Reklama
#8037207 29.12.2022 23:29:35
Witajcie, po kilku wakacjach w Cro chcemy z rodziną zobaczyć Grecję. Wolimy autem ponieważ lubimy i nie chcemy do żadnego kurortu tylko do w miarę spokojnego miejsca. Termin to po 20czerwca ,po zakończeniu roku szkolnego, jedziemy z Lubelszczyzny. Zależy nam na spokojnych, nie przepełnionych plażach ale żeby w granicach 100km można też coś ciekawego zobaczyć. Byłbym wdzięczny za podpowiedzi bo nie mam czasu oglądać całej Grecji na google (myślałem o Lefkadzie albo płw. Chalkidiki) . Oraz gdzie szukać noclegu w przystępnych cenach.
Z góry dziękuję,
Piotrek
Z góry dziękuję,
Piotrek
#8037250 30.12.2022 07:32:45
Piotrek77 pisze:
Witajcie, po kilku wakacjach w Cro chcemy z rodziną zobaczyć Grecję. Wolimy autem ponieważ lubimy i nie chcemy do żadnego kurortu tylko do w miarę spokojnego miejsca. Termin to po 20czerwca ,po zakończeniu roku szkolnego, jedziemy z Lubelszczyzny. Zależy nam na spokojnych, nie przepełnionych plażach ale żeby w granicach 100km można też coś ciekawego zobaczyć. Byłbym wdzięczny za podpowiedzi bo nie mam czasu oglądać całej Grecji na google (myślałem o Lefkadzie albo płw. Chalkidiki) . Oraz gdzie szukać noclegu w przystępnych cenach.
Z góry dziękuję,
Piotrek
Witajcie, po kilku wakacjach w Cro chcemy z rodziną zobaczyć Grecję. Wolimy autem ponieważ lubimy i nie chcemy do żadnego kurortu tylko do w miarę spokojnego miejsca. Termin to po 20czerwca ,po zakończeniu roku szkolnego, jedziemy z Lubelszczyzny. Zależy nam na spokojnych, nie przepełnionych plażach ale żeby w granicach 100km można też coś ciekawego zobaczyć. Byłbym wdzięczny za podpowiedzi bo nie mam czasu oglądać całej Grecji na google (myślałem o Lefkadzie albo płw. Chalkidiki) . Oraz gdzie szukać noclegu w przystępnych cenach.
Z góry dziękuję,
Piotrek
Witaj na forum
#8037251 30.12.2022 07:38:05
Najbardziej pomocna będzie @Piekara, która analizuje swój wyjazd i zawsze robi dokładne rozeznanie
Dla mnie Chalkidiki czy Lefkada to morze, plaże, natura i BRAK zwiedzania. Ew. w drodze na Lefkadę są Meteory (ok 250 km od Lefady). Z tego co się zorientowałem to bywalcom CRO brakuje w GR malowniczych miasteczek z malowniczą starówką.
Bardzo dużo zwiedzania jest na Peloponezie ale to całą GR trzeba przejechać.
Lefkada jest ładna, pewne plaże znane z folderów o GR ale będzie na nich tłoczno
@Piekara popełniła tu wiele relacji i jedna jest o Sithonii i tam znalazła puste plaże (ale zwiedzania brak)
Musicie podjąć decyzję czy plaże czy koniecznie musi być zwiedzanie.
Dosyć przyjemnym miasteczkiem jest Sivota ale ja tam łodką pływałem i byłem w miejscach bez ludzi ale nie byłem od lądu - znowu @piekara chyba na CRO.pl opisała ten pobyt
Dla mnie Chalkidiki czy Lefkada to morze, plaże, natura i BRAK zwiedzania. Ew. w drodze na Lefkadę są Meteory (ok 250 km od Lefady). Z tego co się zorientowałem to bywalcom CRO brakuje w GR malowniczych miasteczek z malowniczą starówką.
Bardzo dużo zwiedzania jest na Peloponezie ale to całą GR trzeba przejechać.
Lefkada jest ładna, pewne plaże znane z folderów o GR ale będzie na nich tłoczno
@Piekara popełniła tu wiele relacji i jedna jest o Sithonii i tam znalazła puste plaże (ale zwiedzania brak)
Musicie podjąć decyzję czy plaże czy koniecznie musi być zwiedzanie.
Dosyć przyjemnym miasteczkiem jest Sivota ale ja tam łodką pływałem i byłem w miejscach bez ludzi ale nie byłem od lądu - znowu @piekara chyba na CRO.pl opisała ten pobyt
#8037252 30.12.2022 07:39:37
Piotrek77 pisze:
Zależy nam na spokojnych, nie przepełnionych plażach ale żeby w granicach 100km można też coś ciekawego zobaczyć. Byłbym wdzięczny za podpowiedzi bo nie mam czasu oglądać całej Grecji na google (myślałem o Lefkadzie albo płw. Chalkidiki) . Oraz gdzie szukać noclegu w przystępnych cenach.
Zależy nam na spokojnych, nie przepełnionych plażach ale żeby w granicach 100km można też coś ciekawego zobaczyć. Byłbym wdzięczny za podpowiedzi bo nie mam czasu oglądać całej Grecji na google (myślałem o Lefkadzie albo płw. Chalkidiki) . Oraz gdzie szukać noclegu w przystępnych cenach.
Będąc na Chalkidiki to nie masz wielu możliwości zobaczenia czegoś fajnego (za wyjątkiem Athosa).
Możesz zaliczyć Tesaloniki, ruiny Stagiry, albo obiekt typu "most mykeńczyków, XV wiek p.n.e.", "fragmenty kanału Kserksesa", itd.
Jak się uprzesz to możesz jechać do Keramoti. Ma swój urok i ładną plażę na wprost Thassos.
Skoro rozważałeś Lefkadę, to może zastanów się nad zachodnim wybrzeżem Peloponezu.
W takim przypadku ilość ciekawych miejsc do zwiedzenia drastycznie wzrasta.
Sama Olimpia robi wrażenie.
Odnośnie noclegów w przystępnych cenach to nie pomogę, bo ja w Grecji bywam we wrześniu.
Jeśli szukasz noclegu po drodze to polecam Palić, albo motel w Predejane (Serbia).
To już zależy od twoich możliwości.
pozdrawiam
#8037289 30.12.2022 10:52:03
W mijającym roku miałem podobny dylemat: gdzie pojechać pierwszy raz samochodem, startując z Lubelszczyny :-).
Wybrałem 2 miejsca, ale założyłem, że wyjazd ma charakter rekonesansu i zupełnie odpuściłem zwiedzanie. Możesz zerknąć na moje krótkie relacje z Toroni na Chaldkidki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i Agios Ioannis na Pelionie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Polecam Ci wybór dwóch miejscówek. Poznasz 2 różne rejony Grecji.
Jeśli ma być koniecznie zwiedzanie i nie chcesz pierwszy raz zapuszczać się aż na Peloponez, to może np. Nea Vrasna (zobacz posty @piekary na temat tej miejscowości), skąd będzie bliżej (niż z półwyspów Chalkidiki) do miejsc, które wymienił na początku swojego postu @kato i np. do Kavali. Inną (może drugą) opcją jest też polecane przez @Hadesa Kokkino Nero.
Wybrałem 2 miejsca, ale założyłem, że wyjazd ma charakter rekonesansu i zupełnie odpuściłem zwiedzanie. Możesz zerknąć na moje krótkie relacje z Toroni na Chaldkidki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i Agios Ioannis na Pelionie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Polecam Ci wybór dwóch miejscówek. Poznasz 2 różne rejony Grecji.
Jeśli ma być koniecznie zwiedzanie i nie chcesz pierwszy raz zapuszczać się aż na Peloponez, to może np. Nea Vrasna (zobacz posty @piekary na temat tej miejscowości), skąd będzie bliżej (niż z półwyspów Chalkidiki) do miejsc, które wymienił na początku swojego postu @kato i np. do Kavali. Inną (może drugą) opcją jest też polecane przez @Hadesa Kokkino Nero.
wpis edytowany 30.12.2022 10:54:38
#8037290 30.12.2022 11:18:42
Prawda jest banalna - im więcej chcesz zwiedzać i im bardziej chcesz uniknąć tłumów tym dalsze południe Grecji bierz pod uwagę. Chalkidiki czy olimpijska to tłumy i pustynia atrakcji do zwiedzania
Sorry Hades ale atrakcje które wymieniłeś są... ale chyba ich nie ma
Olimp? Piesza wycieczka na 2 dni (jeśli ktoś chce dotrzeć do końca), Litochoro? Ładne miasteczko i nic więcej - chyba że ktoś chce z daleka spojrzeć na dużą bazę helikopterów
No dobra, nie będę dalej krytykował 
@Piotrek77 - odpowiedz sobie na kilka pytań:
jakich plaż szukasz?
jak u Ciebie z akceptacją długiego podróżowania?
czego oczekujesz od miejsca pobytu?
ile czasu chcesz poświęcić na zwiedzanie i w jakim promieniu od miejsca pobytu?
A może rozważ podróż połączoną ze zwiedzaniem (np 2 dni w Meteorach) co nie zamęczy Cię podróżą.
Jeśli chcesz jechać krócej rozważ - jak wskazał Ogorek - Epir. Okolice Pargi są świetne, plaże piaszczyste lub urokliwe kamieniste zatoczki itd. Pod rozwagę daję też Kefalonie. Jeśli możesz jechać dalej bierz Peloponez - właściwie żadna jego część nie zawiedzie.
@Piotrek77 - odpowiedz sobie na kilka pytań:
jakich plaż szukasz?
jak u Ciebie z akceptacją długiego podróżowania?
czego oczekujesz od miejsca pobytu?
ile czasu chcesz poświęcić na zwiedzanie i w jakim promieniu od miejsca pobytu?
A może rozważ podróż połączoną ze zwiedzaniem (np 2 dni w Meteorach) co nie zamęczy Cię podróżą.
Jeśli chcesz jechać krócej rozważ - jak wskazał Ogorek - Epir. Okolice Pargi są świetne, plaże piaszczyste lub urokliwe kamieniste zatoczki itd. Pod rozwagę daję też Kefalonie. Jeśli możesz jechać dalej bierz Peloponez - właściwie żadna jego część nie zawiedzie.
#8037372 30.12.2022 15:07:54
Dziękuję wszystkim za polecenie mojej osoby
Ja Piotrek77 już info od siebie przekazałam na Cro, ale dla potomności, może się komuś przyda:
"piekara114" pisze:
Lefkada to plaże, plaże i plaże... Zabytków to tam za specjalnie nie ma, stąd ja się tam wybrać nie mogę.... Jaki wiek dzieci? Bo na zachodzie wyspy (tam są te wszystkie plaże wow) są spore fale.
Lefkada to plaże, plaże i plaże... Zabytków to tam za specjalnie nie ma, stąd ja się tam wybrać nie mogę.... Jaki wiek dzieci? Bo na zachodzie wyspy (tam są te wszystkie plaże wow) są spore fale.
"piekara114" pisze:
Na północy Grecji to mogę Ci polecić tam, gdzie byłam.
1. Sivota (lub większa Parga) - klimat trochę jak w Cro, bo wysepki przy brzegu, plaże białe otoczaki, ale też i piaszczyste znajdziesz, fajne miejsce na sup, kajak czy małą motorówkę. Popołudniu (po 14) też pojawiają się fale (ten sam wiatr co na zachodzie Lefkady), ale tu jesteś osłonięty końcówką Korfu, więc duże i silne to one nie są. Fajna baza do zwiedzenia Zagori, Epiru, po drodze Meteory, rejs na Paxos i Antipaxos czy jednodniowy wypad do Albanii.
2. Sarti - dookoła różnorodne plaże: skały, żwirek, piasek i z widokiem na niedostępną Górę Athos . Ze zwiedzaniem kiepsko, ale można wybrać się na rejs statkiem wzdłuż niedostępnego dla ludzi półwyspu Athos. Zobacz moją relację
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- to był mój debiut w Grecji w 2016 r. i tak mnie wciągnęło, że od tej pory byłam już 10 razy
3. Kassandra, zachidnie wybrzeże - spokój i bez wielkiej komercja, przeciwieństwo wschodniego wybrzeża. Ze zwiedzaniem też średnio, ale coś się znajdzie. I jest płasko, więc szybko można wyjechać z półwyspu (przeciwieństwo Sarti).
4.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i okolica - dużo dzikich plaż, super warunki na sup, kajak. Byłam w tym roku ze szwagrem i jego dziećmi (7+10). Zachwyceni, a jechali sceptycznie nastawieni i na końcu pobytu oznajmili, że w przyszłym roku jadą z nami bez względu na to jakie miejsce w Grecji wybierzemy. W okolicy jest kilka miejsc wartych odwiedzenia:Kavala, Seres, starożytne Filippi, Stagira.
Na północy Grecji to mogę Ci polecić tam, gdzie byłam.
1. Sivota (lub większa Parga) - klimat trochę jak w Cro, bo wysepki przy brzegu, plaże białe otoczaki, ale też i piaszczyste znajdziesz, fajne miejsce na sup, kajak czy małą motorówkę. Popołudniu (po 14) też pojawiają się fale (ten sam wiatr co na zachodzie Lefkady), ale tu jesteś osłonięty końcówką Korfu, więc duże i silne to one nie są. Fajna baza do zwiedzenia Zagori, Epiru, po drodze Meteory, rejs na Paxos i Antipaxos czy jednodniowy wypad do Albanii.
2. Sarti - dookoła różnorodne plaże: skały, żwirek, piasek i z widokiem na niedostępną Górę Athos . Ze zwiedzaniem kiepsko, ale można wybrać się na rejs statkiem wzdłuż niedostępnego dla ludzi półwyspu Athos. Zobacz moją relację
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- to był mój debiut w Grecji w 2016 r. i tak mnie wciągnęło, że od tej pory byłam już 10 razy
3. Kassandra, zachidnie wybrzeże - spokój i bez wielkiej komercja, przeciwieństwo wschodniego wybrzeża. Ze zwiedzaniem też średnio, ale coś się znajdzie. I jest płasko, więc szybko można wyjechać z półwyspu (przeciwieństwo Sarti).
4.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i okolica - dużo dzikich plaż, super warunki na sup, kajak. Byłam w tym roku ze szwagrem i jego dziećmi (7+10). Zachwyceni, a jechali sceptycznie nastawieni i na końcu pobytu oznajmili, że w przyszłym roku jadą z nami bez względu na to jakie miejsce w Grecji wybierzemy. W okolicy jest kilka miejsc wartych odwiedzenia:Kavala, Seres, starożytne Filippi, Stagira.
#8037375 30.12.2022 15:13:10
ogorek pisze:
Dosyć przyjemnym miasteczkiem jest Sivota ale ja tam łodką pływałem i byłem w miejscach bez ludzi ale nie byłem od lądu - znowu @piekara chyba na CRO.pl opisała ten pobyt
Dosyć przyjemnym miasteczkiem jest Sivota ale ja tam łodką pływałem i byłem w miejscach bez ludzi ale nie byłem od lądu - znowu @piekara chyba na CRO.pl opisała ten pobyt
ogorek pisze:
Dla mnie Chalkidiki czy Lefkada to morze, plaże, natura i BRAK zwiedzania.
Dla mnie Chalkidiki czy Lefkada to morze, plaże, natura i BRAK zwiedzania.
kato pisze:
Skoro rozważałeś Lefkadę, to może zastanów się nad zachodnim wybrzeżem Peloponezu.
W takim przypadku ilość ciekawych miejsc do zwiedzenia drastycznie wzrasta.
Sama Olimpia robi wrażenie.
Skoro rozważałeś Lefkadę, to może zastanów się nad zachodnim wybrzeżem Peloponezu.
W takim przypadku ilość ciekawych miejsc do zwiedzenia drastycznie wzrasta.
Sama Olimpia robi wrażenie.
quickstarter pisze:
Prawda jest banalna - im więcej chcesz zwiedzać i im bardziej chcesz uniknąć tłumów tym dalsze południe Grecji bierz pod uwagę.
Prawda jest banalna - im więcej chcesz zwiedzać i im bardziej chcesz uniknąć tłumów tym dalsze południe Grecji bierz pod uwagę.
quickstarter pisze:
Chalkidiki czy olimpijska to tłumy
Chalkidiki czy olimpijska to tłumy
quickstarter pisze:
Sorry Hades ale atrakcje które wymieniłeś są... ale chyba ich nie ma
Olimp? Piesza wycieczka na 2 dni (jeśli ktoś chce dotrzeć do końca), Litochoro? Ładne miasteczko i nic więcej - chyba że ktoś chce z daleka spojrzeć na dużą bazę helikopterów
No dobra, nie będę dalej krytykował
Sorry Hades ale atrakcje które wymieniłeś są... ale chyba ich nie ma
Sergiusz pisze:
Wybrałem 2 miejsca, ale założyłem, że wyjazd ma charakter rekonesansu i zupełnie odpuściłem zwiedzanie. Możesz zerknąć na moje krótkie relacje z Toroni na Chaldkidki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i Agios Ioannis na Pelionie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Polecam Ci wybór dwóch miejscówek. Poznasz 2 różne rejony Grecji.
Wybrałem 2 miejsca, ale założyłem, że wyjazd ma charakter rekonesansu i zupełnie odpuściłem zwiedzanie. Możesz zerknąć na moje krótkie relacje z Toroni na Chaldkidki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i Agios Ioannis na Pelionie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Polecam Ci wybór dwóch miejscówek. Poznasz 2 różne rejony Grecji.
Kolega chce jechać na 10 dni, więc osobiście odradzam dzielenie na te 2 regiony: Pelion+Halkidiki. Jeden dzień stracony, bo droga to jedno (5,5-6h min), ale jeszcze jest spakowanie z rana i wypakowanie po przyjeździe w nowe miejsce, ogarnięcie, dostosowanie do siebie i dnia nie ma, a Wy Panowie tego nie uwzględniacie
#8037385 30.12.2022 16:09:07
piekara pisze:
Kolega chce jechać na 10 dni, więc osobiście odradzam dzielenie na te 2 regiony: Pelion+Halkidiki. Jeden dzień stracony, bo droga to jedno (5,5-6h min), ale jeszcze jest spakowanie z rana i wypakowanie po przyjeździe w nowe miejsce, ogarnięcie, dostosowanie do siebie i dnia nie ma, a Wy Panowie tego nie uwzględniacie
Kolega chce jechać na 10 dni, więc osobiście odradzam dzielenie na te 2 regiony: Pelion+Halkidiki. Jeden dzień stracony, bo droga to jedno (5,5-6h min), ale jeszcze jest spakowanie z rana i wypakowanie po przyjeździe w nowe miejsce, ogarnięcie, dostosowanie do siebie i dnia nie ma, a Wy Panowie tego nie uwzględniacie
Kolega @Piotrek77 nie napisał, że chce jechać na 10 dni, tylko że chce jechać po zakończeniu roku szkolnego.
W kwestii straconego czasu przy przemieszczaniu się do kolejnej miejscówki do nie do końca zgodzę się. Trasa Sithonia - Pelion to też poznawanie Grecji, zwłaszcza gdy jedzie się pierwszy raz. Na miejscu byliśmy około godziny 13.00, więc jeszcze kawał dnia zostało na poznawanie nowego miasteczka.
Również pakowanie się nie zawsze musi być wyzwaniem, niezależnie od męskiego czy żeńskiego punktu widzenia. My nie zabieramy na taki wyjazd połowy mieszkania :-). Przed wyjazdem na Pelion spakowaliśmy się wieczorem i żona specjalnie nie narzekała :-).
wpis edytowany 30.12.2022 16:13:07
#8037395 30.12.2022 17:08:29
Pisał mi na cro.pl, że 10 dni
bo tam zaczęła się dyskusja i poleciłam mu greckie forum....
Skoro spakowaliście się wieczorem to zamiast ranka wieczór stracony, przy dwójce dzieci 7 i 12 lat (jeśli dobrze pamiętam) to z pakowaniem trochę zejdzie, nie załatwi się tego w pół godziny. Osoba pakujaca może nic nie powiedzieć, ale to też obciąża i zabiera czas odpoczynku....
Skoro spakowaliście się wieczorem to zamiast ranka wieczór stracony, przy dwójce dzieci 7 i 12 lat (jeśli dobrze pamiętam) to z pakowaniem trochę zejdzie, nie załatwi się tego w pół godziny. Osoba pakujaca może nic nie powiedzieć, ale to też obciąża i zabiera czas odpoczynku....
Reklama
#8037427 30.12.2022 18:50:42
piekara pisze:
Pisał mi na cro.pl, że 10 dni
bo tam zaczęła się dyskusja i poleciłam mu greckie forum....
Pisał mi na cro.pl, że 10 dni
OK, rozumiem. Osobiście rozbiłbym to na 2x5, ale to już indywidualna sprawa. Mieliśmy w sumie po 6 dni w 2 miejscach, więc niewielka róznica. Nie żałuję decyzji i kawałka dnia na przemieszczenie. Gdybyśmy byli tylko na Stihonii to Grecja od Salonik w dół nadal byłaby terra incognita :-). Aż trudno mi to teraz wyobrazić.
piekara pisze:
Skoro spakowaliście się wieczorem to zamiast ranka wieczór stracony, przy dwójce dzieci 7 i 12 lat (jeśli dobrze pamiętam) to z pakowaniem trochę zejdzie, nie załatwi się tego w pół godziny. Osoba pakujaca może nic nie powiedzieć, ale to też obciąża i zabiera czas odpoczynku....
Skoro spakowaliście się wieczorem to zamiast ranka wieczór stracony, przy dwójce dzieci 7 i 12 lat (jeśli dobrze pamiętam) to z pakowaniem trochę zejdzie, nie załatwi się tego w pół godziny. Osoba pakujaca może nic nie powiedzieć, ale to też obciąża i zabiera czas odpoczynku....
Przesadzasz :-). Mam dwoje starszych nastolatków, więc de facto same pakują swoje torby i cała operacja nie jest zbyt uciążliwa przy 4 pakujących osobach.
W przyszłym roku planuję ok. 4-6 naclegów tranzytowych i 2-3 miejsca na Peloponezie, więc czuję, że szybkie pakowanie stanie się naszą specjalnością :-).
wpis edytowany 30.12.2022 19:52:47
#8037443 30.12.2022 19:55:18
Przyznam że też nie jestem zwolennikiem dzielenia pobytu - wolę dłuższą podróż z całodziennym pobytem w miejscu tranzytowym. Pakowanie się po tygodniu nie dla mnie - no może tu przeważa to że auto mam zapakowane zawsze na max a "pakę" mam dużą 
#8037448 30.12.2022 20:40:36
Sergiusz pisze:
Przesadzasz :-). Mam dwoje starszych nastolatków, więc de facto same pakują swoje torby i cała operacja nie jest zbyt uciążliwa przy 4 pakujących osobach.
Przesadzasz :-). Mam dwoje starszych nastolatków, więc de facto same pakują swoje torby i cała operacja nie jest zbyt uciążliwa przy 4 pakujących osobach.
Sergiusz pisze:
W przyszłym roku planuję ok. 4-6 naclegów tranzytowych i 2-3 miejsca na Peloponezie, więc czuję, że szybkie pakowanie stanie się naszą specjalnością :-).
W przyszłym roku planuję ok. 4-6 naclegów tranzytowych i 2-3 miejsca na Peloponezie, więc czuję, że szybkie pakowanie stanie się naszą specjalnością :-).
quickstarter pisze:
Przyznam że też nie jestem zwolennikiem dzielenia pobytu - wolę dłuższą podróż z całodziennym pobytem w miejscu tranzytowym.
Przyznam że też nie jestem zwolennikiem dzielenia pobytu - wolę dłuższą podróż z całodziennym pobytem w miejscu tranzytowym.
Co mnie zastanawia, to brak odpowiedzi od Autora wątku - my tu piszemy, doradzamy, a Autor zapadł się pod ziemię... Nie wiem jak Wy, ale jak ja zakładam wątek, bo chcę się o coś dowiedzieć, to co raz do niego zaglądam...
#8037460 30.12.2022 21:44:41
Skoro Grecja to Grecja a nie CRO to przypomnę jeden aspekt:
Odległość i granice Węgry - Serbia =>, lub nadkładanie drogi przez CRO czy BG - RO
Wspomniana granica wymusza podróż w środku tygodnia i inne problemy a i tak można długo postać (czytaj czas stracić).
Więc skoro to inny rejon to może na pierwszy rac samolot ?
Oczywiście zależy to od cen biletów i liczby uczestników.
Ale przy biletach typu 300 PLN to może warto ? Zamiast 4 dni w podrózy to niecałe 2 na przylot i powrót (kiedyś wyliczałem, że to nie jest tylko 2.5 h lotu ale dojazd, 2 przed, przylot, ogarnięcie najmu, dojazd na kwaterę - będzie ze 7 w totalu)
I wtedy Ateny czy Kalamata jako lotnisko, wynajmem auta i albo
Laterka i kamerowanie i protokół z wadami lub pełne ubezpieczenie i rzut kluczykami na odbiorze powrotnym.
I zamiast 2 x 5 zrobi się 2 x 6 i np kwatera z której blisko do wyspy Elafonisos, Monemvasii, Plitry
A druga albo Zach Wyb (Pylos, twierdze, Voidika) albo Argolidzka (Mykany, Nafpli, Epidavros)
>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,
Skoro to nie to samo to może na pierwszy raz warto rozważyć też taką opcję ??
Odległość i granice Węgry - Serbia =>, lub nadkładanie drogi przez CRO czy BG - RO
Wspomniana granica wymusza podróż w środku tygodnia i inne problemy a i tak można długo postać (czytaj czas stracić).
Więc skoro to inny rejon to może na pierwszy rac samolot ?
Oczywiście zależy to od cen biletów i liczby uczestników.
Ale przy biletach typu 300 PLN to może warto ? Zamiast 4 dni w podrózy to niecałe 2 na przylot i powrót (kiedyś wyliczałem, że to nie jest tylko 2.5 h lotu ale dojazd, 2 przed, przylot, ogarnięcie najmu, dojazd na kwaterę - będzie ze 7 w totalu)
I wtedy Ateny czy Kalamata jako lotnisko, wynajmem auta i albo
Laterka i kamerowanie i protokół z wadami lub pełne ubezpieczenie i rzut kluczykami na odbiorze powrotnym.
I zamiast 2 x 5 zrobi się 2 x 6 i np kwatera z której blisko do wyspy Elafonisos, Monemvasii, Plitry
A druga albo Zach Wyb (Pylos, twierdze, Voidika) albo Argolidzka (Mykany, Nafpli, Epidavros)
>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,>,
Skoro to nie to samo to może na pierwszy raz warto rozważyć też taką opcję ??
#8037463 30.12.2022 21:56:50
Ogórek loty za 300 zł? To nie teraz, nie na sezon. Jak uda się za 500 zł RT i to bez kabinowki to będzie sukces. Tanie latanie się skończyło....niestety.... Sama szukam czegoś na teraz zimę (nie kierunki narciarskie tylko coś w rodzaju city break) i poniżej 300 ciężko coś znaleźć...
Druga sprawa, że low costy tną strasznie siatkę lotów [i] (już w tym roku lotów do Grecji było sporo mniej, bo wynikało to z dużo wyższych kosztów greckich lotnisk)[\i] i jest dużo ryzyko, że zostanie się nagle bez lotu, a Piotr od siebie będzie musiał dojechać do Warszawy lub Katowic lub Krakowa, więc koszt podniesie mu się o dodatkowe jakieś 500-700 zł. Nie liczę najmu samochodu na miejscu....
Druga sprawa, że low costy tną strasznie siatkę lotów [i] (już w tym roku lotów do Grecji było sporo mniej, bo wynikało to z dużo wyższych kosztów greckich lotnisk)[\i] i jest dużo ryzyko, że zostanie się nagle bez lotu, a Piotr od siebie będzie musiał dojechać do Warszawy lub Katowic lub Krakowa, więc koszt podniesie mu się o dodatkowe jakieś 500-700 zł. Nie liczę najmu samochodu na miejscu....
wpis edytowany 30.12.2022 21:58:44
#8037485 31.12.2022 00:36:17
piekara pisze:
To na ile się wybierasz? na 3 tyg.?
To na ile się wybierasz? na 3 tyg.?
Tak, około 3 tygodni.
#8037628 31.12.2022 16:06:25
oficjalna strona R. Wylot 7 lipiec z Wwa-Modlin do Ateny cena 369 (wyloty są pon,czw, piątek)
powrót 20 lipca cena 319 PLN
Podpowiedzieliśmy różne opcje a założyciel wątku coś postanowi
>,>, wylot 30 czerwca (piątek) to koszt 296 PLN
powrót 20 lipca cena 319 PLN
Podpowiedzieliśmy różne opcje a założyciel wątku coś postanowi
>,>, wylot 30 czerwca (piątek) to koszt 296 PLN
#8037881 02.01.2023 02:41:03
Ogorek problem w tym że trzeba się spakować właściwie do reklamówki z Auchan
Przy większym bagażu jaki koszt? Pewno x 3
#8037891 02.01.2023 07:26:01
do auta zabieram kurtki - nigdy nie użyte, płyny,smary - just in case, chemia do auta - nie użyta bo ręczna myjnia to 6 eur, itp
Raz do Paleochory (kreta) raz na Peo (lipiec) polecieliśmy tylko z poręcznym i chyba 1 kabinówka
No ale dzieci większe - książka zamiast zabawek. Ja twierdzę, że się da zwłaszcza jak ap ma pralkę i taras
Wieczorem pranie, w nocy ciepło i wiatr i suche - nie twierdzę, że lepsze/gorsze ale się da.
Auto - można napakować łącznie z SUP, kajak, ...
Samolot - minimalizm raczej
Do tego stopnia nikt z rodziny nie chce autem, że albo pojadę z kolegą/znajomymi a reszta doleci.
Ja lubię prowadzić ale 24 godziny jazdy na Peo + postoje + postoje na granicach - nie bawią/męczą pasażerów mimo wygodnego auta.
Jedyny wabik to nie cały zwiedzony Gyor i smaczne jedzenie w Gyor (na starówce). Ale to już za mało dla moich pasażerów.
Wolę aby założyciel wątku miał szersze spektrum.
Jak wjeżdżam do Grecji to czuję się "jak w domu".
Ostatnia rzecz, która mnie zszokowała to nowoczesne auta (może tylko disle) wcale nie przepadają za 1000 km w jeden dzień (jednym ciągiem). Zdanie szefa serwisu ASO i już nie pamiętam uzasadnienia. Jak już to jakaś godzinna przerwa (min) w środku.
Raz do Paleochory (kreta) raz na Peo (lipiec) polecieliśmy tylko z poręcznym i chyba 1 kabinówka
No ale dzieci większe - książka zamiast zabawek. Ja twierdzę, że się da zwłaszcza jak ap ma pralkę i taras
Wieczorem pranie, w nocy ciepło i wiatr i suche - nie twierdzę, że lepsze/gorsze ale się da.
Auto - można napakować łącznie z SUP, kajak, ...
Samolot - minimalizm raczej
Do tego stopnia nikt z rodziny nie chce autem, że albo pojadę z kolegą/znajomymi a reszta doleci.
Ja lubię prowadzić ale 24 godziny jazdy na Peo + postoje + postoje na granicach - nie bawią/męczą pasażerów mimo wygodnego auta.
Jedyny wabik to nie cały zwiedzony Gyor i smaczne jedzenie w Gyor (na starówce). Ale to już za mało dla moich pasażerów.
Wolę aby założyciel wątku miał szersze spektrum.
Jak wjeżdżam do Grecji to czuję się "jak w domu".
Ostatnia rzecz, która mnie zszokowała to nowoczesne auta (może tylko disle) wcale nie przepadają za 1000 km w jeden dzień (jednym ciągiem). Zdanie szefa serwisu ASO i już nie pamiętam uzasadnienia. Jak już to jakaś godzinna przerwa (min) w środku.
#8037927 02.01.2023 10:58:58
Dziękuję za odpowiedzi,obejrzę te miejsca na mapach i zdecydujemy. Zwiedzanie ma być dodatkiem bo sama plaża to bez przesady ,znudzi się a poza tym w cro mamy już ładne namierzone. Jazda nie jest problemem wręcz odwrotnie, jest częścią wakacji . Oglądam noclegi na booking i zastanawiam się czy za 50-55e da sie 2 pokoje w miarę ładne z widokiem na morze znaleźć?
Reklama