Od kilku lat jeżdżę tą trasą do Grecji ale przyznam że jeszcze nie zdarzyło mi się zatrzymać w Chorwacji by coś zjeść. Znacie jakąś ciekawą restaurację/bar na tej trasie? Może coś w okolicach Vukovaru?
Dobra robota,można kończyć temat. A swoja drogą, myślałem, że jak wracałeś ze swojego domu w Chorwacji A to mistrz Małkowicz wracał. Mimo wszystko życzę własnego domu w Chorwacji. Najlepiej na Hwarze 20 m od morza ,) ,)
Cóż, ja w drodze do GR też jadę tam zbyt wcześnie niemniej w drodze powrotnej chętnie zawitam Obejrzałem właśnie te 2 odcinki filmów Roberta Makłowicza i chyba zajadę do tej Baranjskiej Kućy wracając do domu choćby po tą gruszkową rakije
Cóż, ja w drodze do GR też jadę tam zbyt wcześnie niemniej w drodze powrotnej chętnie zawitam Obejrzałem właśnie te 2 odcinki filmów Roberta Makłowicza i chyba zajadę do tej Baranjskiej Kućy wracając do domu choćby po tą gruszkową rakije
daj znać kiedy to wrócę tak samo w kupie raźniej do rakji, a baby mogą też pojechać
kurczę, a ja w tym roku sierpień, ale może coś się jeszcze zmieni. Czekam na relacje
No to zmieniaj plany, bo noclegi tam wyglądają bardzo klimatycznie. Jakby dodał do tego wieczór z rakiją gruszkową bądź grasevicą w dodatku z grającą kapelą to nie wiem czy na to wspanaiałe śniadanko by się wstało. Pomarzyć, dobra rzecz, ale kombinuj, kombinuj...
Dla miłośników Bałkanów i dobrej kuchni,dzisiaj o 16:25 na kanale Travel Channel mistrz Makłowicz poprowadzi nas historycznym szlakiem południowej Istrii
Kontynuując wątek tranzytowo - kulinarny szczerze polecam pensjonat Diva kacica koło Komarna na Słowacji. Położony w szczerym polu. Lepszej kaczki, pstrąga nie jadłem. Co prawda odległość od granicy nie jest zbyt duża ale nam grekomaniakom z północy stanowi jakąś alternatywę. Mapki nie zamieszczam, u wujka google jest wszystko podane.
Reklama
jadłodajnia między Mohaczem a Tovarnikiem T#546759