Reklama
#5306216 22.11.2019 18:41:51
Nie wiedziałam gdzie, ale stwierdzam, że Wasza twórczość z Grecją w tle będzie jak znalazł
#5306217 22.11.2019 18:45:15
Portokalopita – dla mnie najlepsze ciastko w Grecji. Bez niego nie ma wakacji, a jak jeszcze towarzyszy mu frappe, a na plaży jest pusto i cicho to jestem w raju…..
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Słodycz, pomarańcze i klejące palce to wszystko towarzyszy delektowaniu się portokalopitą…
Portokalopita – nazwę poznałam w czasie wakacji w Sivocie, ile ja się tego ciastka naszukałam tam w cukierniach, aż w końcu z panią się jakoś dogadałam, że ono szybko schodzi z samego rana, więc chcąc nie chcąc musiałam rano jeszcze przed plażą poszukiwać ciastka w miasteczku… Przy okazji Pani wytłumaczyła, że portkoalopita to nic innego jak ciasto pomarańczowe, orange cake: portokalo to po grecku pomarańcz, a pita - ciasto, no i wszystko jasne
… Dla pamięci, pani zapisała mi nazwę na karteczce i chyba ponad rok nosiłam ją w portfelu, aby nie zapomnieć
…
Każdorazowo ciastko jest w formie kwadratu lub prostokąta, dość sporego rozmiaru. Dla mnie, osoby uwielbiającej słodycze, pojedyncza porcja jest duuuuuża… Czasami na wierzchu jest kandyzowany plaster pomarańczy, czasami go nie ma…. W ciągu naszych 6 pobytów w Grecji (wow już tyle od 2016 r.) tylko raz jedliśmy niedobrą portokalipitę – w Atenach.. Miała ona strukturę ciasta drożdżowego, no nie było to to co powinno być…. Inne porcje był mniej lub bardziej słodkie (ale raczej bardzo słodkie), i raczej mocno wilgotne… Taki ich urok…
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Swego czasu chciałam zrobić to ciasto w domu i w końcu mi się udało

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Słodycz, pomarańcze i klejące palce to wszystko towarzyszy delektowaniu się portokalopitą…
Portokalopita – nazwę poznałam w czasie wakacji w Sivocie, ile ja się tego ciastka naszukałam tam w cukierniach, aż w końcu z panią się jakoś dogadałam, że ono szybko schodzi z samego rana, więc chcąc nie chcąc musiałam rano jeszcze przed plażą poszukiwać ciastka w miasteczku… Przy okazji Pani wytłumaczyła, że portkoalopita to nic innego jak ciasto pomarańczowe, orange cake: portokalo to po grecku pomarańcz, a pita - ciasto, no i wszystko jasne
Każdorazowo ciastko jest w formie kwadratu lub prostokąta, dość sporego rozmiaru. Dla mnie, osoby uwielbiającej słodycze, pojedyncza porcja jest duuuuuża… Czasami na wierzchu jest kandyzowany plaster pomarańczy, czasami go nie ma…. W ciągu naszych 6 pobytów w Grecji (wow już tyle od 2016 r.) tylko raz jedliśmy niedobrą portokalipitę – w Atenach.. Miała ona strukturę ciasta drożdżowego, no nie było to to co powinno być…. Inne porcje był mniej lub bardziej słodkie (ale raczej bardzo słodkie), i raczej mocno wilgotne… Taki ich urok…
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Swego czasu chciałam zrobić to ciasto w domu i w końcu mi się udało
#5306491 22.11.2019 19:47:20
W necie jest sporo różnych przepisów, o różnych proporcjach składników, ilości cukru i dodatków (np. cynamonu). Ja wybrałam z kilku przepisów to, co wg mnie najbardziej pasowało, i nie chwaląc się, ciastko wyszło mi super

Dla innych, ale także i dla siebie na przyszłość, spisałam przepis wg którego zrobiłam swoją portokalopitę
….
Do produkcji potrzeba produktów łatwo dostępnych u nas jak cukier, pomarańcze, jajka. I ciasta filo (nie tak łatwo go zdobyć) i olej kukurydziany (już wiem co następnym razem z Grecji przywiozę), ale można go rzepakowym zastąpić.. W kilu miejscach czytałam, że ciasto filo jest dostępne w formie mrożonej, ja je trafiłam w chłodniach w Auchanie, obok ciasta francuskiego i tak też spakowane jak ciasto francuskie..
