Grecja - forum…

Trasa przez zachodnie Bałkany
T#598401
Facebook
Reklama



quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 2
#8268812 22.04.2025 10:00:19
Pytanie do jeżdżących często do Chorwacji - czy trasa z Gyor przez Szombathely na Letenye jest w sezonie mocno obciążona? Z D1 planuję jechać na nocleg w Jajce - zastanawiam się nad trasą -

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

. Wcześniej planowałem jechać M6 na Osijek i przejście Svilaj
wpis edytowany 22.04.2025 10:05:44
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#8269020 22.04.2025 18:33:03
Rok temu właśnie z Jajce jechałem podobnie, tylko nie przez Gradiska, bo możesz napotkać tam na duży korek a jechałem przez przejście w Jasenovac (swoją drogą dość mocno polecane na wiadomym forum), natomiast w Letenye przez stare przejście, tam tankowałem i również mniejszy ruch. Do Szombathely ze trzy bramownice z radarem (Yanosik działa) a potem puściutka ekspresówka do Gyor.
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 1
#8269039 22.04.2025 19:10:34
No właśnie wolałbym uniknąć tras popularnych do dojazdu do Chorwacji i stąd pomysł by jechać od Osijeka. Choć to chyba jednak mało istotne bo najwięcej czasu zabierze przejazd w BiH oraz Czarnogóre. A i jeszcze Albania lollollol
wpis edytowany 22.04.2025 19:11:00
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#8269060 22.04.2025 19:42:14
Ja tą trasą, którą jechałem sobie chwalę a dodatkowo był argument by w końcu nie jechać jak zawsze przez Osijek bardzo szczęśliwy
W Jajce masz jeden nocleg czy więcej. Pytam bo byłem tam kilka dni i mam jak najlepsze wspomnienia.
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8269078 22.04.2025 20:21:02
Jeden nocleg w Jajce. Zastanawiałem się nad wyborem Jajce/Sarajevo/Travnik/BanjaLuka bo do Mostaru raczej bym nie dojechał przed północą. Drugi nocleg "gdzieś" w Albanii albo już po stronie greckiej więc dużo trasy nie będzie wobec czego będę mógł wyjechać około południa - taką mam nadzieję. Ups, dużo trasy nie będzie drugiego dnia ale przez Czarnogórę i ALbanię więc prędkość średnia pewno jak przez BiH max 50 km/h
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
Ilość edycji wpisu: 2
#8269099 22.04.2025 21:02:44
A o ile jedziesz przez Scepan Polje, Pluzine i Durmitor to na pewniaka zejdzieoczko

Edit: Doczytałem, jedziesz na Mostar.
wpis edytowany 22.04.2025 21:06:36
igi123
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: koło Krakowa
#8273267 10.05.2025 01:59:07
Jeżeli mogę coś doradzić to kilka lat temu jechałem z okolic Osijeka do Sarajeva przez Doboj, nie popędzi się, ale miło wspominam trasę. Lubię Sarajevo, a właściwie stare miasto Baščaršija niepowtarzalny turecki klimat na Bałkanach i jest trochę hotelików dookoła.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Potem można przez malowniczy graniczny i drewniany mostek w Hum zobaczyć przełom Pivy w Czarnogórze, z niezastąpionymi skalnymi tunelami i przez Szkodre dalej drążyć bvałkańskie klimaty w Albaniipan zielony


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 2
#8274045 13.05.2025 14:13:49
Myślę że trasa na prom ustalona ostatecznie

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

- noclegi 1. Jajce, 2. Szkodra 3. Vrachos. Niemniej czasy przejazdu tą trasą koszmarne - oby na przejściach było lepiej. Jadę z ciekawości bo śmigając trasą przez SRB/MK byłoby o 1/3 szybciej i pewno nerwów mniej bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
wpis edytowany 13.05.2025 14:14:46
igi123
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: koło Krakowa
#8274168 14.05.2025 00:30:29
Trasa wiedzie przez Stolac, tam trzeba uważać na ograniczenie prędkości w miasteczku do bodajże 40 km/h. Mało tego, jechałem onegdaj w stronę Czarnogóry i zaraz za Stolac zatrzymuje mnie policjant i twierdzi że na 40 jechałem 66 bo mi fotoradar zrobił zdjęcie. Będzie mandat i na razie dawaj paszport. Poprosiłem żeby mi pokazał to zdjęcie z fotoradaru, zaraz, zaraz kolega Ci pokaże bo na razie wypisuje mandat dla Czecha. Dosłownie po 10 sekundach zza zakrętu wyłania się jakiś Chorwat, no i policjant go zatrzymuje, a mnie wręcza paszport i mówi że mogę jechać. Jak się obejrzałem to pod drzewkiem gdzie stali to po Czechu, mandat płacił Węgier, a ustawiał się ten Chorwat co go zatrzymali. Oczywiście żadnego fotoradaru tam nie było, za to "podatek drogowy" jest dość rozpowszechniony. Trzeba w tym Stolac uważaćpan zielony Acha do granicy z Czarnogórą asfalt jest, tylko był zużyty na maxa i droga ma zakręty raczej dla krów niż samochodów. Bardzo fajne klimatypan zielony
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#8274227 14.05.2025 10:32:36
Czasy może koszmarne, ale widoki za to ponadprzeciętne no i coś do zobaczenia, jeśli oczywiście masz czas. W szczególności BiH. Końcowy odcinek z Banja Luki do Jajce wolniutki ale z panoramą. Na marginesie w tej miejscowości masz nocleg w mieście, czy w okolicach? Pytam, czy masz na tyle czasu by zobaczyć choćby wodospady, wejść na twierdzę, obejrzeć meczet, czy też przejść się mostem miłości nad jeziorem. Kąpiel tam gwarantuje piękne okoliczności przyrody. No i po drodze obowiązkowy punkt dla mięsożerców, czyli Jablanica z najsłynniejszą jagnięciną przy drodze w Bośni (patrz filmik od 20 min. R.M.-

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

). Astakos też mile wspominam, ale to może ze względu na bliskość Kefaloniibardzo szczęśliwy
Czasami, gdy mam czas lubię sobie takimi trasami, niespiesznie pojejechać i poczuć tubylcze klimaty i troszęczkę w tym roku zazdroszczę Tobie.
Reklama



quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8274335 14.05.2025 21:42:46
Dzięki za ostrzeżenia aniołek Będę uważał pan zielony Właśnie na widoki liczę. W Jajce nocleg dogrywam tak, by był blisko wodospadów bo kilka godzin chciałbym tam spędzić. Podobnie chciałbym zatrzymać się choć na chwilę w Mostarze. Stan dróg nieco mnie niepokoi ale najważniejsza jest przygoda! aniołekaniołekaniołek
igi123
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: koło Krakowa
#8274340 14.05.2025 22:55:46
Jechałem 3 lata temu. Mostar jest bardzo fajny i kompaktowy bo starówka jest koło mostu, w bośni są wg mnie najlepsze čevapcici na Bałkanach, polecam spróbować pan zielony
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8293592 16.07.2025 20:55:31
relacje zdam za 3 dni wesoły
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8294430 20.07.2025 08:13:53
Wyjazd wczoraj rano skoro świt. W Zwardoniu na dobry początek drogi kupowałem kawę na stacji BP przed samą granicą i żałowałem że wyszedłem z auta - ziąb jak diabli - 7 stopni i mgła - lipcopad jak nic. Od Skalitego mgła jak mleko ale ruch niewielki. Tunel Horelica zamknięty więc trzeba opuścić autostradę i jechać jak za starych czasów przez Czadcę - dobrze że sobota i rano więc korków nie było i udało się w miarę sprawnie. Podobne warunki w Radoli. Na D3 w Żylinie także tunel zamknięty wobec czego objazd "jednynką" - znów powrót do starych szlaków aniołek Przed Bratysławą, w Trenczynie skręt na R3 do Nitry i trasa na Komarno - ruch duży w kierunku węgierskiej części miasta więc szybka decyzja o kierunku na Szekesfehervar - szczególnie że rzut oka na dół z wiaduktu nad M1 tylko potwierdził słuszność tej decyzji. Nie lubię jeździć M1 na Budapeszt bo zazwyczaj jest bardzo zapchana ciężarówkami i jeszcze korki na ringu ale wczoraj gm pokazywały szczególne utrudnienia - w kilki miejscach spowolniony ruch i łącznie + 40 minut smutny Wprawdzie trasa 81 na Szekesfehervar nie jest najlepszej jakości niemniej jedzie się bez przestojów i w miarę szybko dojazd na Dunaújvaros i M6. Tankowanie w Mohaczu, Udvar i szybki dojazd do chorwackiej A5 w Beli Manastirze która szybko doprowadziła nas do Slavenskiego Brodu do granicy. Przejście zajęło nam 3 minuty - szybko i przyjemnie.
Pomny ostrzeżeń otrzymanych na forum jechałem od samej granicy zgodnie z ograniczeniami prędkości - i tworzyłem sznur aut za mną bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy Uczepiłem się więc jakiegoś lokalsa i jadąc tuż za nim poszło sprawniej lollollol Przyznam że Bośnia wywarła na mnie nie najlepsze pierwsze wrażenie - bieda, bałagan i śmieci. Napisałem bieda bo infrastruktura, domy i ich obejścia jak z przełomu polskich lat 80 i 90tych. Domy obdarte, brudne, drogi fatalne. I videoradary - w każdej wiosce - dość nietypowe - wyglądały jak średniej wielkości zielone słupy. Policji w drodze do Banja Luki nie spotkałem, niemniej w pewnym momencie jakaś lampa przede mną "mignęła" pan zielonypan zielony Ale nie fotoradar jaki opisałem wyżej ale dosłownie lampa umieszczora na konstrukcji nad drogą - przyznam że nie przejąłem się tym zbytnio pan zielonypan zielonypan zielony
Tuż przed Banja Luką 36 km autostrady więc poszło sprawniej. I Banja Luka przejazdem - znów odczucie lat 90tych i ogólnie nie najlepsze odczucie. Inna rzecz jazda lokalnych kierowców - koszmar! W pewnym momencie kierowca jadący bezpośrednio przede mną wjechał na skrzyżowaniu w tył poprzedzającego go auta. Przynajmniej 3-4 razy ktoś wjechał mi mimo mojego pierwszeństwa przejazdu tuż przed auto - trzeba był niezwykle uważnym. Podsumowując, wyjeżdżałem z Banja Luki z ulgą - słyszałem wielokrotnie że Bośnia to kraj kontrastów i rzeczywiście przekonałem się o tym wkrótce potem. Trasa na Jajce zmieniła się w przejazd kanionem rzeki Vrbas - i fatalne wrażenie poszło precz aniołekaniołekaniołek Muszę kończyć bo już wyjeżdzamy w kierunku Albanii a gm pokazuje duży pożar na trasie w Czarnogórze więc trzeba się spieszyć ale wrócę z relacją wieczorem. Tym bardziej że wiem że wrócę do Bośni, wrócę bo się zakochałem - zakochałem w Jajcach bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#8294853 21.07.2025 13:59:56
Tak jak pisałem gdzieś wcześniej. Byłem pod wrażeniem miasteczka i tego wszystkiego wokół. Byłem tam kila dni, więc co nieco zwiedziłem i zobaczyłem ( twierdza, wodospad, jezioro i w nim kąpiel, most miłości, meczet, stare młyny i "jajcowe krupówkibardzo szczęśliwy"oczko. Też tam kiedyś wrócę. Szerokości w dalszej drodze.
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8295058 21.07.2025 22:55:16
Właśnie siedzę na tarasie w Epirze (Lygia), jutro prom na Kefallonie. A wracając do podróży - jeszcze jedna ciekawostka sprzed Banja Luki - w świetle dnia wjeżdżam do tunelu - w nim zakręt a tunel dość długi i ....ciemny! Zero oświetlenia, kompletna ciemność. Dodam że w wielu tunelach brak również wentylacji. I Jajce - podjeżdżając do miasta pierwsze zaskoczenie - niebywale urokliwe położenie. Po zakwaterowaniu trasa w miasto - zamek, wodospady itd - przyznam, że jeszcze nigdy połączenie nowego budownictwa wśród zabytków wzgórza zamkowego nie zrobiło na mnie tak dobrego wrażenia aniołek Perełki architektoniczno-historyczne wspaniałe. Ale najlepsza była atmosfera starej części miasta wieczorem - cudowna!! I ten zapach pieczonego mięsa i wszelkie inne zapachy z okolicznych tawern - cudo. Tak naprawdę wodospady które pierwotnie przywiodły moją uwagę do miasta, nie zrobiły na mnie największego wrażenia. Wieczór szybko minął, sen i rano wyjazd w kierunku Czarnogóry. I znów przejazd wspaniałymi kanionami, schludne, sympatyczne miejscowości i dojazd do awizowanego na forum Stolac - na szczęście tym razem policja nie polowała na gości z Polski aniołek Choć policji na trasie było naprawdę dużo. Niemniej za Stolac wróciła Republika Serbska i wróciły z nią brud, bieda i katastrofalny stan dróg. Uznałem że katastrofalny bo byłem jeszcze przed wjazdem do Albanii bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy Podsumowując - Bośnia fascynująca, z pewnością wrócimy, miło, atrakcyjnie i niezwykle tanio!! Szokująco tanio!!!!
Czarnogóra przeleciała za oknami auta, zatrzymaliśmy się jeden raz w okolicy rezerwatu Nikosić (o ile bobrze pamiętam nazwę) - krajobrazy bajkowe a przy dzikim parkingu stoisko z miodem i domowym winem - polecam - bardzo dobre!!
Późno już, cdn jutro cool
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8296705 25.07.2025 15:37:11
Jak napisałem wyżej, Czarnogóra przemknęła za oknami raz-dwa. Wjazd do Albanii - córka zapytała czy Albania chciałaby być w Unii - prosiłem by spojrzała za okno - chciałem tu napisać ""Azja" ale Azja jest cywilizacyjnie rozwinięta - Albania zdecydowanie nie. Tynu śmieci, brud potworny, infrastruktura komunistyczna - absurd. Kilometr dalej zatrzymała mnie policja - wcześniej jadący z przeciwka dawali światłami sygnały o kontroli więc jeszcze bardziej zwolniłem ale cóż, kiedy się zbliżałem panowie wyszli na środek. nawet nie pytali o dokumenty, błysnęli alkomatem i padło sakramentalne czy piłem - może tsipouro, rakija? Odpowiedziałem że nie i bez badania pojechałem dalej. Nocleg mieliśmy w Velipoje, to odległa dzielnica Szkodry (chyba), przybyliśmy już po zmroku. Od głównej drogi na południe odbicie ok 15 km w kierunku morza - od strony morza korek na te 15 km, z bocznych dróg nieoświetlone motory i skutery - zupełnie nieoświetlone mimo ciemności zaniemówiłzaniemówiłzaniemówił Masakra, przeciskali się między samochodami wymuszając pierwszeństwo. Te 15 km jechaliśmy pół godziny. Wreszcie nocleg a miałem nadzieję na kąpiel w morzu - poszliśmy w kierunku plaży - kilka ulic typowo "letniskowych" - tłumy i muzyka rozrywająca bębenki - na deptaku plastikowe zabawki, świecące pluszaki i na horyzoncie błyskające karuzele - wszystko opakowane w ogromny hałas. Typowe lata 90te nad Bałtykiem. Wszędzie brud i jeden wielki śmietnik. Jak dla mnie męczarnia. Usiedliśmy w jakiejś knajpce na uboczu, zjedliśmy kolację i powrót na nocleg. Wrzask na zewnątrz trwał do 2.00.
Rano pobudka i próba wyjazdu na południe - piszę próba bo wyrwać się z tego miejsca to był wyczyn. Opuszczaliśmy Szkodrę 2 godziny - jeden wielki korek, na każdym skrzyżowaniu ruchem kierowała policja. Średnia prędkość 15 km/h. Na drogach dziury wielkie jak cholera, można spokojnie wyjechać bez jednej z osi a urwanie wahacza, drążka itd to naprawdę mała konsekwencja. Kawałek pseudoautostrady z radarami za krzakami, jeszcze raz dziury i brud. Wiem jedno - nigdy już do ALbanii nie wrócę, nie ma niczego co mogłoby mnie do tego skłonić. Wjazd do Grecji opisałem w innym wątku. Podsumowując podróż przez zachodnie Bałkany - Bośnia mnie oczarowała i z pewnością tam wrócimy kiedyś. Czarnogóra bez emocji, Albania nigdy więcej. Podobnie jak nigdy więcej granic i wielogodzinnego czekania- wracamy przez BG i ROM. Bośnia wróci ale pewno z wyjazdem do Serbii i dalszą trasą przez Macedonię. Zachodnie Bałkany zaliczone, może następna będzie Turcja? Kto wie, ja wiem jedno - do Albanii nie wrócę nigdy.
gteof
poziom 4
Użytkownik
#8297866 29.07.2025 15:49:57
Tabanowce i Evzoni: horror , a ja za ilka dni mam jechać
, może się poprawi
Sergiusz
poziom 3
Użytkownik
#8298486 30.07.2025 19:29:38
    gteof pisze:

    Tabanowce i Evzoni: horror , a ja za ilka dni mam jechać
    , może się poprawi


Po pierwsze, po co chcesz jechać przez główne przejścia? W sezonie postoisz, krócej lub dłużej, ale raczej dłużej. Jedź na boczne, Prohor Pčinjski i Dojran. Niewiele nadrobisz, ale małe prawdopodobieństwo (w porównaniu do autostradowych), że będzie większa kolejka. Chociaż kolega mi mówił, że na Dojranie też naciął się na godzinny korek rok temu.
Po drugie, po co o tych przejściach piszesz w wątku "Trasa przez zachodnie Bałkany"? :-)
gmax64
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: emirates palace
Ilość edycji wpisu: 2
#8370323 30.04.2026 18:39:35
coś wlazło , wpełzło i napaskudzilozawstydzonymoże by tak admin tupnął nogą...........zdziwiony
wpis edytowany 30.04.2026 18:41:26
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!