Grecja - forum…

Z biurem podróży czy na własną rękę?
T#433174
Facebook
Reklama



seaman
poziom 3
Użytkownik
#2464568 12.09.2017 12:44:18
    barqar pisze:

    Tu raczej nie chodzi o samą reklamę tylko o złapanie linków do swojej strony, żeby wyżej w gogle była. Admin powinien te wpisy ciachnąć wesoły.
    A jak ktoś chce się reklamować to niech Elektrze zapłaci lol



nie przesadzajcie z tym formalizmem
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2464584 12.09.2017 13:32:44
    seaman pisze:

      barqar pisze:

      Tu raczej nie chodzi o samą reklamę tylko o złapanie linków do swojej strony, żeby wyżej w gogle była. Admin powinien te wpisy ciachnąć wesoły.
      A jak ktoś chce się reklamować to niech Elektrze zapłaci lol



    nie przesadzajcie z tym formalizmem


nie chodzi i płacenie, tylko o ordynarne spamowanie dla potrzeb pozycjonowania swojej strony/firmy

ciekawe na ilu jeszcze forach zaistniała w ten sposób?
vege_Zbygniew
Użytkownik
#2468041 25.09.2017 14:10:17
Wracając do tematu. Zanim zamieszkałem w Grecji co roku bywałem tu na wakacjach, spędzając 4-6 tygodni. Nigdy nie udałem się na wycieczkę z biura podróży (tak długich chyba nie organizują, poza tym koszta by mnie pochłonęły). Po pierwsze komunikacja jest bardzo prosta i szybka, samoloty latają z kilku miast w Polsce. Hoteli nie brakuje, ceny z pełnym wyżywieniem są w porządku, poza tym na każdym kroku kwatera, zawsze znajdzie się wolne miejsce. Gospodarze chętnie doradzą co i jak, a za dodatkową opłatą zapewniam jedzenie. Nie trzymały mnie żadne terminy, mogłem robić wszystko, na co miałem ochotę. Zdecydowanie polecam taki sposób podróżowania.
seaman
poziom 3
Użytkownik
#2468101 25.09.2017 18:29:58
    vege_Zbygniew pisze:

    Wracając do tematu. Zanim zamieszkałem w Grecji co roku bywałem tu na wakacjach, spędzając 4-6 tygodni. Nigdy nie udałem się na wycieczkę z biura podróży (tak długich chyba nie organizują, poza tym koszta by mnie pochłonęły). Po pierwsze komunikacja jest bardzo prosta i szybka, samoloty latają z kilku miast w Polsce. Hoteli nie brakuje, ceny z pełnym wyżywieniem są w porządku, poza tym na każdym kroku kwatera, zawsze znajdzie się wolne miejsce. Gospodarze chętnie doradzą co i jak, a za dodatkową opłatą zapewniam jedzenie. Nie trzymały mnie żadne terminy, mogłem robić wszystko, na co miałem ochotę. Zdecydowanie polecam taki sposób podróżowania.




A ja na wakacjach w Grecji spędzam co roku około 8 tygodni. Kto da więcej?pan zielony
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2468122 25.09.2017 19:42:52
    seaman pisze:

      vege_Zbygniew pisze:

      Wracając do tematu. Zanim zamieszkałem w Grecji co roku bywałem tu na wakacjach, spędzając 4-6 tygodni. Nigdy nie udałem się na wycieczkę z biura podróży (tak długich chyba nie organizują, poza tym koszta by mnie pochłonęły). Po pierwsze komunikacja jest bardzo prosta i szybka, samoloty latają z kilku miast w Polsce. Hoteli nie brakuje, ceny z pełnym wyżywieniem są w porządku, poza tym na każdym kroku kwatera, zawsze znajdzie się wolne miejsce. Gospodarze chętnie doradzą co i jak, a za dodatkową opłatą zapewniam jedzenie. Nie trzymały mnie żadne terminy, mogłem robić wszystko, na co miałem ochotę. Zdecydowanie polecam taki sposób podróżowania.




