Grecja - forum…

Granica węgiersko-serbska
T#578135
Facebook
Reklama



Sergiusz poziom 3

Ilość edycji wpisu: 5
Ilość edycji Admina: 1
#7968182 04.06.2022 22:11:45
    nunek87 pisze:

    Jeżeli ktoś planuje bojkotować tankowanie na Węgrzech bo polityka/Putin to niech też nie zapomni o bojkotowaniu Serbii bo Ci dopiero są prorosyjscy.
    Więć albo bojkot tych 2 krajów albo żadnego

Jeszcze trzeba dodać Austrię, Niemcy i Francję :-). Na dobrą sprawę ciężko w tym roku dojechać na południe Europy nie omijając takich czarnych owiec, które stoją „po złej stronie historii”.

czy pisałem może by nie pisać o polityce? Nie? To piszę

    igi123 pisze:

    Bojkotuje Serbię w tym roku i tamtędy nie jadę, Węgier w mojej trasie nie ominę sensownie, ale jak będą osobne ceny dla tubylców i obcokrajowców nie będę się tam tankował. Odżałuje te kilkadziesiąt zł na baku i zatankuje w Chorwacji, tam też prawdopodobnie zjem moje ulubione halaszle (fiš paprikaš)

Mam podobny plan. Miałem nocować w okolicach Roszke lub Palić, ale teraz skłaniam się do jazdy przez Chorwację i przejście Tavornik/Sid oraz noclegu w okolicach Osijeka.pan zielony
wpis edytowany 05.06.2022 22:27:38
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#7968248 05.06.2022 08:55:15
A ja nie bojkotuję nikogo.Zjem kiedy będę głodny ,zatankuję kiedy będę musiał i jadę jak zawsze.Nie omijam i nie nadkładam.Miłego dnia !
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 1
#7968403 05.06.2022 22:39:25
Pewno jutro w mediach huknie news o samobójstwach przywódców Rosji, Węgier i Serbii na wieść o bojkocie ogłoszonym na tutejszym forum pan zielonypan zielonypan zielony A tak bez żartów - kto chce "bojkotować" cokolwiek nie sobie bojkotuje, ja zamierzam tankować na Węgrzech i nocować w Serbii. Interesuje mnie turystyka, nie polityka.
wpis edytowany 05.06.2022 22:39:56
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#7968445 06.06.2022 07:22:48
Igi123 odpuść już to polityczne bagno, skupmy się na Grecji aniołek
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#7968762 07.06.2022 06:46:07
Wygląda na to że stacje samoobsługowe odpadają. Ceny tylko wyższe a dla Węgrów możliwość zwrócenia się z paragonem o zwrot różnicy.
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#7968836 07.06.2022 11:34:14
Wygląda na to że stacje samoobsługowe odpadają. Ceny tylko wyższe a dla Węgrów możliwość zwrócenia się z paragonem o zwrot różnicy.
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#7969046 07.06.2022 21:12:50
    quickstarter pisze:

    Wygląda na to że stacje samoobsługowe odpadają. Ceny tylko wyższe a dla Węgrów możliwość zwrócenia się z paragonem o zwrot różnicy.


Ty piszesz o stacjach Envi, bo tam podobno tak jest, ale na stacji Orangies Oil (info z sąsiedniego forum) gość w sobotę tankował...5 litrów za 480 ft, bo taki limit był ustawiony. Można wywnioskować, że zatankował kila razy bardzo szczęśliwy. Płatność gotówką lub kartą. Ciekawe jak długo?
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#7969055 07.06.2022 22:12:23
Widziałem tego posta, mam nadzieję że tak zostanie bardzo szczęśliwy Choć stacji tej sieci na mojej trasie podróży nie ma niestety
Katelicious
#7973868 20.06.2022 11:26:50
Cześć wszystkim! Pytanie pewnie śmieszne, ale czy mógłby ktoś napisać o co chodzi, z wcześniej wspomnianą w tym wątku, akcją "na koło" na autostradzie w Serbii? Jechaliśmy już przez Serbię kilka razy, w tym roku szykuje się kolejny i zawsze mamy jakiś taki wewnętrzny niepokój związany z opuszczeniem bezpiecznej (zapewne złudnie) UEbardzo szczęśliwy Ew. czy macie jeszcze jakieś inne, nieoczywiste, porady/doświadczenia w kwestii bezpieczeństwa w tym kraju?

