Grecja - forum…

Prośba o poradę - nocleg tranzytowy
T#514168
Facebook
Reklama



zwiduch poziom 1
#5383518 21.01.2020 23:09:25
Drodzy Forumowicze!
Po kilku urlopach w Chorwacji wreszcie przyszedł czas na wymarzoną wyprawę samochodową do Grecji.
Plan jest taki: wyjazd 5 sierpnia na noc, nocleg tranzytowy, 8 nocy w Sarti, prom i dwie noce na Zakynthos, prom i 5 nocy na Lefkadzie, powrót też z noclegiem tranzytowym. Noclegi już zaklepane, pozostaje tylko lub aż droga. Z racji tego, iż wybieramy się z 1,5 rocznym synem pojawia się problem bo on nie bardzo lubi spać podczas jazdy w dzień hehe. Zastanawiam się nad wyborem noclegu tranzytowego. Najpierw myślałem o noclegu w Belgradzie, do którego mam ok 10h (wg Google). Wyjadę na noc, rano będę w Belgradzie, trochę pozwiedzam i wieczorem spać. Rano pobudka i dalej w drogę jeszcze 800km. A dzisiaj naszła mnie myśl, że mógłbym pozwiedzać rano Belgrad, a po południu jeszcze ujechać trochę, mniej zostałoby na dzień następny. I tu pojawia się moje pytanie gdzie szukać bezpiecznego noclegu w obrębie 300 km - Nisz, Leskovac czy jeszcze jakieś inne miasto? Jeśli ktoś z Państwa ma ciekawy namiar to poproszę.
Moja trasa:
https://maps.app.goo.gl/yro8bdfJA1c3iFc49
Gdyby coś do poprawy to proszę o wskazówki.
Pozdrawiam
Z.Widuch
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 1
#5383530 21.01.2020 23:34:05
Na forum wiele osób chwaliło restaurację i hotel Groš w Leskovacu. W zakresie trasy musisz uwzględnić ewentualne korki w Roszke bo z Twej trasy widać że chcesz jechać autostradowym przejściem HUN/SRB. Przez Słowację też planujesz jazdę drogami lokalnymi co może wydłużyć czas podróży niemniej pozwoli Ci ominąć najbardziej zatłoczoną część ringu Budapesztu
wpis edytowany 21.01.2020 23:39:05
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5383657 22.01.2020 08:23:03
Z Belgradu może i masz 800 km tylko, ale czasowo dużo Ci jeszcze zejdzie zwłaszcza, że masz przed sobą 2 granice z kontrolą i zmianę czasu po wjeździe do Grecji - zejdzie Ci cały dzień. Myślałabym o noclegu dalej niż w Belgradzie. Belgrad rano pozwiedzaj, mały po Twierdzy pobiega, chyba jest tam nawet jakiś plac zabaw (ale nie jestem na 100% pewna, bo już nie zwracam dużej uwagi na takie rzeczy), potem wypijecie kawkę czy nawet coś jecie i ja bym pojechała jeszcze dalej tego dnia. Idealnie jakby Ci się udało dojechać do Skopje... Ze Skopje masz już dość blisko, a i tak jak wyruszyć ok. 9 rano to w Sartii będziesz ok. godz. 15/16.

Jeśli chodzi o samą trasę to przemyśl opcję opuszczenia w Macedonii autostrady w Smokovista (tuż przed jej końcem) i jazdę w kierunku Jeziora Dorjan - tu możesz zrobić sobie przerwę - syn sobie pobiega, nogi wyprostuje i się zmęczy to może w samochodzie padnie. Zaraz po ruszeniu masz granicę w Sari Dorjan - boczne przejście, szybciej i sprawniej (choć my w jedną stronę postaliśmy 20-30 min, no trafiło się), ale tu spokojnie pochodzi się w razie czego z synem. Potem jazda na Saloniki przyzwoitą drogą (nie jest to autostrada, ale spokojnie i wygodnie pojedziesz (my na tym odcinku wiele samochodów nie spotkaliśmy, na asfalt nie można narzekać).