    A ja na wakacjach w Grecji spędzam co roku około 8 tygodni. Kto da więcej?pan zielony


Jak wszyscy w Polsce mam 3 miesiące urlopu, ale spędzam w Grecji tylko 2,5 miesiąca, bo dłożej koszty by mnie zabiły pan zielony
dubaj
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2468157 25.09.2017 21:19:56
    seaman pisze:

    A ja na wakacjach w Grecji spędzam co roku około 8 tygodni. Kto da więcej?pan zielony

Szczerze?
Interesujące, ale sam jestem ciekaw czy to nie za długo.
Nie przejada się Grecja?

8 tygodni... ile miejsc zameldowania tym czasie?
seaman
poziom 3
Użytkownik
#2469250 26.09.2017 12:39:58
    dubaj pisze:

      seaman pisze:

      A ja na wakacjach w Grecji spędzam co roku około 8 tygodni. Kto da więcej?pan zielony

    Szczerze?
    Interesujące, ale sam jestem ciekaw czy to nie za długo.
    Nie przejada się Grecja?

    8 tygodni... ile miejsc zameldowania tym czasie?



Pod Pcimiem są ogródki działkowe. Nazywają się "Riviera grecka"bardzo szczęśliwy
berus9999
poziom 4
Użytkownik
#2469272 26.09.2017 14:42:43
    bodek1 pisze:

      seaman pisze:

        dubaj pisze:

          seaman pisze:

          A ja na wakacjach w Grecji spędzam co roku około 8 tygodni. Kto da więcej?pan zielony

        Szczerze?
        Interesujące, ale sam jestem ciekaw czy to nie za długo.
        Nie przejada się Grecja?

        8 tygodni... ile miejsc zameldowania tym czasie?



      Pod Pcimiem są ogródki działkowe. Nazywają się "Riviera grecka"bardzo szczęśliwy


    Dobre ,ale te 8 tyg. to mało ,znam takich co na RODOS spędzają 15 tygodni.bardzo szczęśliwylol

Chodzi o Rodzinne Ogródki Działkowe Otoczone Siatką?
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2469343 26.09.2017 20:48:47
    dubaj pisze:

      seaman pisze:

      A ja na wakacjach w Grecji spędzam co roku około 8 tygodni. Kto da więcej?pan zielony

    Szczerze?
    Interesujące, ale sam jestem ciekaw czy to nie za długo.
    Nie przejada się Grecja?

    8 tygodni... ile miejsc zameldowania tym czasie?


Ale czy wakacje muszą polegać na zmianie miejsca co 2-3 dni ?
Był kiedyś taki film "Jeśli dziś środa to jesteśmy w Belgii" o wycieczkach z USA po EU, gdzie chyba co dzień był inny kraj

Ja miałem już stacjonane bardziej wczasy
Stacjonarne z pływaniem łodką, gdzie sporo rejonów opłwałem startując z jednego miejsca
Takie, gdzie zmienialiśmy miejsce co tydzien/pięc dni

I nie uiem powiedzieć, które fajniejsze.

- tam gdzie co 7-5 dni była zmiana kwatery i podróż 300 km to pakowanie się/rozpakowania/wyciąganie i mycie łodki trochę męczylo
--- rekompensowały nowe okolice i jaskinie lub zabytki

- nad Jońskim gdzie z zabytkami i jaskiniami krucho wystarczy mi jedna kwatera i pływanie łódką
- zresztą ostatni mój pobyt (i wczesniejsze na Krecie) to była bardziej przeprowadzka niż wakacje bo pracowałem zdalnie plus korzystaliśmy z uroków morza i Grecji

Jak ktoś ma super intensywną i stresującą prace to może będzie wolał bardziej stacjonarnie w jednym/dwu miejscach
Ktoś inny uznaje tylko objazdówkę i zobaczenie/zaliczenie jak njawiekszej liczby miejsc

Są mety takie jak Nafplio czy Gythio (lub Plitra) gdzie siedząc tylko w tych dwu miejscach można sporo ciekawych wycieczek zrobić

Mój kolega z UK co roku przyjezdza autem ciagnać łodkę do jednej miejscowości na Paxos bo uważa, że Paxos i antipaxos są najładnejsze na Jońskim
Ciągnie łodkę, snorkeluje, nurkuje i nie zamierze do innego miejsca jechac (kiedyś objechal i opłynął Jońskie)

