Reklama
#2397360 17.02.2017 15:32:32
Witam klamka zapadla jedziemy na Kretę- KISSAMOS hotelik Mandy Studios,termin 14.06-21.06
chciałbym zapytać jaka jest pogoda w tym terminie oraz co można w okolicy ciekawego zobaczyć?
i jeszcze jedno pytanie-będziemy lecieć liniami Small Planet czy ktoś lecial tymi liniami,jakieś opinie?
chciałbym zapytać jaka jest pogoda w tym terminie oraz co można w okolicy ciekawego zobaczyć?
i jeszcze jedno pytanie-będziemy lecieć liniami Small Planet czy ktoś lecial tymi liniami,jakieś opinie?
wpis edytowany 17.02.2017 18:34:27
#2397453 17.02.2017 18:40:38
moja siostra była tam stewą,czarterowe linie ,po prostu autobus,ale na poziomie
#2397460 17.02.2017 18:53:42
W okolicy to koniecznie na lagunę Balos. Można popłynac statkiem rejsowym (zatrzymuje się dodatkowo na wyspie Gramvousa), ale można też dojechac na Balos samochodem - jak kto woli. W niedalekiej odległosci, gdybyście mieli do dyspozycji samochód (ok 50km) plaża Elafonissi 
Nasze relacje z Grecji i nie tylko, znajdziesz na naszym blogu : http://www.travelek24.pl/
Chalkidiki 2019
http://www.travelek24.pl/2019/06/grecja-chalkidiki-samochodem-informacje.html
Chalkidiki 2019
http://www.travelek24.pl/2019/06/grecja-chalkidiki-samochodem-informacje.html
#2397696 18.02.2017 12:14:34
MM pisze:
W okolicy to koniecznie na lagunę Balos. Można popłynac statkiem rejsowym (zatrzymuje się dodatkowo na wyspie Gramvousa), ale można też dojechac na Balos samochodem - jak kto woli. W niedalekiej odległosci, gdybyście mieli do dyspozycji samochód (ok 50km) plaża Elafonissi
W okolicy to koniecznie na lagunę Balos. Można popłynac statkiem rejsowym (zatrzymuje się dodatkowo na wyspie Gramvousa), ale można też dojechac na Balos samochodem - jak kto woli. W niedalekiej odległosci, gdybyście mieli do dyspozycji samochód (ok 50km) plaża Elafonissi
ok. dzięki a jaki koszt takiej wycieczki,chodzi mi o rejs statkiem, jak to przebiega
I jeszcze jedno pytanie,jedziemy przez biuro i mamy wykupiony hotel ze śniadaniem,reszta na własny koszt
czy 300 euro jak wezmę to powinno starczyć? Pokój mamy z aneksem kuchennym
#2397723 18.02.2017 13:19:51
Nie wiem nic nt. Small Planet, bo sami organizujemy nasze wyjazdy z Ryanem. Powinno być cieplutko. Gorąco robi się w lipcu,a północ wyspy i tak jest chłodniejsza niż inne rejony. Nie piszesz, na ile osób ma wystarczyć te 300 euro. My w ubiegłym roku na indywidualnym wyjeździe sami robiliśmy śniadania i kolacje a obiady jedliśmy w tawernach. Dla 2 dorosłych i 2 dzieci rachunki oscylowały wokół 50 euro (po II daniu + picie, zwykle bez alkoholu) nie byliśmy rozrzutni, ale i zbytnio nie oszczędzaliśmy. Wycieczki na Balos wypływają z portu Kissamos, jest już poza miasteczkiem, na zachód. Na stronie cretandailycruises.com są kompletnie informacje i ceny, nawet po polsku. Nam rejs naprawdę podobał się. Kasjerka w porcie poleciła wypłynąć o 12.30 bardziej kameralnym stateczkiem. Kiedy dotarliśmy na Balos wcześniejszy duży statek właśnie zabierał cały rój turystów a dla nas zostawił "niemal" pustą lagunę 
Jeżeli zdecydujecie się wynająć samochód warto przejechać się do Chanii. Starówka i port są urocze. W okolicach Maleme można zobaczyć minojski grobowiec (wolny wstęp, ale to same mury + tablica informacyjna) a w Platanias zorganizowane przez mieszkańców muzeum o poniemieckich tunelach z II wojny światowej.
