nadmorski pisze:
to napiszę jak ja jeżdżę od lat,Lece z Kołobrzegu,1 noclegu u znajomych na pograniczu polsko/czeskim,potem do Serbii śpię w miasteczku Backa Topola,piękny ośrodek nad jeziorem,idealnie wychodzi połowa drogi,a potem na Bułgarie,Kyrdzali,przejście z Grecją tam wyjeżdżam w Komotini a z Komotini jest 150 km do Kawali
jeśli w celu zwiedzania po drodze, to czemu nie, jeśli na tranzyt kompletnie bez sennu - dłuższa trasa, znacznie gorsza droga