Drugie pytanie, czy ktoś z Was rozważał albo doświadczył jazdy z Krakowa do Grecji przez Czechy i Austrię zamiast prosto w dół? Ja zawsze staram się wybierać drogi jak najwyższej kategorii, żeby unikać schematu prędkości 50-90-50-90-50, ale mój Małżonek uważa, że jedyną słuszną drogą jest ta najkrótsza i najprostsza i nie ma sensu nadkładać drogi.
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 1
#7973897 20.06.2022 12:10:04
Akcja na koło to troche mit, podobnie jak w Polsce. Ponad 20 lat jeżdżę przez Serbię i nigdy nie miałem problemów.
Z Krakowa do Grecji przez Czechy i Austrię? Po co takie koło robić? Do Czech musialabyś jakoś dojechać więc jeśli musiałabyś przemęczyć podróż a4 do s1 i s52 lub a4 do a1 - choć to już kompletnie objazd wycieczkowy lol, to bez trudu dojedziesz do Zwardonia ewentualnie Cieszyna. I jedno i drugie rozwiązanie doprowadzi Cię do D3 i stąd do Grecji same autostrady. Z centrum Krakowa go Rajki (przejście SK/HUN przez Ziline D3 i D1 masz 25% bliżej niż jadąc przez a4 i a1 i dalej Ostrawe i Brno. A już zupełnie nie rozumiem tej Austrii... Jeśli mowa o jeździe z Brna na Wiedeń następnie Maribor i Zagrzeb, to trasa z centrum Krakowa wyniesie do Belgradu 1220 km i niemal 13 h gdy trasa przez Ziline 870 km i 3 h mniej... Nie wspomnę o opłatach, wariant przez Czechy, Austrie i Słowenię wymaga winiet w tych krajach plus opłaty w Chorwacji, wariant słowacko-węgierski tylko winiet w tych krajach. Jeśli masz pytania pisz aniołek
wpis edytowany 20.06.2022 12:51:30
Reklama



piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7973902 20.06.2022 12:16:06
My też wybieramy drogę okrężną, aby jechać wygodnie jak najwięcej autostradami i jedziemy na Zwardoń-Bratysława-Gyor-Burapeszt-Belgrad-Skopje-Grecja - nic nie ścinamy na boczne drogi, bo wolimy wygodę oraz bezpieczne i wygodne parkingi z WC przy autostradzie, mimo że w porównaniu do najkrótszej trasy dokładamy ok. 120-140 km (nie pamiętam ile teraz dokładnie wychodzi).
Katelicious
#7973909 20.06.2022 12:32:36
Powiem tak, przekonaliście mniebardzo szczęśliwy wpadło mi to do głowy, bo google maps pokazał taką propozycję, ale faktycznie nie ma sensu tyle dokładać, tym bardziej, że jedziemy w środku tygodnia. Dzięki!
igi123 poziom 5
Lokalizacja: koło Krakowa
#7973917 20.06.2022 12:40:52
Z Krakowa google maps może w pewnych przypadkach prowadzić przez Czechy i Austrię, to dlatego że z miejsca startu od razu klepiemy miejsce docelowe w np. w Grecji, wychodzi grubo ponad 1000 km trasy, też mi czasem pokazuje przez CZ i A, a staruje koło Krakowa. Bo w chwili wprowadzania danych do apki np. na Słowacji coś się zakorkowało i 2 min. szybciej będzie jak dołoży Ci to urządzenie ze 150 km autostrad w ościennych krajach. Tylko potem dojeżdżamy po kilku godzinach w miejsce korka i go nie ma. Lepiej w takim wypadku rozbić trasę na krótsze odcinki 300-350 km (mówię o opcji online)
Hades poziom 6
#7974158 20.06.2022 19:03:01
    Katelicious pisze:

    Cześć wszystkim! Pytanie pewnie śmieszne, ale czy mógłby ktoś napisać o co chodzi, z wcześniej wspomnianą w tym wątku, akcją "na koło" na autostradzie w Serbii? Jechaliśmy już przez Serbię kilka razy, w tym roku szykuje się kolejny i zawsze mamy jakiś taki wewnętrzny niepokój związany z opuszczeniem bezpiecznej (zapewne złudnie) UEbardzo szczęśliwy Ew. czy macie jeszcze jakieś inne, nieoczywiste, porady/doświadczenia w kwestii bezpieczeństwa w tym kraju?