Jeżeli zdecydujecie się wynająć samochód warto przejechać się do Chanii. Starówka i port są urocze. W okolicach Maleme można zobaczyć minojski grobowiec (wolny wstęp, ale to same mury + tablica informacyjna) a w Platanias zorganizowane przez mieszkańców muzeum o poniemieckich tunelach z II wojny światowej.
#2397728 18.02.2017 13:31:31
Jeszcze jedno, po lewej stronie, tuż przy drodze przed portem w Kissamos jest Ekklisia Ioannis Prodromes - cudna cerkiewka wybudowana w jaskini. Jest tam też przejście pod drogą prowadzące do malowniczej, skalistej zatoczki. Też warto to zobaczyć.
#2397738 18.02.2017 14:01:04
grabowska5 pisze:
Nie wiem nic nt. Small Planet, bo sami organizujemy nasze wyjazdy z Ryanem. Powinno być cieplutko. Gorąco robi się w lipcu,a północ wyspy i tak jest chłodniejsza niż inne rejony. Nie piszesz, na ile osób ma wystarczyć te 300 euro. My w ubiegłym roku na indywidualnym wyjeździe sami robiliśmy śniadania i kolacje a obiady jedliśmy w tawernach. Dla 2 dorosłych i 2 dzieci rachunki oscylowały wokół 50 euro (po II daniu + picie, zwykle bez alkoholu) nie byliśmy rozrzutni, ale i zbytnio nie oszczędzaliśmy. Wycieczki na Balos wypływają z portu Kissamos, jest już poza miasteczkiem, na zachód. Na stronie cretandailycruises.com są kompletnie informacje i ceny, nawet po polsku. Nam rejs naprawdę podobał się. Kasjerka w porcie poleciła wypłynąć o 12.30 bardziej kameralnym stateczkiem. Kiedy dotarliśmy na Balos wcześniejszy duży statek właśnie zabierał cały rój turystów a dla nas zostawił "niemal" pustą lagunę
Jeżeli zdecydujecie się wynająć samochód warto przejechać się do Chanii. Starówka i port są urocze. W okolicach Maleme można zobaczyć minojski grobowiec (wolny wstęp, ale to same mury + tablica informacyjna) a w Platanias zorganizowane przez mieszkańców muzeum o poniemieckich tunelach z II wojny światowej.
Nie wiem nic nt. Small Planet, bo sami organizujemy nasze wyjazdy z Ryanem. Powinno być cieplutko. Gorąco robi się w lipcu,a północ wyspy i tak jest chłodniejsza niż inne rejony. Nie piszesz, na ile osób ma wystarczyć te 300 euro. My w ubiegłym roku na indywidualnym wyjeździe sami robiliśmy śniadania i kolacje a obiady jedliśmy w tawernach. Dla 2 dorosłych i 2 dzieci rachunki oscylowały wokół 50 euro (po II daniu + picie, zwykle bez alkoholu) nie byliśmy rozrzutni, ale i zbytnio nie oszczędzaliśmy. Wycieczki na Balos wypływają z portu Kissamos, jest już poza miasteczkiem, na zachód. Na stronie cretandailycruises.com są kompletnie informacje i ceny, nawet po polsku. Nam rejs naprawdę podobał się. Kasjerka w porcie poleciła wypłynąć o 12.30 bardziej kameralnym stateczkiem. Kiedy dotarliśmy na Balos wcześniejszy duży statek właśnie zabierał cały rój turystów a dla nas zostawił "niemal" pustą lagunę
Jeżeli zdecydujecie się wynająć samochód warto przejechać się do Chanii. Starówka i port są urocze. W okolicach Maleme można zobaczyć minojski grobowiec (wolny wstęp, ale to same mury + tablica informacyjna) a w Platanias zorganizowane przez mieszkańców muzeum o poniemieckich tunelach z II wojny światowej.
jadę z żoną[2os] te 300 euro co pisałem to ma być tylko na pozostałe wyżywienie,tak jak pisałem mamy pokój z aneksem i myślę coś samemu przygotować
a jakie sklepy,market są w pobliżu?
#2397761 18.02.2017 15:14:59
Można sobie polatać i pooglądać okolice.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Na wakacje to Kissamos jest słabą miejscówką.