Po drodze w Nikiti jest duży Lidl i lokalny supermarket - warto tam zrobić zakupy. Jak byliśmy w Sarti w 2016 r. (jest tu relacja moja) to ten lokalny market miał spore pustki na pólkach, może się coś zmieniło?....
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5383658 22.01.2020 08:30:29
    quickstarter pisze:

    Przez Słowację też planujesz jazdę drogami lokalnymi co może wydłużyć czas podróży niemniej pozwoli Ci ominąć najbardziej zatłoczoną część ringu Budapesztu
Nas też tak prowadzi, bo my z Suchej Beskidzkiej, ale my jesteśmy wygodni i kupujemy winietę na Słowację (10 czy 14 eur miesięczna)i od Żyliny jedziemy autostradą do Bratysławy i potem na Gyor - trasa w pełni autostradowa aż do Grecji, a co za tym idzie szybka i płynna jazda, normalne i czyste toalety na trasie z parkingami i nawet placami zabaw dla dzieci. W ten sposób trasa ma 100 km więcej, ale czasowo wychodzi prawie na to samo, a komfort większy. Nie lubię trasy na Sahy (a nie prowadzę, ale Pan M. też na nią narzeka) oraz objazdu Budapesztu od wschodu - sporo wsi i ograniczeń prędkości z fotoradarami.

    quickstarter pisze:

    Na forum wiele osób chwaliło restaurację i hotel Groš w Leskovacu. W zakresie trasy musisz uwzględnić ewentualne korki w Roszke bo z Twej trasy widać że chcesz jechać autostradowym przejściem HUN/SRB. Przez Słowację też planujesz jazdę drogami lokalnymi co może wydłużyć czas podróży niemniej pozwoli Ci ominąć najbardziej zatłoczoną część ringu Budapesztu
Niestety jak chce jechać na noc i rano być w Belgradzie to ma do wyboru przejście Roszke lub Tompa... tu dużo nie pokombinuje, chyba, że mocno odbije w bok....
nunek87 poziom 4
#5383668 22.01.2020 09:01:24
Co do Hotelu Gross to polecam ale ... bez śniadania, jakoś bardzo mi nie podeszło. Za to zdecydowanie polecam tą restaurację obok, dobre jedzenie fajny klimat.
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#5383693 22.01.2020 10:29:36
Takim miejscem noclegów tranzytowych jest Palić obok Subboticy.Można znależć tani nocleg w willach,warunki znośne ale nie wszędzie dostaniesz śniadanie.Obcja dla ludzi którym dalej na południe za daleko !
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#5383711 22.01.2020 12:05:10
Sarti, Zakynthos, Lefkada...z dojazdem/powrotem i transferami z miejsca na miejsce w Grecji połowę czasu spędzasz w podroży. Z 1,5-letnim dzieckiem to masakra dla malucha. Wybierz sobie jedna fajne miejsce z fajną plazą i płytką wodą, do tego stamtąd jedna-dwie okazjonalne wycieczki, wypoczniecie wy i dziecko.

Naclegi na trasie jak wyżej - Gros w Leskovacu z Krakowa dojedziecie w 10-12 godzin, a potem dalej Predejane i Kumanovo już w Macedonii - w bookingu jest fajna winnica z hotelem pod miastem.

Z powrotem Palic pod Suboticą, pełno apartamentów jest w bookingu, na kolację restauracja Boss w centrum Suboticy.
zwiduch poziom 1
#5383720 22.01.2020 13:19:43
Witam!
Bardzo dziękuję za wszelkie rady, na pewno coś z tego wybiorę. Noclegi mam już zarezerwowane ale zawsze mogę z nich zrezygnować. Młody da radę, a my rodzice trochę "niespokojni" haha, nie potrafimy usiedzieć w jednym miejscu. Na początku miało być Chalkidiki plus Lefkada ale jakoś mnie te Zakynthos ciągnie. Chciałbym zobaczyć z góry tą Zatokę Wraku i wystarczy. Na Zakynthos i z powrotem przeprawię się promem w Kyllini. Jeszcze nad tym pomyślę. Szkoda, że nie ma żadnego stateczku z Lefkady na Zakynthos albo nie znalazłem. Co do Słowacji to nawet nie wiedziałem, że na tą drogę nie potrzebuję winietki, tak mi wyznaczyło. Raczej ja kupię i pojadę autostradą.
Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam

quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#5383723 22.01.2020 13:32:59
    piekara pisze:

    Niestety jak chce jechać na noc i rano być w Belgradzie to ma do wyboru przejście Roszke lub Tompa... tu dużo nie pokombinuje, chyba, że mocno odbije w bok....


