cyt "...No chyba, że Wasze zwiedzanie zamknie się na wejściu na Akropol, a reszta z daleka i dużo w tawernach...."
I o to właśnie koledze Klusiowi chodzi. Przecież nie zamierza zaliczać muzeów, tylko połazić po Atenach. Wystawke muzealną to sobie zaliczą w stacji Matra Akropol, w parkach i przy ulicy


. A co to za różnica łazić z małym dzieciakiem po Atenach, Splicie, czy Dubrowniku ?? Żadna. Miliony tak robią, aby z głową. Tak trzymajcie
Krystof, ty masz dobry pomysł, tylko jest jedno niebezpieczeństwo. Jak zabunkrują się nad morzem i na plaży, to byc może, Ateny pa,pa, drugim razem