Proszę porównac z Fallasarną:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Fallasarna, ładna woda i plaża.
No chyba, że ktoś planuje objezdzić jak najwięcej Krety bez chodzenia na plażę to wtedy Kissamos jest OK
Blisko Kissamos jest Balos i polecam stateczkiem. Można wynajać auto ale pewnie wyjdzie na to samo a droga jest "siermiężna". Inne wycieczki to
- Chania - starówka
- Za Chanią jezioro górskie i rowery wodne
- Wycieczka do wąwozu Samaria (jedzie sie busem z Chanii w góry, na dół wąwozem na dole promem z Agia Roumieli do Paleochory i busem do Chanii
- Wycieczka na Elafonisi (plaża/laguna) po drodze ze zwiedzaniem Agia Sophia
Te wszystkie wycieczki wynajętym autem raczej albo busami z Chanii.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Klika się Search (prawy górny róg) i wpisujemy "Sophia cave" albo Samaria ...
To jezioro to
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Kournas.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Na wakacje to Kissamos jest słabą miejscówką.
Proszę porównac z Fallasarną:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Fallasarna, ładna woda i plaża.
No chyba, że ktoś planuje objezdzić jak najwięcej Krety bez chodzenia na plażę to wtedy Kissamos jest OK
Blisko Kissamos jest Balos i polecam stateczkiem. Można wynajać auto ale pewnie wyjdzie na to samo a droga jest "siermiężna". Inne wycieczki to
- Chania - starówka
- Za Chanią jezioro górskie i rowery wodne
- Wycieczka do wąwozu Samaria (jedzie sie busem z Chanii w góry, na dół wąwozem na dole promem z Agia Roumieli do Paleochory i busem do Chanii
- Wycieczka na Elafonisi (plaża/laguna) po drodze ze zwiedzaniem Agia Sophia
Te wszystkie wycieczki wynajętym autem raczej albo busami z Chanii.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Klika się Search (prawy górny róg) i wpisujemy "Sophia cave" albo Samaria ...
To jezioro to
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Kournas.
#2398404 20.02.2017 08:57:31
dziadzius4 pisze:
i jeszcze jedno pytanie-będziemy lecieć liniami Small Planet czy ktoś lecial tymi liniami,jakieś opinie?
i jeszcze jedno pytanie-będziemy lecieć liniami Small Planet czy ktoś lecial tymi liniami,jakieś opinie?
Leciałem z nimi w 2013 to są chyba litewskie linie o ile dobrze pamiętam. Raczej bez uwag, doleciał, wrócił, opóźnień nie było, ale ja mało latam, więc nie wiem jakie można mieć wymagania w stosunku do lotów czarterowych.
#2398766 20.02.2017 20:45:30
dziadzius4 pisze:
... będziemy lecieć liniami Small Planet czy ktoś lecial tymi liniami,jakieś opinie?
... będziemy lecieć liniami Small Planet czy ktoś lecial tymi liniami,jakieś opinie?
Ale rozumiem, że do Chanii ?
Reklama
#2398832 20.02.2017 22:24:52
Czarter Small Planet, magnez+potas na skurcze, plastik drink w podręcznym
)
Dreamliner to nie będzie na pewno.
Dreamliner to nie będzie na pewno.
wpis edytowany 20.02.2017 22:25:28
#2401424 26.02.2017 20:44:55
ogorek pisze:
Ale rozumiem, że do Chanii ?
dziadzius4 pisze:
... będziemy lecieć liniami Small Planet czy ktoś lecial tymi liniami,jakieś opinie?
... będziemy lecieć liniami Small Planet czy ktoś lecial tymi liniami,jakieś opinie?
Ale rozumiem, że do Chanii ?
Tak do Chani
#2401427 26.02.2017 20:50:42
Jeszcze jedno pytanie
Chcemy zabrać ze sobą troche żywności typu wędlina trochę mięsa,tylko zastanawiam się czy się nie zmarnuje
W sumie od wyjazdu z domu na lotnisko,przelot i dotarcie do hotelu zajmie nam ok.12 godż.
Proszę o poradę
A może już gotowe smażone?
Chcemy zabrać ze sobą troche żywności typu wędlina trochę mięsa,tylko zastanawiam się czy się nie zmarnuje
W sumie od wyjazdu z domu na lotnisko,przelot i dotarcie do hotelu zajmie nam ok.12 godż.
