesoły

pozdro
jarek49
Użytkownik
#2225442 12.01.2016 01:24:43
Witaj Janku ,
milo Cie tutaj uslyszec ,wrociles na stary szlak ,.
nie polecam Ci tej drogi o ktora pytasz, my jezdzimy tradycyjnie przez Serbie i Macedonie -rowniez w 2015 r,
zero problemow , a problemy w Rumunii w 2015 r--w czasie przejazdu przez Transaalpine --duze// sniada nacja //
Emigranci nie sa spotykani na gl. szlakach komunik.---my ich nie widzielismy ani w czerwcu , jak rowniez we wrzesniu.
Zdecydowanie odradzam przejazd przez RO i bl.
Cieplo pozdr.
Reklama



jarek49
Użytkownik
#2225443 12.01.2016 01:27:56
Moze moj nick juz zapomniales, klania sie Puszcza Kampinoska k/W-wy // i MNE.
jannik
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków - Majcherland
Ilość edycji wpisu: 1
#2226453 14.01.2016 12:04:22
Jarku, witaj i dzięki
Nie zbaczałem ze szlaku - ostatnie lata jeździmy głównie do Grecji, czasem do Albanii, ale też z zahaczeniem o Grecję wesoły. Grecja jednak THE BEST !!!
Tu się najlepiej czujemy, bezpiecznie, niedrogo, pyszne jedzenie, zawsze ciepła woda i pogoda wesoły

Co do trasy. Dzięki wielkie ze ostrzeżenie.
My też pod koniec sierpnia nie napotkaliśmy żadnych imigrantów, ale obawiam się czy w tym roku nie będzie ich więcej i czy nie będzie problemów na granicach (np. grecko-macedońskiej), no bo ostatnio w TV pokazywali właśnie przejście v Gevgalija i tam były starcia smutny. Kurde smutny

Jeszcze popytamy w czerwcu i jeśli nie będzie tragedii to jedziemy starą trasą wesoły
wpis edytowany 18.01.2016 08:46:25
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!