ogorek pisze:
jak nie na temat - na te serpentyny torebki chorobowe trzeba brać. Dobrze się sprawdzają mocne worki na śmiecie typu "jan nizbędny" ze ściąganą taśmą
I ew. Lokomotiv do ssania (też warto zabrac)
jak nie na temat - na te serpentyny torebki chorobowe trzeba brać. Dobrze się sprawdzają mocne worki na śmiecie typu "jan nizbędny" ze ściąganą taśmą
OK to ja też w ramach rehabilitacji za offtop: Warto moim zdaniem zabrać mały czajnik elektryczny, podróżny. Może oszczędzić kłopotów oraz pieniędzy, jeśli posiada się uzależnioną od kawy narzeczoną
Niby grzech w Grecji samemu robić kawę, ale jednak czasem się przydaje, np. do herbaty
A piszę pod wpływem świeżego zakupu w Makro- podróżny czajnik marki Hyundai za 36zł. Pojemność 0,5l, automatyczny wyłącznik- co w przypadku czajników podróżnych wcale nie jest standardem (sic!).