Reklama
#2342737 09.10.2016 22:39:22
Witam
w przyszłym roku w czerwcu wybieram się do Grecji do Paralii. Znacie jakieś biura,które organizują wycieczki na Skopelos? Lub możliwość dojazdu na tę wyspę? Marrzy mi się zobaczyć tę wyspę na żywo ,po obejrzeniu filmu "Mamma mia!" PoDrawiam
#2342827 10.10.2016 07:04:27
A nie chodzi Ci przypadkiem o Skiatos?
Bo to raczej tam powstawała część filmu a większość na Pelionie.
Można sobie wypić kawkę tam gdzie kręcono wesele i stanąć na posadzce z delfinkiem
Dojazd raczej samochodem choć od strony morza też możliwy a z Pelionu są rejsy na Skiatos i można taxi (wodne)
Z Volos czy Twojej miejscówki płynie się raczej długo.
Bo to raczej tam powstawała część filmu a większość na Pelionie.
Można sobie wypić kawkę tam gdzie kręcono wesele i stanąć na posadzce z delfinkiem
Dojazd raczej samochodem choć od strony morza też możliwy a z Pelionu są rejsy na Skiatos i można taxi (wodne)
Z Volos czy Twojej miejscówki płynie się raczej długo.
#2342834 10.10.2016 07:46:58
Oooo Skiatos mniamniam. Tam jest pięknie. Polecam!
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
#2342877 10.10.2016 09:06:05
No tak prom z Volos,nie jest tanio i trzeba sprawdzić czy da radę wrócić w ten sam dzień.Jeżeli chodzi o auto to cena przewozu promem jest większa niż wypożyczenie na miejscu.A jeżeli chodzi o film to sceny np z kościołem na skałach nagrywane były na Skopelos.Kościółek na północy wyspy wschodnie wybrzeże .
#2342885 10.10.2016 09:13:54
#2342893 10.10.2016 09:19:50
Dokładnie, większą część filmu kręcona była jednak na Skopelos, nie ma Skiathos. Kościółek Agios Ioannis, plaża Kastani. A dla dociekliwych gdzieś na Skopelos w pewnej agencji turystycznej można znaleźć klapki Pierce'a Brosnana
które zostały umieszczone w małej kapliczce. Wyspa cudna! Polecam 
#2342907 10.10.2016 09:30:57
Witam,
faktycznie film był kręcony w różnych miejscach, jednak w większości na Skopelosie! Po dopłynięciu na tą wyspę promem można załapać się na wycieczkę autokarową szlakiem Mamma Mia. Zanim jednak ogarniecie temat na miejscu, może jednak lepiej na własną rękę wypożyczyć samochód, quada czy skuter i zobaczyć wszystko bez dodatkowych tłumów. Wypożyczalnie: na końcu portu po lewej. Pomocna będzie mapa:
http://www.pensacolagreekfestival.com/greecegreek-article/skopelos-the-classic-greek-island-experience
Najlepiej zacząć od skały na, której była kręcona finałowa scena filmu - widoki niesamowite. Następnie przystanek w drugim co do wielkości mieście na wyspie - Glossa. Tam polecam wielokrotnie nagradzaną restaurację z pięknymi widokami - Agnanti - warto wejść chociaż na deser i zrobić kilka fotek z tarasu w najwyższej części budynku
. Obowiązkowo trzeba też zaliczyć filmowe plaże: Kastani - ta plaża, podobnie jak Milia należy do parku krajobrazowego (niesamowite poączenie soczystej zieleni, prawie białych skał i turkusowego morza.Plaża (chyba podobnej nie znajdziecie w całej Grecji) z trawiastymi "ogródkami" w których można wypocząć pod baldachimami
,Milia i Agnondas - taniec w płetwach na pomoście i tawerną ze świeżymi owocami morza - mniam
. Jak dobrze pamiętam, między Agnondas i Panormos znajduje się ten charakterystyczny cypel z palmami.
