Grecja - forum…

Grecja leniwie...po raz pierwszy....
T#463842
Facebook
Reklama



piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2487324 17.11.2017 21:22:07
19 lipca 2016, wtorek, Saloniki c.d.

10 min po wyjściu z Rotundy wśród oczywiście bloków odnajdujemy Kompleks pałacowy – bliźniacza konstrukcja Pałacu Dioklecjana w Splicie… Jesteśmy przy deptaku handlowym….


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



3in1: pałac+łuk+rotunda


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Idąc w dół ulicą dochodzimy do morza i promenady. Zatoczyliśmy koło i znów jesteśmy pod Białą Wieżą…


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Wracamy na parking. Kilku miejsc z mapy nie odwiedziliśmy, ale niedosytu nie czuć. Byliśmy, zobaczyliśmy. Salonki nie są miastem must see, ale jak jest się w okolicy to można wpaść i popatrzeć na kamienie zagubione wśród blokowisk.

O 19:50 wyjeżdżamy z miasta mijając taką iglicę…


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2487345 17.11.2017 22:00:02
Szału wg mnie te Saloniki nie robią...

A jak Twe odczucia Piekara?
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2487360 17.11.2017 22:14:45
Byłeś Dubaj? czy tylko po zdjęciach??

Jak dla mnie, jak będziesz miał pół dnia w oczekiwaniu na kolejny samolot lub w trasie chciał wyprostować nogi to warto się przespacerować i popatrzeć na stare wśród nowych.... Warto też rozważyć tu nocleg w drodze (taki mieliśmy pierwotny plan, ale nawet z południa PL to na raz to jest to kawałek) np.na Peloponez i wieczorem popatrzeć na miasto a rano w drogę...
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2487827 19.11.2017 14:10:19
19/20 lipca 2016, wtorek/środa, powrót do domu

Wracamy do domu. Jazda grecką autostradą jest przyjemna i szybka, na granicy z Macedonią jesteśmy po 50 minutach. Szybka piłka i pomykamy macedońskim wyrobem „autostradowym”. Chcesz zapalić lub się wysikać, wystarczy się zatrzymać przy poboczu i już… W Macedonii oczywiście tankujemy najtańszą na trasie ropę i płacimy za autostradę 1,5EUR*3 (DEN już nie mam, bo musiałam w tamtą stronę się ich pozbyć jadąc po paszporty…).

Serbia wita nas szybko i przyjemnie (jaka odmiana po tym jak nas nie chciała wypuścić) i o 22 pomykamy ku Belgradowi. Nocny przejazd przez stolicę szybki i sprawny. Z daleka widać Cerkiew Sawy, no i tym razem jedziemy koło budynku Zeptera – niestety zdjęcia z godzin nocnych i za szyby do niczego się nie nadają. Tym razem jedziemy tak jak navi pokazuje. Przejście w Roszke i kontrola zajmują nam 13 min. Za Budapesztem zaczyna się nasza mordęga – dlatego w stronę do Gr jechaliśmy inaczej. Powoli, pełno tirów, ograniczenia miejscami nawet do 40. Masakra diabeł diabeł . A potem jeszcze przejazd przez Słowację – trasą na Chyżne też do naszych ulubionych nie należy. Zatrzymujemy się na wyprostowanie nóg na Chopoku


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



I lecimy dalej. Już prawie w domu jesteśmy.
W Suchej meldujemy się o 15:37 w środę. Jazda bez spania, na raz. 25 godz., jeden kierowca. Leniwe wakacje dały mega relaks i zregenerowały siły na maksa…..


K O N I E C

Dziękuję wszystkim Towarzyszom, tym ujawnionym i tym skrytym.... pan zielony
berus9999 poziom 4
#2487888 19.11.2017 16:23:17
Super się czytało i jeszcze lepiej oglądało! Dzięki.
Mikromir poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#2487918 19.11.2017 17:37:29
25 godzin jazdy! zdziwiony zdziwiony zdziwiony

Beata, dzięki i szacun, że chciało Ci się pisać jeszcze raz tutaj swoją super relację. Niewątpliwie Twoja obecność baaaardzo ożywia to forum... wesoły
wpis edytowany 19.11.2017 17:37:49
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2487944 19.11.2017 19:07:00
    berus9999 pisze:

    Super się czytało i jeszcze lepiej oglądało! Dzięki.
Dziękuję serdeczniebardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

    Mikromir pisze:

    25 godzin jazdy! zdziwiony zdziwiony zdziwiony
No sporo i to jeden kierowca. Ale mój Pan M. jest taki, że jak tylko poczuje lekkie zmęczenie czy cokolwiek to nie pytając się nikogo po prostu zjeżdża na najbliższy parking, a ja od razu wyczuwam zmianę w stylu jazdy przyhamowanie czy zjazd z autostrady... Zmęczenie złapało koło Budapesztu, ale trasa na Sahy, spowolnienie, wioski tak wkurzyło, że adrenalina mocno skoczyła do góry bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

    Mikromir pisze:

    Beata, dzięki i szacun, że chciało Ci się pisać jeszcze raz tutaj swoją super relację. Niewątpliwie Twoja obecność baaaardzo ożywia to forum... wesoły
No właśnie trochę brakuje tu relacji, więc liczę, że za rok o tej porze to będziemy czytać Twoją z Peloponezupan zielony pan zielony ja tam raczej nie dotrę....
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2487983 19.11.2017 21:29:53
Super relacja.
Bardzo dziękuję za sporo widoczków i słońca tej jesieni...

piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2488008 19.11.2017 23:04:19
Miło mi, że się podobało... u nas już zima puka w okna....
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2488048 20.11.2017 07:36:43
    piekara pisze:

    za rok o tej porze to będziemy czytać Twoją z Peloponezupan zielony pan zielony ja tam raczej nie dotrę....