SKŁADNIKI:
Ciasto
Opakowanie ciasta filo (ja trafiłam na opakowanie 300 g i tak dobrałam proporcje pozostałych składników (przepisy były na grecką porcję 450 g lub bez podania wagi ciasta)
150 ml oleju rzepakowego (w oryginale kukurydziany, no w moim miasteczku takich cudów nie ma)
150 ml cukru (przepis był na szklanki, ale jako że nie mam szklanki dokładnie 250 ml i nie mogłam odmierzyć 2/3 szklanki, a mam miarkę z podziałką to na ml wszystko przeliczyłam)
2 całe jajka (użyłam wiejskich)
175 g jogurtu greckiego
150 ml soku świeżo wyciskanego z pomarańczy (sok z 2-3 owoców, w zależności od wielkości)
1 opakowanie proszku do pieczenia
Wanilia (ja użyłam cukru z prawdziwą wanilia – całe opakowanie 80g)
skórka pomarańczowa świeżo starta z 3 pomarańczy
Syrop do nasączania ciasta
300 ml cukru
150 ml wody w temp. pokojowej
150 mln soku świeżo wyciskanego z pomarańczy (sok z 2-3 owoców, w zależności od wielkości)
skórka pomarańczowa świeżo starta z 1 pomarańczy
No i już jasne, czemu ciasto jest słodkie i tłuste…. No nie jest to ciasto dla diabetyków, odchudzających się czy osób na diecie bez cukru….
Dla innych, ale także i dla siebie na przyszłość, spisałam przepis wg którego zrobiłam swoją portokalopitę
Do produkcji potrzeba produktów łatwo dostępnych u nas jak cukier, pomarańcze, jajka. I ciasta filo (nie tak łatwo go zdobyć) i olej kukurydziany (już wiem co następnym razem z Grecji przywiozę), ale można go rzepakowym zastąpić.. W kilu miejscach czytałam, że ciasto filo jest dostępne w formie mrożonej, ja je trafiłam w chłodniach w Auchanie, obok ciasta francuskiego i tak też spakowane jak ciasto francuskie..
SKŁADNIKI:
Ciasto
Opakowanie ciasta filo (ja trafiłam na opakowanie 300 g i tak dobrałam proporcje pozostałych składników (przepisy były na grecką porcję 450 g lub bez podania wagi ciasta)
150 ml oleju rzepakowego (w oryginale kukurydziany, no w moim miasteczku takich cudów nie ma)
150 ml cukru (przepis był na szklanki, ale jako że nie mam szklanki dokładnie 250 ml i nie mogłam odmierzyć 2/3 szklanki, a mam miarkę z podziałką to na ml wszystko przeliczyłam)
2 całe jajka (użyłam wiejskich)
175 g jogurtu greckiego
150 ml soku świeżo wyciskanego z pomarańczy (sok z 2-3 owoców, w zależności od wielkości)
1 opakowanie proszku do pieczenia
Wanilia (ja użyłam cukru z prawdziwą wanilia – całe opakowanie 80g)
skórka pomarańczowa świeżo starta z 3 pomarańczy
Syrop do nasączania ciasta
300 ml cukru
150 ml wody w temp. pokojowej
150 mln soku świeżo wyciskanego z pomarańczy (sok z 2-3 owoców, w zależności od wielkości)
skórka pomarańczowa świeżo starta z 1 pomarańczy
No i już jasne, czemu ciasto jest słodkie i tłuste…. No nie jest to ciasto dla diabetyków, odchudzających się czy osób na diecie bez cukru….
#5306803 22.11.2019 20:40:39
No to po kolei, step by step, przy czym podam kolejność, wg której następnym razem będę postępowała, aby było łatwiej i sprawniej produkować ten przysmak…..
1. Ciasto filo (moje składa się z 7 cienkich arkuszy, termin przydatności ma ok. 10-12 tygodni) pokroić na paski dowolnej szerokości, u mnie było ich 5 lub 6 szt.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
2. Nagrzać piekarnik na 70-80 stopni.
3. Filo kroimy jak na domowy makaron (można na szersze lub węższe paski), następnym razem pokroję chyba trochę drobniej
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
4. Pokrojone filo rozsypać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, paski porozklejać od siebie i wstawić do piekarnika na ok. 5-8 min (w zależności do piekarnika). W trakcie należy lekko przemieszać, aż paski zrobią się chrupie, ale nie zmienią koloru, mają się tylko podsuszyć…
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
5. Wyszorować wszystkie pomarańcze, sparzyć i zetrzeć skórkę. Na jeden talerzyk z 3 do ciasta, na drugi z jednej pomarańczy na sok. Ja część skórki starłam tarką do cytrusów na dłuższe nitki, a dopiero resztę na drobnej tartce.