Tylko w niedzielę można również zwiedzić monastyr w głównym porcie Skopelos - po prawej stronie na obielonej skale - wnętrze tego kościółka to wnętrze sceny ślubu.
Udanego zwiedzania,
Pozdrawiam
faktycznie film był kręcony w różnych miejscach, jednak w większości na Skopelosie! Po dopłynięciu na tą wyspę promem można załapać się na wycieczkę autokarową szlakiem Mamma Mia. Zanim jednak ogarniecie temat na miejscu, może jednak lepiej na własną rękę wypożyczyć samochód, quada czy skuter i zobaczyć wszystko bez dodatkowych tłumów. Wypożyczalnie: na końcu portu po lewej. Pomocna będzie mapa:
http://www.pensacolagreekfestival.com/greecegreek-article/skopelos-the-classic-greek-island-experience
Najlepiej zacząć od skały na, której była kręcona finałowa scena filmu - widoki niesamowite. Następnie przystanek w drugim co do wielkości mieście na wyspie - Glossa. Tam polecam wielokrotnie nagradzaną restaurację z pięknymi widokami - Agnanti - warto wejść chociaż na deser i zrobić kilka fotek z tarasu w najwyższej części budynku
Tylko w niedzielę można również zwiedzić monastyr w głównym porcie Skopelos - po prawej stronie na obielonej skale - wnętrze tego kościółka to wnętrze sceny ślubu.
Udanego zwiedzania,
Pozdrawiam
#2343105 10.10.2016 16:51:13
Dla ścisłości finałowa scena to przyjęcie weselne,kręcone na Pelionie.
#2343118 10.10.2016 17:33:57
Polecam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Myślę, że w znacznej części Ci pomoże - przynajmniej w kwestii co jest gdzie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Myślę, że w znacznej części Ci pomoże - przynajmniej w kwestii co jest gdzie.
wpis edytowany 10.10.2016 17:34:30
Reklama
#2343127 10.10.2016 17:47:39
Witaj @Kasienka085
Skopelos odwiedziłam w poprzednie wakacje. Wyjazd organizowaliśmy na własną rękę, opisałam go
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Może skorzystasz. Pozdrawiam serdecznie
Skopelos odwiedziłam w poprzednie wakacje. Wyjazd organizowaliśmy na własną rękę, opisałam go
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Może skorzystasz. Pozdrawiam serdecznie
wpis edytowany 10.10.2016 17:49:28
#2343220 10.10.2016 21:49:55
Film kręcono dużo w studio, został wybudowany cały pensjonacik. A Wyspa fajna bo maluńka
Też mam zamiar tam jechać, bo po Kefalonii to standardy zawyżone 
#2343738 12.10.2016 10:32:00
Skopelos to najpiękniejsza wyspa, jaką widziałam, z różnorodnymi plażami, nieprawdopodobną zielenią, górami, ziołami na zboczach; pachnąca, słoneczna, niezatłoczona... Miasto Skopelos - bajka, Glossa - druga bajka. No i te filmowe miejsca... Ale jeden dzień to za mało...
#2343774 12.10.2016 12:06:03
sylbiel pisze:
Skopelos to najpiękniejsza wyspa, jaką widziałam, z różnorodnymi plażami, nieprawdopodobną zielenią, górami, ziołami na zboczach; pachnąca, słoneczna, niezatłoczona... Miasto Skopelos - bajka, Glossa - druga bajka. No i te filmowe miejsca... Ale jeden dzień to za mało...
Skopelos to najpiękniejsza wyspa, jaką widziałam, z różnorodnymi plażami, nieprawdopodobną zielenią, górami, ziołami na zboczach; pachnąca, słoneczna, niezatłoczona... Miasto Skopelos - bajka, Glossa - druga bajka. No i te filmowe miejsca... Ale jeden dzień to za mało...
A z jakimi wyspami porównujesz Skopelos?