Proszę o poradę
A może już gotowe smażone?
#2401434 26.02.2017 21:17:37
Jezeli bez lodówki i wkładów to sie zmarnuje.
Pytanie: PO CO ??
Jest w apartamencie lodówka i aneks kuchenny ?
Bo mięso praktycznie kosztuje niewiele więcej jak u nas w sklepie (w Chanii Lidłow, Carefurow i innych mnóstwo)
Tylko trzeba mieć auto.
Dlatego lepiej bylo juz jakaś miejscówke w Chanii i podrózować busami jak chcecie oszczędzać.
No OK, wędliny w Grecji są słabe (jak dla mnie) ale mają mnóstwo dobrych serów (kozich/owczych - takie białe delikatne - lekka odmiana dobrze zrobi każdemu od wędliny)
Pytania:
1. Wybraliscie Kissamos aby wypoczywać na miejscu i ew czasem wycieczka - zły wybór
2. Jak wersja oszczednościowa to apartament w Chanii i mnóstwo skepów/sklepików
--- albo południe Krety - Paleochora - tam apartament dla dwojga pewnie 35 EUR sie znajdzie
3. Jak bez wędlin nie można życ to jakieś suszone w saszetce termiizolacyjnej z mrozonym wkładem - ale nie wiem czy na samolot dopuszcają na bagaz jedzenie ...
Pytanie: PO CO ??
Jest w apartamencie lodówka i aneks kuchenny ?
Bo mięso praktycznie kosztuje niewiele więcej jak u nas w sklepie (w Chanii Lidłow, Carefurow i innych mnóstwo)
Tylko trzeba mieć auto.
Dlatego lepiej bylo juz jakaś miejscówke w Chanii i podrózować busami jak chcecie oszczędzać.
No OK, wędliny w Grecji są słabe (jak dla mnie) ale mają mnóstwo dobrych serów (kozich/owczych - takie białe delikatne - lekka odmiana dobrze zrobi każdemu od wędliny)
Pytania:
1. Wybraliscie Kissamos aby wypoczywać na miejscu i ew czasem wycieczka - zły wybór
2. Jak wersja oszczednościowa to apartament w Chanii i mnóstwo skepów/sklepików
--- albo południe Krety - Paleochora - tam apartament dla dwojga pewnie 35 EUR sie znajdzie
3. Jak bez wędlin nie można życ to jakieś suszone w saszetce termiizolacyjnej z mrozonym wkładem - ale nie wiem czy na samolot dopuszcają na bagaz jedzenie ...
#2401435 26.02.2017 21:18:57
Do czasu wejścia na lotnisko trzymaj w lodówce przenośnej z mrożonymi wkładami (czy np. zamrożoną kranówką). Polecam wędliny podsuszane (np krakowska podsuszana z Olewnika czy Strawa) a już ideałem jest kiełbasa polska surowa podususzana np z Lidla czy Balcerzaka. Kindziuk też da radę. One mogą być poza lodówką. Podobnie dobre jakościowo kabanosy - pracuję w tej branży, więc wiedza od wewnątrz.
Możesz też torbę chłodzącą i dać tam zmrożone wkłady zawinięte w folię aluminiową , wędliny w gazety i zamknąć w tej torbie i do bagażu do luku. Powinno dać radę. Oczywiście wkład do torby ładujesz w ost. chwili z lodówki przenośnej, wtedy masz max zmrożone.
Możesz też torbę chłodzącą i dać tam zmrożone wkłady zawinięte w folię aluminiową , wędliny w gazety i zamknąć w tej torbie i do bagażu do luku. Powinno dać radę. Oczywiście wkład do torby ładujesz w ost. chwili z lodówki przenośnej, wtedy masz max zmrożone.
#2401531 27.02.2017 08:15:31
To jest q..wa dramat 
Janusze turystyki w czystej formie.
Mięso samolotem do Grecji, proponuję jeszcze fetę z Podlasia, olej z Kujaw i wino z dyskontu na B.
Janusze turystyki w czystej formie.
Mięso samolotem do Grecji, proponuję jeszcze fetę z Podlasia, olej z Kujaw i wino z dyskontu na B.