    Drugie pytanie, czy ktoś z Was rozważał albo doświadczył jazdy z Krakowa do Grecji przez Czechy i Austrię zamiast prosto w dół? Ja zawsze staram się wybierać drogi jak najwyższej kategorii, żeby unikać schematu prędkości 50-90-50-90-50, ale mój Małżonek uważa, że jedyną słuszną drogą jest ta najkrótsza i najprostsza i nie ma sensu nadkładać drogi.


Z Krakowa przez Czechy i Austrię to tak jakby do Poznania przez Białystok z Krakowa jechać,jeśli już nieco drogi nadłożyć to przez Muszynę,bo do Preszowa pięćdziesiąt kilka kilometrów a dalej już cały czas autostradą[odcinek do Miszkolca oddany w zeszłym roku]
igi123 poziom 5
Lokalizacja: koło Krakowa
#7974292 20.06.2022 23:59:09
Trzeba podchodzić do navi zdroworozsądkowo pan zielony bo jest różnica kiedy wprowadzamy trasę do aplikacji, przykład
wieczorem dzisiaj trasa Żylina - Kraków


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


I w-g googlowego algorytmu szybciej jest przez ... Sucha Beskidzka pan zielony i to o całe 15 minut
Taki sprytny programikpan zielony
Sergiusz poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#7975114 23.06.2022 11:50:35
    bodek1 pisze:

    Gdzieś było pisane o przejściach HU/Srb na zach. od Tompy,nie jechałem a chciałbym spróbować.
    Interesują mnie po kolei(na zach)

    Bajamok,
    Rastina,
    Backi breg,
    ew. HR/Srb Batina /Bezdan.
    Jak przepustowość ,czy warto.
    Backi 24h to plus.Dzień przejazdu sobota wieczór , pocz.VII


Żadnym z wymienionych nie jechałem, ale w tym roku zamierzam skorzystać z przejścia Tovarnik/Šid. Nieco dalej od wymienionych przez Ciebie, ale w Serbii dość szybko wskakuje się na dwupasmówkę E-70 do Belgradu, a tam na autostradę A1. W przypadku np. przejścia Bački Breg trzeba znacznie dłużej bujać się serbskim drogami krajowymi zanim dojedzie się do autostrady.
wpis edytowany 23.06.2022 11:50:51
igi123 poziom 5
Lokalizacja: koło Krakowa
#7975171 23.06.2022 14:34:14
Tovarnik/Sid w zeszłym roku z początkiem lipca w piątek też było zakorkowane lekkim popołudniem, ale w promieniu kilku kilometrów jest alternatywa w postaci przejść granicznych Principovac, Ljuba czy Ilok/Bačka Palanka
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#7975335 23.06.2022 23:03:39
Jeśli będziesz w drodze w sobotę wieczór to Sid/Tovarnik może być problemem. Jeździłem tym przejściem kilka ostatnich lat i w ub roku w weekend stałem 1,5 h. Bajmok jest ok tyle że sporo trasy po drogach lokalnych, wg mnie lepszy Backi Breg - bliżej M6 - jechałem raz - było pusto. W tym roku jadę przez CRO ale zamiast Sid/Tovarnik wybrałem Ilok II/Nestin. Przejście mniej znane, mniej oblegane, mam nadzieję że z marszu wezmę. Jechałem już CRO/SRB Ilok czy Erdun i było ok, jedyny minus droga wąska i jedna kolejka. Niemniej w weekend omijałbym najbardziej popularne przejścia.
ewad poziom 3
#7975647 24.06.2022 23:30:43
W zeszłym roku przekraczaliśmy granicę w Illok, byliśmy o 9.30 i staliśmy ponad 1,5 godziny, a droga taka sobie.

Dwa lata temu Bajmok i szybko poszło. Droga jednopasmowa - długi dojazd.

Baćki Vinogradi w weekendy dużo samochodów.

Tompa jest loteryjna, może być 30 minut albo 2 godziny.

Roszke II staliśmy długo, nie watro.

To tak z naszych wyjazdów i powrotów.
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#7975676 25.06.2022 08:59:47
    ewad pisze:

    W zeszłym roku przekraczaliśmy granicę w Illok, byliśmy o 9.30 i staliśmy ponad 1,5 godziny, a droga taka sobie.
    .


W Ilok są dwa przejścia, o którym piszesz? Na Nestin czy na Cot i do Sid?
Reklama



Granica węgiersko-serbska
T#578135
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!