6. Wycisnąć sok z pomarańczy i rozdzielić na część do ciasta (150 ml) i do soku (150 ml)
Czynności 5-6 spokojnie są do zrobienia w czasie podsuszania ciasta w piekarniku i w czasie jego późniejszego stygnięcia.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
7. Do miski (dość dużej, dopasować do ilości wysuszonego ciasta filo) wlewamy 150 ml oleju, 150 ml cukru i miksujemy.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
8. Do masy dodajemy 2 całe jajka, miksujemy.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
9. Do masy dodajemy skórkę pomarańczową (z 3 pomarańczy, ta większa porcja), 150 mln soku pomarańczowego, jogurt grecki (175 g , ja dałam na oko nie całą połowę z opakowania 400 g), proszek do pieczenia i cukier z wanilią – mieszamy ręcznie szpatułką/różdżką.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
10. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
11. Do powstałej masy partiami dodajemy podsuszone ciasto filo, i delikatnie mieszamy. Pozwolić jej chwilę odepchnąć, aby ciasto wchłonęło jeszcze trochę płynów. Masa będzie dość płynna.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
12. Brytfankę (moja 25*30 cm) smarujemy dokładnie olejem (ja ją wyłożyłam papierem do pieczenia i papier posmarowałam olejem) i wylewamy na to masę – trzeba równomiernie rozłożyć fragmenty ciasta, bo sam płyn dobrze się rozlewa, ale filo już za płynem nie podąża….
A w cieście ładnie widać paseczki skórki pomarańczowej…
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
13. Pieczemy w piekarniku przez 1 godzinę na środkowej półce, na ustawieniu góra-dół, aż ciasto z góry ładnie się zrumieni – u mnie wystarczyło piec 50 min., więc warto sobie przypilnować.
14. Chwila na odpoczynek i relaks.
15. Przygotowujemy syrop do nasączenia ciasta:
do rondelka wlewamy 150 ml soku z pomarańczy, 150 ml wody i 300 ml cukru + skórkę startą z 1 pomarańczy. Gotujemy do powstania syropu cukrowego (musi lekko zawrzeć, a cukier dobrze się rozpuścić). Syrop jest przepyszny, więc trzeba się pilnować, aby go nie wypić
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
16. Gotowe ciasto wyciągamy z piekarnika i trzeba je nasączyć przygotowanym syropem.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Tu dwie szkoły: ciepłe ciasto + ostudzony syrop lub zimne ciasto+ciepły syrop. Ja wybrałam wersję 1: kilka minut podstudziłam ciasto, pokroiłam na porcje ( wyszło mi 12 kawałków), nakłuć wykałaczką z wierzchu i polewać syropem po małej chochelce: polewamy, czekamy aż dobrze wsiąknie i dopiero kolejna chochelka. Wydaje się, że syropu jest dużo w stosunku do ciasta, ale spokojnie ciasto całość syrop chłonie.
17. Jak ciasto wypije syrop i się chłodzi do lodówki na min. 1 godzinę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
SMACZNEGO
UWAGA ode mnie: dla mnie ciasto najsmaczniejsze było na drugi i kolejny dzień i to jak lekko go podgrzałam (nie bezpośrednio z lodówki). Może wynika to z tego, że zwykle jadam go na plaży, jak już z godzinę czy dwie poleniuchuję i się pogrzeję, więc i słonko portokalopitę lekko podgrzeje…
UWAGA 2: Przy porcji ciasta 300 g i mojej blaszce 25*30 cm ciasto jest niższe niż to oryginalne w Grecji. Następnym razem spróbuję dodać więcej proszku do pieczenia, albo użyję mniejszej blaszki.
UWAGA 3: E przepisach spotkałam się z wersją, gdzie zamiast wanilii dodawany jest cynamon (ja nie lubię), w innych syrop jest gotowany dodatkowo z sokiem i ze skórką cytryny lub laską cynamonu. Ciasto filo też może być suszone przez kilka godzin leżąc na szafce lub każdy arkusz indywidualnie w piekarniku w całości, a potem ręcznie kruszony/rwany. Podejrzewam, że znajdzie się jeszcze kilka wersji, tak jak i u nas jest tysiąc wersji niedzielnego rosołu.