#2401546 27.02.2017 08:39:09
dziadzius4 pisze:
Jeszcze jedno pytanie
Chcemy zabrać ze sobą troche żywności typu wędlina trochę mięsa,tylko zastanawiam się czy się nie zmarnuje
W sumie od wyjazdu z domu na lotnisko,przelot i dotarcie do hotelu zajmie nam ok.12 godż.
Proszę o poradę
A może już gotowe smażone?
Jeszcze jedno pytanie
Chcemy zabrać ze sobą troche żywności typu wędlina trochę mięsa,tylko zastanawiam się czy się nie zmarnuje
W sumie od wyjazdu z domu na lotnisko,przelot i dotarcie do hotelu zajmie nam ok.12 godż.
Proszę o poradę
A może już gotowe smażone?
do bagażu rejestrowanego smażone w słoikach, podopychać puszkami tyskiego
ciuchy do podręcznego, na tydzień para szortów i dwie koszulki wystarczą, jak się ufajdają można zrobić przepierkę używając hotelowego mydełka...
#2401563 27.02.2017 09:10:36
Bez przesady. Nie wyskakujcie od razu na człowieka.
Może ze względu na choćby alergię człowiek je tylko sprawdzone przez siebie produkty i nie chce ryzykować. Całkowicie to rozumiem. Wędliny w wielu krajach (w porównaniu do polskich) są słabe, a np. ja nie wyobrażam sobie śniadania bez nich.
Wędliny spokojnie możesz mieć w bagażu, i to nawet w podręcznym.
Może ze względu na choćby alergię człowiek je tylko sprawdzone przez siebie produkty i nie chce ryzykować. Całkowicie to rozumiem. Wędliny w wielu krajach (w porównaniu do polskich) są słabe, a np. ja nie wyobrażam sobie śniadania bez nich.
Wędliny spokojnie możesz mieć w bagażu, i to nawet w podręcznym.
#2401579 27.02.2017 09:32:17
szugar pisze:
To jest q..wa dramat
Janusze turystyki w czystej formie.
Mięso samolotem do Grecji, proponuję jeszcze fetę z Podlasia, olej z Kujaw i wino z dyskontu na B.
To jest q..wa dramat
Janusze turystyki w czystej formie.
Mięso samolotem do Grecji, proponuję jeszcze fetę z Podlasia, olej z Kujaw i wino z dyskontu na B.
dziękuje za rady,myślę że powinni kolegę usunąć z tego forum
chyba po to jest te forum aby pomagać,doradzać tym co pierwszy raz,cwaniaczków tu nie trzeba!!!
#2401597 27.02.2017 10:15:11
piekara pisze:
Bez przesady. Nie wyskakujcie od razu na człowieka.
Może ze względu na choćby alergię człowiek je tylko sprawdzone przez siebie produkty i nie chce ryzykować. Całkowicie to rozumiem. Wędliny w wielu krajach (w porównaniu do polskich) są słabe, a np. ja nie wyobrażam sobie śniadania bez nich.
Wędliny spokojnie możesz mieć w bagażu, i to nawet w podręcznym.
Bez przesady. Nie wyskakujcie od razu na człowieka.
Może ze względu na choćby alergię człowiek je tylko sprawdzone przez siebie produkty i nie chce ryzykować. Całkowicie to rozumiem. Wędliny w wielu krajach (w porównaniu do polskich) są słabe, a np. ja nie wyobrażam sobie śniadania bez nich.
Wędliny spokojnie możesz mieć w bagażu, i to nawet w podręcznym.
Jeśli chodzi o dietę spowodowaną wymogami zdrowotnymi, to zupełnie inna sprawa.
No, ale gostek pisze: "A może już gotowe smażone?", pal licho jeśli się jedzie autem, ale ciąganie ze sobą słoików samolotem to już januszowatość level hard
od braku kotletów i myśliwskiej przez parę dni nikt jeszcze nie umarł, a zresztą w każdej prawie tawernie można zamówić smażonego
pork chopa, fakt, że z zasmażaną kapusta może być większy problem
jedyne gotowa jedzenie jakie braliśmy lecąc samolotem to słoiczki bobo-vity i gerbera na Rodos, kiedy nasz młody miał rok, greckie po prostu miały inny smak i mu nie smakowały
dorosła osoba to jednak nie to samo co roczny bejbiś
wpis edytowany 27.02.2017 10:15:47
Reklama