Nie widzę tego że jadąc z takim maluchem będzie przed 7.00 na granicy HUN/SRB - a po 7 choćby Bački Vinogradi czy którekolwiek inne będzie lepsze niż Röszke lub też co gorsze Tompa.

Poza tym, jak kilka osób słusznie zauważyło dzielenie pobytu na kilka odległych od siebie miejsc nie jest najlepszym pomysłem. Jak napisał Bodek1 nie znajdzie pytający tu kolega żadnego promu z Zakynthos na Lefkadę - robienie tego etapami Zakynthos-Kefalonia i Kefalonia-Lefkada jest karkołomne bo i 2 promy i sporo jeżdżenia - z Zakynthos popłynie z Agios Nikolaos do Pesady a stamtąd przez całą wyspę musi przejechać do Fiskardo by popłynąć do Nidri na Lefkadzie zakręcony Oczywiście jest to do zrobienia niemniej z maluchem trochę uciążliwe tym bardziej że droga na Kefaloni kręta jak diabli. W zasadzie Zykynthos to najbardziej przereklamowana miejscówka w Grecji - słynna zatoka wraku wrażenie robi jedynie na zdjęciach -tłok tam jak cholera, na Marathonisi ciężko stanąć na tym wygrodzonym dla turystów skrawku plaży tak by komuś nie nadepnąć na stopę a słynna aleja dyskotek i klubów zniszczy każdy spokój pan zielony Generalnie lepiej łodzią motorową przelecieć przez Zakynthos i zobaczyć np. rzeczywiście urokliwe Cameo czy groty Keri - reszta to plastik dla masowego turysty lol
zwiduch poziom 1
#5383726 22.01.2020 13:46:20
Noc młody przesypia całą stąd taka decyzja aby jechać na noc. W 2019 byliśmy z nim w Chorwacji i też dał radę. A z tymi przejściami granicznymi (Tompa i Roszke) na serio taki dramat? Dobrze, że jeszcze dużo czasu, i że jest to forum to mogę jeszcze coś zmienić.
Pozdrawiam
Reklama



quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#5383733 22.01.2020 14:15:03
To kwestia czysto losowa - o ile nie będziesz jechał na południe piątek-sobota (tabuny "Niemców" bałkańskich pan zielony) to przejście autostradowe Roszke może zająć Ci zarówno 20 minut jak i 4 godziny (rzadko ale się zdarza). Większość tu piszących jeździ innymi przejściami - nie tak popularnymi wśród podróżujących. W zasadzie Roszke i Tompa to najbliższe głównemu szlakowi podróży przejścia całodobowe. Pozostałe czynne są od 7.00 rano.Obok przejścia autostradowego Rosze jest lokalne Roszke II, nieco na zachód Backi Vinogradi, dalej Bajmok, Backi Breg itd. Wybór jest, poczytaj temety na forum z ubiegłorocznych wakacji, pooglądaj mapy googla i będziesz wiedział sporo więcej bardzo szczęśliwy Niemniej z pewnością czeka Cie fantastyczna wyprawa do wspaniałego kraju i na pewno będziesz z niej zadowolony aniołek
zwiduch poziom 1
#5383739 22.01.2020 14:29:38
Ja wyjeżdżam w środę wieczorem 5 sierpnia coś około 20.30
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5383785 22.01.2020 17:15:36
    quickstarter pisze:

      piekara pisze:

      Niestety jak chce jechać na noc i rano być w Belgradzie to ma do wyboru przejście Roszke lub Tompa... tu dużo nie pokombinuje, chyba, że mocno odbije w bok....
    Nie widzę tego że jadąc z takim maluchem będzie przed 7.00 na granicy HUN/SRB - a po 7 choćby Bački Vinogradi czy którekolwiek inne będzie lepsze niż Röszke lub też co gorsze Tompa.
Jadąc na noc z mluchem to spokojnie będzie przed 7 rano. To ledwie 740 km od niego, więc na noc z maluchem 8-9 h jazdy. Wyjazd ok. 19/20 i będzie nad ranem. Sama bym tak zrobiła, aby być na Roszke ok. 3/4 nad ranem. A dokładnie po minięciu Budapesztu sprawdzić ze 2 razy stan przejścia i decyzja czy nie odbić na Tompę ewentualnie, ale jeśli na Roszke czas oczekiwania jest ok. 1 h to wg mnie odbijanie nie ma sensu, bo czas stania to tyle ile musi nadłożyć, a boczną drogą nie poleci 130...
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 1
#5383790 22.01.2020 17:30:10
Wg mnie na Tompe w ogóle nie warto jeździć. Natomiast co do czasu hmmm do Roszke ma ok 8 h jazdy - czystej jazdy. Plus 1,5 h na tankowanie, kawe, przebieranie dziecka, zakup winiety itd. - razem ok 9,5 h. Liczę więcej bo i dziecko małe (karmienie itp.) a i jeśli kolega chciałby tankować nie na autostradzie czyli oszczędzić 20% wydatku na paliwo bardzo szczęśliwy,) to jednak do Seged czy Kecskemet zjechać musi zakręcony No i pojedzie lokalnymi przez Słowację. Wyjazd 20.30 więc w Roszke niby o 6.00 ale jak to bywa w realiach wszyscy wiemy ,) Przynajmniej u mnie wyjazd planowany a wyjazd rzeczywisty to bywa nawet + 5 h
wpis edytowany 22.01.2020 17:30:48
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5383800 22.01.2020 18:53:29
Myślę, że 1,5 roczne dziecko jak zaśnie wieczorem to już do rana pośpi- przynajmniej mój syn w tym wieku tak już sypiał...

    quickstarter pisze:

    Przynajmniej u mnie wyjazd planowany a wyjazd rzeczywisty to bywa nawet + 5 h


zdziwiony zdziwiony 5 h opóźnienia zdziwiony zdziwiony U nas raz była 1 godzina (rok temu, źle się czułam) a tak to max. 15 minut i tak od 17 lat jak z synem podróżujemy...
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
Ilość edycji wpisu: 1
#5383816 22.01.2020 19:46:33
Dalej uważam, że formuła wyjazdu polegająca na skakaniu z małym dzieckiem po przeciwnych krańcach Grecji jest mocno nieprzemyślana, tym bardziej, że to szczyt sezonu. A już Zakynthos pierwszej połowie sierpnia to jakaś porażka...
wpis edytowany 22.01.2020 22:13:18
zwiduch poziom 1
#5383875 22.01.2020 23:33:18
Młody jak na razie faktycznie śpi całą noc, mam nadzieję, że tak pozostanie. Co do przemyśleń to właśnie cała podróż jest bardzo przemyślana, wiem że mógłbym być w jednym miejscu ale jakoś średnio odpowiada mi taki wypoczynek. Podróż do Grecji to też dwa dni jazdy, najlepiej byłoby jechać nad nasz kochany Bałtyk, tylko ostatnio jak tam byłem to przez 10 dni lało, wiało i zimno było jak diabli, nie mówiąc już o wodzie. Na Zakynthos nie chcę jechać na tydzień lub dwa bo nie mam takiej potrzeby, ale to co chciałbym zobaczyć - zobaczę w te dwa dni. Może już nie będzie takiej okazji. Zamiast tygodnia na Lefkadzie jest 5 dni plus 2 wspomniane Zakynthos. Nie opłaca się - wiadomo, ale gdyby wszystko się miało opłacać to lepiej zostać w domu. Odnośnie wcześniejszych wątków autko na gaz, zatankowany będzie w Polsce, potem pod koniec Słowacji i dalej zobaczę co i jak jeszcze trochę mam do wyjazdu, a dzięki Państwa pomocy wiem o wiele więcej i lepiej przygotuję się do podróży. Winietki kupię przez neta, oszczędność czasu.
Mam jeszcze pytanko, pewnie było nieraz o tym, ale gdyby ktoś był uprzejmy - gdzie można podejrzeć na bieżąco sytuację na granicy?
Dobrej nocywesoły
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 2
#5383876 23.01.2020 00:14:33
sytuację na granicy możesz podejrzeć:
- kamery:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


-

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


-

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Jeszcze jedna rzecz - bo jestem ciekaw - zdradz mi jak zamierzasz dostać się z autem z Zakynthos na Lefkade?
wpis edytowany 23.01.2020 00:15:48
zwiduch poziom 1
#5384055 23.01.2020 07:59:28
Dzięki za kamery. Jak już wspomniałem z powrotem promem do Kyllini, a stamtąd samochodem 258km do Nydri.
nunek87 poziom 4
#5384089 23.01.2020 08:25:08
zorientuj się też czy nie trzeba przejściówki do gazu w krajach tranzytowych
Reklama



Prośba o poradę - nocleg tranzytowy
T#514168
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!