Grecja - forum…

Aktualności z trasy 2023
T#602919
Facebook
Reklama



ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#8102682 30.07.2023 18:19:33
dobra - jak weźmiecie tę mapę i suwakiem ustawicie 30 lipca godzina 8:15 to są w okolicy autostrady dwa pożary


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




>> ale o 15 tej już żadnego nie ma ...
>> dokładnie to znikają 13:45 (strzałki do chodzenia po czasie)

Czy na pewno należy jechać na google w takim razie ...
wpis edytowany 30.07.2023 18:23:01
Dominiqo80
#8102707 30.07.2023 19:31:40
Start 6:30 Czestochowa-Ostrava-Trencin-Trnawa-Wegry- m5 do Roszke , na kamerce pokazywalo ze Tompa dramat stad Roszke. 20 min i Serbia. 18:40 stop. Aktualnie Leskovac nocleg i jutro dalej. Paliwo w Serbii za belgradem PB95 , 182 Dinary. Zobaczymy jak jutro bo granica srb/mkd wkolko dramat ,o ktorej by nie zerknac na kamerki.
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8103390 01.08.2023 23:53:36
Wyjazd c Chrani po 5.00, tuż po 12.00 Evzoni i masakra - po stronie greckiej korek na 1,5 km i 2 godziny stania. W kierunku GR ok 200 m korka. Po stronie mecedońskiej odwrotnie - do MK ok 20 aut - 10 minut i już, w kierunku GR ok 400 m korka. Presevo express - około 30 aut i szybkie tempo - 10 minut i Serbia. W odwrotnym kierunku ok 0,5 km aut. Teraz nocleg w Belgradzie, jutro rano Sid/Tovarnik. Po drodze kilka pożarów w pobliżu autostrady w Serbii - na 100% podpalenia, w jednym miejscu paliło się około 600m2 i była tylko policja czyli świeży temat. W Grecji ogromne korki na bramkach - przed zjazdem z A1 na Evzoni korek ok 500 aut - po 20 min wszystkie szlabany w górę i szybki przejazd bez opłat, przed samym Evzoni też korek choć mniejszy.
Dominiqo80
#8103599 02.08.2023 15:17:20
    quickstarter pisze:

    Wyjazd c Chrani po 5.00, tuż po 12.00 Evzoni i masakra - po stronie greckiej korek na 1,5 km i 2 godziny stania. W kierunku GR ok 200 m korka. Po stronie mecedońskiej odwrotnie - do MK ok 20 aut - 10 minut i już, w kierunku GR ok 400 m korka. Presevo express - około 30 aut i szybkie tempo - 10 minut i Serbia. W odwrotnym kierunku ok 0,5 km aut. Teraz nocleg w Belgradzie, jutro rano Sid/Tovarnik. Po drodze kilka pożarów w pobliżu autostrady w Serbii - na 100% podpalenia, w jednym miejscu paliło się około 600m2 i była tylko policja czyli świeży temat. W Grecji ogromne korki na bramkach - przed zjazdem z A1 na Evzoni korek ok 500 aut - po 20 min wszystkie szlabany w górę i szybki przejazd bez opłat, przed samym Evzoni też korek choć mniejszy.


Właśnie w poniedziałek gdy wjeżdżałem do Grecji , kolejka na wyjazd myśle ze z 2km…
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8103694 03.08.2023 02:00:11
dzis Sid/Tovarnik okolo 20 aut i 30 minut czas laczny oczekiwania. Chorwacki celnik tylko sie usmiechnal i pomachal reka. W okolicy Tovarnika przeszla jakas traba powietrzna. Pozrywane dachy, powyrywana i polamana masa drzew a cale lany slonecznikow polozone na ziemii. Zniszczenia takze w budynkach na przejsciu
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#8103703 03.08.2023 05:45:23
    quickstarter pisze:

    dzis Sid/Tovarnik okolo 20 aut i 30 minut czas laczny oczekiwania. Chorwacki celnik tylko sie usmiechnal i pomachal reka. W okolicy Tovarnika przeszla jakas traba powietrzna. Pozrywane dachy, powyrywana i polamana masa drzew a cale lany slonecznikow polozone na ziemii. Zniszczenia takze w budynkach na przejsciu


A w drugą stronę jak wyglądało. Ja będę na tym przejściu w sobotę, więc sprawdzę na kamerkach jak to wyglądą (ostatnio słabo, niestety) i będę przygotowany albo na Principovac a jeszcze lepiej na Ljubę
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#8103969 03.08.2023 14:52:31
Też było ok 15-20 aut. Niemniej w sobotę może być słabo, jeśli CRO to chyba lepiej Ilok ale rozważ Bajmok - ja w drodze do GR jechałem właśnie przez Bajmok i był luz. Oczywiście w drodze z GR żadnego węgierskiego przejścia bym nie polecał bardzo szczęśliwy
MarekSha
#8105725 09.08.2023 19:04:07
Dzień dobry wszystkim, to mój pierwszy post. Jechaliśmy w zeszły piątek na przejście w Dala, stamtąd na Belgrad do autostrady A1 (wjazd w Backa Topola) i to był bardzo dobry wybór. Przejście zajęło nam 25 minut, a czas dojazdu do Belgradu wyszedł z 10 minut więcej niż Google sugerowało od Bajmok. Nie wiem gdzie widzieliście te krzaczory w drodze z Dali, chyba, że w drodze, którą omijała autostradę. Moje doświadczenia z tej trasy są bardzo pozytywne, w większości drogi poza terenem zabudowanym, czasem z ograniczeniem do 60 km/h którego nikt nie przestrzegał. Drogi w miarę dobre, nie różniące się od naszych wojewódzkich / powiatowych.
Stacho
#8106030 10.08.2023 15:14:22
    gooralos pisze:

    Obwodnica Belgradu otwarta. Jedzie się przyjemnie. Polecam

Potwierdzam. Ładnie się leci.
pioszczep poziom 3
Lokalizacja: Stalowa Wola
#8106270 11.08.2023 19:23:53
    Stacho pisze:

      gooralos pisze:

      Obwodnica Belgradu otwarta. Jedzie się przyjemnie. Polecam

    Potwierdzam. Ładnie się leci.

Moje osobiste spostrzeżenie jednak jest takie, że jeśli komuś przejazd przez Belgrad wypada wieczorem lub nocą to jednak proponuję pojechać przez miasto. Obwodnicą może jest przyjemniej ale znacznie dalej. Belgrad nocą jest prawie pusty.
Reklama



gmax64 poziom 5
Lokalizacja: emirates palace
Ilość edycji wpisu: 1
#8106283 11.08.2023 20:52:29
witam, wracając z krety postanowiliśmy zahaczyliśmy o Halkidiki tak na 7 dni aby wyprostować kości po promach i dlugich trasach no i po niespotykanych upałach, 41,5 w nocy na tarasie jak w piecu, ale do rzeczy -Halkidiki -, przywitała nas pogoda w Salonikach 17 stopni i deszcz zdziwiony, ale dziś było w miare ok 30 st, natomiast cała reszta to katastrofa Halkidiki to połączenie Miedzyzdrojów z Nową Hutą, luda- milion, pojechaliśmy na słynną plażę 'Orange beach 'ręce mi opadły , ale było też coś wesołego -piękna plaża z góry ,ale nie zmierzone ilości ludzi w wodzie i na tych plaskatych kamieniach wyglądało to jak w kurniku lol, zostaniemy tu jeszcze kilka dni aby zobaczyć coś jeszcze . z całym szacunkiem do naszej małej społeczności -, ale jak ktoś się wybiera na Halkidiki to bardzo proszę zmień rejon jedz na Peloponez albo Kretę dołóż trochę i nie oglądaj tego co tu widać szkoda marnować czas przeznaczony na odpoczynek. Nie chcę dolewać dzekciu tym którzy tu byli lub są. pozdrawiam

wpis edytowany 11.08.2023 20:58:47
Szumer poziom 5

Ilość edycji wpisu: 2
#8106297 11.08.2023 22:47:18
    gmax64 pisze:

    witam, .... z całym szacunkiem do naszej małej społeczności -, ale jak ktoś się wybiera na Halkidiki to bardzo proszę zmień rejon jedz na Peloponez albo Kretę dołóż trochę i nie oglądaj tego co tu widać szkoda marnować czas przeznaczony na odpoczynek. Nie chcę dolewać dzekciu tym którzy tu byli lub są. pozdrawiam

Co prawda mój romans z Grecją, póki co, zakończył się w 2019 roku, więc nie jestem tu żadnym autorytetem...

Ale po moich eskapadach na południowy Pelo i odwiedzinach Halki po drodze, wydaje mi się, że ??//..... Dobrze mówisz ))
wpis edytowany 11.08.2023 22:51:01
gmax64 poziom 5
Lokalizacja: emirates palace
#8106302 11.08.2023 23:40:46
    Szumer pisze:

      gmax64 pisze:

      witam, .... z całym szacunkiem do naszej małej społeczności -, ale jak ktoś się wybiera na Halkidiki to bardzo proszę zmień rejon jedz na Peloponez albo Kretę dołóż trochę i nie oglądaj tego co tu widać szkoda marnować czas przeznaczony na odpoczynek. Nie chcę dolewać dzekciu tym którzy tu byli lub są. pozdrawiam

    Co prawda mój romans z Grecją, póki co, zakończył się w 2019 roku, więc nie jestem tu żadnym autorytetem...

    Ale po moich eskapadach na południowy Pelo i odwiedzinach Halki po drodze, wydaje mi się, że ??//..... Dobrze mówisz ))



CAŁE szczęście że od zamierzchłych czasów jeżdzimy Do GRECJI głębiej- peloponez ,kreta itp. ale jakbym zaczynał od halkidiki= to od razu byłbym w tym miejscu dwa razy, pierwszy i ostatni.....KATASTROFA zdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwiony
Dominiqo80
#8106303 11.08.2023 23:46:43
    gmax64 pisze:

    witam, wracając z krety postanowiliśmy zahaczyliśmy o Halkidiki tak na 7 dni aby wyprostować kości po promach i dlugich trasach no i po niespotykanych upałach, 41,5 w nocy na tarasie jak w piecu, ale do rzeczy -Halkidiki -, przywitała nas pogoda w Salonikach 17 stopni i deszcz zdziwiony, ale dziś było w miare ok 30 st, natomiast cała reszta to katastrofa Halkidiki to połączenie Miedzyzdrojów z Nową Hutą, luda- milion, pojechaliśmy na słynną plażę 'Orange beach 'ręce mi opadły , ale było też coś wesołego -piękna plaża z góry ,ale nie zmierzone ilości ludzi w wodzie i na tych plaskatych kamieniach wyglądało to jak w kurniku lol, zostaniemy tu jeszcze kilka dni aby zobaczyć coś jeszcze . z całym szacunkiem do naszej małej społeczności -, ale jak ktoś się wybiera na Halkidiki to bardzo proszę zmień rejon jedz na Peloponez albo Kretę dołóż trochę i nie oglądaj tego co tu widać szkoda marnować czas przeznaczony na odpoczynek. Nie chcę dolewać dzekciu tym którzy tu byli lub są. pozdrawiam



A to byl 1 raz na Halkidiki?
gmax64 poziom 5
Lokalizacja: emirates palace
#8106321 12.08.2023 08:26:24


A to byl 1 raz na Halkidiki?[/quote]

...I OSTATNIbardzo szczęśliwy
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8106330 12.08.2023 09:17:59
Było wbić do mnie na Peloponez "po drodze"
Szumer poziom 5

Ilość edycji wpisu: 5
#8106368 12.08.2023 15:51:15
Halki jest dobre, ale po sezonie. To o czym kolega gmax pisze, osobiście też bym nie zdzierżył. Faktycznie, zmarnowany wysiłek dojazdowy. W pażdzierniku było tam pusto. Okolice Diaporos i Varuvaru...

Na Halki trzeba mieć jakieś pływadło. Nawet kajak, sup, etc...Halki jest zdecydowanie lepsze od strony wody. Bo co tam robić, a tak będzie co robić. Zdobywanie Grecji od strony morza.

Owszem jak ktoś lubi tłuc się autem do jakiegoś cmentarza, czy innego, niech będzie. Nie jestem zwolennikiem jakiś trendów objazdowych, że pól dnia w każdy dzień wg ściśle ustalonego do bólu, planiku objazdowego. Schemat i sztampa. Lepiej rzucić się na wodę i tam się zmęczyć. A potem dobić się fizycznie, szlachetnym nic nie robieniem )) w jakiejś tawernie... Ale nie wymuszam, że moja racja mojsza. Dla każdego coś miłego )) ... Ale w Salonikach warto być, a po drodze zajrzeć tu i tam

Ogorek, pochwal się swoją posiadłością. Jakieś fotki ??//... Adresu możesz nie podawać )))))

/////
wpis edytowany 12.08.2023 16:18:06
Sergiusz poziom 3
#8106402 12.08.2023 21:32:33
Wracajac z Peloponezu zatrzymałem się na 3 noce w Nea Vrasna w rejonie Chalkidiki, miejscowości tak wychwalanej przez niektórych użytkowników forum. Na szczęście tylko 3 noce, ale i tak o 3 za dużo. Ręce nogi, mózg na ścianie. Jakbym wylądował w jakimś Mielnie. Tłumy, zgiełk, wszechobecna komercja, ciuchcia z muzyczką jeżdżąca po miasteczku, dmuchańce, trampoliny, samochody z otwartymi oknami i muzyką umcyś umcyś, "tawerny" w wersji fast food z gyrosami (do sałatki greckiej podali pitę :-)). W gratisie jeszcze zimna woda w morzu :-). Po Peloponezie w najbliższych latach tylko Peloponez, nie mam już ochoty na sprawdzanie innych regionów Grecji, a Chalkidiki szerokim łukiem omijam.
Dominiqo80
#8106405 12.08.2023 21:48:31
Powiem tak, czy tez napisze. Byłem na Halkidiki 4 razy. Po pierwsze fakt zmieniło sie jesli chodzo o ilosc turystow na niekorzysc. Bedac jeszcze na studiach, gdzie mielismy w grupie Greczynke i polecila nam tam podroz samochodem ( samoloty nie były wtedy zbyt tanie)stawało się przy drodze, kilka krokow na dół i plaza, pusta z pieknym morzem, itp. Jak wspomianałem zmienilo sie, ale jesli ktos jedzie tam 1 raz i pakuje sie w ten kołchoz typu orange beach jak wspominał ktos wyzej albo polecanej nea vrasna to ma odczucia jakie ma. Jesli wie sie gdzie sie udac, gdzie jechac na plazowanie , ktory wybrac beach bar ,to wyglada to kompletnie inaczej. Nie jedzie sie do vorvorou na recznik i parasol z bagaznika gdzie plaza fakt piekna, ale ludzi w fuj... Kwestia znajomosci terenu itp. , a pisanie po przypadkowym wypadzie ze jest do dupy to lekka przesada. Lepiej rozeznac temat, a nie jechac bezsensu i narzekac i zniechecac innych aby udac sie w najblizszy rejon Grecji jesli chodzi o morze.Odbijając piłkę, jak dla mnie podróż na peloponez prawie 3k km samochodem to nonsens, mówiąc delikatnie, ale nie wypisuje tego wkolko i nie zniechęcam jak ktos lubi. Rejon piekny, ale w taką podroz wole wybrac sdamolot, a nie jechac jak te niemieckie turki 3 dni.
Hades poziom 6
#8106428 13.08.2023 02:56:56
Ludzie,a dlaczego nie Kokkino Nero choćby po drodze na Peloponez,półwysep Pilion,Kretę czy inne wyspy?Czy to,że jest to ulubiona miejscowość wypoczynku Greków,a wcześniej[przed rozpadem]dla turystów z dawnej Jugosławii,później również miejsce dla budżetowych turystów z Polski4?Czy deprecjonuje urok miejsca to,że niezbyt majętni ludzie[z Polski] tam jeździli?W wątku Kokkino Naro przywoływałem postać Amadeo Barriosa i jego wybitnych gości z całego świata,wspaniałych polskich malarzy z krakowskiej ASP tam wypoczywających,Leszka Mazana,autora książki:Czerwona woda,muzyków tam wypoczywających i koncertujących itd.





Reklama



Aktualności z trasy 2023
T#602919
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!