A to czemu ?

Naprawdę magiczny rejon z mnóstwem zabytków.
Nie nabity turystami ciągle.

Jak kiedyś jezdziłem autem do GR to przekroczenie GR granicy i dopiero czulismy się jak na wakacjach.
Po GR autostradach jechałem zrelaksowany. Jakiś nocleg pod Atenami i rano kanał koryncki a potem Epidavros w drodze na Peo.
wpis edytowany 20.11.2017 07:38:03
Reklama



ajdadi poziom 6
Lokalizacja: POZNAŃ
#2488062 20.11.2017 08:17:41
Fajnie się czytało i oglądało aniołek
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2488086 20.11.2017 10:17:50
    ogorek pisze:

      piekara pisze:

      ja tam raczej nie dotrę....
    A to czemu ?
Główne wakacje tylko wlasnym samochodem, a Peloponez to bite 2 dni jazdy w jedna strone(do Aten w jednym rzucie nie zajade, to 1900km), wiec w sumie 4 dni w trasie i to bez zwiedzania. Przy wyjeździe lacznie na 14 dni to za duzo w samochodzie.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2488088 20.11.2017 10:18:32
    ajdadi pisze:

    Fajnie się czytało i oglądało aniołek
bardzo szczęśliwy
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#2488099 20.11.2017 11:23:54
Szacuneczek !
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2488114 20.11.2017 12:41:23
Dziękuję. Czuję się zachęcona do napisania kolejnej relacji z październikowej Krety.
mai poziom 2
#2488132 20.11.2017 13:53:02
Teraz czekam na Kretę wesoły pan zielony
barqar poziom 3
Lokalizacja: podkarpackie
#2488142 20.11.2017 14:43:24
Dzięki za relację. Super relacja, super zdjęcia.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2488155 20.11.2017 15:57:16
    piekara pisze:

    Główne wakacje tylko wlasnym samochodem, a Peloponez to bite 2 dni jazdy w jedna strone(do Aten w jednym rzucie nie zajade, to 1900km), wiec w sumie 4 dni w trasie i to bez zwiedzania. Przy wyjeździe lacznie na 14 dni to za duzo w samochodzie.


Gdzieś tu padło, że wracaliście 25 godzin jednym ciągiem.

Na forum jest "relacja" z mojego powrotu z Krety autem.
Start z Pireusu o 7 lub 7.30 rano
Za Belgradem po 12-stu godzinach (jazda zgodnie z limitami, obiadem, tankowaniem,"odcedzaniem"oczko
Z hotelu za Belgradem po śniadaniu start o 9-tej rano i bylismy o 20-stej w domu koło W-wy
- trasa "szybka" na AM (czyli Węgry, Czechy, autostrada A1, ...)

Czyli prowadziłem auto krócej od Was a startowałem z Pireusu.

Owszem - nie ma co zwiedzać ale nocujesz przed Atenami i skoro świt jedziesz i zwiedzas od Kanało po Epidavros

mysza73 poziom 5
#2488161 20.11.2017 16:49:24
    piekara pisze:

    Dziękuję. Czuję się zachęcona do napisania kolejnej relacji z październikowej Krety.
No to do roboty lol
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2488197 20.11.2017 19:15:21
    mai pisze:

    Teraz czekam na Kretę wesoły pan zielony
A Ty się na swoją relację nie pokusisz??

    barqar pisze:

    Dzięki za relację. Super relacja, super zdjęcia.
Dziękujębardzo szczęśliwy

    ogorek pisze:

    Gdzieś tu padło, że wracaliście 25 godzin jednym ciągiem.
Tak, od momentu wyjazdu z Sarti. W tym 2 h. w Salonikach, kolacja z 40 min. w Serbii na parkingu i spacer po Chopoku w celu wyprostowania nóg i przedłużenia zbliżającego się momentu zakończenia wakacji....

    ogorek pisze:

    Na forum jest "relacja" z mojego powrotu z Krety autem. (...)
    Czyli prowadziłem auto krócej od Was a startowałem z Pireusu.
    Owszem - nie ma co zwiedzać ale nocujesz przed Atenami i skoro świt jedziesz i zwiedzas od Kanało po Epidavros
Prowadziłeś auto zdecydowanie krócej, odcinki po ok. 1100km.... liczę jazdę w jednym odcinku... Na promie też odpoczywałeś, mogłeś dospać zarwaną noc....choć nas promy męczą już po 20 min. - po prostu nuda i niewielki ma się wpływ na to co się dzieje.... (podobnie nudzą nas loty samolotem)....

Sucha-Belgrad to nie za duży odcinek (9h spokojnej jazdy, nawet bez większych przerw do zrobienia), ale Sucha-Ateny na raz to przesada - to 1900 km... Inaczej się też jedzie na wakacje w kierunku upałów, a inaczej w kierunku chłodniejszych klimatów i po 2 tygodniach odpoczywania...

    mysza73 pisze:

      piekara pisze:

      Dziękuję. Czuję się zachęcona do napisania kolejnej relacji z październikowej Krety.
    No to do roboty lol
Musisz być czujna...
Reklama



Grecja leniwie...po raz pierwszy....
T#463842
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!