Mam nadzieję, że zrobiłam Wam smaka i skusicie się na próbę własnej produkcji portokalopity
1. Ciasto filo (moje składa się z 7 cienkich arkuszy, termin przydatności ma ok. 10-12 tygodni) pokroić na paski dowolnej szerokości, u mnie było ich 5 lub 6 szt.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
2. Nagrzać piekarnik na 70-80 stopni.
3. Filo kroimy jak na domowy makaron (można na szersze lub węższe paski), następnym razem pokroję chyba trochę drobniej
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
4. Pokrojone filo rozsypać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, paski porozklejać od siebie i wstawić do piekarnika na ok. 5-8 min (w zależności do piekarnika). W trakcie należy lekko przemieszać, aż paski zrobią się chrupie, ale nie zmienią koloru, mają się tylko podsuszyć…
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
5. Wyszorować wszystkie pomarańcze, sparzyć i zetrzeć skórkę. Na jeden talerzyk z 3 do ciasta, na drugi z jednej pomarańczy na sok. Ja część skórki starłam tarką do cytrusów na dłuższe nitki, a dopiero resztę na drobnej tartce.
6. Wycisnąć sok z pomarańczy i rozdzielić na część do ciasta (150 ml) i do soku (150 ml)
Czynności 5-6 spokojnie są do zrobienia w czasie podsuszania ciasta w piekarniku i w czasie jego późniejszego stygnięcia.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
7. Do miski (dość dużej, dopasować do ilości wysuszonego ciasta filo) wlewamy 150 ml oleju, 150 ml cukru i miksujemy.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
8. Do masy dodajemy 2 całe jajka, miksujemy.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
9. Do masy dodajemy skórkę pomarańczową (z 3 pomarańczy, ta większa porcja), 150 mln soku pomarańczowego, jogurt grecki (175 g , ja dałam na oko nie całą połowę z opakowania 400 g), proszek do pieczenia i cukier z wanilią – mieszamy ręcznie szpatułką/różdżką.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
10. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
11. Do powstałej masy partiami dodajemy podsuszone ciasto filo, i delikatnie mieszamy. Pozwolić jej chwilę odepchnąć, aby ciasto wchłonęło jeszcze trochę płynów. Masa będzie dość płynna.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
12. Brytfankę (moja 25*30 cm) smarujemy dokładnie olejem (ja ją wyłożyłam papierem do pieczenia i papier posmarowałam olejem) i wylewamy na to masę – trzeba równomiernie rozłożyć fragmenty ciasta, bo sam płyn dobrze się rozlewa, ale filo już za płynem nie podąża….
A w cieście ładnie widać paseczki skórki pomarańczowej…
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
13. Pieczemy w piekarniku przez 1 godzinę na środkowej półce, na ustawieniu góra-dół, aż ciasto z góry ładnie się zrumieni – u mnie wystarczyło piec 50 min., więc warto sobie przypilnować.
14. Chwila na odpoczynek i relaks.
15. Przygotowujemy syrop do nasączenia ciasta:
do rondelka wlewamy 150 ml soku z pomarańczy, 150 ml wody i 300 ml cukru + skórkę startą z 1 pomarańczy. Gotujemy do powstania syropu cukrowego (musi lekko zawrzeć, a cukier dobrze się rozpuścić). Syrop jest przepyszny, więc trzeba się pilnować, aby go nie wypić
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
16. Gotowe ciasto wyciągamy z piekarnika i trzeba je nasączyć przygotowanym syropem.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Tu dwie szkoły: ciepłe ciasto + ostudzony syrop lub zimne ciasto+ciepły syrop. Ja wybrałam wersję 1: kilka minut podstudziłam ciasto, pokroiłam na porcje ( wyszło mi 12 kawałków), nakłuć wykałaczką z wierzchu i polewać syropem po małej chochelce: polewamy, czekamy aż dobrze wsiąknie i dopiero kolejna chochelka. Wydaje się, że syropu jest dużo w stosunku do ciasta, ale spokojnie ciasto całość syrop chłonie.
17. Jak ciasto wypije syrop i się chłodzi do lodówki na min. 1 godzinę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
SMACZNEGO
UWAGA ode mnie: dla mnie ciasto najsmaczniejsze było na drugi i kolejny dzień i to jak lekko go podgrzałam (nie bezpośrednio z lodówki). Może wynika to z tego, że zwykle jadam go na plaży, jak już z godzinę czy dwie poleniuchuję i się pogrzeję, więc i słonko portokalopitę lekko podgrzeje…
UWAGA 2: Przy porcji ciasta 300 g i mojej blaszce 25*30 cm ciasto jest niższe niż to oryginalne w Grecji. Następnym razem spróbuję dodać więcej proszku do pieczenia, albo użyję mniejszej blaszki.
