Nie chce ich robić. Dlatego się pytam, czy można przez Bułgarię przejechać tranzytem bez testów.
Po Grecji chcemy na 3 dni jeszcze do Rumuni pojechać. Tam juz jestesmy na zielono.
Komunikat na stronie jest taki
TRANZYT:
Aktualnie dopuszczalny jest tranzyt przez Bułgarię osób uprawnionych do wjazdu (vide. "wjazd do Bułgarii) tylko w przypadkach, gdy można udokumentować niezwłoczny wyjazd z terytorium Republiki Bułgarii.
I nie wiem, czy to oznacza żeby przejechać tranzytem trzeba spełnić takie same warunki jak przy wjeździe do Bułgarii, czy to chodzi jedynie o kraje, z których można przyjechać ?
No i czy potwierdzony nocleg w Rumunii lub deklaracja powrotu do domu jest traktowana jako udokumentowanie niezwłocznego wyjazdu ?
btw
Zgodnie z prawem takie testy powinniśmy zrobić, tzn najpierw sami się wysłać na kwarantanne, potem zapłacić ileśtam zł i czekać aż nas odblokują. Mam nadzieje, że ten martwy przepis zniosą.
W przypadku podróży samolotem nie obejdzie się tego. Tak mieliśmy w niedziele w nocy. Na szczęście szybkie testy na lotnisku zniosły dzieciakom kwarantanne ale nam uszczupliły portfel o 320 zł.