Reklama
#505409 26.03.2010 23:10:01
Wiecie co?? Przychodzi taki moment, wlasnie wiosna, ze nawet jak sie zarzekam, ze juz nigdy nie pojade do Grecji do pracy - to w tym momencie dostaje znowu "czyms" w leb i wszystko wraca...i moje postanowienia i zarzekania funta klakow sa warte...I znowu tesknota jest silniejsza niz wszystko inne, znowu wspomnienia(te dobre
) przeslaniaja mi oczy, moj mozg sie wylacza...
I zaczynam myslec tylko i wylacznie sercem...Dlaczego tak sie dzieje?? Kocham Grecje i Krete jednoczesnie wkurzajac sie na jej mieszkancow, ktorzy wiele razy podnosili mi cisnienie na maksa
Ja chyba zaraz oszaleje
Dajcie mi cos do picia...ale nie wode :/....ughhh
#505568 27.03.2010 10:19:16
Rozumiem Ciebie Anita. Ja jeszcze nie zarzekam się, że nie pojadę, ale chwilami myślę, że może warto byłoby jechać w inne miejsce. Tyle jest pięknych miejsc na świecie. A potem uparcie wracam na Kretę. Zapadła ta wyspa mi w serce. Ale może w końcu, po kolejnym pobycie, ruszę gdzieś indziej. Zobaczymy. Na razie przewiduję konsekwentnie Kretę.