UWAGA 3: E przepisach spotkałam się z wersją, gdzie zamiast wanilii dodawany jest cynamon (ja nie lubię), w innych syrop jest gotowany dodatkowo z sokiem i ze skórką cytryny lub laską cynamonu. Ciasto filo też może być suszone przez kilka godzin leżąc na szafce lub każdy arkusz indywidualnie w piekarniku w całości, a potem ręcznie kruszony/rwany. Podejrzewam, że znajdzie się jeszcze kilka wersji, tak jak i u nas jest tysiąc wersji niedzielnego rosołu.
Mam nadzieję, że zrobiłam Wam smaka i skusicie się na próbę własnej produkcji portokalopity
wpis edytowany 07.02.2020 19:18:33
#5309505 23.11.2019 16:58:45
Eeeejjjj nooo, ja takiego czegoś w Grecji nie jadłam

Portokalopita
.. fajnie się nazywa
Poszukam na Naxosie albo na Santo
Portokalopita
Poszukam na Naxosie albo na Santo
#5310058 23.11.2019 21:33:29
Jak mogłaś tego nie jeść???? Najlepsze ze wszystkich ciastek jakie próbowałam w Grecji, a trochę tego było 
Koniecznie spróbuj, a wcześniej sama upiecz
Koniecznie spróbuj, a wcześniej sama upiecz
#5310205 23.11.2019 22:42:39
piekara pisze:
Jak mogłaś tego nie jeść???? Najlepsze ze wszystkich ciastek jakie próbowałam w Grecji, a trochę tego było
Koniecznie spróbuj, a wcześniej sama upiecz
Jak mogłaś tego nie jeść???? Najlepsze ze wszystkich ciastek jakie próbowałam w Grecji, a trochę tego było
Koniecznie spróbuj, a wcześniej sama upiecz
Tylko tego filo muszę poszukać
#5311786 24.11.2019 17:03:00
Rób, rób i pochwal się. A filo jest w Auchanie i Kauflandzie (dziś odkryłam, wymieszane z ciastem francuskim, więc trzeba kopać). 
#5311810 24.11.2019 17:57:10
piekara pisze:
Rób, rób i pochwal się. A filo jest w Auchanie i Kauflandzie (dziś odkryłam, wymieszane z ciastem francuskim, więc trzeba kopać).
Rób, rób i pochwal się. A filo jest w Auchanie i Kauflandzie (dziś odkryłam, wymieszane z ciastem francuskim, więc trzeba kopać).
Jutro może zrobię ... tylko jak to się ma, że miałam się odchudzać
#5311898 24.11.2019 20:30:20
To ci już powiem ile na 450 g, bo z takiego przeliczałam (szklanka to 250 ml)
Przepis jeśli porcja ciasta filo to 450 g
1 szklanka oleju rzepakowego (w oryginale kukurydziany)
1 szklanka cukru
3 całe jajka
200 g jogurtu greckiego
1 szklanka soku świeżo wyciskanego z pomarańczy
1 opakowanie proszku do pieczenia (tyle było w oryginale na 450 g i tyle samo użyłam na 300 g filo, więc jak chcesz)
Wanilia (ja użyłam cukru z prawdziwą wanilia – całe opakowanie 80g)
skórka pomarańczowa świeżo starta z 3 pomarańczy (tyle było w oryginale na 450 g i tyle samo użyłam na 300 g filo, więc jak chcesz)
Syrop do nasączania ciasta
2,5 szklanki cukru
1 szklanka wody w temp. pokojowej
1 szklanka soku świeżo wyciskanego z pomarańczy
skórka pomarańczowa świeżo starta z 1 pomarańczy (tyle było w oryginale na 450 g i tyle samo użyłam na 300 g filo,więc jak chcesz)
Przepis jeśli porcja ciasta filo to 450 g
1 szklanka oleju rzepakowego (w oryginale kukurydziany)
1 szklanka cukru
3 całe jajka
200 g jogurtu greckiego
1 szklanka soku świeżo wyciskanego z pomarańczy
1 opakowanie proszku do pieczenia (tyle było w oryginale na 450 g i tyle samo użyłam na 300 g filo, więc jak chcesz)
Wanilia (ja użyłam cukru z prawdziwą wanilia – całe opakowanie 80g)
skórka pomarańczowa świeżo starta z 3 pomarańczy (tyle było w oryginale na 450 g i tyle samo użyłam na 300 g filo, więc jak chcesz)
Syrop do nasączania ciasta
2,5 szklanki cukru
