Grecja - forum…

Ceny artykułów spożywczych
T#448769
Facebook
Reklama



dziadzius4
poziom 1
Użytkownik
#2375965 30.12.2016 15:22:37
Planuje wyjazd z żoną do Grecji chciałbym się dowiedzieć jakie są ceny podstawowych artykułów spożywczych?
Jaka kwota by w zupełności starczyła?
Chodzi tylko o same wyżywienie na dwie osoby
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2376013 30.12.2016 17:49:48
Na pewno taniej od Chorwacji, zwłaszcza owoce.
Arbuz:0,4 eur/kg
oliwki (różne rodzaje) na bazarze czy prosto od rolnika po 4 eur/kg (to b.tanio i b.dużo, kupiłam za mało)
brzoskwinie 1eur/kg (czyli 5 szt.) - też prosto z samochodu
bardzo tanie przyprawy
piwo Myhtos - 1,2 za butelkę 0,5l (w knajpie 3,5 eur)
wino z beczki coś 2-4 eur /1l
oliwa z beczki - 4eur/1l

Jeśli chodzi o zakupy w sklepie: bardzo drogie były zwykłe kremy do opalania (skończył nam się i chcieliśmy kupić). Ceny zaczynały się od 10 eur.
chleb 0,7-1,3eur w zależności jakie
kinder pingwin 3+1 1,60 eur
Poszukam paragonów to Ci jeszcze dopiszę


Zobacz np tu

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2376021 30.12.2016 18:03:47
woda mineralna 1,5l -0,3 eur
napój typu coca cola/fanta 2l - 2,5 eur
ryż 1 eur/1kg

W Sarti (Sithonia, pół. Chalkidiki) w cukiernio-piekarni kawałki ciasta 2-3 eur, kawa frappe na wynos 1,5eur, w knajpie 3,5 eur.
My zawsze podjeżdżamy do dużego sklepu i robimy duże zakupy na ok. 5-6 dni, aby mieć z głowy (stąd lidl, czy grecki carrefour), a tak to tylko pieczywo i ewentualnie piwno/wino.
Ceny w sklepach mnie jakość nie zaskoczyły (porównując do PL). Owoce, warzywa jak już pisałam tańsze. Mięso i wędliny trochę droższe, sery porównywalnie. Zdziwiła mnie cena fety - myślałam, że na miejscu będzie tańsza, a jednak kawałek kosztował sporo (nie pamiętam ile, ale wiem, że pomyślałam, sobie że dość drogo)...
Jace
Użytkownik
#2376026 30.12.2016 18:07:09
... a jak wygląda kwestia targowisk / bazarów, jeżeli chodzi o godziny otwarcia? Pytam, bo np. w CRO najczęściej są otwarte rano i krótko, nie licząc tzw. targowisk turystycznych, gdzie cena owoców była o 50% większa niż w sklepach.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2376032 30.12.2016 18:10:22
My Sarti odwiedzaliśmy wieczorami i ok. 20/21 zjeżdżały się auta typu żuki i tu można było bezpośrednio kupić owoce, warzywa, oliwki. Są stragany przy drogach, więc otwarte raczej cały dzień (tak stwierdzaj jeżdżąc codziennie na plażę.
dziadzius4
poziom 1
Użytkownik
#2376061 30.12.2016 19:16:43
To tak orientacyjnie na tydzień na dwóch osób ile euro starczy?
szugar
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
Ilość edycji wpisu: 1
#2376064 30.12.2016 19:36:59
    dziadzius4 pisze:

    To tak orientacyjnie na tydzień na dwóch osób ile euro starczy?

Ile "starczy" to zależy od człowieka, ty raczej frutti di mare żarł nie będziesz, wódę przytargasz z kraju, 300E ci starczycool
wpis edytowany 30.12.2016 19:39:48
szugar
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
#2376086 30.12.2016 20:07:30
@dziadzus4, jak będziesz jadł kartofle z ogórkiem i jajkiem to 200E.
dziadzius4
poziom 1
Użytkownik
#2376093 30.12.2016 20:20:14
Przyznam że myślałem o 500E
szugar
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
#2376098 30.12.2016 20:22:58
    dziadzius4 pisze:

    Przyznam że myślałem o 500E

Za pińćset to Grecja jest twoja, na lafilindry też starczy oczko
Reklama



dziadzius4
poziom 1
Użytkownik
#2376105 30.12.2016 20:36:12
Jedziemy z biurem podróży i wybiore opcje bez wyżywienia,dlatego pytam ile trzeba
Wybraliśmy z żoną wyspę Zakhintos
Co myślicie?
WojtekiSandra
poziom 3

Użytkownik
#2376112 30.12.2016 20:52:32
mając wykupione śniadania zabieramy 1000 - 1100 euro na 2 tygodniowe wakacje ( z wynajmem auta na 5-7 dni )
uwzględnione w tej cenie zakupy do Polski, paliwo, tawerny, i wszystkie inne wydatki.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2376153 30.12.2016 22:50:43
Wszystko zalezy jaki wypoczynek lubisz i co lubisz zjeść i ile. Ja np. nie lubię tracić czasu na posiłki w knajpach, wolę w app. na szybko coś przygotować za raz po powrocie z plaży. Zwłaszcza, że my obiad jemy ok 16, a wtedy często sjesta....
A wieczorem to już różnie, raz knajpka z piwkiem, kawką, a raz lody i gyros i siedzenie nad brzegiem morza wpatrując się w zasypiające morze i powroty ostatnich łódek....
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2376196 31.12.2016 07:00:00
Jeśli z biurem a bez samochodu lub innego środka transportu to dość ograniczone pole manewru,
Mam na myśli zwiedzanie,dostęp do tawern czy sklepu nie wspominając o plażachsmutny
W tawernach należy patrzeć na ilość gości szczególnie miejscowych.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2376249 31.12.2016 09:39:41
    pawelh pisze:

    W tawernach należy patrzeć na ilość gości szczególnie miejscowych.