To nie są jego jedyne wakacje. Lubi zwiedzać, lata nurkować ale do Grecji to jedno miejsce mu najlepiej odpowiada (kulinarnie/widokowo/łodkowo/do nurkowanie/snorkelowania)
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2469364 26.09.2017 21:38:04
można co 2-3 dni ale po co

przy wyjazdach rodzinnnych z dziećmi jest to zresztą dość upierdliwe

natomiast od kilku lat praktykujemy przy wyjazdach indywidualnych tydzień tu, tydzień tam, zaczęliśmy w Chorwacji na zasadzie tydzień na wyspie tydzień na kontynencie, w Hiszpanii zaliczyliśmy tak Alicante i Costa da Luz, w tym roku Thassos i Macedonię

póki co ten system się sprawdza
Reklama



dubaj
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2469451 27.09.2017 09:41:06
    ogorek pisze:

      dubaj pisze:

        seaman pisze:

        A ja na wakacjach w Grecji spędzam co roku około 8 tygodni. Kto da więcej?pan zielony

      Szczerze?
      Interesujące, ale sam jestem ciekaw czy to nie za długo.
      Nie przejada się Grecja?

      8 tygodni... ile miejsc zameldowania tym czasie?


    Ale czy wakacje muszą polegać na zmianie miejsca co 2-3 dni ?

Ogórek, czy ja coś takiego napisałem?
Nie każdy musi ganiać jak moja familia.
Gdyby nie to, że chodzi o Pcim to byłem ciekaw czy niemal dwa miesiące w jednym miejscu to nie za dużo.

ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2469457 27.09.2017 10:06:08
"Wakacje" 8 tyg to za długo i za drogo (dla mnie)
"Pobyt/zmiana miejsca zamieszkania" - jak ktoś coś tworzy/pracuje zdalnie/pisarz/itp/itd ... czemu nie

W sumie przy 14-20 dniach też bym rozkładał na 5-7 dni w róznych miejscach.

Jedne z pobyto/wakacji gdzie byłem po 5 dni:

Pelo (Mili/Kiwieri)
Pelo (Gythio)
Kreta - tu bylismy dłużej bo to jednak kawał drogi i koszty promu i pożegnanie z Kretą było
Limni Voulagmenis (takie jeziorko z kanałkiem na morze)

Przy powyższej trasie bardziej chodziło o rozdzielenie kolejnych kwater aby zbyt długich przelotów po GR nie było.
Do GR był prom do Patry, potem trasy między kwaterami max 3 godz. Prom z Gythio na Kretę (tylko 180 km) i prom z Chanii do Pireusu (limni voulagmenis jest niedaleko Aten właśnie).

Dłuższe pobyty w mniejszych miejscowościach dają szanse na pewną integrację z tubylcami.
U nas skutkuje to jakąś wymianą mailowo-fb. Nawet wybierają się z tej wioski do PL na wiosnę.
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2505895 11.01.2018 19:11:13
    Sunday_Travel pisze:

    Ja w tym roku byłem na Korfu. Wyspa piękna, duże miasta trochę zabrudzone jednak plaże i miejsca turystyczne już całkiem zadbane. Oczywiście wycieczka bez żadnego biura podróży tylko na własną rękę. Samolotem z Rzeszowa. A na miejscu autobusy (green i blue bus). Komunikacja bez problemu. Mieszkanko też tanie i całkiem miłe. Korfu na wyjazd samodzielny jak najbardziej wesoły


nie polecam biura Sunday Travel z Rzeszowa, to oszuści
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2505902 11.01.2018 19:25:09
Coś więcej Des?
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2505911 11.01.2018 19:50:39
    Sunday_Travel pisze:

    Też z chęcią posłuchamy co było nie tak, ponieważ nie mieliśmy żadnego zgłoszenia o niedogodności.