1 szklanka wody w temp. pokojowej
1 szklanka soku świeżo wyciskanego z pomarańczy
skórka pomarańczowa świeżo starta z 1 pomarańczy (tyle było w oryginale na 450 g i tyle samo użyłam na 300 g filo,więc jak chcesz)
wpis edytowany 25.11.2019 15:03:34
Reklama
#5312425 26.11.2019 10:24:55
Moja portokalopita 
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Przepis na 450g ciasta jest idealny, dzięki
Robiłam na blaszce 25x30
Następnym razem jednak troszkę go "ulepszę" i do syropu dam 1 szklankę cukru
i dodam sok z cytryny (tak jak radzi
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Przepis na 450g ciasta jest idealny, dzięki
Robiłam na blaszce 25x30
Następnym razem jednak troszkę go "ulepszę" i do syropu dam 1 szklankę cukru
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
)
wpis edytowany 26.11.2019 10:25:45
#5312517 26.11.2019 17:41:58
Fotki nie ma.... (na cro jest)....
A blog znam, ale ona proponuję bardzo dużo jajek w stosunku do innych przepisów (tych greckich też, bo najwięcej skorzystałam właśnie z greckiego przepisu), więc mi podpadł ten przepis...
Edit: popatrzyłam jeszcze na jej przepis na frapppe i
proponuje mleko 2%. Jako że podglądam każdorazowo jak robią mi frappę i często pytam się jaką mają kawę i mleko (aby w domu odtworzyć) to w zdecydowanej większości było to tłuste i to bardzo tłuste mleko bodajże 7,2% (u nas takich nie ma). Raz, jak pytałam, to gościu zaproponował mi mleko 0%, ale sam powiedział, że to nie frapppe, bo mleko must be fat and frapppe is good 

A blog znam, ale ona proponuję bardzo dużo jajek w stosunku do innych przepisów (tych greckich też, bo najwięcej skorzystałam właśnie z greckiego przepisu), więc mi podpadł ten przepis...
Edit: popatrzyłam jeszcze na jej przepis na frapppe i
wpis edytowany 26.11.2019 17:50:53
#5312520 26.11.2019 17:57:08
Weź mi Beata powiedz o co chodzi z tymi zdjęciami 
Wcześniej u mnie było teraz nie ma
Na cro teraz widać, a ten sam link dałam
A ciasto robiłam z Twoich proporcji
, tylko se ten syrop mniej słodki i bardziej cytrynowy zrobię 
Edit: a teraz jestem na tablecie i zdjęcie widać

Wcześniej u mnie było teraz nie ma
Na cro teraz widać, a ten sam link dałam
A ciasto robiłam z Twoich proporcji
Edit: a teraz jestem na tablecie i zdjęcie widać
wpis edytowany 26.11.2019 19:03:04
#5312739 27.11.2019 08:42:36
Coś musisz robić nie tak, bo moje zdjęcia widać. Załóż może całkiem nowy album ze zdjęciami....
Na cro widzę tu nie...
Skopiowałam do Worda linki tych obu zdjęć i są one inne...
Teraz wstawiam ten z Cro....
Portokalopita w wykonaniu Myszy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Na cro widzę tu nie...
Skopiowałam do Worda linki tych obu zdjęć i są one inne...
Teraz wstawiam ten z Cro....
Portokalopita w wykonaniu Myszy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 27.11.2019 08:43:02
#5404867 05.02.2020 15:12:32
Mam zamiar dzisiaj zrobić portokalopitę. Mąż już mi kupił ciasto filo, więc nie będę się mogła wykręcić.
Ciekawe co mi wyjdzie.
Ciekawe co mi wyjdzie.
#5405095 05.02.2020 22:30:52
Już gotowe.
Jest super smaczna.
Wstawiłabym zdjęcie, ale nie wiem jak
.
Jest super smaczna.
Wstawiłabym zdjęcie, ale nie wiem jak
#5405354 06.02.2020 08:23:00
Umieść na zewnętrznym serwerze (np. google) i daj linka tutaj. Jak nie możesz to odezwij się na priv i prześlij do mnie to ja umieszczę w Twoim imieniu 
Reklama