Wiesz, można się oszukać bo jak o 14-stej będzie szukać lokalu na obiad to miejscowych może nie znaleźć.
Obżeraja się wieczorem.

Nie wiem jak możecie pisać o cenach w oderwaniu od lokalizacji.

Ten sam obiad dla 7-miu osób Kreta:

- okolice Chanii, poza miastem przy morzu obiad dla 7-mi osób 150 EUR (bez napiwku)
- połodnie Krety 5 km od Paleochory - 70 EUR


Co wiecej na południu krety porcje były znacznie większe.
Souvlaki to byy 4 śrenie patyki a tam koło Chanii JEDEN ciut wiekszy.
Ryby też były większe na południu.

Z kolei Chania i okolice (północ Krety) to mnóstwo dużych marketów, bazarów - w Paleochorze (południe Krety) praktycznie tego nie ma

Z wpisów forumowiczów wnioskuję, że oblegane turystycznie miejscowości zawsze mają droższe knajpy: Korfu, Sivota, Parga, Północna Kreta, pewne rejony Lefkady.

Z drugiej strony takie Nafplio na Peloponezie (polecam jako baza wypadowa) ma olbrzymie zaplesze gastronomiczne.

Są restauracje dla ludzi z nielicznych jachtów tam zaparkowanych ale i smaczne fast-foody typu kurczak pieczony w sosie cytrynowym gdzie 5 osób się naje za 20 EUR (kurczak, frytki, salatka, woda)

Nafplio nie jest zatłoczone turystami zagranicznymi stąd polecam na pobyt ze zwiedzaniem okolic.
I jedno z niewielu miast gdzie można pójśc na spacer, pozwiedzać twierdzę, popłynąć do urzędu celnego, pochodzić po umocnieniach, po porcie (rozległym), po ryneczkach, uiczkach. Gorzej z plażą - trzeba podjechać
wpis edytowany 31.12.2016 09:40:09
dziadzius4
poziom 1
Użytkownik
#2376393 31.12.2016 15:33:57
    pawelh pisze:

    Jeśli z biurem a bez samochodu lub innego środka transportu to dość ograniczone pole manewru,
    Mam na myśli zwiedzanie,dostęp do tawern czy sklepu nie wspominając o plażachsmutny
    W tawernach należy patrzeć na ilość gości szczególnie miejscowych.

Ale ja przez biuro mam tylko przelot i zakwaterowanie,a czas w jaki sposob spędzę to moja sprawa,będę zwiedzał jadał tam gdzie mi się podoba
Agap
poziom 2
Użytkownik
#2377084 02.01.2017 09:27:04
Koleżanka z pracy była na Zakyntos z biura, sam lot i hotel i narzekała, że jedzenie, napoje były b.drogie. Moje ceny jedzenia z Peloponezu mocno odbiegały od jej z Zakyntos. Najtaniej jest chyba na własną rękę samochodem, ceny w sklepach zbliżone do polskich. Jeśli jednak samolotem, to warto zabrać z Polski jakieś pasztety, suchą kiełbasę, kabanosy, będzie taniej. My w tym roku drugi raz jedziemy do Grecji samochodem z nastawieniem na kempingi i nic już z Polski nie bierzemy, chyba, że kanapki na drogę, zabieramy tylko pustą lodówkę turystyczną i zapełnimy ją do pełna w Macedonii, bo w sklepach b.tanio, pyszne jedzenie (oliwki, sery, kiełbasa, słodycze) i duży wybór...polecam.
Agap
poziom 2
Użytkownik
#2377085 02.01.2017 09:28:55
Koleżanka z pracy była na Zakyntos z biura, sam lot i hotel i narzekała, że jedzenie, napoje były b.drogie. Moje ceny jedzenia z Peloponezu mocno odbiegały od jej z Zakyntos. Najtaniej jest chyba na własną rękę samochodem, ceny w sklepach zbliżone do polskich. Jeśli jednak samolotem, to warto zabrać z Polski jakieś pasztety, suchą kiełbasę, kabanosy, będzie taniej. My w tym roku drugi raz jedziemy do Grecji samochodem z nastawieniem na kempingi i nic już z Polski nie bierzemy, chyba, że kanapki na drogę, zabieramy tylko pustą lodówkę turystyczną i zapełnimy ją do pełna w Macedonii, bo w sklepach b.tanio, pyszne jedzenie (oliwki, sery, kiełbasa, słodycze) i duży wybór...polecam.
Bosman
poziom 2
Użytkownik
#2377086 02.01.2017 09:34:09
A restauracje ?
dziadzius4
poziom 1
Użytkownik
#2377090 02.01.2017 09:49:13
To proszę mi napisać gdzie jest tanio,jaka wyspa,chodzi mi o artykuły spożywcze?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl