piekara pisze:
W czasie naszego pobytu w lipcu 2016 wieczorem stale był lekki wiatr, w ciągu dnia też (upał nie był tak odczuwalny jak np. w Cro), i fale (nie jakieś wielkie), ale się zdarzały. Nie wiem czy taki wiatr jest wystarczający, ale szkółka była...
żeby założyć szkółkę nie jest potrzebny wiatr, a gruby Niemiec, co se fotę na insta wrzuci, jak to w egzotycznym kraju uprawiał sporty ekstremalne

gdyby tam były warunki, to by ludzie tam pływali - jest blisko "Europy", ciepło, ładnie, dużo miejsca, bezpiecznie...
z powodu braku wiatru (poza wyjątkowymi dniami latem i nieatrakcyjnymi miesiącami) ten region nie nadaje się jednak do windsurfingu
da się latać na kajcie, ale też rekreacyjnie, na największych latawcach, natomiast do nauki pierwszych kroków - proszę bardzo, miejsce dobre, jak każde inne bez wiatru ,)
wracając do SUPa - tak, być może jest statyczny i nudny - wymyśliłem go mając na uwadze info o dzieciach, wydaje mi się, że kajak (poza tym, że się nim super pływa - na siedząco, wygodnie) nie daje dzieciakom tylu możliwości poświrowania - na SUPie mogą się powygłupiać, a na kajaku sczeznąć z nudów