#2344016 12.10.2016 21:25:42
Dla ścisłości finałowa scena to przyjęcie weselne,kręcone na Pelionie.
#2344235 13.10.2016 11:05:47
Skopelos porównuję m.in. z Kretą, Rodos, Korfu, Symi, Skiathos, żeby w Grecji pozostać. Jest kameralna, ale nie na tyle mała, by można było się nudzić. Jest jeszcze niezadeptana, nawet te miejsca znane z filmu trzeba uważnie tropić, bo... na przykład, żeby się dostać do zapierającego dech w piersiach cypla z "3 sosnami", trzeba się dobrze przyłożyć do topografii wyspy, drogowskazów nie pamiętam... Do tego w górach kilka działających klasztorów z widokiem na lazur morza w dole i zielone zbocza poprzecinane wstęgami (jak namalowane) dróg... Może się zakręcić w głowie... Można biegać, jeździć samochodem, urządzać sobie wielogodzinne wycieczki, karmić ryby z materaca, albo pływać w ławicach, zjeść aromatyczną kozę w tawernie, a jak będziesz mieć szczęście to i właśnie wyłowione jeżowce i morskie ślimaki z oliwą i cytryną...
#2344255 13.10.2016 12:02:43
Anglicy to mają zajebiście, sporo połączeń na JSI (lądowania i starty na YT wymiatają)
Loty z Pl to jakaś patologia jest, bezpośrednio to chyba tylko r. lata, wieczorne godziny lotów do Aten wymuszają branie hotelu.
Loty z Pl to jakaś patologia jest, bezpośrednio to chyba tylko r. lata, wieczorne godziny lotów do Aten wymuszają branie hotelu.
#2435039 14.06.2017 23:02:31
Leciałem przez Ateny na Skiathos w zeszłym roku. Owszem, jakąś tam niedogodnością jest to, że przylatuje się do Aten wieczorem, a lot na Skiathos jest dopiero rano (Aegean+Olympic Air), ale...lecialem w sierpniu. Więc zaplanowałem, że nie bedę brał hotelu. Z lotniska do centrum Aten autobusem X95, ponieważ to lato, więc wieczorem w Atenach życie kwitnie. Fajna sceneria wieczorna, urocze knajpki, dużo ludzi, oświetlony Akropol... Około 2.00-2.30 wsiedliśmy w autobus z Syntagmy na lotnisko i jak tam dotarliśmy, to mieliśmy akurat spokojnie tyle czasu, żeby bez pośpiechu, na spokojnie, przejść te wszystkie kontrole i bramki - jak to na lotnisku. O ile pamiętam to lot na Skiathos był o 6.00 lub 6.15. W rezultacie na plaży - po pozostawieniu bagaży na kwaterze, byliśmy o godzinie 8.45, pierwsi - więc wybraliśmy miejsce, które najbardziej nam pasowało. I co to był za cudowny wypoczyn pierwszego dnia!!! Polegiwanie na super plaży po nieprzespanej de facto nocy...bezcenne!!! :-) Żeby nie było - jestem już (prawie) statecznym panem i hardcory nie są mi w głowie ;-) ale zarówno ja, moja żona i córka, jak też taki sam komplet moich znajomych, z którymi jechaliśmy - wszyscy byli mega zadowoleni!
wpis edytowany 14.06.2017 23:06:10
#2435178 15.06.2017 16:08:25
Masz rację, właśnie jestem po 25 godzinach lotu z trzema przesiadkami na wyspę na południowym Pacyfiku typu cast away i jak wszedłem po dwóch dniach w samolocie do turkusowej wody, na białej palmowej plaży, to zapomniałem o jet legu, zmęczeniu...nie ma co marudzić, podróżować trzeba 
wpis edytowany 15.06.2017 16:10:48
#2435281 15.06.2017 23:49:29
He he, bosko!:-) a jak jeszcze bagaże doleciały na miejse po tych wszystkich przesiadkach - to pełen sukces!!! :-))
Reklama