coś jest wybitnie nie tak, skoro nie stać was na pozycjonowanie, tylko spamujecie na forach bardzo szczęśliwy
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 2
#2506074 12.01.2018 12:30:53
Zaplanowałam wakacje dla trzech rodzin każda w składzie 2+1 i za 17 noclegów wyszło nam po 620€.Ochryd 1,Meteory 1,Ateny1,Peloponez 10,okolice Sarandy(Albania)2 i MNE nad rzeką Piva 2.Oczywiście dochodzi koszt transportu,ale takiego programu w takiej cenie nie przebije żadne bp.Kosztu wyżywienia nie liczę bo czy tu czy tam to i tak za wszystko płacimy-noclegi tranzytowy ze śniadaniami.
wpis edytowany 12.01.2018 12:32:51
Agaafa
Użytkownik
#2519595 19.02.2018 11:23:46
Biuro czy samodzielnie? Jedyna odpowiedź : to zależy wesoły
Spędzam urlop tak i tak, choć ostatnie 5 lat organizuje wyjazdy samodzielnie. Jako że mieszkam w ukeju opcja samochodem odpada (3400 km do Aten &#128580,) Wg mnie kluczem do ograniczenia kosztów jest znalezienie taniego lotu i jeśli jesteśmy elastyczni co do miejsca odlotu i docelowego to różnice są naprawdę duże. Przykladowo loty w czerwcu na Rodos, Zakynthos, Krete czy do Salonikow zaczynały się od &#163,130 w jedna stronę a do Aten lub Kalamaty &#163,100 w obie strony. Kwstery mają b.dużą rozpiętość cenową, szukaliśmy na Peloponezie (apartament 2 sypialnie,3os dorosłe i 2 latek) i te najbardziej podstawowe zaczynały się od &#163,350/tydzień. Wynajęcie auta to kolejny koszt, ale dzięki temu nic nas nie ogranicza w kwestii planu zwiedzania, a na zwiedzanie się nastawiamy.
Gdybyśmy planowali leniuchowe wakacje pobytowe to opcja z biura podróży wyszła by taniej od &#163,450/os/2tyg HB dziecko free.
Wydaję mi się, że opcja z biurem podróży jest szczególnie atrakcyjna dla osób które nigdy bądź od bardzo dawna nie wypoczywaly za granicą i nieco się obawiają wyjazdu w nieznane. Myślę także, że sporo osób z pokolenia 50+ (nie chcę nikogo obrazić, zaliczam tu moich rodziców ) nie posługuje się żadnym językiem obcym w wystarczającym zakresie. Załatwienie wiec wszystkiego w bp, a później gwarantowana opieka polskiego rezydenta to duży plus i odjecie sytuacji stresowej
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2519879 20.02.2018 10:59:04
nie ma jedynie słusznego modelu

latem w sezonie można zapomnieć o tanich lotach

70 euro/doba dla 4 osób to bardzo przyzwoita cena

zwiedzanie to raczej wiosna/jesień, zwłaszcza z dziećmi, wtedy ceny kwater i loty są tańsze
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2520085 20.02.2018 20:26:01
Znajomym załątwiałem przelot w-wa-&gt,Kefalonia (w obie strony)
Dosyć późno się zdecydowali i bilety wyszły po 500 PLN od osoby w jedną stronę.
Czyli po 1000 PLN od osoby w obie strony
A lastMinute w Grekosie to było bodajże 1300 PLN (z pobytem i śnadaniem+obiadokol) ośrodek z basenem.

On lecieli do nas (kontynent na wprost Kefalonii) ale gdyby mieli lecieć na Kefalonię to wybraliby opcję z biura.
bulka
Użytkownik
#2521262 24.02.2018 21:07:49
zdecydowanie na własną rękę. Szkoda tracić pieniądze na biuro podróży kiedy bez problem można zorganizować to samemu taniej. Wystarczy tylko pamiętać o kilku zasadach:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Transport będzie tu stanowił najmniejszy problem bo do Grecji można dotrzeć na kilka sposobów, samochodem jak ktoś lubi długą jazdę lub samolotem. Wydaje mi się, że nawet uda się znaleźć bezpośrednie połączenie. Każde to rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Jazda autem do Grecji jest może uciążliwa ale dzięki temu na miejscu będziemy mieli auto do dyspozycji i nie jesteśmy ograniczeni ilością bagażu. Lot samolotem trwa zdecydowanie krócej ale może być droższy jeśli nie uda nam się znaleźć biletów w promocji. Jeśli będziemy chcieli zwiedzić jakieś zabytki w znacznej odległości od naszego hotelu to będziemy musieli wynająć auto lub skuter lub być skazanym na transport publiczny, który nie jeździ zgodnie z rozkładem
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!